Skocz do zawartości

Odchudzanie


Recommended Posts

Gość mhtyl
Napisano
Cytat

kurde....fajny wątek muszę tu częściej zaglądać icon_biggrin.gif


Tylko nie zapomnij Ewa dać swoje fotki cobyśmy Cię "po nowemu" poznali icon_biggrin.gif

A taki przepis znalazłem na odchudzanie,może któraś z Pań tu czytających skorzysta
Napisano
Heheh Bobiczku spoko Heniowi wybaczam juz daje rade wystać w autobusie sama icon_razz.gif

dzięki tak w ogóle takie komentarze najlepiej mnie motywują żeby nie przestawać icon_biggrin.gif
Napisano
O matko no czasu nie mam wcale jak mi przyszła teraz przypominajka ze ktos napisał to zajrzałam hehe a na oólnym to nie w temacie jestem w ogóle :(
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Adiqq a jak tobie idzie - twoim tempem juz pewnie ze 100 kg zrzuciłeś i znikłeś icon_razz.gif


adiqq tak bardzo schudł ,ze już nie ma siły po klawiaturze stukać icon_biggrin.gif
Gość adiqq
Napisano
Cytat

Adiqq a jak tobie idzie - twoim tempem juz pewnie ze 100 kg zrzuciłeś i znikłeś icon_razz.gif



to była świadoma i przemyslana decyzja - zahamowałem proces - do czasu "naprawy" barku
ustaliłem sobie wartośc progową i jej się trzymam - początkowo był problem, bo nawyki zmienione na lepsze i jakoś udaje mi się dalej nie chudnąć icon_biggrin.gif

a że znikłem, to inna historia...jakiś czas mnie nie było....to fakt
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

a że znikłem, to inna historia...jakiś czas mnie nie było....to fakt


No to witaj wśród Nas icon_biggrin.gif
Gość adiqq
Napisano
Cytat

hehe a jaki rezultat na dziś ??



satysfakcjonujący icon_razz.gif
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Jak tam idzie odchudzaczom?
Na blacie 63 kilo - oponka zimowa się przywlekła i pyziaki na policzkach i cera mi się pogorszyła od tych słodkości, fastfoodów i innych świństw którymi ostatnio się odżywiałam .
Od wczoraj jestem na diecie kapuścianej celem odtoksycznienia między innymi , potem wdrożę na jakiś czas wysokobiałkową (nie dukan) , żeby ustabilizować wagę icon_smile.gif
Ktoś się tu odchudza? icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

wychodzi, że tylko Ty, Daga icon_biggrin.gif

/czego oczywiście zupełnie nie rozumiem, chudzielcu jeden icon_razz.gif /




Do chudzielca mi jeszcze bardzo daleko icon_biggrin.gif .
W sumie - 4 kilo do zrzucenia to nie tragedia , i nawet nie musiałabym od biedy , bo pewnie samo zleci jak egzaminy przyjdą semestralne icon_lol.gif , ale z cerą nie mogę dojść do ładu . Zawsze tak mam jak sobie pofolguję kilka tygodni / miesięcy z niezdrowym żarciem. Trza oczyścić organizm, przegłodzić trochę to będzie znacznie lepiej icon_smile.gif .
Może ktoś jednak dołączy? icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Może ktoś jednak dołączy? icon_mrgreen.gif


Z miłą chęcią dołączę i pomogę - będę za Ciebie jadł cobyś za bardzo nie przybrała na wadze icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Z miłą chęcią dołączę i pomogę - będę za Ciebie jadł cobyś za bardzo nie przybrała na wadze icon_mrgreen.gif



dzisiaj dynia
jutro zupa z dyni
w sobotę też
w niedzielę ciasto dyniowe i kompot dyniowy
Będzie? icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Z miłą chęcią dołączę i pomogę - będę za Ciebie jadł cobyś za bardzo nie przybrała na wadze icon_mrgreen.gif



Ależ nie krępuj się , Heniu icon_biggrin.gif


Cytat

dzisiaj dynia
jutro zupa z dyni
w sobotę też
w niedzielę ciasto dyniowe i kompot dyniowy
Będzie? icon_smile.gif



