1. I będą prowadzić przez działki, gdyby umieścili w pasie drogowym musielibyście płacić przez całe życie. 2. Nie daj położyć płytek czy też kostki chodnika przy samym płocie, to odśnieżanie nie bedzie cię dotyczyło. Tak się zrobił w balona nasz burmistrz. Po położeniu chodnika ludzie się skarżyli na brak odśnieżania, to wysłał pod koniec zimy pracownika, ten narobił masę zdjęć, a burmistrz zaczął je pokazywać na zebraniach w lecie i zapowiadał, że w przyszłą zimę nikomu nie popuści. Aż go moja sasiadka wyprowadziła z błędu, że jeśli chodnik nie przylega do posesji, to odśnieżanie należy do... gminy! Tako rzecze ustawa. A u nas od kostki do płotu jest prawie pół metra. Tylko wokół plebani położyli chodnik szeroko, no i... proboszcz musi odśnieżać!