Do końca grudnia gminy muszą określić wysokość opłat. Mogą to zrobić w oparciu o wskaźniki: liczbę osób zameldowanych w lokalu, jego powierzchnię lub od zużytej wody. A Gdańsk szaleje z opłatami cytat: "Można też – jak to robi Gdańsk – zastosować zryczałtowaną opłatę. Wówczas bez względu na to, czy chodzi o 6 osób w willi czy jedną w kawalerce, opłata będzie identyczna. I to właśnie gdańszczan czeka horror. Dziś średnio mieszkaniec płaci miesięcznie ok. 8 zł. Proponowana opłata ryczałtowa to aż 76 zł! – Ekologia kosztuje – mówi krótko Faktowi Maciej Lisicki, zastępca prezydenta Gdańska." dobre - nie?