Mój dzień dziś pod znakiem melona ... se kupiłam, dziś mi wolno to wszamam icon_lol.gif
Kapuścianka już zdeczka mniej mi wchodzi , bo ileż można jeść to samo icon_rolleyes.gif icon_lol.gif .
Trzeci dzień .... wolno mi kapuściankę, owoce i warzywa icon_biggrin.gif .
Pojutrze będę mogła zjeść mięsko gotowane, luksus icon_mrgreen.gif
icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Na wadze 61 ... dwa w dół, aczkolwiek oczywiście zdaję sobie sprawę, że cudów nie ma i to na razie woda złazi , a nie tłuszcz żaden icon_wink.gif ... ale brzuszek jakby bardziej płaski niż wcześniej icon_smile.gif .
Napisano
Cytat

... ale brzuszek jakby bardziej płaski niż wcześniej icon_smile.gif .


Bo zapewne patrząc na niego leżysz icon_lol.gif
Napisano
Widzisz Daga, tylko Cię nakierować a sama znajdziesz prawidłową odpowiedź icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Mi też by się przydało zrobić detoksykację, bo twarz mam jak nastolatka (i wcale nie mam na myśli młodzieńczego wyglądu) icon_redface.gif



właśnie , mam bardzo podobnie ... dziś sobie zapodam peeling , zaś mi jakieś nowe wynalazki w nocy wyskoczyły icon_confused.gif
Napisano


Taaaa .... skończyłam kapuściankę , i powrót do poprzedniej wagi "sprzed" zajął mi kilka dni icon_confused.gif .... i żeby nie było - żadnych szaleństw słodyczowych i fastfoodowych se nie zapodawałam ....
na wadze 62 - chyba muszę się z tym pogodzić, że lepiej już nie będzie icon_cry.gif
Napisano
"......dobrze już było....."

mimo to, dalej mam zamiar czasami tu zaglądać icon_biggrin.gif

mimo to, dalej mam zamiar czasami tu zaglądać icon_biggrin.gif
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
złośliwiec....

muszę znowu tu zajrzeć, bo ostatnio brak mi motywacji....
Napisano
Cytat

złośliwiec....

muszę znowu tu zajrzeć, bo ostatnio brak mi motywacji....


Szczególnie ,że święta tuż, tuż a wiadomo co z tym się wiąże icon_biggrin.gif - obżarstwo i nicnierobienie icon_razz.gif
Napisano
no właśnie....chociaż akurat w wielkanocne nie miałem z tym problemu....muszę się bardziej starać :/
Napisano
Jest na to sposób, trzeba jeść same najlepsze dania, a nie opychać się byle czym icon_smile.gif
Napisano
Przepraszam, ale ten obrazek z kobietą na książkach jest po prostu przegenialny i aż bym go sobie ustawiła na tapetę na komputerze. Jakbym siebie widziała tyle, że ja w sumie nawet nie mam tych 50 kilogramów, więc nawet odchudzać się z czego nie ma, tylko pozostaje pielęgnować taką wagę i swoje kobiece, nieco zaokrąglone kształty.Aczkolwiek nie powiem, mam tendencję do tycia na brzuchu i strasznie mi to przeszkadza.
W sumie powiem Wam, że ostatnio zainteresowałam się bardziej medycyną naturalną(począwszy od syropu z cebuli na kaszel), bo jakoś nie uśmiecha mi się nabijanie koncernom farmaceutycznym gigantycznej ilości pieniędzy. Ostatnio na przykład bardzo zainteresowała mnie hydrokolonoterapia. Generalnie chodzi o to, że gromadzą nam się złogi w organizmie, a konkretniej w jelicie grubym, które rozkładając się mogą wydzielać do organizmu toksyny. Dobrym rozwiązaniem właśnie na to jest płukanie jelita grubego, które pozwala pozbyć się tych złogów-nie mylić z lewatywą, bo lewatywa przepłukuje tylko końcowy odcinek jelita.
Gdybyście mieli jakieś pytania odnośnie tego, to śmiało walić, bo ja aż się w tych artykułach z ciekawości zaczytałam przez cały ranek.
Napisano
aha, a ja się naczytałam, że zabieg, który polecasz jest bardzo niebezpieczny, szczególnie fundowany kilka razy. w naszych jelitach znajdują się pożyteczne bakterie, które z całym syfem są również wypłukiwane. wyjaławiasz sobie organizm, który przez taki zabieg traci swoją odporność.
Napisano (edytowany)
Cytat

