Skocz do zawartości

Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne

Redakcja Budujemy Dom
  • Posty

    2 553
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    64

Wszystko napisane przez Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne

  1. Tak patrzę na to wszystko jeszcze raz i zastanawiam się czy tu nie powinno się użyć korka bez wycięć bocznych. Takie jak ten (z wycięciem) są przeznaczone do umywalki ze zintegrowanym przelewem. Model umywalki bez takiego przelewu może być zbyt cienki i nie da się dobrze założyć korka. W tej umywalce funkcję przelewu ma spełniać ten dodatkowy element widoczny na pierwszym zdjęciu. Ale mam wątpliwości czy zamysł producenta był taki, że zakładamy to na wysokości wycięcia bocznego w korku, czy gdzieś dalej na podłączeniu. Nie wiem na ile jest sztywny i jakie ma gniazda na uszczelki.
  2. Skoro to taki stary budynek to trzeba jeszcze uwzględnić dopuszczalne obciążenie takiego stropu.
  3. Sama płyta PUR nie zastąpi wylewki. Albo suchy jastrych, albo specjalne jastrychy określane jako szybkowiążące lub szybkoschnące. Na nich po kilkunastu godzinach można już chodzić, zaś po dwóch dniach robić wykończenie podłogi. Tak dla przykładu: https://www.pl.weber/systemy-podlogowe/jastrychy-cementowe/weberfloor-1000-plus https://pl.uzin.com/szczegoly/produkt/2662/uzin-sc-968 https://www.profichem24.pl/pl/p/SOPRO-RAPIDUR-M5-747-25KG-JASTRYCH-SZYBKOWIAZACY/6036
  4. Jedyny znany mi sposób na tak wąskie odcięcie to najpierw pomalować sufit i miejsce łączenia ze ścianą na biało. Po wyschnięciu farby przyłożyć do sufitu cienką listwę (najlepiej kątownik, bo jest sztywny) i pomalować górną część ściany.
  5. W pełni się zgadzam, taka czerpnia jest lepsza od zwykłej kratki. Kratka to takie minimum. Jeżeli jest dość miejsca na 200 to jest to bezpieczniejszy wybór. Powierzchnia przekroju jest prawie dwa razy większa niż przy 150 mm.
  6. Wszędzie, gdzie są zastoiny wody może się ona zacząć psuć. Potem bakterie rozprzestrzeniają się po całej instalacji. Najbardziej prawdopodobny jest trop z niedokończoną i nieużywaną łazienką. Tam zastoiny wody w rurach są niemal pewne. Na początek kilka rzeczy do wyjaśnienia i sprawdzenia. Jaki tam jest układ - z rozdzielaczami i od nich rurami prowadzącymi do poszczególnych kranów, czy z rurami i od nich na trójnikach odgałęzieniami do poszczególnych kranów? Czy jest zrobiona cyrkulacja c.w.u. w rurach, pomiędzy punktami poboru wody i zbiornikiem? Na ile jest możliwość odcięcia dopływu wody do łazienki na piętrze, tej niedokończonej? Tak przy okazji skuteczne zdezynfekowanie instalacji przez podgrzanie wody wymaga minimalnego odkręcenia ciepłej wody w kranach. Gorąca woda przepłukać rury i baterie (krany). Na początek warto zrobić przynajmniej dezynfekcję w ten sposób.
  7. Każdy producent ma nieco inne pomysły. Nie ma tu instrukcji montażu? Krawędź umywalki musi się znaleźć pomiędzy dwoma uszczelkami. Na ilustracji, którą dołączam to białe uszczelki. Całość, czyli obie uszczelki, dociska ten nakręcany mosiężny pierścień. Trzeba go dokręcić kluczem. Czy ta umywalka nie ma zintegrowanego przelewu? Bo na to by wskazywało pierwsze zdjęcie.
  8. Jak najbardziej może być taka czerpnia. Chociaż nawet typowa kratka wentylacyjna by wystarczyła. Ważne żeby połączyć ją z odpowiednio długim kawałkiem rury (ma przechodzić przez izolację i warstwę konstrukcyjną). Rura z minimalnym nachyleniem na zewnątrz, bo wtedy jeżeli woda się tam dostanie, to i tak spłynie na zewnątrz.
  9. Taki wariant, z folią metalizowaną pomiędzy płytą i rurami, w praktyce nie bardzo się uda, jeżeli w płytach są zagłębienia/uchwyty w płytach. Po prostu nie dopasujemy do nich dobrze folii. Producenci nie stosują zwykle elementów metalizowanych, odbijających ciepło, w płytach podłogowych prawdopodobnie z 2 powodów. Po pierwsze nie dałyby one wiele. Po drugie utrudniłyby produkcję. Przypominam, elementy odbijające sprawdzają się dobrze w połączeniu ze szczelinami powietrznymi. Czyli tam, gdzie elementy oddające ciepło się z taką folią nie stykają.
