Skocz do zawartości

Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne

Redakcja Budujemy Dom
  • Posty

    2 536
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    64

Wszystko napisane przez Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne

  1. Tak jak pisałem, po ułożeniu izolacji cieplnej od poziomu gruntu w górę, efekt będzie całkiem niezły. Nie będzie jednak idealny, bo pozostanie ucieczka ciepła na drodze ściana zewnętrzna piwnicy - grunt. Chociaż moim zdaniem jest to do przyjęcia. Przecież i tak będzie o wiele lepiej niż obecnie. Natomiast izolowanie ścian piwnicy poniżej poziomu gruntu wymagałoby bez porównania większego nakładu pracy. Pracy trudnej i potencjalnie niebezpiecznej, polegającej na odcinkowym odkopywaniu fundamentów. Powtarzam, pozostanie mostek cieplny, ale moim zdaniem lepiej pogodzić się z jego istnieniem. Załączam szkic, pokazujący, którędy będzie uciekać ciepło.
  2. O której izolacji mówimy? Zakładam, że o cieplnej, nie tej przeciwwilgociowej. O ile dobrze rozumiem to co widać na zdjęciu, to poziom parteru jest dopiero ok. 1 m ponad gruntem? Jeżeli wykona się izolację na całych ścianach zewnętrznych, od poziomu gruntu w górę, to ocieplenie i tak będzie dość skuteczne. Oczywiście, mostek cieplny pozostanie, ale nie będzie tu dramatu. Mostek cieplny będzie na drodze piwnica-ściana fundamentowa w gruncie.
  3. Wystarczy szpachlować tylko połączenia. W miejscach, gdzie nie mamy fabrycznych fazowanych krawędzi, można samemu zrobić takie fazowanie. Teraz bez problemu można kupić specjalny strug do fazowania krawędzi płyt g-k. Kiedyś trzeba było się z tym bardziej pomęczyć. Łączenia przy tak obrobionych krawędziach można już typowo zaszpachlować i wzmocnić taśmą. Oczywiście, da się zamiast tego nałożyć gładź na całość. Ale ryzyko, że łączenia będą pękać rośnie w takim wariancie.
  4. Najprawdopodobniej to efekt ruchów konstrukcji budynku. Prawdopodobnie niegroźne, jeżeli nie będzie to narastać, czyli te rysy nie będą się powiększać i nie będzie ich przybywać. Na pierwszym zdjęciu, tym z otworem drzwiowym, rysy są właśnie w miejscu największej koncentracji naprężeń. Powtarzające się bardzo niewielkie ruchy elementów konstrukcyjnych wystarczą, żeby pojawiły się niewielkie rysy.
  5. Ze styropianową będzie więcej roboty, żeby ją ostatecznie wykończyć. Z takim choćby ćwierćwałkiem z tworzywa lub drewna zachodu będzie mniej. Można je nawet wkleić używając masy akrylowej.
  6. Z zasady tylko połączenia i wkręty. Ale celowo boczne krawędzie, czyli te, którymi stykają się płyty są tak ukształtowane,żeby dało się tam zmieścić szpachlę i siatkę wzmacniającą. Ostatecznie, po zaszpachlowaniu, miejsce połączenia i środkowa część płyt mają tworzyć dzięki temu jedną równą płaszczyznę.
  7. A jaki w ogóle jest układ warstw dachu w przypadku tej wiaty? Przede wszystkim czy jest zapewniona wentylacja przestrzeni pod pokryciem? Bo może się okazać, że wymianę powietrza umożliwiają tylko te szczeliny. Taki efekt uboczny.
  8. Poproszę o więcej zdjęć i dokładniejszy opis, bo nie do końca zrozumiałem jak wygląda sytuacja. Czy to co widać na pierwszym zdjęciu to połączenie płyty g-k ze ścianą,czy z sufitem? Czy przynajmniej jedna z tych stykających się płaszczyzn jest równa? W grę wchodzi zastosowanie albo ćwierćwałka, albo płaskiej listwy. Wszystko zależy od tego która płaszczyzna jest nierówna (być może obie).
  9. Też jestem za dodaniem listew. Szpachlowanie będzie raczej wyjątkowo niewdzięczną robotą. Jak wiele jest tych szpar? Czy dobrze rozumiem, że to wiata, a więc powietrze zewnętrzne i wilgoć mają tam w pełni swobodny dostęp?
  10. Maksymalnie dwa miejsca postojowe są dozwolone bez ograniczeń dotyczących odległości od okien tylko w sytuacji, gdy przynależą do tego samego lokalu co okna. Tu zaś mamy okna sąsiada.