na przykład hydrokolonoterapia. chodzi o to, że http://www.skuteczyszczanie.pl/hydrokolonoterapia/, w jelicie grubym, jest płukanie, nie mylić z lewatywą, bo lewatywa przepłukuje tylko odcinek.
Gdybyście mieli.


A co z portfelem też zawartość wypłukuje . icon_smile.gif

Na pewno znajdzie się sporo baranów ,tobie pozostało tylko jak subtelnie podać miejsce, gdzie te barany strzyc . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

A co z portfelem też zawartość wypłukuje . icon_smile.gif


to masz zagwarantowane w 100%

ja jednak jestem zwolenniczką racjonalnej diety; odżywiać się zdrowo, uprawiać sporty, a wtedy nasz organizm nam za to podziękuje, dobrą kondycją przez długie lata. w inne cuda (jak te powyżej) nie wierzę!
Napisano
Jak pięknie dorobiona ideologia do terapii stosowanej przez doktora Grünsteina icon_lol.gif

Nie dojść że leczy nawet reumatyzm to i nadwyżki budżetowe jest wstanie zniwelować icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Przepraszam, ale ten obrazek z kobietą na książkach jest po prostu przegenialny i aż bym go sobie ustawiła na tapetę na komputerze. Jakbym siebie widziała tyle, że ja w sumie nawet nie mam tych 50 kilogramów, więc nawet odchudzać się z czego nie ma, tylko pozostaje pielęgnować taką wagę i swoje kobiece, nieco zaokrąglone kształty.Aczkolwiek nie powiem, mam tendencję do tycia na brzuchu i strasznie mi to przeszkadza.
W sumie powiem Wam, że ostatnio zainteresowałam się bardziej medycyną naturalną(począwszy od syropu z cebuli na kaszel), bo jakoś nie uśmiecha mi się nabijanie koncernom farmaceutycznym gigantycznej ilości pieniędzy. Ostatnio na przykład bardzo zainteresowała mnie hydrokolonoterapia. Generalnie chodzi o to, że gromadzą nam się złogi w organizmie, a konkretniej w jelicie grubym, które rozkładając się mogą wydzielać do organizmu toksyny. Dobrym rozwiązaniem właśnie na to jest płukanie jelita grubego, które pozwala pozbyć się tych złogów-nie mylić z lewatywą, bo lewatywa przepłukuje tylko końcowy odcinek jelita.
Gdybyście mieli jakieś pytania odnośnie tego, to śmiało walić, bo ja aż się w tych artykułach z ciekawości zaczytałam przez cały ranek.



chciałem dać pomocną radę, ale nie da się :bezradny:

:takaemotka:
Napisano
michał, nie wiem jak ty, ale ja dzisiejszą datę traktuję jako koniec pewnego okresu i początek nowego icon_lol.gif
czas start - biorę się za siebie.....
Napisano
Cytat

michał, nie wiem jak ty, ale ja dzisiejszą datę traktuję jako koniec pewnego okresu i początek nowego icon_lol.gif
czas start - biorę się za siebie.....


Wybrałeś ciut nieodpowiedni moment icon_redface.gif Większość zaczyna od drugiego stycznia icon_rolleyes.gif
Chyba, że masz taki mocny silny charakter i chcesz to wykazać icon_wink.gif
Życzę Ci wytrwałości icon_exclaim.gif
Jak patrzę w lustro po kąpieli - mam podobne pomysły - ale mam słaby silny charakter i, niestety, to coraz bardziej widać...
Napisano
stachu - mam obawy z tym związane, ale wierzę w siebie. W wielkanoc się udało, to teraz też się uda icon_smile.gif
Napisano
Cytat

:takaemotka: no nie mogę... Michaś! to z jedynką to naprawdę Ty?!



zakochałaś się?

