Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Hej jakie macie stoły w jadalni? Teraz jest tyle rodzajów że nie wiem na jaki się zdecydować. 

Bardzo podobają mi się stoły drewniane jednak trzeba o nie odpowiednio zadbać aby jak najdłużej się nimi cieszyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Majka Radosz napisał:

Hej jakie macie stoły w jadalni? 

Takie standardowe, cztery nogi i blat. 

1 godzinę temu, Majka Radosz napisał:

jednak trzeba o nie odpowiednio zadbać

Jak o wszystko. Najlepiej też nie posiadać dzieci 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Takiowaki napisał:

Takie standardowe, cztery nogi i blat. 

I żeby blat był płaski .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, joks napisał:

I żeby blat był płaski .

I w poziomie ustawiony. W przeciwnym razie gotowane jajka będą się staczać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drewniane bardzo dobre są. Ja mam okrągły z prostymi nogami. Załączam zdjęcie

5736.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Marik napisał:

Drewniane bardzo dobre są. Ja mam okrągły z prostymi nogami. Załączam zdjęcie

5736.jpg

Własnie o coś takiego mi chodziło, prawdziwy drewniany stół, jednak chciałabym bardziej masywniejszy i kwadratowy jakoś nie podobają mi się te zaokrąglone rogi:)  Można wiedzieć skąd ten stół ze zdjęcia?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ooooo... zaraz dowiemy się, gdzie należy kupować stoły...

 

Ja swój kupiłem w stacjonarnym sklepie razem z krzesłami. Złożony ma kształt jajowaty, 110x90 cm, a rozłożyć go można dodając trzy deski po 52 cm. Uzyskuje się długi na 260 cm, rodzinny stół, przy którym spokojnie zasiądzie 12 osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.02.2019 o 11:57, Marik napisał:

Drewniane bardzo dobre są. Ja mam okrągły z prostymi nogami. Załączam zdjęcie

5736.jpg

Pustawo coś w domku. Taki drogi, że na krzesła już nie starczyło pieniążków? 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, uroboros napisał:

Ooooo... zaraz dowiemy się, gdzie należy kupować stoły...

Teraz to już chyba nie, bo zapeszyłeś.;)

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz jest masa sklepów oferujących dobrej jakości stoły, tylko trzeba dobrze poszukać. Możesz do tego celu wykorzystać allegro i znaleźć tam dobrego producenta stołów. Jest masa porównywarek, które też możesz wykorzystać. Ja jak się urządzałam to meble kupowałam w różnych sklepach. Sporo stacjonarnie np w agata, ikea chociaż w sklepach internetowych też sporo zamawiałam np salonmeblowy gdzie zamawiałam krzesła, czy też allegro gdzie kupowałam większość mebli do pokojów dzieci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja robię stół z płyty OSB. Na boki obrzeże meblowe, a całość polakieroana. Stać będzie na czarnych, drewnianych kozłach.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.06.2019 o 16:04, dylsien napisał:

A może ława zamiast stołu, zajmuje mniej miejsca a bardzo ładnie wygląda.

Chyba, że krasnoludki będą obiad jadły. Jakie brednie wypisujesz? widziałeś aby ktoś z ławy obiad i inne posiłki jadł? Ręce opadają jak czytam takie porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, ravhtc napisał:

Wizualizacja stołu  
 

Nie boisz się, że płyta OSB będzie miała zbyt miękką powierzchnię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podwójna płyta 18mm będzie stabilna. A całość pomaluje/polakieruje co też z pewnością da swoistą powłokę odporną na codzienne użytkowanie.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ravhtc napisał:

Wizualizacja stołu emoji12.pngc3ec6f8d518fa70c2a6407eab43706ef.jpg

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 

Niezły ten stół, blat ze szkła? :) 

26 minut temu, ravhtc napisał:

Podwójna płyta 18mm będzie stabilna. A całość pomaluje/polakieruje co też z pewnością da swoistą powłokę odporną na codzienne użytkowanie.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 

Proponowałbym dać jedna ale grubszą, dwie płyty mogą sie rozwarstwiać  co będzie nieestetycznie wyglądać. kronopol robi nawet do 32 mm grubości.

Co do powłoki to coś w stylu żywicy poliuretanowej utwardzanej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, ravhtc napisał:

Podwójna płyta 18mm będzie stabilna. A całość pomaluje/polakieruje co też z pewnością da swoistą powłokę odporną na codzienne użytkowanie. 

Podwójna płyta nie zwiększy twardości powierzchni. Lakier również niespecjalnie się do tego przyczyni. Stół jest stołem, to nie jest ścianka mebla, chyba że ma być wyłącznie na pokaz, ale to Ci się by znudziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie ma być stół do oglądania tylko do używania więc pewnie może mniej lub bardziej przyjmować codzienne znoje I trudy ale jestem dobrej myśli, że da radę. W ostateczności wymiana blatu raz na 2 lata za koszt ok. 100zl będzie do przeżycia
Grubszą rozważe ale jeśli będzie można zrobić obrzeża bo te chciałbym aby blat miał.


Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

@mhtyl szkło wypolerowane na wysoki, przezroczysty połysk

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

budowlane ?! Hmmm.
No tak o nich nie myślałem.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ravhtc napisał:

 W ostateczności wymiana blatu raz na 2 lata za koszt ok. 100zl będzie do przeżycia emoji6.png 

Owszem, do przeżycia, ale Ci się znudzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurczę zesmuce Cię ale jednak się zdecydowałem. Płyta kupiona na wymiar, następnie zeszlifowana i polakierowana 3 krotnie.
Z żona jesteśmy zadowoleni bardzo- dokładnie o to nam chodziło.
Teraz krzesła na kolor i będzie jadalnia gotowa :)446dd3ec7f58463cbb812fe2cbf5c519.jpg

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, ravhtc napisał:

Teraz krzesła na kolor i będzie jadalnia gotowa :)

Czy masz na myśli te krzesła które są widoczne na zdjęciu? Jeżeli tak to na mój gust nie pasują do tego, powinny być bardziej awangardowe pod styl stołu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...