  11. O ile wiem to nie ma prawnych zakazów uniemożliwiających postawienie ogrodzenia na granicy działki. Pod tym względem obecność okien w tej ścianie (od strony granicy) także nie jest problemem. Tym bardziej jeżeli płot będzie ażurowy (siatka, panele), który nie ogranicza dostępu światłą. Jedno zastrzeżenie - w tej części działki, w takiej odległości od okien, nie będzie można wyznaczyć miejsc parkingowych (stanowisk postojowych dla samochodów). To sprzeczne z § 19 Warunków Technicznych. Autor wątku wspomina zaś o możliwości parkowania tam samochodów.
  12. Pozostaje zacząć od udokumentowania (zdjęcia), że sąsiad swoimi działaniami niszczy drogę. Następnie wysyłamy mu pismo - koniecznie listem poleconym za potwierdzeniem odbioru - wskazując w nim, że przekracza swoimi działaniami zakres służebności drogi koniecznej, doprowadza do niszczenia tej drogi. Wzywamy do zaprzestania takich działań i udzielenia oficjalnej odpowiedzi na piśmie w określonym terminie (np. 14 dni od otrzymania pisma). Jeżeli to zignoruje, wysyłamy takie pismo ponownie, z adnotacją, że jest to już kolejna próba. Taka korespondencja to dobry materiał, jeżeli trzeba się będzie zwrócić do sądu. Ostateczność to właśnie zwrócenie się do sądu. Tak jak można wystąpić o ustanowienie służebności, tak samo można wystąpić o jej zniesienie. O ile, oczywiście, funkcjonowanie służebności nie ma uzasadnienia (do działki jest możliwy dojazd z drogi publicznej). Tym bardziej, jeżeli mamy korespondencję dowodzącą, że sąsiad nadużywa praw wynikających z ustanowionej służebności drogi koniecznej. Podstawowa wada drogi sądowej to jednak jej przewlekłość i koszty związane z opłaceniem prawników. Sprawa może ciągnąć się latami.
  13. To nie do końca tak. Po pierwsze T-CAP nie są jedynymi pompami na rynku, które utrzymują nominalną moc grzewczą w skrajnie niskich temperaturach (-20°C lub mniej). Ale inne o takiej charakterystyce są od nich wyraźnie droższe. Po drugie, zdolność do utrzymywania mocy nominalnej w trudnych warunkach nie oznacza większej skłonności do taktowania. W praktyce jest wręcz odwrotnie. Taka pompa jest w stanie utrzymać moc nominalną w całym przewidywanym zakresie pracy (mniej więcej od -20 do +15°C). Ale równocześnie to i tak są pompy inwerterowe, czyli z możliwością automatycznego dostosowywania mocy do chwilowych potrzeb. Dla większości pomp powietrze/woda minimum to 30%. Czyli pompa nominalnie np. 9 KW jest w stanie działać w sposób ciągły już z mocą ok. 3 kW. Natomiast w typowych pompach, których moc spada wraz ze spadkiem temperatury zewnętrznej, też mamy nominalnie np. 9 kW. Ale osiągane dopiero np. przy +7°C na zewnątrz. Natomiast przy -10°C taka pompa będzie miała np. 5-6 kW mocy. Właśnie wtedy będzie potrzebne użycie grzałek. Natomiast przy wysokiej temperaturze zewnętrznej i tak potrzebne będzie wykorzystanie funkcji inwertera. Ale co się stanie, jeżeli wiedząc o spadku mocy wraz z temperaturą zewnętrzną, zdecydujemy się na pompę nominalnie już nie 9 lecz 12 kW? Wtedy powyżej 0°C zakresu regulacji mocy może już zabraknąć.
  14. Na razie obstawiałbym wilgoć. Bardzo prawdopodobne, że obecną tam w wyniku jakiegoś przecieku i zalania stropu. Na pierwszym zdjęciu wygląda to jak plama/zaciek sięgająca dalej od krawędzi ściany, w głąb pomieszczenia. Żeby coś podpowiedzieć z sensem trzeba mieć informację o tym co jest po drugiej stronie tego stropu i ściany. Płaski dach, strych, to ściana zewnętrzna czy wewnętrzna? Czy jest tam izolacja cieplna i gdzie? Co do rozróżnienia wilgoć czy grzyb, to akurat szczególnie łatwo o zagrzybienie w miejscach zawilgoconych.
  15. Przede wszystkim to nie tylko kwestia posiadania samej ziemi rolnej w odpowiedniej ilości. Czy ma Pani formalnie status rolnika? Jest wymagany, jeżeli ktoś ma prowadzić gospodarstwo rolne, choćby tak tylko oficjalnie. Na dokładkę w polskim prawie nie ma jasnej i konkretnej definicji zabudowy zagrodowej. W związku z tym podejście władz lokalnych, które decydują o wydaniu pozwolenia na budowę, też może być odmienne. Bo i wyroki sądowe, w których próbowano jakoś określić co jest zabudową zagrodową, są dość rozbieżne.
