Skocz do zawartości

pelet - doświadczenia i problemu użytkowników.


Recommended Posts

Z moich doświadczeń wynika, że główną barierą w sprzedaży pieców na pelet jest to, że większość osób w Polsce nigdy nie słyszała o takim paliwie. Z kolei większość problemów powstających w czasie eksploatacji pieców na pelet wynika ze stosowania złej jakości peletu (tani, okazyjnie kupiony).
Zapraszam do dzielenia się doświadczeniami. Zadawania pytań i podawania ciekawych adresów www na ten temat.

Ciekawe linki:
http://www.pelet.com.pl - chyba największy polski producent peletu, czyli Barlinek
http://www.paliwa drzewne.pl - strona poświecona paliwom drzewnym i urządzeniam do ich spalania
Link do komentarza
  • 4 miesiące temu...
  • 11 miesiące temu...
Najprostszy nie zawsze wymierny sosob to kolor. Jasna barwa swiadczy o tym ze w pellecie nie ma zanieczyszczen, jest to dobra metoda oceny jakosci przy pellecie sosnowym, swierkowym bukowym. Natomiast zdaza sie rowniez ze bardzo dobry pellet moze miec ciemniejszy odcien na skutek domieszek ciemniejszych gatunków drewna np.dąb.
Napewno najbardziej miarodanjnym sposobem jest spalenie. Przy paleniu dobrego pelletu z tony powinno powstac 3-5kg popiolu. W trakcie palenia nie powinny sie wydzielac inne zapachy niz te które towazysza spalaniu drewna w kominku.
No i oczywiscie sprawdzony dystrybutor.
Link do komentarza
Ja pale głównie pelletem i musze przyznać że w porównaniu do ogrzewania zwykłym węglem to niebo a ziemia. Mam kocioł z podajnikiem, zapalarką, pogodówką i termostatem pokojowym i mam w końcu więcej czasu na relaks. Nie musze ganiać rozpalać, dokładać co pare godzin i wybierać popiołu prawie codziennie. Ustawiam sobie że jak wychodzimy to w domu ma być 18 stopni a godzine przed przyjściem ma nagrzać do 23. Przychodze z pracy a w domu ciepło i przytulnie - od razu moge prysznic wziąść bo woda ciągle ciepła. Do tego w kotłowni czyściutko a popiołu żona używa jako nawóz. Wszyscy myślą że palenie pelletem to luksus ale jak ma się odpowiedni do tego kocioł to naprawde nie wychodzi to dużo drożej niż ekogroszek. Mam możliwośc spalania ekogroszku ale i tak grzeje tylko pelletem.
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...

A ja coś takiego znalazłam odnośnie kaloryczności peletu :

Równość kaloryczna

* ? 1000 litrów propanu to ok. 1,05 tony pelet (pellet, pellets).
* ? 1000 litrów oleju opałowego to ok. 2.11 t. pelet (pellet, pellets).
* ? 10 000 kwh energii elektrycznej to 1.89 t. pelet (pellet, pellets).
* ? 1000 m3 gazu GZ-50 to ok. 1.95 t. pelet (pellet, pellets).




orientac_koszty.jpg

Link do komentarza
Cytat

A ja coś takiego znalazłam odnośnie kaloryczności peletu :

Równość kaloryczna

* ? 1000 litrów propanu to ok. 1,05 tony pelet (pellet, pellets).
* ? 1000 litrów oleju opałowego to ok. 2.11 t. pelet (pellet, pellets).
* ? 10 000 kwh energii elektrycznej to 1.89 t. pelet (pellet, pellets).
* ? 1000 m3 gazu GZ-50 to ok. 1.95 t. pelet (pellet, pellets).




orientac_koszty.jpg



Podobno jak masz własny zbiornik na propan to koszt zakupu gazu jest nawet o 30 % tańszy, ale to i tak więcej niż pellet.
Ale za to wygoda jest większa...
Link do komentarza
Cytat

