Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 658
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    503

Wszystko napisane przez retrofood

  1. A tak na marginesie, unieszkodliwienie takiego ustrojstwa jest banalnie proste. Kawałek metalowego pręta z doczepionym kawałkiem przewodu wbić w ziemię przy ogrodzeniu w jakimś ustronnym, zasłonietym miejscu i połączyć drugi koniec przewodu z przewodem pod napięciem, przewodem pastucha. Czyli, inaczej mówiąc, uziemić po cichu ten groźny przewód. Zanim się właściciel zorientuje, to przetwornica powinna się zjarać.
  2. Mniej więcej w dodatku wolty [V] nie waty [W]), radzę jednak zwrócić uwagę na system z atestem!!! Poza tym, system musi zostać zainstalowany przez uprawnione osoby, musi być wystawiony na to papier, zamontowane odpowiednie ostrzezenia itd., itp. W każdym innym przypadku jest to samowola, stanowiąca zagrożenie dla zdrowia i życia i powinno zostać zgłoszone do prokuratury jako podejrzenie popełnienia przestępstwa, gdyż mimo, że jak napisał bajbaga, teoretycznie nic sie stać nie powinno, to bez trudu odnajdę w przeszłości zdarzenia, które zakończyły się śmiercią postronnych osób. Nie jest. Z akumulatora zasilana jest przetwornica napięcia dająca w impulsie napięcie rzędu kilu tysięcy woltów. Owszem, czas ich trwania jest krótki, pojedyncze wstrząsy nie stanowią wielkiego niebezpieczeństwa, jednak znam przypadek, kiedy kobieta chciała przejść przez taki płot i owszem, wejść weszła, ale już na nim pozostała. Seria wstrząsów następujących co kilka sekund się skumulowała. Nawet jeśli śmierć nie nastąpi z powodu przepływu prądu, to szok może spowodować np. zawał serca.
  3. A po co? Wszystkie mają szerokość standardowej teściowej przecież.
  4. lepiej zrób kopie o ile zdążysz. Ja w ten sposób sporo fotek straciłem.
  5. Rzeczowa odpowiedź robi dla taki niechlujny autor? a wała!
  6. Wszystko, co się "rozsłoiło" i może odpaść, to oczywiste. Jesli sciana jest z cegły (pustaka lub podobnych, trwałych materiałałów, to zatynkować zwykłym tynkiem cementowo - wapiennym, lub klejem gipsowym, całość wyrównać gładzią gipsową, ale warstwą do około 3 mm, nie więcej. Natomiast jesli to ściana z płyty g/k lub podobna, to klej gipsowy, na to gładź, tylko już nigdy nie wieszaj tam drążka.
  7. Ale nie gipsem i nalezy też wiedzieć z czego jest ściana.
  8. Schudnąć.
  9. My owszem, ale Monika i Jej mąż, to raczej na pewno będą.
  10. To nie jest najlepszy pomysł, ale można i tak. Tylko, później, za parę lat, będzie dodatkowa praca ze zdzieraniem farby.
  11. ... i z wysokości, spoglądać dumnie na ten świat...
  12. Podwalina (przycieś) - najniższa (pierwsza kładziona przy budowie) belka w drewnianych konstrukcjach ścian. Opierana na fundamentach murowanych z kamienia (często z kamienia polnego) lub cegły na całej swojej długości i dodatkowo kotwiona w nim w celu uchronienia przed przesunięciem związanym z parciem i ssaniem wiatru. Izolowana od fundamentów (przede wszystkim ceglanych) warstwami papy w celu zabezpieczenia drewna przed wilgocią z gruntu (cegła jako materiał porowaty ma zdolność do kapilarnego podciągania wilgoci). No cóż, zmierzyć ją tam gdzie można, wykonać nową, zabezpieczyć, następnie podnośniki 15 T, podnieść narożnik domu, usunąć resztki starej, wsunąć i obsadzić nową, puścić ścianę i... gotowe! Coś małowato. Chyba bok 15 cm, ale to i tak niewiele. przyciesie robiono zwykle z solidnych belek.
  13. Kot był pełnoprawnym uczestnikiem uroczystości...
  14. zes.ał się ze strachu, bo piorun strzelił obok, w drzewo.
  15. I już sobie odpowiedziałeś. A okna w domu kiedy wymieniane?
  16. To nie masz tam izolacji?
  17. retrofood

    Co z tym kretami?

    To zależy od rodzaju muzyki w wybranej rozgłośni. Czasem też słuchają.
  18. retrofood

    Co z tym kretami?

    Świetny sposób na krety. Kazdy chyba ma w domu sprawną jeszcze wieżę z lat dziewięćdziesiątych, albo chociaż dwukasetowy odtwarzacz. Stoi toto teraz bezuzyteczne, bo królują mp3-ki i słuchawki, więc proponuję wynieść głośniki od wieży do ogrodu, postawić na jakiejś płycie, kamieniu, lub czymś innym, dobrze przenoszącym drgania i włączyć swoją ulubioną stację radiową tak na kilka dni. Nie musi być bardzo głośno, ale maksimum basów wskazane. Krety błyskawicznie wyniosą się w cholerę, czyli do sąsiadów, niekoniecznie tych najbliższych.
  19. Balkon po niemiecku.
  20. Budujemy fachową kanalizę!
  21. A niby co to za tradycja? Wymuszona gomułkowskim pomysłem mieszkań z aneksem kuchennym we wnęce zamiast kuchni? Opamiętajcie się, małolaty, bo nawet nie wiecie co mówicie. I więcej szacunku dla tradycji. prawdziwej tradycji.
×
×
  • Utwórz nowe...