  16. Tak na szybko sprawdziłem specyfikację tej pompy. To nie jest T-CAP, ale przynajmniej do -7°C i dla temperatury zasilania 35°C (podłogówka) utrzymuje ona swoje nominalne 5 kW. Czyli jest naprawdę nieźle. To podstawowa sprawa w przypadku pomp ciepła, że trzeba zawsze sprawdzać, w jakich warunkach osiągają określona moc grzewczą. W szczególności dotyczy to właśnie pomp powietrznych. W ich przypadku moc nominalna, podawana zwykle dla +7°C, naprawdę niewiele mówi. Przy okazji mocy druga zasadnicza sprawa to decyzja, czy pompa ma pokrywać całe zapotrzebowanie na ciepło (ewentualnie z pomocą wbudowanych grzałek), czy zakładamy jej wspomaganie w czasie większych mrozów. Chociażby za pomocą kominka. Od tego będzie zależała kwestia doboru mocy, ale także ewentualna decyzja, czy warto dopłacać za pompę gruntową.
  17. Własnymi siłami, ma być równo i ponadto jeszcze w piwnicy? Będzie ciężko. Podstawowe pytanie brzmi, czy tam jest już jakaś wylewka? W związku z tym, czy trzeba zrobić nową wylewkę, czy tylko wyrównać starą? W tym drugim przypadku wymagana grubość będzie kilka razy mniejsza, ale trzeba do tego użyć zupełnie innej masy. Tak jak radzi vlad1431, najłatwiej podzielić podłoże listwami lub rurami, które wyznaczą docelowy poziom. W piwnicy, a więc miejscu o potencjalnie dużej wilgotności, tylko masy na bazie cementu. Na szczęście są dostępne rozmaite warianty modyfikowane, które łatwiej się rozprowadza.
  18. Z ociepleniem jak na starszy dom jest całkiem nieźle. Tak więc przy pracy ze zbiornikiem c.w.u. (kocioł jednofunkcyjny) typowe około 20 kW w zupełności wystarczy. Przy tym współczesne kotły kondensacyjne mają duży zakres modulacji mocy i same bez problemu dopasują się do większego lub mniejszego faktycznego zapotrzebowania na ciepło. Innymi słowy, mocy nie trzeba im dobierać jakoś super dokładnie. Kotły dwufunkcyjne to zupełnie inna historia. Ponawiam pytanie o naczynie wzbiorcze w układzie centralnego ogrzewania - jest typu otwartego (przelewowe) czy zamkniętego? Bo jeżeli jest otwarte i ma takie pozostać, to do wyboru zostają już chyba tylko kotły ACV. Jeżeli układ jest zamknięty, lub ma taki być po zmianach, to wybór jest swobodny. Ten kocioł na węgiel ma zostać, czy wylatuje z układu? Bo jeżeli ma zostać to pewnie raczej układ otwarty będzie potrzebny. Samo przezbrojenie kotła z gazu ziemnego na płynny (propan). Co najwyżej pojawia się pytanie ile konkretna firma liczy sobie za taki zestaw.
  19. Co wiadomo o tym domu - ile i gdzie jest ocieplenia? Dla jednych ocieplone ściany to takie z 5 cm izolacji, dla innych z 20 cm. Jaka jest izolacja dachu, ewentualnie stropu, jeżeli nie ma użytkowego poddasza? Jakie są okna - jak duże, o jakim standardzie? Zakładam, że wentylacja jest grawitacyjna. Jakie tam są grzejniki? Bardzo stare, zakładane jeszcze przed ociepleniem budynku, czy nowsze? Bo te nowe mogły być już dobierane na znacznie niższe zapotrzebowanie na ciepło. Co paradoksalnie jest wadą. Czy dotąd źródłem ciepła także był kocioł gazowy? W instalacji c.o. jest otwarte czy zamknięte naczynie wzbiorcze? Chyba największą zaletą kotłów ACV jest możliwość pracy w otwartych instalacjach.
  20. Jak najbardziej można, a nawet warto. Przede wszystkim dlatego, że taka folia jest po prostu znacznie solidniejsza. Co jest zasługą przede wszystkim tej wtopionej siatki zbrojącej. Znacznie trudniej ją rozciągnąć i przerwać w pobliżu zszywek. A wełna w jakimś stopniu zawsze będzie folię obciążać. Trwałość i odporność na działanie światła też jest bardzo dobra. Chyba jedyna sensowna alternatywa na poddaszu nieużytkowym to ułożenie niskoparoprzepuszczalnej folii wstępnego krycia. Te przyzwoitej jakości są rzeczywiście mocne i trwałe.
