Skocz do zawartości

Grzybiarze ....


Recommended Posts

  Cytat

Chciałem powiedzieć że już wzeszła (PURCHAWICA OLBRZYMIA) mi na skalniaku .

Dam zdjęcie. 

Rozwiń  



Niesamowite ....


Ja chciałabym się pochwalić dzisiejszymi zbiorami,niestety tylko słownie,bo zanim pomyślałam o sfotografowaniu to już było skonsumowane ( albo za pomału myśle,albo za szybko jem icon_mrgreen.gif ) ..... i zasłoikowane

Ale był koszyczek niemałych rozmiarów pełen prawdziweczków i podgrzybków ( aksamitnych,zajączków i brunatnych )
Link do komentarza
  Cytat

Niesamowite ....


Ja chciałabym się pochwalić dzisiejszymi zbiorami,niestety tylko słownie,bo zanim pomyślałam o sfotografowaniu to już było skonsumowane ( albo za pomału myśle,albo za szybko jem Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_mrgreen.gif"> ) ..... i zasłoikowane

Ale był koszyczek niemałych rozmiarów pełen prawdziweczków i podgrzybków ( aksamitnych,zajączków i brunatnych )

Rozwiń  


Gratuluję!

Kubki  smakowe zaszalały sobie . icon_lol.gif
Link do komentarza
  • 5 miesiące temu...
  • 4 miesiące temu...
  Cytat

hej grzybiarze! - działacie już? icon_smile.gif

Rozwiń  

A jakże!!!!Już pomrożone i posuszone;-)
Juz jestesmy po pierwszym rzucie czerwcowych kurek, trzy tygodnie temu był u nas wysyp prawdziwków(pierwszy tydzień-same robaczywe, w drugim tygodniu juz było lepiej;-)
Co najlepsze bardzo wcześnie pojawiły sie u nas podgrzybki-a te wolą bardzo późne lato(nawet jesień)-tak więc wyczuły chyba jesienne klimaty tego lata;-)
Dziś po pracy wyciągnę męża w nasze tajne miejsca;-)
Link do komentarza
  Cytat

Dziś po pracy wyciągnę męża w nasze tajne miejsca;-)

Rozwiń  

czyli do lasu macie blisko? icon_smile.gif

ja na razie tylko kurki, i to w czasie lipcowego urlopu - tak rekreacyjnie i do natychmiastowego spożycia,
ale takich wielkich i dorodnych kurek to w życiu nie widziałam /Mazury i Suwalszczyzna/

a, zapomniałam dodać: w ogródku zajączki mi rosną icon_smile.gif Edytowano przez elutek (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
  Cytat

czyli do lasu macie blisko? icon_smile.gif

ja na razie tylko kurki, i to w czasie lipcowego urlopu - tak rekreacyjnie i do natychmiastowego spożycia,
ale takich wielkich i dorodnych kurek to w życiu nie widziałam /Mazury i Suwalszczyzna/

a, zapomniałam dodać: w ogródku zajączki mi rosną icon_smile.gif

Rozwiń  


No lasów wokól sporo;-) a to....zwykłe mazowieckie....
Kurki u nas spore-tak jak miałam okazje zobaczyć te mazurskie-całkiem takie same....
Podobno największe kurki, jak mówi mój brat -widział w Szwecji-tam też jest raj dla smakoszy rydzów.Podobno jest ich tyle,ze mozna sobie wybierac same młode sztuki.Osobiście widziłałam jako zamarynowane-piekne sztuki-ja osobiscie w zyciu nie znalazłam rydza.....No a prawdziwków tam w ogóle się nie zbiera(!!!!) a jest ich zatrzęsienie-nie da sie tego podobno opisać....cóż za raj;-)))
Link do komentarza
  Cytat

No lasów wokól sporo;-) a to....zwykłe mazowieckie....
Kurki u nas spore-tak jak miałam okazje zobaczyć te mazurskie-całkiem takie same....
Podobno największe kurki, jak mówi mój brat -widział w Szwecji-tam też jest raj dla smakoszy rydzów.Podobno jest ich tyle,ze mozna sobie wybierac same młode sztuki.Osobiście widziłałam jako zamarynowane-piekne sztuki-ja osobiscie w zyciu nie znalazłam rydza.....No a prawdziwków tam w ogóle się nie zbiera(!!!!) a jest ich zatrzęsienie-nie da sie tego podobno opisać....cóż za raj;-)))