Tak to ja fajny nie?



Cytat

michał, nie wiem jak ty, ale ja dzisiejszą datę traktuję jako koniec pewnego okresu i początek nowego icon_lol.gif
czas start - biorę się za siebie.....



Ja zacząłem od 3 miesięcy na basen chodzić. Czuję się lepiej na duchu ale mało czasu mam na jakąś siłownie albo coś dla ducha ;)

Adik nie mów że aż tak źle jest icon_smile.gif

Napisano
Cytat

Dla wszystkich którzy czekają na efekt mojej przemiany icon_smile.gif wzorem koleżanek z kilka postów wyżej odświeżam ;)

Tylko u mnie efekt chyba był w drugą stronę co?

Fajnie się trzymasz graty !!!! a daj jeszcze teraźniejsze , wstawiłeś ostatnie z przed 10 lat . icon_lol.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Proponuję zrobić tak jak pisałem w poprzednim poście. Czyli przede wszystkim bednarka wokół budynku. Najlepiej umieszczona w przekroju belki żelbetowej. Belka żelbetowa wykonana na dnie wykopu i tak robionego na potrzeby wymiany gruntu pod płytą. Belka umieszczona na głębokości 1,4 m na obrzeżu wykopu. Może być nieco głębiej, jeżeli dzięki temu wystarczy wykopać rowek 25 × 25 cm zamiast robić szalunek. Belka zbrojona 4 prętami średnicy 12 mm, pręty połączone strzemionami z drutu 6 mm, co 25 cm.  Bednarka połączona ze strzemionami, na poziomie dolnych prętów.  Zasadnicza część bednarki to zamknięta pętla zbiegająca się przy GSU. Poprzecznie do dłuższego boku budynku warto dodać jeszcze dwa odcinki bednarki. Oba połączone z bednarką tworzącą pętlę, umieszczone wewnątrz takich samych żelbetowych belek. W efekcie otrzymujemy żelbetową kratownicę z trzema oczkami. Łatwą do wykonania, dość tanią i trwałą. Ponadto do jej zasadniczej części, czyli pętli wokół budynku będzie w razie konieczności można się dostać , nie będzie pod płytą. Wyprowadzenia końców bednarki ku GSU też można wykonać poza obrysem płyty fundamentowej. Potem wprowadzić je poziomo, już powyżej płyty fundamentowej, przez ścianę zewnętrzną.  Belka żelbetowa będzie stanowiła lepsze zabezpieczenie bednarki niż chudy beton. Ten może łatwo popękać, szczególnie na niestabilnym gruncie, co otwiera drogę dla korozji.  Nie robiłbym wąsów z bednarki do gruntu. Po co? One też będą najbardziej narażone na korozję. Nie ma sensu łączenie wąsów z izolowana płytą fundamentową. Wbicie szpilek w narożach też bym sobie darował. Za to warto wyprowadzić w tych miejscach na zewnętrzną ścianę budynku odcinki zabezpieczonej antykorozyjnie bednarki na potrzeby instalacji odgromowej.   Na zielono zaznaczyłem szkicowo układ uziomu z bednarki. Ciemniejszym kolorem główną pętlę, jaśniejszym dodatkowe poprzeczne odcinki. Ponadto szkicowy układ prętów i bednarki w belce żelbetowej. 
    • Komentarz dodany przez Eugeniusz Smoliński: Polecam! W Centrum budowlane Lipińscy kupiłem profile Renoplast. Mój wykonawca otrzymał wiele wskazówek jak prawidłowo zrobić remont balkonu. Wszystkie materiały mieli na magazynie. Bardzo Państwu dziękuję za wzorową obsługę.
