Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Wilgoć i grzyb w domu - przyczyny i zapobieganie


Recommended Posts

Wilgoć w domu bierze się z zewnątrz - z przecieków z nieszczelnego dachu albo z podciągania z gruntu, bo fundamenty czy podłoga nie są poprawnie izolowane. Może też pochodzić ze środka - ludzie wytwarzają jej dużo. I właśnie dlatego sprawna wentylacja powinna usuwać wilgotne powietrze. Nadmiar wilgoci, bez względu na jej źródło, umożliwia rozwój bardzo niebezpiecznych dla człowieka grzybów pleśniowych.

 

Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/stan-surowy/sciany-i-stropy/a/1257-wilgoc-w-domu

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sabina Golombek
Witam Mam pytanie Mieszkam na parterze w którym drzwi z klatki schodowej są ciągle otwarte a ściana na którą wieje jest zagrzybiona tylko od strony pokoju Mam centralne ogrzewanie co dzień wietrze pokój Na szybach ani ścianach nie osiada para Czy wina leży po mojej stronie? Czy może to skutek otwartych drzwi z klatki?Proszę o pomoc gdyż ten problem nawraca a zarzadca budynku obarcza Mnie winą za zaistniała sytuacje actym samym odmawia pokrycia kosztów usunięcia wilgoci Dziękuje
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zarządca może mieć rację, bo zawilgocenie powstaje w wyniku kondensacji pary wodnej przenikającej przez ścianę z ogrzewanego pomieszczenia do zimnej klatki schodowej. Jednak jednoznaczne określenie przyczyn wymaga przeprowadzenia ekspertyzy na miejscu i dokonania pomiarów wilgotności.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak zapewniona jest wenylacja w pozostałych pomieszczeniach? Ja miałem podobnie na tzw. poddaszu a był to w zasadzie pokój nad garażem, ściana zewnętrzna nie była ocieplona a same nawiewniki w oknach nie zapewniały dostatecznej cyrkulacji. Dopiero odsłonięcie wolnego kanału wentylacyjnego, do którego był dostęp z tego pomieszczenia zniwelowało a potem zlikwidowało problem z grzybem w narożach. Po fakcie mogę stwierdzić, że w tym pomieszczeniu brakowało oddzielnego kanału wentylacyjnego mimo, że nie była to kuchnia ani łazienka a widocznie wilgoć zbierała się tu z jakiegoś powodu i nie znajdowała ujścia. Pomieszczenie było ogrzewane prawidłowo.

 

Ps. Kolega Cezary położył nacisk na zjawisko, którego nie można zdiagnozować bez pomiarów. W moim przypadku miałem farta ale prawdopodobnie przyczyna była ta sama. Pomieszczenie nad garażem graniczyło również z klatką schodową. Wędrówka ciepłego powietrza była do przewidzenia ale wilgotność bez pomiarów już nie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jaka jest temperatura tej ściany na której pojawia się zagrzybienie? Zarówno od strony mieszkania jak i klatki schodowej. Nawet przy utrzymywaniu prawidłowej wilgotności względnej powietrza w mieszkaniu (ok. 50%) ściana może być schładzana na tyle mocno, że dochodzi do kondensacji wilgoci na jej powierzchni lub w jej przekroju. To bardzo prawdopodobne, skoro na innych ścianach problemu zagrzybienia nie ma. Tu jest jednak sporo dodatkowych czynników (materiał i grubość tej ściany). Po odgrzybieniu ścianę można by ocieplić od strony klatki schodowej. Jednak koniecznie materiałem paroprzepuszczalnym (wełną mineralną), a nie styropianem.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Zarządca może mieć rację,

O.o:icon_eek::icon_eek:

 