Rozwiń  

jak u Was kurki takie jak na Mazurach, to macie kurki giganty... icon_smile.gif

kiedyś mieszkałam w Niemczech i jak jechaliśmy na grzyby to z nastawieniem na konkretny gatunek,
i zbierało się tylko kapelusze, i tylko te małe lub średnie, grzybowa rozpusta po prostu... wacko.gif icon_wink.gif
Link do komentarza
  • 3 lata temu...
wiem, że temat stary, ale może są tu jeszcze jacyś grzybiarze. W weekend byłem na kaszubach, w najpiękniejszych lasach jakie znam (uwaga, jak dla mnie najpiękniejszych icon_smile.gif)

niestety bardzo sucho i mało co znalazłem, szkoda że zaczęło padać dopiero w niedziele popoludniu, gdy już wracałem do domu.
Ale udało mi się znaleźć klika pojedyńczych sztuk podgrzybków:







Link do komentarza
  • 7 miesiące temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 6 miesiące temu...
  • 5 miesiące temu...
  • 2 miesiące temu...
Ja tam żadnych wynalazków nie zbieram (bez urazy) icon_biggrin.gif bo jest jedna zasada, nie znasz grzyba nie zbieraj go.
Dla mnie wystarczą prawdziwki, podgrzybki, kozaki, maślaki, kurki i sowy i kiedyś, kiedyś pieczarki.
Link do komentarza
  Cytat

Ja tam żadnych wynalazków nie zbieram (bez urazy) icon_biggrin.gif bo jest jedna zasada, nie znasz grzyba nie zbieraj go.
Dla mnie wystarczą prawdziwki, podgrzybki, kozaki, maślaki, kurki i sowy i kiedyś, kiedyś pieczarki.

Rozwiń  


Ja z tej listy to tylko podgrzybka, kozaka i maślaka.
Nawet prawdziwka się boję, żeby ze sromotnikowym abo innym szatanem nie pomylić i nie zjeść ostatniego w życiu grzyba icon_smile.gif
Link do komentarza
Ja nie zbieram z zasady niczego co ma blaszki (oprócz kurek). Nie widzę sensu. Prawdziwka z muchomorem sromotnikowym to trochę trudno pomylić...w razie wątpliwości wystarczy mu zajrzeć pod kapelusz ;) Aktualnie szatany to w Polsce są niesłychanie rzadkie.
Ja już mam chyba po kokardę grzybobrania...w lesie 50 m od domu mam kozaki na wyciągnięcie ręki ;) Poza tym zamarynowałam 9 litrowych słoików kurek i jadłam kurki w każdej postaci przez dwa tygodnie, skończyła mi się inwencja kulinarna w zakresie grzybów...muszę trochę odpocząć ;)
Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
Tylko, że trufla rośnie pod ziemią i tu mogą być zdania podzielone, ale co do pieczarki to niestety jest to grzyb.
Można rzec też na zupę z borowików że to nie zupa grzybowa tylko borowikowa. icon_biggrin.gif

I takie nazewnictwo można mnożyć w nieskończoność.
Link do komentarza
Widzę, że jesteście pod urokiem Unii icon_biggrin.gif gdzie marchewka to owoc a ślimak to ryba icon_razz.gif
Nie musiałem się posiłkować (bo ja wiem że pieczarka to grzyb) Wikipiedią ale proszę co ona na temat pieczarki
  Cytat

Agaricus L. (pieczarka) – rodzaj grzybów należący do rodziny pieczarkowatych (Agaricaceae)[1]. Uprawiany i sprzedawany w sklepach jest jeden z jej gatunków

Rozwiń  
Link do komentarza
Tak! ALbo taka pieczarka podsmażona po prostu, a potem podsolona. Smakowitości.
A nawet... nawet w plasterkach surowizna na kanpakę. Pieczarka surowa super. Innego grzyba na surowo to nie wiem czy bym jadł. A pieczarka - z majonezem na kanapce i innymi szykanami - serkiem, pomidorkiem, ogórkiem i jeszcze można kapara. I pieczarka.

Co więcej, z grzybami mój żołądek się kłóci, a z pieczarką - też grzybem - nie. Więc ja nie wiem jakim ta pieczarka jest grzybem, a jakim nie jest.
Link do komentarza
  Cytat

Ja na przykład uwielbiam sos pieczarkowy. Zdecydowanie bardziej, niż z grzybów leśnych.