  10. Raczej nie. Metalizowana folia daje odczuwalny efekt odbicia promieniowania cieplnego, gdy znajduje się na krawędzi szczeliny powietrznej.
  11. Taki grzejnik (jedna płyta i ożebrowanie) o wymiarach 60×60 cm maa moc ok. 610 W dla parametrów 75/65/20°C. To praktycznie tyle samo co największy z wymienionych grzejników drabinkowych (618 W, grzejnik 25×165 cm) przy identycznych parametrach zasilania. Czyli w tym przypadku mamy zastąpienie starego grzejnika nowym o tej samej mocy. Przy innych parametrach zasilania zmiany mocy obu grzejników też będą niemal identyczne. Natomiast mniejszy grzejnik drabinkowy 25×77 cm będzie miał prawie dwa razy niższą moc niż stary model płytowy - 363 W, dla parametrów 75/65/20°C. Wymiana na taki jest już mocno ryzykowna, z utrzymaniem pożądanej temperatury w łazience może być problem.
  12. W praktyce nawet zmniejszenie spadku tak krótkiego przyłącza nie powoduje problemów. Bardzo wątpię, żeby przy takiej przeróbce pojawiały się istotne problemy.
  13. Proszę podać jakie wymiary ma ten stary grzejnik. Widać, że to typowy model jednopłytowy z ożebrowaniem, więc będzie można dość dokładnie wyznaczyć jego moc względem innych modeli.
  14. Jak najbardziej jest to do zrobienia. Odległość sedesu od pionu i tak będzie mała. Oczywiście, trzeba ukryć rurę za zabudową.
  15. Jaką konstrukcję ma strop? Bo zwykle są to stropy np. ceglane, zaś legary i na nich drewniana podłoga to tylko wierzchnia warstwa. Dlatego legary zwykle można całkowicie usunąć i w powstałej w ten sposób wolnej przestrzeni można ułożyć izolację cieplną i zrobić suchy jastrych lub nawet typową wylewkę. W tej łazience, przy takiej powierzchni i konstrukcji podłogi, ogrzewanie podłogowe będzie tylko dla komfortu. Czyli płytki pod stopami nie będą zimne. W związku z tym rozstaw rurek nie jest zbyt istotny. Lepiej zrobić je rzadziej, ale wykorzystując bardziej odporne na wilgoć płyty cemmentowo-włóknowe. Albo w ogóle zrobić tylko elektryczne maty pod płytkami. Robota znacznie prostsza. Tak jak pisałem poprzednio, głównym źródłem ciepła będzie i tak grzejnik. Ten zaproponowany ma niezbyt wysoką moc. Nawet największy daje 618 W, ale to przy założeniu, że woda na zasilaniu ma 75°C, na powrocie 65°C, zaś w pomieszczeniu jest 20°C. Takie parametry podaje producent na swojej stronie. Ale trzeba uwzględnić, że w łazienkach standardowo utrzymuje się wyższą temperaturę 24°C. Już samo to powoduje spadek mocy grzejnika do ok. 550 W. Jeżeli natomiast temperatura wody w obiegu będzie choćby niewiele niższa, to moc zacznie gwałtownie spadać. Już parametry 70/60/24°C powodują jej zmniejszenie do ok. 475 W. Krótko mówiąc, najlepiej dać możliwie duży grzejnik o jak największej mocy. Tę moc zawsze możemy łatwo ograniczyć używając typowej głowicy termostatycznej.
  16. W ramach wyrównywania lepiej będzie więcej zeszlifować, niż dodawać. A jak już dodajemy, to używając specjalnych zapraw. Zwykły beton się do tego nie nadaje. Trzeba też bardzo uważać na etapie pielęgnacji, bo pojawienie się chociażby płytkich rys oznacza już zniszczenie takiej cienkiej warstwy. Najbezpieczniej jest zalać całość cienką warstwą wody przez pierwszy tydzień. Żywica z założenia nie ma wiązać warstw na powierzchni lecz jedynie zabezpieczyć je przed wpływami atmosferycznymi.
  17. Właściwie to może być jakikolwiek przewód trójżyłowy o przekroju żył nie mniejszym niż 1,5 mm2 i o wystarczającej długości. W zasadzie to w piekarniku do zabudowy nie musi to być nawet przewód giętki (linka). Zakładam przy tym, że wtyczka jest potrzebna, bo spora część sprzętów do zabudowy jest przewidziana do podłączenia wprost do zacisków w puszce elektrycznej. Trzeba sprawdzić jak było tutaj. Zaś co do ceny to ta tutaj jest dobre dwa razy zawyżona.