Ja pale głównie pelletem i musze przyznać że w porównaniu do ogrzewania zwykłym węglem to niebo a ziemia. Mam kocioł z podajnikiem, zapalarką, pogodówką i termostatem pokojowym i mam w końcu więcej czasu na relaks. Nie musze ganiać rozpalać, dokładać co pare godzin i wybierać popiołu prawie codziennie. Ustawiam sobie że jak wychodzimy to w domu ma być 18 stopni a godzine przed przyjściem ma nagrzać do 23. Przychodze z pracy a w domu ciepło i przytulnie - od razu moge prysznic wziąść bo woda ciągle ciepła. Do tego w kotłowni czyściutko a popiołu żona używa jako nawóz. Wszyscy myślą że palenie pelletem to luksus ale jak ma się odpowiedni do tego kocioł to naprawde nie wychodzi to dużo drożej niż ekogroszek. Mam możliwośc spalania ekogroszku ale i tak grzeje tylko pelletem.




Czy faktycznie grzaniem peeletem jest tak (prawie) bezobsługowe (orócz uzupełniania zasobnika) jak gaz?
Ponieważ w pobliżu działki nie ma sieci gazowej mam do wyboru:
albo prąd (boję się zwyżki cen i przerw w dostawach)
albo propanem (drogo ale bezobsługowo)
albo paliwem stałym (kłopotliwa obsługa ekogroszku).
Zimą z ekogroszkiem to jeszcze nie jest taki problem bo raz rozpalasz i tylko dosypujesz (i usuwasz popiół) ale poza sezonem aby mieć CWU musisz codziennie rozpalać i wygaszać lub zużywać darmo węgiel.
A pellet z zapalarką i czujnikiem powinien sam się włączać i wyłączać, czy tak jest faktycznie? Jakie są problemy, bo ciężko uwierzyć że jest tanio i bezproblemowo?
Link do komentarza
Skoro akcyza... to gdzieś musi być licznik. Ale z doświadczenia np. Słowaków - raczej eliminuje się takie paliwa. UE zlikwidowała u nas wierzbę energetyczną... Proszę prześledzić dynamikę wzrostu cen w ciągu ostatnich 15 lat, jest wyraźna tendencja do zrównania ceny GJ niezależnie od nośnika.
95’ gaz m3=0.40zł olej litr =0.60zł prąd kWh=0.21 wegiel … poniżej 100
Link do komentarza
Cytat

Sa piece w których pali sie peletem i owsem. Jak ktoś jest rolnikiem to normalnie szał dzikich ciał. Braciak coś takiego będzie instalował.




Np. firmy Thermostahl, kocioł typu BIOPPLEX-HL..

Skoro nie opłaca się uprawiać na cele spożywcze, to chociaż jako opał. Jest jednak jedno ALE na końcu cytatu.

"Owies wymaga odpowiedniej ilości powietrza i innej temperatury, niż powszechnie stosowane rodzaje biomasy. Wykorzystanie owsa do celów grzewczych wymaga wyposażenia kotła w specjalny palnik (przystawkę) do spalania ziarna, który można zainstalować w każdym kotle na paliwa stałe. Ziarno podawane jest do palnika za pomocą podajnika, a stamtąd trafia do komory spalania, gdzie zostaje napowietrzone (przy pomocy wentylatora) i spalone. Następnie płomień wypychany jest z komory spalania do komory grzewczej.

Warto wiedzieć
Wysoka cena palnika (ponad kilka tys. zł.), bez którego efektywne spalanie owsa nie jest możliwe (owies wymaga odpowiedniej ilości powietrza i innej temperatury, niż powszechnie stosowane rodzaje biomasy)."

Poza tym korzyści: stabilna wartość energetyczna (18,5 MJ/kg) i wilgotność (10 – 13%),powszechna uprawa, niskie wymagania glebowe, mała zawartość popiołów, które znakomicie nadają się jako nawóz.
Link do komentarza
Cytat

Skoro akcyza... to gdzieś musi być licznik.