Rozwiń  

A próbował ktoś i jadł pieczarki zbierane na łące? Smakowo są nieporównywalne ze sklepu, ale dzisiaj nazbierać pieczarek z łąki to graniczy z nie lada wyczynem.
I własnie takim sposobem, znaczy się jedzenie żywności wyprodukowanej "sztucznie" tracimy prawdziwe smaki. To tak jak delektować się kurą z wolnego wybiegu karmioną naturalnie a kurą z fermy.

  Cytat

Tak! ALbo taka pieczarka podsmażona po prostu, a potem podsolona. Smakowitości.
A nawet... nawet w plasterkach surowizna na kanpakę. Pieczarka surowa super. Innego grzyba na surowo to nie wiem czy bym jadł. A pieczarka - z majonezem na kanapce i innymi szykanami - serkiem, pomidorkiem, ogórkiem i jeszcze można kapara. I pieczarka.

Co więcej, z grzybami mój żołądek się kłóci, a z pieczarką - też grzybem - nie. Więc ja nie wiem jakim ta pieczarka jest grzybem, a jakim nie jest.

Rozwiń  

tez znam ten smak podpiekanej pieczarki na piecu i lekko posolonej aż puści lekko soki. A jeszcze lepsza pieczarka w jaku i panierce z bułki tartej i usmażona, normalnie niebo w gębie.
Surowej nie próbowałem.
Link do komentarza
  Cytat

A ja nie jadłem pieczarki w panierce. Zrobię!

Rozwiń  

Moja mama tak robiła, tylko pieczarki były rozłożyste a nie takie skulone jak teraz w sklepach można kupić. Chociaż i te ze sklepu tez powinny wyjść dobrze w panierce.
Jak już o panierce to jeszcze polecam zrobić tak kanię po naszemu sowę, smakuje lepiej niż schabowy.
Link do komentarza
Nie lubię grzybów jako potrawy - zwłaszcza w śmietanie.
Grzyby jako dodatek smakowy/przyprawowy - i owszem.

Pieczarki polecam zapiekane;
- z pieczarek wyciąć trzonki (dość głęboko),
- trzonki drobno posiekać,
- na patelni rozgrzać masło,
- zeszklić na nim drobno pokrojoną cebulkę (objętościowo powinno jej być trochę więcej niż siekanych trzonków - ale wg. własnych upodobań),
- na zeszkloną cebulkę wrzucamy posiekane trzonki,
- doprawiamy do smaku,
- po odparowaniu wody, lekko schładzamy (można dodać troszeczkę bułki tartej).
- ostudzoną masą nadziewamy kapelusze,
- można posypać bułką tartą, startym serem, zielonymi ziołami, ......
- wstawiamy do piekarnika, lub smażymy na masełku.

