Skocz do zawartości

Spotkanie na żywo forumowiczów Budujemy Dom!


Recommended Posts

Napisano
2 minuty temu, Wujek Dobra Rada napisał:

Może, ale wiesz....

 

 

W sobotę ma być słonecznie i 25 stopni .... może .... :icon_biggrin:

 

3 minuty temu, Wujek Dobra Rada napisał:

 

Znowu coś z hasłami się po..... :bezradny:

 

 

Walcz o stare, bom się przywiązała do tamtego awatara :icon_biggrin:

Napisano
Przed chwilą, coolibeer napisał:

A nie chcesz zajrzeć do Łodzi i przespacerować się ulicą Piotrkowską ;) 😉 

 

Byłam w ubiegłym roku ... całe centrum było w remoncie :icon_lol:

Wspomnienia z jazdy po mieście mam okrutne ... pomimo tego, że byłam tylko pasażerem (z syndromem kierowcy :icon_lol:)

Napisano
4 minuty temu, coolibeer napisał:

Czy już wiemy co chcemy robić w sobotę?

 

Odpoczywać? :icon_biggrin:

 

Zobaczymy, jak się będziemy czuli i jakie chęci będą. Jeśli będą, to planowaliśmy zwiedzić zamek w Ogrodzieńcu, bo ostatnio czasu zabrakło :)

A jeśli chęci nie będzie, to Marcin będzie pływał w basenie, a ja się będę lenić :icon_biggrin:

 

Na pewno dojedzie kilka osób, a wieczorem standardowo sobie posiedzimy wszyscy razem :)

A masz jakiś pomysł na sobotę? :)

Napisano
2 godziny temu, daggulka napisał:

Ludziska ...  już jutro się spotykamy :yahoo:

 

 

1.jpg

 

Resztki uzębienia mi dzisiaj mój Piotr stomatolog przepucował.

Bardzo proszę wszystkich, aby zauważyli w trakcie spotkania.

:D

 

Napisano
Przed chwilą, bobiczek napisał:

 

Resztki uzębienia mi dzisiaj mój Piotr stomatolog przepucował.

Bardzo proszę wszystkich, aby zauważyli w trakcie spotkania.

:D

 

 

Oczywiście nie zapomnę pochwalić :icon_biggrin:

Napisano
42 minuty temu, bobiczek napisał:

 

Resztki uzębienia mi dzisiaj mój Piotr stomatolog przepucował.

Bardzo proszę wszystkich, aby zauważyli w trakcie spotkania.

:D

 

Obyś ich tylko nie stracił jak będziesz chodził po ciemku po terenie ;)

Dzwoniłem dziś do Pensjonatu i możemy tak od 15 tam się meldować. Podobno ma być wszystko przygotowane jeśli chodzi o pokoje. 

Napisano (edytowany)
9 minut temu, coolibeer napisał:

Obyś ich tylko nie stracił jak będziesz chodził po ciemku po terenie ;)

 

 

A takie ładne były, hamerykanckie :hahaha2:

 

9 minut temu, coolibeer napisał:

 

Dzwoniłem dziś do Pensjonatu i możemy tak od 15 tam się meldować. Podobno ma być wszystko przygotowane jeśli chodzi o pokoje. 

 

Rewela :)

Będziemy wcześniej, kole 13-14, ale to w spokoju sobie zrobimy kawę tudzież otworzymy napój orzeźwiający ;) ... i poczekamy na resztę :)

Najchętniej bym tam już kwiczała od 11, bo się stęskniłam za wszystkimi, że szok :th_girl_hideface:

Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)
Napisano
1 godzinę temu, daggulka napisał:

 

Oczywiście nie zapomnę pochwalić :icon_biggrin:

 

Łaski nie robisz 

:D

Ja będę chwalił wszystkich, za wszystko - figurę, włosy, pazurki wymalowane, kondycję, nastrój, poglądy polityczne, samochody na parkingu, śpiewane piosenki....

No za wszystko!

Najmocniej za to że się chciało przybyć!

Napisano
Przed chwilą, bobiczek napisał:

 

Łaski nie robisz 

:D

 

:hahaha2:

 

Przed chwilą, bobiczek napisał:

Ja będę chwalił wszystkich, za wszystko - figurę, włosy, pazurki wymalowane, kondycję, nastrój, poglądy polityczne, samochody na parkingu, śpiewane piosenki....

