Nigdy tego nie mierzyłem, ani nie liczyłem, bo jak wspomniałem, las blisko, mój las też blisko, poza tym jestem udziałowcem dwóch wspólnot serwitutowych, więc drzewa mi nie brakuje. Palę mieszanką z przewagą sosny i brzozy, chociaż u sąsiadów, mających c.o. przeważa olcha, bo jest u nas też dostepna.