Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Qubacen

Uczestnik
  • Posty

    1025
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    8

Qubacen last won the day on kwietnia 30 2017

Qubacen had the most liked content!

Reputacja

62 Neutralny

O Qubacen

  • Ranga
    Ostoja forum

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    42

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Qubacen

    Instalacja fotowoltaiczna garść pytań

    A teraz kolejne pytanie: czy ktoś z tu obecnych posiada albo zna kogoś kto posiada taką instalację? Chodzi mi o jakieś realne/namacalne dane odnośnie "przychodu" zarówno ile konkretnie instalacja produkuje tego prądu oraz za ile oddajecie nadwyżki do ZE?
  2. Qubacen

    Instalacja fotowoltaiczna garść pytań

    Ze względu na różne zawirowania w życiu, wież lub nie, nie mam jak podjechać do swojego ZE...... A chciałbym co nieco ogarnąć temat zanim zacznę rozmowę z "fachofcami" i "urzędnikami". Znam to i jestem w trakcie lektury z tym, że jak wyżej czas, czas i raz jeszcze czas...... P.S. Tak jak napisałem gdzieś wyżej - chętnie bym to zlecił firmie zewnętrznej (bo się na tym znają, bo mają doświadczenie etc) ale zapłata za usługę montażu na poziomie 6000 i więcej to gruba przesada. A sprawdzałem sporo ofert które występują w necie i te 6k PLN to najmniej co wychwyciłem. P.S.2 Konkretnie zgłębiam ten temat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2603993.html ale muszę go wydrukować bo przy kompie siedzę pierwszy raz od kilku tygodni (pomijam pracę i banki....). A czytanie w telefonie... Nie na moje nerwy.
  3. Qubacen

    Instalacja fotowoltaiczna garść pytań

    P.S. bajbaga - naprowadziłeś mnie gdzie szukać informacji na ten temat. Niby proste ale jakoś wcześniej na to nie wpadłem... U mnie jest tak: "Budowa zarówno samej mikroinstalacji jak i instalacji łączącej mikroinstalację z siecią elektroenergetyczną może być wykonana jedynie przez osobą posiadającą właściwe uprawnienia: certyfikat wydany przez Urząd Dozoru Technicznego w zakresie instalowania: kotłów i pieców na biomasę, systemów fotowoltaicznych, słonecznych systemów grzewczych, pomp ciepła, płytkich systemów geotermalnych, lub zaświadczenie kwalifikacyjne gr. E," źródło: https://pgedystrybucja.pl/Dla-Klienta/Procedury-przylaczeniowe/Procedura-przylaczania-mikroinstalacji
  4. Qubacen

    Instalacja fotowoltaiczna garść pytań

    Czyli muszę znaleźć właściwego instalatora takowych urządzeń i z nim ustalić indywidualni stawkę za przyłączenie + papierki do ZE.... Największa produkcja jest w okresie kiedy mogę prądem grzać wodę a to spory smok na energię.... Myślę, że jest to do zrobienia. Trochę rozwialiście moje mylne przekonanie, że elektryk z uprawnieniami załatwi sprawę. W takim razie za niedługo będę poszukiwał takiego instalatora. Tak na marginesie to wyliczenia z postu nr 1 były błędne (celowo), gdyż z tego co wyszukałem to (oczywiście na jednej z wielu ofert firm specjalizujących się w fotowoltaice): panele dają za około 580PLN a inwerter w okolicach 1000PLN co daje kwotę materiałów około 7000PLN powiedzmy 2000PLN za osprzęt to ciągle jest poniżej 10000PLN - stąd moje poszukiwania alternatywy bo za usługę założenia + zgłoszenia do ZE płacić od 6000PLN w z wyż to dla mnie lekka przesada. Dodam jeszcze, że firmy robią to z 8%stawką VAT a ja pod siebie liczyłem z 23% VATem...
  5. Otóż jak w temacie – czy ktoś mógłby mi konstruktywnie powiedzieć/wytłumaczyć/nakreślić temat? Bo to dane zebrane przeze mnie (w ogólnym skrócie): Firmy instalujące toto cudo wołają powiedzmy za instalację 3kW od 16000PLN w z wyż a na w/w instalację składa się: 1) 10 (11) paneli; 2) Inwerter; 3) rozłącznik DC; 4)wyłącznik AC; 5) Kable. I teraz tak jak ja sobie na chłopski rozum policzyłem to: 1) panele kosztują od 580zł do 1100zł (firmy nie dają tych z górnej półki) – czyli max 11000PLN; 2) Inwerter to koszt od 1000 do 2000 PLN PKT 3, 4, i 5 to max 1000 niech będzie 2000 Razem daje to max 15000 i to przy najwyższej półce. Teraz pytanie jeżeli mam jaką taką wiedzę, sprawne łapy (tyle o ile) to jak mogę to zrobić aby zakład energetyczny przyjął ode mnie taką instalację?
  6. Qubacen