No za wszystko!

 

Eeeee, to ja nie zbiorę pochwał :icon_biggrin: Nie mam za co :icon_lol:

 

Przed chwilą, bobiczek napisał:

Najmocniej za to że się chciało przybyć!

 

Otóż to! :)

I to jest najfajniejsze :) Że się chce. Dla ludzi. Dla atmosfery. Dla samego niewymuszonego spotkania :)

Raz w roku ..... no jak by się miało nie chcieć? ;)

Jesteśmy lepsi, niż rodzina, bo z rodziną to się najlepiej tylko na zdjęciach wychodzi .... a my, oprócz tego, że na zdjęciach zawsze pikobelo, to jeszcze się nie okładamy sztachetami :icon_biggrin:

Ile to już lat, bobiczek? 17? Tak będzie chyba .... bo jak w 2007 zaczęłam budować dom, to wsiąkłam i zostałam ;)

Zobacz .... 17 lat !!!!! Ty wiesz, jaki to szmat czasu? :icon_cool: I nadal się chcemy (Ci najzatwardzialsi) spotykać :)

 

Napisano
51 minut temu, daggulka napisał:

Będziemy wcześniej, kole 13-14, ale to w spokoju sobie zrobimy kawę tudzież otworzymy napój orzeźwiający ;) ... i poczekamy na resztę :)

Najchętniej bym tam już kwiczała od 11, bo się stęskniłam za wszystkimi, że szok :th_girl_hideface:

 

To może i ja z racji wolnego czasu wpadnę wcześniej?

Się pointegrujemy z Dagą i Dragonem tak, że nikt po 19.00 nie będzie chciał się przyznać że się kiedykolwiek znaliśmy 

:)

5 minut temu, daggulka napisał:

Eeeee, to ja nie zbiorę pochwał :icon_biggrin: Nie mam za co :icon_lol:

 

Gupia 

:)

Znasz mnie.

Piwo najtańsze otworzysz darmowe i już masz 

:)

 

 

5 minut temu, daggulka napisał:

Otóż to! :)

I to jest najfajniejsze :) Że się chce. Dla ludzi. Dla atmosfery. Dla samego niewymuszonego spotkania

No jak by się miało nie chcieć? ;):)

 

Choćby w sejmie jak czytam :)

 

5 minut temu, daggulka napisał:

Jesteśmy lepsi, niż rodzina, bo z rodziną to się najlepiej tylko na zdjęciach wychodzi ..

 

Aaaaaa... 

To będę miał co opowiadać przy stole.

Nie wierzycie :)

 

Uwierzycie miało być..

Dobra.

Rychtuje wędki 

Napisano
11 minut temu, bobiczek napisał:

 

To może i ja z racji wolnego czasu wpadnę wcześniej?

Się pointegrujemy z Dagą i Dragonem tak, że nikt po 19.00 nie będzie chciał się przyznać że się kiedykolwiek znaliśmy 

:)

 

Bardzo ładne podejście do tematu :)

 

11 minut temu, bobiczek napisał:

Gupia 

:)

Znasz mnie.

Piwo najtańsze otworzysz darmowe i już masz 

:)

 

 

:takaemotka:

Napisano
1 godzinę temu, coolibeer napisał:

Dzwoniłem dziś do Pensjonatu i możemy tak od 15 tam się meldować. Podobno ma być wszystko przygotowane jeśli chodzi o pokoje. 

 

Będę po 15.03, sprawdzę pajęczyny, sprawdzę kurz, będę jęczał mocno od 15.15 i wynegocjuję sobie połowę ceny za pryko.

A jak!

Taki taki że mnie :)

 

Taki taki 

Napisano
2 minuty temu, bobiczek napisał:

 

Będę po 15.03, sprawdzę pajęczyny, sprawdzę kurz, będę jęczał mocno od 15.15 i wynegocjuję sobie połowę ceny za pryko.

A jak!

Taki taki że mnie :)

 

Taki taki 

 

Dobrze, że będziesz tylko jęczał, a nie wył jak most w polonezie :icon_biggrin:

Napisano
6 minut temu, daggulka napisał:

 

Dobrze, że będziesz tylko jęczał, a nie wył jak most w polonezie :icon_biggrin:

 

Będę bardzo naturalnie wyjący.