Akcyzę zapłaci Pan kupując a nie spalając !!!
Przecież w samochodzie nie płaci Pan akcyzy za to ile samochód spalił tylko ile Pan kupił paliwa. Nie ma Pan licznika zużycia paliwa w samochodzie tylko na dystrybutorze. Więc wystraczy do każdej tony pelletów doliczyć akcyzę. A nie zakładac jakieś liczniki (... na podajniku?)
Link do komentarza
Cytat

Akcyzę zapłaci Pan kupując a nie spalając !!!
Przecież w samochodzie nie płaci Pan akcyzy za to ile samochód spalił tylko ile Pan kupił paliwa. Nie ma Pan licznika zużycia paliwa w samochodzie tylko na dystrybutorze. Więc wystraczy do każdej tony pelletów doliczyć akcyzę. A nie zakładac jakieś liczniki (... na podajniku?)


Nie chodzi o licznik w domu! Tylko "przepuszczenie przez licznik akcyzowy" + spore kontrole na początku podniosą cenę nieproporcjonalnie do samej akcyzy.
Wie Pan, dlaczego zlikwidowano plantacje wierzby energetycznej, doskonałego półproduktu ...?
Link do komentarza
Cytat

Ja wiem – bo ma bardzo małą wartość energetyczną.

Każdy kto choć raz palił wierzbę w ognisku, lub w piecu o tym wie.


Chyba "płaczącą" nad Pana wiedzą
Słoma pszenna 17,3
Słoma jęczmienna 16,1
Słoma rzepakowa 15,0
Słoma kukurydziana 16,8
Pył drzewny 15,2–20,1
Trociny 19,3
Zrębki wierzby 16,5
Pelety 17,8–19,6
Brykiety ze słomy 17,1
Brykiety drzewne 16,9–20,4

Po zrobieniu z niej pelety - będzie 19-20
Link do komentarza
Cytat

Chyba "płaczącą" nad Pana wiedzą
Słoma pszenna 17,3
Słoma jęczmienna 16,1
Słoma rzepakowa 15,0
Słoma kukurydziana 16,8
Pył drzewny 15,2–20,1
Trociny 19,3
Zrębki wierzby 16,5
Pelety 17,8–19,6
Brykiety ze słomy 17,1
Brykiety drzewne 16,9–20,4

Po zrobieniu z niej pelety - będzie 19-20



Brakuje jeszcze dla pełnego obrazu kaloryczności takich paliw jak: węgiel kamienny, węgiel brunatny, torf i wspomniane ziarna zboża.
I teraz jako dygresja cytat:
"Słoma. W Polsce w rolnictwie zużywa się zaledwie 60% słomy, ponad 35% (około 7 mln ton rocznie) pozostaje na polach. Można spalać ją w kotłach c.o. Słoma ma mniejszą wartość opałową niż węgiel (średnio 18,7 MJ/kg). Najbardziej racjonalne jest spalanie sprasowanych bloków słomy o wymiarach 0,4 x 0,4 x 0,8 m i wadze 10-12 kg (tak zwanych balotów). Słoma żółta (świeża) zawiera dużo wody i przez to ma mniejszą wartość opałową niż słoma szara (składowana). Świeżo po ścięciu można stosować do celów grzewczych tylko słomę pszenną."

Generalnie wartość opałowa słomy jest tu wyższa od wcześniej podanej.
Link do komentarza
Cytat

Czy faktycznie grzaniem peeletem jest tak (prawie) bezobsługowe (orócz uzupełniania zasobnika) jak gaz?
Ponieważ w pobliżu działki nie ma sieci gazowej mam do wyboru:
albo prąd (boję się zwyżki cen i przerw w dostawach)
albo propanem (drogo ale bezobsługowo)
albo paliwem stałym (kłopotliwa obsługa ekogroszku).
Zimą z ekogroszkiem to jeszcze nie jest taki problem bo raz rozpalasz i tylko dosypujesz (i usuwasz popiół) ale poza sezonem aby mieć CWU musisz codziennie rozpalać i wygaszać lub zużywać darmo węgiel.
A pellet z zapalarką i czujnikiem powinien sam się włączać i wyłączać, czy tak jest faktycznie? Jakie są problemy, bo ciężko uwierzyć że jest tanio i bezproblemowo?