    Galeria fuszerki

    Położyli kable elektryczne pod brodzikiem. Nadzór budowlany: "To nie jest nasza jurysdykcja" "O kablach elektrycznych w nowym mieszkaniu, poprowadzonych tam, gdzie ma stanąć brodzik, poinformował nas jeden z czytelników. Twierdził, że zawiadomił nadzór budowlany, ale jego telefon został zignorowany. - To nie jest nasza jurysdykcja - tłumaczą w urzędzie. Mężczyzna wyjaśnił, że chodzi o kolejny etap inwestycji „Park Klonowy”. W wiadomości napisał m.in. „deweloper oszczędza kładąc kable w niedozwolonych miejscach”. I doprecyzował, że chodzi o „kable elektryczne położone pod brodzikiem, zaraz przy odpływie wody”. Na dowód przysłał zdjęcie opisywanej fuszerki oraz takie, na którym widać podjętą przez wykonawcę próbę jej naprawy. Zaznacza, że nadzór budowlany „nie jest zainteresowany tematem”. „Zignorowany został mój telefon do nich” – pisze mężczyzna. Prosi też o wyjaśnienie, dlaczego urząd nie podjął interwencji. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego dla Kielc tłumaczy, że nie mógł tego zrobić. – Państwowe służby nadzoru budowlanego nie odpowiadają za roboty, które podlegają zakryciu. Za to odpowiedzialny jest inspektor robót inwestorskich – mówi Robert Wojnowski. Dodaje, że nadzór budowlany może skontrolować jedynie, czy budowa prowadzona jest legalnie, zgodnie z pozwoleniem na budowę. – Na pewno nie zajmujemy się odbiorem robót ulegających zakryciu – podkreśla jeszcze raz Wojnowski. Najważniejsze informacje dwa razy dziennie na Twojej poczcie Zobacz przykładowy newsletter I dodaje: – To inspektor robót inwestorskich powinien to wychwycić i zareagować. I do niego trzeba się zgłosić w pierwszej kolejności. Wojnowski tłumaczy też, że przewody elektryczne powinny być prowadzone prostopadle lub równolegle do ścian i podłóg, nie można poprowadzić ich w poprzek ściany lub podłogi. – Więc gdyby coś takiego wystąpiło, to roboty byłyby wykonywane z naruszeniem warunków wykonawstwa robót budowlanych – tłumaczy. W biurze dewelopera, czyli firmy Komplexbud uzyskaliśmy informację, że sprawa została już wyjaśniona. – Miałam tylko jedno takie zgłoszenie, które zostało przekazane na budowę. Z tego co wiem, mają to poprawić, ale informacji zwrotnej od kierownika jeszcze nie otrzymałam – wyjaśniła pracownica biura."
  7. Qubacen