Zarządca powinien doprowadzić do tego, żeby drzwi nie stały otwarte, a jeśli - przypadkiem - te drzwi MUSZĄ być otwarte, to  powinien ocieplić tę ścianę w klatce schodowej w sposób podobny, jak ocieplone są pozostałe zewnętrzne ściany budynku...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok temu...
A ja mam inny problem może Panowie pomogą ścianę szczytową mam z pustaków nie ocieplona w łazience zaczęła wychodzić wilgoć więc ściana została ocieplona styropianem niestety po pół roku wilgoć wyszla przez styropian .Cały styropian teraz został zerwany ściana schnie i zastanawiam się czy po prostu nie ocieplić ściany od zewnątrz czy wtedy wilgoć nie wyjdzie? Proszę o podpowiedź co zrobić z góry dziękuję :-)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
  • 3 miesiące temu...
Gość Agata
1.5 roku temu kupiłam dom w stanie deweloperskim. Wychodzi pleśń na suficie w łazience i sypialni. Developer twierdzi że nie wietrze domu co jest bzdurą. Uważam że jest niesprawna wentylacja. Jak mam na nim wymusić naprawę w ramach rękojmi
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Gość Agata napisał:

1.5 roku temu kupiłam dom w stanie deweloperskim. Wychodzi pleśń na suficie w łazience i sypialni. Developer twierdzi że nie wietrze domu co jest bzdurą. Uważam że jest niesprawna wentylacja. Jak mam na nim wymusić naprawę w ramach rękojmi

Badanie przeprowadzone przez kominiarza, a jeśli developer nadal będzie kwestionował, to kominiarz podpowie co robić.

19 minut temu, Elfir napisał:

a sprawdzał ktoś drożność kanałów wentylacyjnych?

Masz nawiewniki w oknach i kratki w drzwiach?

W nowym mieszkaniu to wszystko winno być. Zgodne z projektem i wystarczające do normalnej eksploatacji. Użytkownik nie ma obowiązku przeprowadzania dochodzenia, bo nie jest fachowcem.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

retrofood - nie wiem czy autorka na przykład nie zasłoniła nawiewników bo "wiało". W drzwiach może nie być kratek, gdy zakładała drzwi sama. Deweloper przecież oddaje absolutne minimum wyposażenia.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Elfir napisał:

retrofood - nie wiem czy autorka na przykład nie zasłoniła nawiewników bo "wiało". W drzwiach może nie być kratek, gdy zakładała drzwi sama. Deweloper przecież oddaje absolutne minimum wyposażenia.

Czyli kominiarz to sprawdzi.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie - dlatego jakie pierwsze wymieniłam sprawdzenie drożności. Bo potem się okaże, że po prostu w kanale jest jakaś zostawiona przypadkiem szmata, która wpadła majstrowi w czasie budowy

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Gość www.nawiew.eu
"trzeba wyczyścić ją wodą, szorując szczotką ze sztywnym włosiem i po wysuszeniu nałożyć środek grzybobójczy." nie wolno dotykać/szorować grzybów ponieważ zarodniki się przemieszczają w powietrzu !!!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
  • 3 miesiące temu...

To, że są stare, nie znaczy, że są na tyle nieszczelne, żeby przez szczeliny dochodziła wystarczająca ilość świeżego powietrza, zapewniając dostateczną WENTYLACJĘ.

Może kanał w kominie jest niedrożny, drzwi do łazienki za szczelne... Przyczyn może być więcej...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...
u mnie pojawiła się wilgoć na ścianie zachodniej bez okna na poddaszu w budynku trój kondygnacyjnym + suteryna. Ta ściana jest częściowo ocieplona, tylko część poddasza jest wymurowana pustakiem skawińskim. Co może być powodem?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Gość Alicja napisał:

u mnie pojawiła się wilgoć na ścianie zachodniej bez okna na poddaszu w budynku trój kondygnacyjnym + suteryna. Ta ściana jest częściowo ocieplona, tylko część poddasza jest wymurowana pustakiem skawińskim. Co może być powodem?

