Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 936
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    519

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Ułożenie blachy (z mocowaniem) jest prostsze.
  2. Gdybyś zamieściła chociaż parę fotografii tych zawilgoceń, byłoby nam łatwiej.
  3. To niekoniecznie jest arbuz, raczej obejdziesz się smakiem. Kliknąć przycisk "wstaw inne multimedia" a potem "wstaw grafikę z adresu URL". W ten sposób dodaje się fotki z innej lokalizacji.
  4. Ja bym się jednak lekko zastanowił dlaczego ktoś pozbywa się zamortyzowanych paneli. Polecam zaglądnięcie na tę stronę https://pvmonitor.pl Albo tu: https://pvmonitor.com.pl
  5. W latach 70-tych procedury już były. W 1971 roku ojciec stawiał budynek gospodarczy i pamiętam dokumentacje, gdyż majstrzy ją przeglądali. A skoro była dokumentacja, to musiały być też jej kopie. Wprawdzie wtedy wykonywano ją w 3-ch egzemplarzach (teraz w 4-ch), ale były i masz rację, że w archiwach powinno wszystko być. Problemem są jednak reformy administracyjne i przekazywanie kompetencji w sprawach budowlanych najpierw z powiatów do gmin, a później odwrotnie. I jeszcze pomiędzy wydziałami. Trudno w takiej sytuacji wskazać TO archiwum, w którym należy szukać dokumentów.
  6. Skoro istnieje, to znaczy, że też istniał. Skomplikowane to, bez spojrzenia w papiery można tylko gdybać. Skoro nie był opodatkowany, to można go zgłosić dopiero po ponownym odebraniu go przez powiat. Podatki są w gminie, a przepływ informacji na linii gmina - powiat bywa bardzo kiepski.
  7. Trudno powiedzieć. Mój ś.p. szwagier, który do samej śmierci prowadził z dziesięć budów, opowiadał mi, że urzędnicy w PINB raczej starają się pomóc przy papierowym wyprowadzaniu tak historycznych budów. Bo bywały różne sytuacje. Bywało tak, że budowa z lat 70-tych, nieukończona, dziennik budowy zaginął, właściciel się zmienił (dom sprzedany, ten który budowę rozpoczął przepadł gdzieś w Ameryce i jest nie do znalezienia), kierbudem nawet nie wiadomo kto był... Takie historie dało się też wyprowadzić, chociaż komplet papierów trzeba było odtworzyć/utworzyć. Ale urzędnicy prowadzili za rączkę. A jak będzie u Ciebie... Nie wiem, ale bądźmy optymistami.
  8. Może źle zrozumiał moja odpowiedź "biegusiem" i pobiegł za ekipą złożyć reklamację?
  9. Zapytaj o wszystko kierbuda. To on powinien znać nastawienie urzędników i ich wymagania. Bo jak znam życie, to niby prawo mamy jedno, ale powiat od powiatu lubi się różnić.
  10. Tak właśnie jest. Brak uziomu fundamentowego jest efektem wyłącznie niewiedzy duetu: projektant i kierownik budowy. A za ich nieuctwo płacić musi nieświadomy inwestor.
  11. To nie jest zjazd lecz droga w górę. Dla niepełnosprawnych, oczywiście. Na wózkach.
  12. Program Smród+ Wiatraki, ku...wa przeszkadzały, ale chlewy i smród już nie.
  13. A gwarancja to pies? Taka uszczelka "sama" nie miała prawa pęknąć. Albo była trefna - co monter winien zauważyć, albo sam ją zepsuł. Więc we obydwu przypadkach powinien biegusiem przybyć i poprawić na własny koszt.
  14. A czemu od razu nie kupisz zestawu naprawczego? To się robi podobnie jak z koszulką termokurczliwą, tylko wszystko jest gotowe i dopasowane do konkretnego rodzaju kabla. Przecież nawet wielcy dostawcy energii posługują się takimi zestawami, oni też nie wymieniają kabli od razu, bo jest drogo. To się naprawia!
  15. Nie za mała na budowę?
  16. Nie powinno być większych problemów, ale musisz chociaż naszkicować przekrój tej ścianki. Od tego zależy wybór metody. Skoro da się mocować na elewacjach ze styropianem, to i na Twojej ściance też się da. Zobacz na czym polegają specjalne, długie wkręty. Mocowanie urządzeń elektrycznych na elewacji
  17. To temat o studniach. Nie odróżniasz studni od szamba???
  18. A co na to ci, którzy ją montowali? Przecież jakaś gwarancja chyba ich obowiązuje, prawda?
  19. Może i tak będzie na razie, ale jak policzysz te wszystkie impregnacje i naprawy co jakiś czas... nie wiem, czy metoda radykalna nie okaże się jednak tańsza.
  20. A więc komin tak naprawdę należałoby rozebrać i postawić od nowa. Kto to widział stosować dziurawkę na komin?
  21. Bo to się odnosi do dachów na budynkach ogrzewanych! A na budynkach gospodarczych nikt nie daje pod blachę niczego, bo to nie ma sensu. Temperatura po obydwu stronach blachy jest taka sama, więc ani się nic nie skrapla, ani nie rdzewieje. Zrób tak, jak sobie wymyśliłeś, bo tak właśnie się robi!
  22. A jak brakuje ci wiedzy to sie doszkol choćby z netu poczytując o skutkach braku wentylacji połaci dachowej, czy na elektrodzie o tym nie pisali? Brak wentylacji połaci dachowej, która ma prawie całą dolną powierzchnię odsłoniętą? Jeszczem nie widział, aby coś odkryte było niewentylowane. Zastanawiam się skąd tam ma się brać wilgoć? Z tych mebli ogrodowych?
  23. Otóż to! Problemy z wentylacją może wymyślać tylko ktoś, kto w życiu nie widział budynku gospodarczego. Jeszczem nie widział, żeby ktoś u nas na wsi dawał na takie szopy jakieś kontrłaty. Bezsens! A miejsca trafienia to wiadomo, że trzeba pilnować. Można zamiast jednej czy drugiej łaty dać szeroką deskę i wystarczy. Czterdzieści lat mam blachę na budynku gospodarczym i nie zauważyłem żadnego gnicia, sricia i dupicia. To są wymysły teoretyków. A jeszcze papa pod blachę... No cóż, może jeszcze pierzynkę i jasieczka?
×
×
  • Utwórz nowe...