    Tynkowanie - źle odsadzone puszki

    1 - To jest duży problem. Ja tak mam bo partacze/patałachy tak zrobili..... Ktoś tu już napisał, że na łapki da radę ale ja nie wiem jakie masz puszki. Ja mam część takich gdzie nie są w środku okręgiem tylko mają "przetłoczenia" - są problemy z białym montażem. U mnie prawie za każdym razem jak montowałem gniazdko/włącznik to niemiło wspominam robotników. 2 - 5/10mm to nie problem ale więcej to przestawiaj. 3 - można obciąć ale nie za dużo. 4 - jak nie dużo to nic się nie dzieje.
  8. O tyle jest to niepożądane, iż mało symetrycznie/estetycznie kuchnia będzie wyglądać. Zakładam, że meble masz (będziesz miał) na wymiar zobacz na projekcie jak by to wyglądało na dole szafka 60 a nad nią 50... [Jak nie masz projektu to narysuj sobie na kartce]. A jeśli chodzi o sprawność to nawet mocna 30 (nie ma takich) dałaby radę.
  9. Wreszcie wymieniłem ślimaka i święty spokój mam... Uffffff. Wklejam foty jak by kto chciał skomentować, bądź w przyszłości (jak ja) drapał się po głowie "co się dzieje" i "czemu ten węgiel jest taki *&ujowy"... P.S. Piec to Cichewicz futura econo.
  10. Hej! Bardzo dzięki. (Przez młodego komputer oglądam jak śpi albo jak mam na popołudnie do pracy i dopiero zobaczyłem Twój post). Mój nie ma aż takich wyszczerbień, może minimalnie (ale naprawdę minimalnie) na jednym zwoju, na odcinku około 4cm. Ale za to mój niestety zwęża się ku końcowi. W dużym przybliżeniu wygląda jak trójkąt. Ale jeśli to wytarcie to bardzo równomierne. Tak czy inaczej zamówię nowy (po następnym święcie matki boskiej pieniężnej) i porównam. Jeśli faktycznie to wytarcie to zamienię, jeśli nie to będę miał na zapas w przyszłości (i tak kiedyś zakupić go bym musiał). A tak jak pisałem wcześniej jak następnym razem wyciągnę swój to pofocę i zapewne tutaj także opublikuję. Jeszcze raz dzięki Tinek za foty.
  11. Przy następnym zerwaniu - oby nie - obejrzę jak najdokładniej potrafię.... Ale po rozmowie z serwisem wychodzi, że czeka mnie zakup nowego ślimaka. Pan z serwisu powiedział, że "nawoje" powinny być takie same a nie zwężać się ku końcowi. U mnie nieznacznie ale jednak zwężają się. Trudno. Ale jak kupię nowy ślimak (pewnie w przyszłym miesiącu) to zrobię foty porównawcze zarówno dla siebie jak i dla potomnych. Przecież po zamontowaniu pieca nikt nie wyciąga ślimaka tylko dopiero jak coś się dzieje a wtedy już nie ma porównania.
  12. No właśnie nie.... Jedyne co mogę zarzucić opałowi to fakt posiadania odrobiny miału - ale tak było zawsze (od 2013r.). W necie znalazłem informacje, że może to być wytarty ślimak - aczkolwiek nie wiem co to znaczy wytarty.... Zadzwonię do serwisu może podeślą mi zdjęcie wytartego ślimaka i porównam z moim.
  13. Przylazłem po poradę. Pod koniec sezonu grzewczego zakupiłem 2 worki ekogroszku - raz za razem zrywało zawleczkę podajnika. Pomyślałem, że to węgiel bo za każdym razem wyciągałem mnóstwo miału z podajnika. Teraz powoli wchodzimy w sezon grzewczy i sytuacja się powtórzyła. Zmieniłem dostawcę węgla, piec pochodził z przerwami około tygodnia i wczoraj bach. Kolejna zawleczka zerwana.... Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Obejrzałem ślimaka i z tego co zauważyłem to to, że końcówka jest minimalnie wyszczerbiona poza tym wygląda normalnie. Jakieś pomysły?
  14. Ile ja się naszukałem informacji na ten sam temat...... Tu masz linka do mojego zapytania o to samo: LINK A zrobiłem to tak, że na podmurówce z bloczków betonowych mam styro 5cm a na bloczku ytong styro 15cm. Wyciąłem w 15 dziurę od okna w dół na około 7-9cm, gruz i inne pierdoły wypełniły podłoże do wysokości tarasu -5cm (na 6cm kostkę). Na wierzchu oczywiście podkład rozsypałem tak ,że się oparło o styro. Ułożyłem kostkę zostawiając około 2cm dystansu od okna. Wpryskałem tam pianę i zakończę ładnym kątownikiem - jeszcze tego nie zrobiłem. Ktoś mi napisał (chyba w właśnie tej linkowanej dyskusji), że sam taras jest swego rodzaju ociepleniem i tej wersji się trzymam.
  15. Znajomy podsunął mi pomysł co by ścianę po szpachlowaną i pomalowaną pociągnąć lakierem do ścian. Ma ktoś tak? On podobno ma tak łazienkę od około 7 lat i jest git. Sprawdzi się to w kuchni?
×