Daj zdjęcia. Może jakieś zacieki z dachu i "rozchodzi" się po ścianie. Wcześniej tego zjawiska nie było? Coś się zmieniło w układzie konstrukcyjnym, ociepleniu, pokryciu dachowym. Były jakieś modernizacje, naprawy?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, U mnie dość dziwna sytuacja kupiliśmy mieszkanie w 13 letnim bloku po remoncie świeżo malowane i zauważyłam w kuchni centralnie na środku ściany działowej z sąsiadami kilka brunatnych kropek w mokrej otoczce. Wygląda to jak pleśń. Mieszkanie ma dobrą wentylacje, jest wietrzone, ogrzewane, przy gotowaniu używamy okapu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Raddek napisał:

U mnie też pojawia się pleśń na suficie w sypialni. Dom z lat 60-siątych. W zeszłym roku wymienione okna. Czy to możliwe że wentylacja jest za słaba. Dodam, że jest grawitacyjna

okna mają nawiewniki higrosterowalne?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Elfir napisał:

okna mają nawiewniki higrosterowalne?

Dobre pytanie, nawiew przez okna to raz, cyrkulacja między pomieszczeniami to dwa, drożne kanały wentylacyjne to trzy. A i tak nie zawsze jest gwarancja, ze grzyb się nie pojawi. Np. sypialnia jest na samym końcu domu i to jeszcze w narożniku od północy lub ewentualnie północ/wschód. Sypialnia graniczy z łazienką i czasami jest dużo wilgoci w czasie wietrzenia po kąpieli. Przypadków jest multum.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.u mnie w pokojach pojawil się grzyb na ścianach.Sa to ściany zewnętrzne. W kuchni tak samo mam ten problem.jak się pozbyć i jakie są przyczyny .dodam że pare razy było pryskane preparatami ale to pomogło nachwile i wychodzi nanowo
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Gość Aga napisał:

jak się pozbyć i jakie są przyczyny

Nic nie wiadomo o Twoim mieszkaniu, budynku, ogrzewaniu, przyzwyczajeniach...

 

Czytałaś wątek od początku?

Mostki termiczne (ocieplenie ścian???), brak wentylacji (nawiewniki w oknach, drożność kominów wentylacyjnych w pomieszczeniach "mokrych", otwory lub podcięcia w drzwiach kuchni i łazienki ???) , brak cyrkulacji powietrza w pomieszczeniach (przesłonięte grzejniki, firany i kotary w oknach, meble, szafy przy ścianach ???)...

 

Pryskanie chemią nie pomoże na dłużej, dopóki wszędzie "fruwające" zarodniki grzyba będą miały warunki do rozwoju :bezradny::zalamka:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Dzisiaj mąż zauważył w rogu w łazience na suficie kropki plesni. Mieszkamy w domu od lutego. Porażka. Jak się kapia to nie włącza wentylatora. Ja zawsze też uchylam drzwi po kąpieli żeby para uciekła z łazienki. No poprostu ręce mi opadły. I co teraz. Jest to nad ubikacja a ubikacja jest w rogu. Jak siedzę na kibelku to mam okno po lewej stronie z jakieś 30 cm. Co mam zrobić. Pomóżcie
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasandra
A u mnie w domu czuć wilgoć,pościel dziwnie pachnie ,ubrania .od marca tego roku choruje mam objawy alergiczne jak kochanie kaszel swędzenie oczu I uszu drapanie w gardle.wlasciciel mieszkania twierdzi ,że nie ma prawa być wilgoci bp dom był wyremontowany A dom jest źle też gdzieś tak 60'tych
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gość Kasandra napisał:

A u mnie w domu czuć wilgoć,pościel dziwnie pachnie ,ubrania .od marca tego roku choruje mam objawy alergiczne jak kochanie kaszel swędzenie oczu I uszu drapanie w gardle.wlasciciel mieszkania twierdzi ,że nie ma prawa być wilgoci bp dom był wyremontowany A dom jest źle też gdzieś tak 60'tych