  21. Przede wszystkim badania gruntu zrobione na innej działce mają niewielką wartość. Jeżeli w ogóle jakąkolwiek mają, bo grunt może się bardzo różnić nawet 20 czy 30 m dalej. To trochę tak, jakby kupować dom, ale zamiast tego właściwego oglądać inny, bo jest przecież położony przy tej samej ulicy. Tak samo tu - warunki gruntowe mogą być podobne, ale równie dobrze mogą się diametralnie różnić. Kolejna sprawa to sam poziom wody na działce. O ile tylko dom nie będzie miał piwnicy, to wysoki poziom wód gruntowych nie jest problemem. Robienia piwnicy przy wysokim poziomie wód gruntowych nikomu zaś nie polecam. Bo można utopić (i to dosłownie) ogromne pieniądze, a i tak mieć nieplanowany basen w piwnicy. Przy braku podpiwniczenia znaczenie ma zaś izolacja pozioma na fundamentach i w podłodze, która odcina nadziemną część budynku od wilgoci i wody gruntowej. Same ławy i ściany fundamentowe mogą stać w wodzie i nic złego im nie będzie. Pod tym względem straszenie kosztami i poziomem komplikacji budowy nie ma uzasadnienia. Wreszcie ostatnia rzecz to ewentualna woda na powierzchni działki i sam podmokły grunt wokół domu. Tu najważniejsze jest czy ten nadmiar wody, jeżeli zrobimy chociażby drenaż, będzie miał dokąd odpłynąć? Samo zrobienie rowu melioracyjnego jeszcze niczego tu nie rozwiązuje. Czy woda będzie miała dokąd tym rowem odpłynąć?
  22. Tu trzeba zna dokładniej plan zagospodarowania, jak to jest dokładnie sformułowane. Jeżeli użyto tam dokładnie takiego określenia, że dopuszcza się zabudowę nie więcej niż 20% powierzchni działki, to prawdopodobnie zapis dotyczy całej działki. Jednak pojawia się tu drugie ograniczenie - zabudowa nie może wykraczać poza obszar, na którym przewiduje się możliwość zabudowy. Ktoś może mieć np. działkę wielkości hektara (10000 m2), a zabudowa będzie dopuszczona np. tylko w pasie 50 m w głąb od drogi.
  23. Zdecydowanie nie jest w porządku. Całe zbrojenie powinno być otulone betonem. Te dwa materiały mają pracować wspólnie - to stal ma być zbrojeniem wzmacniającym beton. Tu strzemiona od zbrojenia w ogóle wychodzą na wierzch. Ewidentnie mieszanka betonowa nie wypełniła nawet porządnie szalunku, dziury ewidentne. Tu nie ma nawet co mówić o zwibrowaniu, nikt tego nawet nie opukał i nie przesztychował prętem. W związku z tym ciekawe jak ten beton wygląda w innych miejscach. Ponadto jeżeli to jest jedyne zbrojenie, to ktoś je zrobił zwyczajnie głupio. Jest ułożone zbyt wysoko, ono powinno być znacznie bliżej dolnej krawędzi belki nadproża (tak z 5 cm od niej), bo tam belka ulega rozciąganiu i tam jest potrzebne wzmocnienie stalą. Na przyszłość polecam wyłożenie szlaunków folią. Nawet najtańsza żółta paroizolacyjna świetnie się sprawdza. Potem po zalaniu betonem można ją jeszcze wywinąć na górze, żeby beton zbyt szybko nie wysychał.
  24. W praktyce trudno powiedzieć czy ktoś się tym zainteresuje, czy nie. Albo czy jakiś "życzliwy" sąsiad nie doniesie. W każdym razie, zrobienie pomieszczeń użytkowych na poddaszu, które nie spełnia określonych wymagań jest sprzeczne z prawem budowlanym. Antresole to jeszcze nieco inna sprawa. Ponadto wymagana wysokość antresoli to (zgodnie z tymi samymi przepisami) również 2,2 m. No i antresole zalicza się do powierzchni użytkowej.
  25. 2,15 m ma być wysokością maksymalną na takim poddaszu? Jeżeli tak, to te pomieszczenia nie będą zgodnie z prawem mogły być w ogóle uznane za pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi. Czyli nie zrobimy tam legalnie pomieszczeń użytkowych. W przypadku stropów pochyłych wymagane jest minimum 2,2 m i jest to wysokość średnia, liczona od wysokości 1,9 m. Tego zaś nie da się tu uzyskać. Te wymagania zawarte są wprost w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (WT), w paragrafie § 72. 1
×
×
  • Utwórz nowe...