  18. Podsumujmy sytuację, bo nie jestem pewien czy dobrze rozumiem. Jeżeli coś jest inaczej to proszę o sprostowanie. Ciśnienie i przepływ wody zimnej są wystarczające. Zbyt niskie jest ciśnienie i/lub przepływ wody ciepłej. Tu proszę o doprecyzowanie - jest mały strumień wody pod dobrym ciśnieniem, czy duży strumień wody pod zbyt niskim ciśnieniem? Jak jest przygotowywana woda ciepła? Bo z opisu wnioskuję, że jest ona jakoś centralnie podgrzewana w budynku, jednak nie jest wystarczająco ciepła i dopiero na poddaszu dogrzewa ją do wystarczającej temperatury elektryczny podgrzewacz. Układ jest więc nieco dziwny, ale tak zrozumiałem opis. Trzeba przede wszystkim sprawdzić jakie jest ciśnienie i jak duży jest strumień wody przed tym podgrzewaczem. Jeżeli przed podgrzewaczem, na jego przyłączach jest wszystko w porządku to problem tkwi w podgrzewaczu. On może bardzo zmniejszać strumień (przepływ) wody i jej ciśnienie. To typowa cecha modeli przepływowych. Jak się to ustali to można myśleć co robić dalej.
  19. Nie chodzi mi nawet o formalną ekspertyzę, ale o to żeby temu przyjrzał się konstruktor. Bo o ile płytkie rysy nie są zmartwieniem, to głębokie pęknięcia mogą stanowić już poważny problem. A na odległość nikt tego nie jest w stanie sprawdzić. Warstwa wyrównująca ze styrobetonu lub jakiegoś innego betonu z lekkim kruszywem (keramzyt, perlit) jak najbardziej może być. Trzeba tylko pilnować pewnej minimalnej grubości bo takie lekkie betony są słabe. Próby wyrównywania dużych nierówności samym styropianem zdecydowanie odradzam, tego się faktycznie nie da zrobić dobrze. Co jest na dole, jakie są pomieszczenia poniżej tego stropu? Bo od tego oraz źródła ciepła zależy na ile skutecznej izolacji cieplnej potrzebujemy. Jeżeli i tak są tam pomieszczenia ogrzewane, zaś ciepło zapewnia kocioł to izolacja cieplna może być słaba, po prostu strop będzie się nieco bardziej nagrzewał i część ciepła oddawał ku dołowi. Wtedy wystarczy styrobeton, bez warstwy styropianu. Przy czym nawet w tym wariancie dałbym folię budowlaną na styrobeton. Jako warstwę rozdzielającą go od jastrychu. Na to rury ogrzewania podłogowego, na nie siatka stalowa i jastrych. Dzięki siatce dość cienka warstwa jastrychu będzie pewniejsza, a tu raczej nie będzie można zbytnio go pogrubiać ze względu na masę. Ale dopuszczalne obciążenie to właśnie powinien określić wezwany konstruktor. Przy okazji uprzedzam, że mocowanie rur, gdy pod folia nie ma styropianu jest nieco upierdliwe. Ale się da to zrobić. Dajemy dwie warstwy w miarę grubej folii i spinki wbijamy w nią pod skosem.
  20. Ustalmy jedną rzecz - zasadniczym problemem jest zbyt słabe ciśnienie, czy zbyt mały przepływ wody? Z tego co zrozumiałem to ciśnienie i przepływ wody zimnej są wystarczające. Problemem jest niskie ciśnienie i niski przepływ wody ciepłej przygotowywanej przez podgrzewacz przepływowy? Z tego wnioskuję, że na poddasze doprowadzona jest tylko woda zimna, podgrzewana jest ona dopiero na poddaszu. Jeżeli tak, to przede wszystkim sam ogrzewacz przepływowy może bardzo zmniejszać ciśnienie i przepływ wody. To ich typowa cecha. Jeżeli ciśnienie i przepływ wody zimnej są wystarczające to najprostszym rozwiązaniem byłoby wymienienie ogrzewacza przepływowego na pojemnościowy (ze zbiornikiem). Alternatywą, w sytuacji gdy ciśnienie wody zimnej jest zbyt niskie, jest założenie elektronicznie sterowanej pompy podnoszącej ciśnienie. Jeżeli zaś zbyt niskie na poddaszu jest zarówno ciśnienie jak i przepływ wody zimnej, to pozostaje dodanie na poddaszu zestawu hydroforowego ze zbiornikiem. Wówczas to zbiornik będzie pełnił funkcję bufora.