Może mało wietrzysz?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zawsze lub w 99,9% należy szukać przyczyny w nieprawidłowej wymianie powietrza. Nadmiar wilgoci nie jest odprowadzany na zewnątrz wraz z powietrzem z pomieszczeń, potem podgrzewamy powietrze w domu i w końcu grzybek ma dogodne warunki. Na przegrodach, na których wypada punkt rosy wilgoć jet pewno cały czas i potem zaczyna się od paru kropek, a kończy na sinym narożniku. To, że chwilowo podsuszymy lub zapędzlujemy narożnik wybielaczem, to tylko chwilowa interwencja, która i tak ni c nie da bez prawidłowej wentylacji pomieszczeń.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, Jestem właścicielem działki położonej w atrakcyjnym miejscu nad jeziorem. Gmina jest na etapie zmiany MPZP i przyjmowania wniosków. Według aktualnego MPZP dopuszcza się budowę małych domków wypoczynkowych. Wraz z innymi właścicielami wnioskujemy o możliwość zabudowy jednorodzinnej. Słabo znam się na temacie, stąd mój post. Chodzi mi o Wasze porady, co uwzględnić i jak argumentować wnioski, aby pozwolić sobie na większą dowolność niż narzucona dotychczas i nie borykać się różnymi przeszkodami przy budowie. O co warto zadbać na tym etapie? Proszę o wasze sugestie, uwagi. Dodatkowo nieprzekraczalna linia zabudowy (100 m od jeziora) przecina działkę w połowie. Da się jakoś temat ugryźć, aby zyskać trochę "pola"? W załącznikach część aktualnego planu.
    • Są to 2 pomieszczenia przedpokój i kuchnia połączone oba po ~4m2. Największe pęknięcie jest na łączeniu gdzie kiedyś były drzwi, teraz jest odrobinę poszerzone. Zaznaczylem je na zdjeciu. Dylatacji nie było robionych w ogóle.  Pytanie co z tym teraz zrobić?  Czy po nacieciu pęknięć i uzupełnieniem odpowiednim środkiem żywica dałaby radę? Fachowiec poleca rezygnację z żywicy i zrobienie kafelków.  I w razie czego lepiej żywice poliuretanową czy epoksydową?  
    • Dzień dobry,   wygląda to tak, jakby nie było dylatacji i pęknięcie poszło od narożnika ściany. Czy pomieszczenie ma kształt litery "L" i czy została zrobiona dylatacja? Jeżeli nie ma dylatacji obwodowych to może pękać dalej. Jeśli dylatacje są, ale ich nie widać na zdjęciu, to jeśli wylewka się trzyma, pęknięcie należy skleić żywicą z laminatem a potem naciąć dylatację w odpowiednim miejscu. Jeśli to jest pomieszczenie w kształcie L to bez dylatacji w tym miejscu będzie pękać.   Dokładne wykonanie laminatu, krok po kroku, można zobaczyć na filmie o naprawie posadzki i aplikacji żywicy w garażu a samą pracę wykonać np. przy pomocy żywicy weber.tec EP 10 oraz maty z włókna szklanego.  https://www.pl.weber/zywice-epoksydowe-i-poliuretanowe/zywica-epoksydowa-w-garazu-na-istniejacej-posadzce-betonowej    
    • Co byś polecił do wypełnienia nacięć szlifierką? Czy wszystkie powstałe pęknięcia nacinać? Fachowiec mówi, że będzie to widać. Nawet takie małe u innego klienta stały się widoczne mimo wyrównania. Te pęknięcia są o sporych zakrętach to powinien po pęknięciu iść czy mniej więcej w linii prostej?
    • Witam, W tym roku postanowiłem postawić altanę, pracę będę wykonywał we własnym zakresie, proszę o konsultację czy w założeniach nie ma błędów. Altana ma stać na 6 słupach 10x10 cm, o wysokości 2,15m w rozstawie 3,2 m oraz 2,6m + 2,6m. Dach dwuspadowy kąt 30st. Płatwie stropowe 6x16 cm spięte ze sobą nad słupami takimi samymi deskami. Zastrzały 6x12 cm o długości 50 cm. Płatew kalenicowa 6x16 cm podparta w 3 miejscach. Krokwie 6x12 cm w rozstawie 1m, łaty 2,5x5 cm w rozstawie 45 cm. Dach kryty onduliną wystający 40 cm poza obrys słupów z każdej strony. Wszystko poza łatami będzie wykonane z drewna KVH, połączenia będą wykonane na wkręty ciesielskie w systemie, najprawdopodobniej dmx. Będę wdzięczny za fachową poradę.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...