Taki udawacz jak u stomatologa.

Jeszcze narzędzia nie bierze do ręki a ja wyję i jęczę że połowa wychodzi z poczekalni.

Dlatego zapisy dla mnie raz na pół roku 

:)

 

Napisano
Niech nikt w nocy nie udaje Batmana po tej zabawie
Rozumiem, że chciałeś przekazać, żeby nikt w Mateckiego się nie bawił.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
1 godzinę temu, vlad1431 napisał:

Rozumiem, że chciałeś przekazać, żeby nikt w Mateckiego się nie bawił.emoji3.png

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 

Prapremiera "Skrzypek na dachu"  😀 😉

Napisano
2 godziny temu, Ciril napisał:

No dzień dobry!!!! Jak tam pierwszy wieczór??? 

Jak mi jest smutno, że nas nie ma z Wami tym razem....

Myślisz że pamiętają o wykruszonych tzn nieobecnych? :D

Napisano

Czy ktoś z uczestników zlotku  mógłby obiektywnie ocenić stan sanitarny tego obiektu w tym roku? Szczególnie pokoi na górze?

 

A mógłbym prosić o szczerość? 
Razem z Piotrem przekazujemy uściski i buziaczki. U Nas wszystko ok i porządek.

Napisano

Bawimy się przednio a jakżeby


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

A jak ktoś rzuci ksywkę jednego nieobecnego to pada blady strach- czy cały kurz zmieciony


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
1 godzinę temu, ewiq0 napisał:

Bawimy się przednio a jakżeby emoji38.png


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

A jak ktoś rzuci ksywkę jednego nieobecnego to pada blady strach- czy cały kurz zmieciony emoji4.png


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

:takaemotka: robię się na bóstwo i leżę i kwiczę

Napisano
3 godziny temu, ewiq0 napisał:

 

A jak ktoś rzuci ksywkę jednego nieobecnego to pada blady strach- czy cały kurz zmieciony 

Nie macie za co dziękować.

Napisano
5 godzin temu, Swierol napisał:

Czy ktoś z uczestników zlotku  mógłby obiektywnie ocenić stan sanitarny tego obiektu w tym roku? Szczególnie pokoi na górze?

 

A mógłbym prosić o szczerość? 
Razem z Piotrem przekazujemy uściski i buziaczki. U Nas wszystko ok i porządek.

 

Messenger_creation_9b3b1825-7f08-45ed-8470-460bef917ae7.jpeg

Napisano
2 godziny temu, coolibeer napisał:

 

 

Ile oficjalnie za osobę?

Napisano
Dnia 15.06.2024 o 13:31, Swierol napisał:

Czy ktoś z uczestników zlotku  mógłby obiektywnie ocenić stan sanitarny tego obiektu w tym roku? Szczególnie pokoi na górze?

 

A mógłbym prosić o szczerość? 
 

 

Stan sanitarny i techniczny , w zasadzie, nie odbiega od tego (co zobaczysz na tej stronie:   https://www.nocowanie.pl/noclegi/zarki/kwatery_i_pokoje/66531/photos,66531.html  ) 

 

Co do cennika.

Zbierałem i wpłaciłem po 140 złotych za pobyt 2 dniowy za 1 osobę.

Czyli  zaoszczędziliśmy po 60 złotych, dla każdego.

Liczę oczywiście od cennika oficjalnego (też  widocznego w podanym wyżej linku ) i dla pełni sezonu (sezon letni rozpoczyna się od 1 czerwca).

Dokładnie tak samo jak w zeszłym roku.

 

Ps.  Przykro nam, że nie spełniliśmy Twoich oczekiwań, nie mniej jednak i moim zdaniem, należałoby, przed wprowadzeniem się do pokoju, zgłosić gospodarzowi swoje zastrzeżenia.

Założę się, że sprawa byłaby załatwiona od ręki. 

Napisano

Mi też przykro, że tylko dwie osoby miały odwagę (nawet po czasie) o tym powiedzieć. Przypuszczam, że tegoroczna frekwencja miał z tym związek choć nieobecni oficjalnie tego nie przyznają.

Temat już przerabiany. Koniec

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...