Wiadomo że do gazu to troche temu brakuje bo trzeba nie tylko dosypywać do zasobnika ale i wybierać popiół raz na pare tygodni i generalnie przeczyścić kocioł ze 2 razy w roku. Dla mnie osobiście nie stanowi to problemu. A co do zapalarki to faktycznie sama rozpala, nawet jak zabraknie prądu i kocioł się wyłączy to po wznowieniu dostaw sam się rozpala i nagrzewa do zadanej temp. No i oczywiście jest ekologiczniej bo ekogroszek jedyne co ma to eko w nazwie.
Link do komentarza
  • 1 rok temu...
Cytat

Najprostszy nie zawsze wymierny sosob to kolor. Jasna barwa swiadczy o tym ze w pellecie nie ma zanieczyszczen, jest to dobra metoda oceny jakosci przy pellecie sosnowym, swierkowym bukowym. Natomiast zdaza sie rowniez ze bardzo dobry pellet moze miec ciemniejszy odcien na skutek domieszek ciemniejszych gatunków drewna np.dąb.
Napewno najbardziej miarodanjnym sposobem jest spalenie. Przy paleniu dobrego pelletu z tony powinno powstac 3-5kg popiolu. W trakcie palenia nie powinny sie wydzielac inne zapachy niz te które towazysza spalaniu drewna w kominku.
No i oczywiscie sprawdzony dystrybutor.

Pozdrawiam w razie, gdyby ktos mial wiecej pytan wiele ciekawych odpowiedzi znajdziecie na stronie

www.e-pellets.pl



Dokładnie tak jak powiedział kolega.
Jestem specjalistą w brańży kominkowej i jeżeli chodzi o pellet do kominka to o dobrej jakości świadczy:
1. Barwa (jak wyżej)
2. Twardość (nie powinien się kruszyć jeżeli ściśniemy
3. Po wsupaniu szczypty pelletu do szklanki wody powinien jak najpóźniej opadać na dno - z wiadomych względów.
Jeżeli jest syf w pellecie to odrazu opadnie a co za tym idzie będziemy mieć złej jakości pellet
Link do komentarza
  • 2 miesiące temu...
Problem ze względnie niewielką popularnością pelletu niekoniecznie jest jego nieznajomość wśród ewentualnych nabywców, ale też stosunek ceny do jakości. Pellet jest paliwem dość drogim, a kotły tanie nie są. Co prawda mają swoje plusy, ale sądzę,że na tę chwilę lepiej mimo wszystko wybrać eko-groszek. Ale kto wie co za rok będzie, albo za dwa? Moda na BIO nabiera rozpędu, więc czas pelletu jeszcze nastanie!:D
Link do komentarza
Odnosząc się do postu kolegi wyżej, który pytał o miejsce składowania pelletu to myślę, że warto tylko zadbać by to pomieszczenie było w miarę osłonięte od deszczu czy śniegu więc byle jaka "wiata" odpada, ale jeżeli "domek narzędziowy" ma kompletny dach i cztery ściany to myślę, że jak najbardziej wystarczy. Ostatecznie potem położysz worki z przy kotle na noc przed wsypaniem i powinny przyschnąć, gdyby jednak dostała się jakaś wilgoć;)
Link do komentarza
Cytat

Odnosząc się do postu kolegi wyżej, który pytał o miejsce składowania pelletu to myślę, że warto tylko zadbać by to pomieszczenie było w miarę osłonięte od deszczu czy śniegu więc byle jaka "wiata" odpada, ale jeżeli "domek narzędziowy" ma kompletny dach i cztery ściany to myślę, że jak najbardziej wystarczy. Ostatecznie potem położysz worki z przy kotle na noc przed wsypaniem i powinny przyschnąć, gdyby jednak dostała się jakaś wilgoć;)



