Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Gruntowe pompy ciepła - podstawowe informacje i koszty

Recommended Posts

Zasoby ciepła zawarte w ziemi są ogromne. Pompa ciepła pozwala je wykorzystać do ogrzewania domu. Dobrze zaprojektowana i wykonana instalacja jest tania w eksploatacji i może działać przez kilkadziesiąt lat.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/pompy-ciepla/a/23956-gruntowe-pompy-ciepla-podstawowe-informacje-i-koszty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin Dworek

Taka pompa ciepła to świetne rozwiązanie. Ja mam u siebie pompę gruntową bezpośredniego odparowania. Sprawdza się ona doskonale, a sam koszt zarówno instalacji jak i eksploatacji wcale nie był i nie jest wysoki. Według mnie zdecydowanie warto, więc jeśli ktoś szuka ogrzewania do swojego domu to polecam się zainteresować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Łukasz
Witam, ok wszystko ładnie i pięknie opisane, rodzaje, działanie, zastosowanie, itp. itd. Tyle że, jaki artykuł w tej tematyce bym nie czytał, tam brak opisu gdzie i jakich firm zajmujących się montażem i oszacowaniem działki pod daną pompę. Tak wiem, odpiszecie; wiele jest firm. Ok, ale nie zaszkodzi wskazać (polecić) chociaż ze trzy które się tym zajmują i są godne polecenia. Dodajcie do artykułów opinie klientów, którzy już mają i są zadowoleni z użytkowania pomp, nim mniejszym zapominacie o tych, którzy zamierzają o inwestycji i są w poszukiwaniu takowych (dobrych) firm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jacek
a mi brakuje szacunkowych zysków i strat... 20 lat eksploatacji, domek parterowy 100m2.. od koniecznej instalacji po koszty energii do poruszenia całości aż po wymianę urządzeń, utylizację i serwis. To wszystko porównaniu do energii elektrycznej np.. Chciałbym wiedzieć kiedy i jak zwróci się taka inwestycja, ale realnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jacek
a mi brakuje szacunkowych zysków i strat... 20 lat eksploatacji, domek parterowy 100m2.. od koniecznej instalacji po koszty energii do poruszenia całości aż po wymianę urządzeń, utylizację i serwis. To wszystko porównaniu do energii elektrycznej np.. Chciałbym wiedzieć kiedy i jak zwróci się taka inwestycja, ale realnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zwraca się tylko po zjedzeniu nieświeżych potraw :D

 

Realnie:

- koszt wykonania kotłowni pędzonej przez PCi (zwłaszcza PCi powietrznej) porównywalny lub nieco droższy od gazowej kotłowni i sporo droższy od najtańszego śmieciucha,

- powietrzne PCi są tak samo dobre jak gruntowe,

- eksploatacyjnie, PCi są najtańsze w eksploatacji (mając na uwadze dzisiejsze wymagania co do jakości paliw stałych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jędrek

Mam pompę ciepła solanka-solanka, wcześniej używałem ekogroszku, teraz pierwszy rok ogrzewanie pompą, wyszło 1500zł taniej. W przeliczeniu zwróci się za około 10 lat inwestycja, ale wygoda jest niesamowita. Zero czyszczenia i zero awari, sterowanie bezprzewodowe. To jest przyszłość oraz fotowoltaika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Generalnie to ogólnie powiedziane. Jeżeli piszecie o pompach ciepła w waszych domach, piszcie proszę bardziej szczegółowo. Wszelkie informacje dotyczące kosztów ogrzewania po sezonie grzewczym są bardzo przydatne.

Czytelnik sam oszacuje ewentualny okres amortyzacji. Możecie też podać model pompy i koszt jej zakupu ze wszystkim co było w pakiecie. Trzeba też wspomnieć o rodzaju instalacji czyli np. podłogówka + cwu i podac orientacyjną powierzchnię pomieszczeń ogrzewanych. A jeżeli mowa o cwu - podać pojemność wymiennika i zużycie cwu na rodzinkę np. 2+ 2.

Tak będzie w miarę jasno. W innym przypadku robi się galimatias i wielowątkowość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michał

Oszczędzałem 2 lata na zmianę ogrzewania. Wymieniłem stary kocioł węglowy na gruntową pompę ciepła, po jednym okresie zimowym zapłaciłem mniej więcej 1300zł za ogrzanie domu 113m2 + ciepła woda użytkowa dla 3 osób. System jest bezobsługowy, dlatego nie potrzebuje sterowania telefonem, choć lepiej mieć podłączenie do internetu w przypadku awarii. Cieszę się z inwestycji, choć pierw bałem się czy ogrzeje dom. Teraz zimy nie są takie straszne jak za czasów dokładania węgla w dzień i w nocy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...