Smacznego
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry,  W urzędzie marszałkowskim złożyliśmy pismo i wniosek o zmianę uchwały w sprawie zmniejszenia ze 100 m. Do 50 m. możliwość zabudowy działek od linii brzegowej jeziora. Działki są praktycznie obok siebie, grunty rolne klasa VI z. Obecnie uprawiane, orane i talerzowanie. Brak jakiejkolwiek zabudowy. Urząd Marszałkowski wysłał prośbę do PINB celem skontrolowania tych działek pod kątem samowoli. Dostaliśmy pismo z PINB zawiadamiający o takiej kontroli. Czy PINB może kontrolować działkę, na której nic nie ma? Ani budynku, ani stodoły, nic.  Działka nie ma warunków zabudowy nawet! Jakież było moje zdziwienie gdy przyjechali dzisiaj skontrolować jedną! Działkę. Wyglądało tak: to tą działka? Tak. Nie jest zabudowana. Nie jest jak widać. Zrobienie 2 czy 3 zdjęć i odjazd. Całość trwała 3 minuty. Pozostałe działki są w ciągu nad jeziorem. Kolejna działka kontrola za miesiąc. I tak kilkanaście razy. Trzeba być na takiej kontroli. Wolne w pracy trzeba brać. Jaki jest problem aby zrobić sobie spacer 15 minutowy nad jeziorem i za jednym przyjazdem zrobić zdjęcia pól? Podkreślam. Nie ma na nich nic. Nawet pola nie mają jeszcze WZ Co robić? Jeśli nadal będą tak działać jak inspektor zapowiedział to informacja zwrotna do urzędu Marszałkowskiego że nie ma samowoli nadejdzie w połowie przyszłego roku.l kalendarzowego. Co robić? Dodam jeszcze że w piśmie zawiadamiających z PINB o kontroli powołują się na paragrafy które odnoszą się do budowli, placów budowy i zgodności z planami budowy. Kontrola też jest nazwana kontrola budynków (kiedy takich budynków tam nie ma)
    • Dzień dobry,  W urzędzie marszałkowskim złożyliśmy pismo i wniosek o zmianę uchwały w sprawie zmniejszenia ze 100 m. Do 50 m. możliwość zabudowy działek od linii brzegowej jeziora. Działki są praktycznie obok siebie, grunty rolne klasa VI z. Obecnie uprawiane, orane i talerzowanie. Brak jakiejkolwiek zabudowy. Urząd Marszałkowski wysłał prośbę do PINB celem skontrolowania tych działek pod kątem samowoli. Dostaliśmy pismo z PINB zawiadamiający o takiej kontroli. Czy PINB może kontrolować działkę, na której nic nie ma? Ani budynku, ani stodoły, nic.  Działka nie ma warunków zabudowy nawet! Jakież było moje zdziwienie gdy przyjechali dzisiaj skontrolować jedną! Działkę. Wyglądało tak: to tą działka? Tak. Nie jest zabudowana. Nie jest jak widać. Zrobienie 2 czy 3 zdjęć i odjazd. Całość trwała 3 minuty. Pozostałe działki są w ciągu nad jeziorem. Kolejna działka kontrola za miesiąc. I tak kilkanaście razy. Trzeba być na takiej kontroli. Wolne w pracy trzeba brać. Jaki jest problem aby zrobić sobie spacer 15 minutowy nad jeziorem i za jednym przyjazdem zrobić zdjęcia pól? Podkreślam. Nie ma na nich nic. Nawet pola nie mają jeszcze WZ Co robić? Jeśli nadal będą tak działać jak inspektor zapowiedział to informacja zwrotna do urzędu Marszałkowskiego że nie ma samowoli nadejdzie w połowie przyszłego roku.l kalendarzowego. Co robić?
    • Dzień dobry, Blachodachówka PŁASKA Plus ma wiele zalet, takich jak nowoczesny wygląd, trwałość, odporność na warunki atmosferyczne i łatwość montażu. Do jej wad można zaliczyć wyższy koszt w porównaniu z tradycyjnymi blachodachówkami oraz konieczność precyzyjnego montażu. Ważnym elementem montażu jest zastosowanie drewna konstrukcyjnego C24 i dokładnemu wypoziomowaniu połaci, co zapobiegnie efektowi odstawania arkuszy. Montaż blachodachówki PŁASKA Plus wymaga doświadczenia i precyzji, szczególnie w przypadku dachów o skomplikowanej geometrii. Należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe ułożenie i pokrycia, aby uniknąć problemów z przeciekami. Blachodachówka PŁASKA Plus nadaje się na dachy o różnych kształtach.  Przed montażem najlepiej zapoznać się z instrukcją montażu: Instrukcja montażu blachodachówki PŁASKA Plus _________________________ Blachodachówki panelowe - Blachy Pruszyński https://pruszynski.com.pl/produkt/pokrycia-dachowe/blachodachowka-panelowa-modulowa/
    • Najpierw trzeba całkowicie usunąć wszystkie fragmenty tapety i kleju. Potem należy sprawdzić, czy całe podłoże jest stabilne, tzn. czy nic nie odpada od ściany. Trzeba też zaszpachlować ewentualne pęknięcia. Gładź można nałożyć wtedy, gdy ściana nie ma dużych odchyleń od płaszczyzny, bo nie da się ich w ten sposób zniwelować. No i sprawa kluczowa - nałożenie gładzi wymaga pewnej wprawy. Można oczywiście spróbować posiłkować się tutorialami z YT, ale nie ma gwarancji, że efekty będą zadowalające...
    • Co wiadomo o tym domu - ile i gdzie jest ocieplenia? Dla jednych ocieplone ściany to takie z 5 cm izolacji, dla innych z 20 cm. Jaka jest izolacja dachu, ewentualnie stropu, jeżeli nie ma użytkowego poddasza? Jakie są okna - jak duże, o jakim standardzie? Zakładam, że wentylacja jest grawitacyjna. Jakie tam są grzejniki? Bardzo stare, zakładane jeszcze przed ociepleniem budynku, czy nowsze? Bo te nowe mogły być już dobierane na znacznie niższe zapotrzebowanie na ciepło. Co paradoksalnie jest wadą.  Czy dotąd źródłem ciepła także był kocioł gazowy? W instalacji c.o. jest otwarte czy zamknięte naczynie wzbiorcze? Chyba największą zaletą kotłów ACV jest możliwość pracy w otwartych instalacjach. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...