Poczytaj lepiej tu :


https://forum.budujemydom.pl/Pellet-t19348....&pid=326803

Link do komentarza
  • 4 tygodnie temu...
  • 5 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
witajcie,

ja akurat mam piec CO na węgiel i jak tylko się zepsuje (ma już z 10 lat) zakupię na piec pellet . Oczywiście możemy to wszystko analizować ale idźmy do przodu wraz z postępem przecież w Polsce tworzymy biogazownie ,farmy wiatrowe to czemu jako indywidualny inwestor nie zakupić pieca na ekologiczne ,odnawialne źródło energii?
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...
Cytat

oczywiście że tak i jeszcze piec na ogrzewanie pelletem jest bardziej żywotny ponieważ pellet tak go nie niszczy jak węgiel.



Witam

To prawda - ze spalin węgla wytrąca się siarka i w połączeniu z parą wodną (wilgoć wchłonięta przez węgiel z powietrza)
skrapla się zamieniając w kwas siarkowy. W miejscach gdzie spaliny wylatują do komina następuje trawienie stali.
Najpierw rdzewieje przewód kominowy a w następnej kolejności wysiada sam palnik.

Jeśli chodzi o zapalarki w piecach na pellet, to opinie są różne - zależy jaki jest piec.
Czasem zdarzają się awarie, ale w zdecydowanej większości przypadków są to przestarzałe
konstrukcje, które w chwili obecnej zostały już zmodernizowane

Pozdrawiam!

Andrzej Wysocki
_____________________________
eRzecznik pelletów Stelmet: LAVA, OLIMP
Edytowano przez Andrzej Wysocki (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

jedna uwaga pellet musi być suchy najlepiej w workach i odpowiednio składowany.



Absolutnie się z Panem zgadzam. Źle składowany pellet, tak jak każdy inny opał absorbuje w powietrza wilgoć,
tracąc w ten sposób diametralnie swoje właściwości opałowe.
Pellety Stelmet pakowane są najpierw w hermetyczne opakowania o następnie każda partia dodatkowo foliowana.
Dzięki temu mamy pewność, że pellet nie straci swoich właściwości podczas składowania, transportu czy przechowywania
przez użytkownika.

Pozdrawiam!

Andrzej Wysocki
_____________________________
eRzecznik pelletów Stelmet: LAVA, OLIMP

Link do komentarza
Cytat

a co się dzieję jak pellet jest składowany obok pieca albo innego źródła ciepła?? traci swoje właściwości czy nie??



Witam

W sąsiedztwie pieca wilgotność jest najmniejsza ze wszystkich możliwych miejsc do składowania,
tak więc absolutnie ma ma obawy o utratę właściwości opałowych zwłaszcza jesli jest on składowany
jeszcze w workach. Swoje właściwości opałowe pellet traci poprzez wchłonięcie wilgoci z powietrza.

Pozdrawiam!

Andrzej Wysocki
_____________________________
eRzecznik pelletów Stelmet: LAVA, OLIMP
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To moja instalacja wydaje mi się ze to typ zamknięty choć kompletnie na tym się nie znam. Kocioł na węgiel znika chcę przejść na zasilenie lpg z Gaspolu i pytam o kotły bo dostałem 2 opcje -kocioł gazowy firmy Termet: Gold Plus II 20 + Termet SG Plus 120 + regulator Termet ST-292 v3 + czujnik temp. zewn -VIESSMANN Vitodens 100-W B1HF + 100 litrów zasobnik na ciepłą wodę oczywiście mogę wybrać co innego stąd mój post by poznać opinie większej ilości osób. zasobnik wody ACV SMART 210 litrów wymiennik stal nierdzewna to moj pomysł wydaje mi się ze jest całkiem oki ale co do kotłów to brak pomysłu.  
    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...