    • Uziom otokowy to bednarka wokół obiektu (czasami bez zamknięcia obwodu), czyli poza jego obrysem. Natomiast Ty planujesz uziom kratownicowy (i bardzo dobrze).     "3 pasma bednarki ..." Tu wystarczy dwa. "4 pasma bednarki krótsze ...  z wąsami..." Prawidłowo.     Szpilki w narożnikach powodują zmniejszenie (wygładzenie rozkładu) napięcia krokowego w chwili uderzenia pioruna czyli poprawiają wtedy bezpieczeństwo. Na pewno nie są szkodliwe.     Prawidłowo.     1. Tak jak wspomniałem, oczka kratownicy nie większe niż 10 x 10 metrów. Mniejsze mogą być zawsze. Kratownicę w betonie wykonujemy ze zwykłej (czarnej!) bednarki lub z drutu zbrojeniowego. Połączenia muszą być zespawane i otulone betonem minimum 5 cm. 2. Wąsy wykonuje się właśnie z FeZn. Wprawdzie Zn w betonie z czasem się rozpuści, ale zabezpieczy tę część która będzie w ziemi poza betonem. A jeśli chodzi o ogniwa galwaniczne to właśnie inne materiały mogą mieć znacznie większy potencjał elektrochemiczny w stosunku do stali, a więc bardziej wpływać na jej korozję.          Przez 20 - 30 lat będzie. Ale czy później? Przy wykopie  na 140 cm miejsce ułożenia na pewno nie znajdzie się w strefie przemarzania, co by było bardzo korzystne, boję się jednak że sprawdzającym instalacje (co 5 lat) nie będzie się chciało robić odkrywki na taką głębokość, więc jakość uziomu po latach będzie nieznana.  
    • Dziękuję, prosiłbym o komentarz do mojego pomysłu na uziom:   1. Wykop będzie o głębokości około 1.4m - to jest niemalże na poziomie wód gruntowych, więc spodziewam się tutaj dobrej przewodności na jego dnie. 2. Na dnie wykopu zostanie wylany chudy beton o grubości 10cm, który zaleje instalacje  2. Wymiary wykopu to około 27m x 13m (budynek ma wymiary 24m x 10m a wykop musi być większy, wiec bedzie wybranej okolo doddatkowo 1.5m z kazdej strony). 3. Na dnie wykopu chcę zrobić kratownicę z bednarki FeZn 25x4 - to jest chyba właśnie uziom otokowy (ciężko mi się połapać w tych różnych nazwach).   Mój pomysł:   Kratownica (taka jak na obrazku - linia przerywana w kolorze czarnym): - bednarka FeZn 25x4 (wg projektu budowlanego) - 3 pasma bednarki wzdluż długiego boku (dwa boczne i jedno przez środek) - 4 pasma bednarki krótsze, przecinajace, z "wąsami" wychodzące na zewnątrz wykopu (do wielokrotnego połączenia z izolowaną płytą fundamentową) - rozważam jeszcze wbicie szpilek w narożnikach wykopu, połączone z kratownicą. - ta kratownica będzie miała również 1 wąs wyprowadzany mniej więcej po środku wykopu w góre do pomieszczenia technicznego jako uziom do calej instalacji elektrycznej budynku (bedzie przepust w płycie fundamentowej)   Prosiłbym o opinie: 1) czy to nie jest zbyt dużo (taka gesta kratownica + szpilki narożnikowe), czy moze jednak dobry pomysl i warty wykonania, a może totalny bełkot? 2) czy "wąsy" poza wykop nalezy wyprowadzić z innego materialu niz FeZn? - (Czytam/ogladam i widze sprzeczne informacje. Niektorzy mowia, ze tak, inni ze nie, bo tworzy sie ogniwo galwaniczne, korozja etc.)  
    • Polecam jednak użycie pacy z grzebieniem przy nakładaniu kleju na płytę. Tylko drobniejszego, np. 5 mm. Łatwiej jest dzięki temu kontrolować grubość warstwy nałożonego kleju, a i potem ładniej sie łączą te dwie warstwy (na podłożu i na płycie. Po przyłożeniu jeszcze lekko poruszamy płytą na boki. Klej się wtedy bardziej równomiernie rozsmarowuje. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...