  21. Wylewka ma być zrobiona za styrobetonu? Ale w takim razie rury od ogrzewania podłogowego nie powinny być w niej zatopione, Styrobeton ma właściwości izolacyjne, znacznie słabsze niż styropian, ale jednak. Pęknięcia można zwykle wypełnić odpowiednimi preparatami na bazie żywic polimerowych. Ale to w sytuacji, gdy wymagane jest utrzymanie wysokiej wytrzymałości betonu w naprawianym miejscu. Jednak równie dobrze może się okazać, że są to tylko płytkie powierzchniowe rysy, bez znaczenia konstrukcyjnego i w zasadzie ich naprawiać nie musimy. Między innymi dlatego strop powinien obejrzeć i ocenić fachowiec. Z kolei aplikacja takich żywic to nie jest zadanie dla amatora.
  22. Przede wszystkim jaki tam jest rodzaj stropu i jakie tam dojdą nowe obciążenia. Bo nie rozumiem co znaczy "będzie podłogówka i 2 cm wyżej wylewki." Będzie tam nowa wylewka? W takim razie jak gruba? Tylko jako warstwa wyrównująca, zespolona ze starą wylewką, czy od niej oddzielona styropianem lub folią? Bo mi to raczej wygląda na strop bez zrobionej wylewki. Skoro jest tam gdzieś wykuta dziura w betonie to trzeba ją oczyścić i wypełnić masą naprawczą do betonu. Gruntowanie na pewno nie zaszkodzi. Natomiast co do pęknięć to powinien to obejrzeć konstruktor na miejscu. Bez tego można sobie gdybać, nie wiedząc nawet jakie tam są warstwy i jak głęboko sięgają pęknięcia. To również rzecz dla konstruktora, żeby ocenić czy nowe obciążenia nie będą zbyt duże.
  23. Skoro zamiast wylewki będzie płyta systemowa i suchy jastrych to moc grzewcza podłogówki będzie jeszcze niższa, bo tu rurki nie są bezpośrednio otulone wylewką. Czyli będziemy mieli efekt ciepłej podłogi, ale do efektywnego ogrzewania takiej łazienki będzie to o wiele za mało. Naprawdę nie wiem, czy na tak małej powierzchni warto robić podłogówkę wodną zamiast elektrycznej. Wszystko się znacznie bardziej komplikuje. Zużycie prądu nie musi zaś wcale być duże, bo ogrzewanie podłogowe nie musi działać stale. Zasadniczą moc grzewczą i tak powinien tam zapewniać grzejnik. W łazience zdecydowanie lepiej zastosować płyty cementowo-włóknowe niż gipsowo-włóknowe, bo są znacznie mniej wrażliwe na działanie wilgoci. Jaki tam jest rodzaj stropu? Być może legary dałoby się usunąć, ułożyć tam izolację cieplną i suchy jastrych z płyt cementowo-włóknowych?
  24. Od dołu folia paroizolacyjna bezpośrednio pod płyty g-k, chociaż jeżeli zaraz nad nimi jest OSB to i tak para wodna zbytnio przez nią nie przejdzie. Bardziej mnie zastanawia całość od góry, bo skuteczność wentylacji przestrzeni z wełną będzie bardzo słaba, gdy zostawimy 2 cm poziomej szczeliny pomiędzy wełną i płytą OSB, płyty też rozsuniemy po 2 m. Bezpieczniej byłoby od góry ułożyć deski i pomiędzy nimi zrobić odstępy po 2 cm. Płyty to jest jednak duża ciągła powierzchnia.
  25. Po pierwsze, skoro to podłoga na legarach to jak wygląda sprawa z konstrukcją i izolacją tej podłogi? Ile tam jest lub będzie izolacji? Czy rurki mają być zalane w warstwie jastrychu? Po drugie, skoro w tej łazience jest dość chłodno to czym jest teraz ogrzewana? Jakimś grzejnikiem? Na ile gorąca woda do niego trafia? Wtedy będzie można ocenić jaką ma moc. Po trzecie, mam nadzieję, że podłogówka ma tu uzupełniać ogrzewanie grzejnikiem, nie je całkowicie zastąpić? Bo prawdopodobnie w takiej słabo izolowanej łazience nie będzie w stanie tego zrobić. Ta łazienka jest mała, powierzchni z podłogówką będzie tam więc ok. 1,5 m2. Nawet naprawdę mocno grzejąca podłoga (jak na podłogówkę) nie odda więc do pomieszczenia więcej jak ok. 200-300 W mocy. To mało, jako jedyne źródło ciepła się nie sprawdzi. Przy okazji, dlaczego nie zaplanowano ogrzewania pod prysznicem? Po czwarte, nie wiem czy warto w takiej łazience męczyć się z robieniem wodnej podłogówki. Efekt ciepłej podłogi z powodzeniem zapewniłaby tam elektryczna mata pod płytkami.
×
×
  • Utwórz nowe...