Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 663
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    503

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Paranoja. Drzwi łazienkowe winny posiadać otwory wentylacyjne, przepisy mówią wyraźnie jaka jest ich minimalna powierzchnia, a Ty chcesz serwować im przylgi jak u pijawki, pewnie żeby tylko generować koszty. Bezsens. A szczotki u dołu drzwi spotykamy u drzwi chłodni, np. przechowalni jabłek.
  2. Do czego (kogo) te przylgi mają przylegać i po co?
  3. Kominy z pustaków? Chyba, że słowo "pustak" zmieniło w dzisiejszych czasach swoje znaczenie. I nawet nie blondynki mam na myśli.
  4. Nie było impregnowane czy malowane? Ja palę ekologicznym, czysta natura.
  5. Ja. Paliłem w piecach kaflowych najbardziej ekologicznym (i bardzo tanim) drewnem z własnego lasu. Koszt ścięcia, przywiezienia, pocięcia i porąbania to w sumie ok. 250 PLN. Plus powiedzmy kilka butelek piwa. I nie marzłem.
  6. I z czasem mógłby rzucić na dach kilka paneli... Raczej zachęcać i promować. Ale to marzenie, a nie realia. Ty mnie nie obrażaj.
  7. Powoli, powoli! Dom bez kominów??? A po co wydawać pieniądze na wentylację wymuszoną, skoro natura (wraz z kominem) może sama wywietrzyć nam chatę? Dom bez kominów może i tak, ale bez grzewczych a nie bez wentylacyjnych.
  8. Bo każdy lubi mieć pieniądze (i czuć je w kieszeni), a już szczególnie lubi to władza. Bo są to cudze pieniądze, przecież żadna władza swoich pieniędzy nie ma, jak to ujawniła niegdyś Żelazna Dama czyli pani Margaret Thatcher. Więc po co władza ma pieniądze wydawać ludziom? Mieć to co innego...
  9. No właśnie. To władza - i to każda władza, nie tylko socjalistyczna - stwarza preferencje dla kierunku jaki preferuje, kierunku w jakim chciałaby aby obywatel podążał. A preferencje bywają różne. Materialne i niematerialne. Te materialne przemawiają do obywateli najbardziej.
  10. Komisja Europejska straciła cierpliwość. Polska bez kasy na smog
  11. Ja się też stęskniłem za dębianką. Przestałem zażywać po przyjeździe do domu i... wylądowałem w szpitalu. Brakło dezynfekcji. Ot, jak się człowiek na starość zaniedba, to musi odpokutować. A przecież wiadomo powszechnie, że z wesel organizowanych w upały do szpitala trafiają tylko dzieci i część kobiet. Normalnym ludziom nic nie jest.
  12. Ktoś, kto się na to zgodził, może teraz posiedzieć.
  13. Mapy geodezyjne zostały już przekształcone na wersję cyfrową. Budownictwo ma do nich dostęp. Nie musi nawet szukać samolotu. Moje szopy i szopki, a nawet daszek nad sągami drewna, wszystko umieścili.
  14. Podajesz za mało informacji. Gdzie, co, jak? W niektórych miejscowościach nawet odcienia koloru fasady nie wolno samowolnie zmieniać.
  15. Jak wyglądają ostatnie piętra tego wieżowca to ja wiem, mieszkałem na 8-mym piętrze, ale jak się winda psuła to się chodziło górą do sąsiedniej klatki. U Ciebie rozumiem, że dobudowana część korytarza jest w przeciwną stronę niż przejście ppoż., co zasygnalizował @aru w poście #4. W moim bloku nikt nie miał drzwi ppoż. do mieszkania, a administracja pilnowała jedynie drożności przejścia korytarzem, na którym były drzwi wahadłowe. Przejść było można, ale musiały być zawsze zamknięte.
  16. Co oznacza "z anektowaną częścią korytarza klatki"? Czyżbyś zabudował część korytarza stanowiącego przejście przeciwpożarowe? Zrób rysunek, bo coś mi się to nie podobuje.
  17. Te kwadratowe to trzeba przez tydzień ustawiać. Bo w ciągu sześciu dni krawędzie nie będą równoległe do prostych styku ścian z sufitem. Po sześciu dniach bezskutecznego ustawiania trzeba kupić poziomicę laserową i wreszcie jako - tako daje się ustawić. Polecam, świetny trening zamiast siłowni. Tydzień na drabince w stylu wejdź - zejdź. Kilkanaście razy, aż się człowiek wnerwi i czeka do następnego dnia..
  18. Najlepiej zatrudnić prawnika z USA aby zażądał odszkodowania w wysokości kilkunastu milionów dolarów za stres przeżyty przez mieszacza farby z powodu uświadomienia sobie własnego kretynizmu. Jego stan inteligencji nie pozwolił ani na odblokowanie wyłącznika, ani na wyjęcie narzędzia z pojemnika, może nie był tego świadomy? A teraz się wydało, więc szkoda może być znacznie większa niż te kilka metrów kwadratowych zachlapanej podłogi...
  19. Pirat w tym czasie prowadził abordaż. I to nie za burtą. To wtedy chyba pisze się Króliq.
  20. Ale nie mamy jeszcze hymnu do wspólnego zaśpiewania w przyszłym roku. Moja propozycja wygląda tak: W końcu to Młyn.
×
×
  • Utwórz nowe...