-
Posty
25 936 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Dni najlepszy
519
Wszystko napisane przez retrofood
-
To niekoniecznie jest arbuz, raczej obejdziesz się smakiem. Kliknąć przycisk "wstaw inne multimedia" a potem "wstaw grafikę z adresu URL". W ten sposób dodaje się fotki z innej lokalizacji.
-
Ile zyskałem na instalacji ogniw fotowoltaicznych?
retrofood odpisał Pomocnik w kategorii Budujemy Dom - komentarze
Ja bym się jednak lekko zastanowił dlaczego ktoś pozbywa się zamortyzowanych paneli. Polecam zaglądnięcie na tę stronę https://pvmonitor.pl Albo tu: https://pvmonitor.com.pl -
W latach 70-tych procedury już były. W 1971 roku ojciec stawiał budynek gospodarczy i pamiętam dokumentacje, gdyż majstrzy ją przeglądali. A skoro była dokumentacja, to musiały być też jej kopie. Wprawdzie wtedy wykonywano ją w 3-ch egzemplarzach (teraz w 4-ch), ale były i masz rację, że w archiwach powinno wszystko być. Problemem są jednak reformy administracyjne i przekazywanie kompetencji w sprawach budowlanych najpierw z powiatów do gmin, a później odwrotnie. I jeszcze pomiędzy wydziałami. Trudno w takiej sytuacji wskazać TO archiwum, w którym należy szukać dokumentów.
-
Skoro istnieje, to znaczy, że też istniał. Skomplikowane to, bez spojrzenia w papiery można tylko gdybać. Skoro nie był opodatkowany, to można go zgłosić dopiero po ponownym odebraniu go przez powiat. Podatki są w gminie, a przepływ informacji na linii gmina - powiat bywa bardzo kiepski.
-
Trudno powiedzieć. Mój ś.p. szwagier, który do samej śmierci prowadził z dziesięć budów, opowiadał mi, że urzędnicy w PINB raczej starają się pomóc przy papierowym wyprowadzaniu tak historycznych budów. Bo bywały różne sytuacje. Bywało tak, że budowa z lat 70-tych, nieukończona, dziennik budowy zaginął, właściciel się zmienił (dom sprzedany, ten który budowę rozpoczął przepadł gdzieś w Ameryce i jest nie do znalezienia), kierbudem nawet nie wiadomo kto był... Takie historie dało się też wyprowadzić, chociaż komplet papierów trzeba było odtworzyć/utworzyć. Ale urzędnicy prowadzili za rączkę. A jak będzie u Ciebie... Nie wiem, ale bądźmy optymistami.
-
Może źle zrozumiał moja odpowiedź "biegusiem" i pobiegł za ekipą złożyć reklamację?
-
Zapytaj o wszystko kierbuda. To on powinien znać nastawienie urzędników i ich wymagania. Bo jak znam życie, to niby prawo mamy jedno, ale powiat od powiatu lubi się różnić.
-
To nie jest zjazd lecz droga w górę. Dla niepełnosprawnych, oczywiście. Na wózkach.
-
Program Smród+ Wiatraki, ku...wa przeszkadzały, ale chlewy i smród już nie.
- 1 odpowiedź
-
- ustawa
- oddzialywanie
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
A gwarancja to pies? Taka uszczelka "sama" nie miała prawa pęknąć. Albo była trefna - co monter winien zauważyć, albo sam ją zepsuł. Więc we obydwu przypadkach powinien biegusiem przybyć i poprawić na własny koszt.
-
Uszkodzony kabel ziemny jak teraz naprawić?
retrofood odpisał odaro w kategorii Instalacje elektryczne
A czemu od razu nie kupisz zestawu naprawczego? To się robi podobnie jak z koszulką termokurczliwą, tylko wszystko jest gotowe i dopasowane do konkretnego rodzaju kabla. Przecież nawet wielcy dostawcy energii posługują się takimi zestawami, oni też nie wymieniają kabli od razu, bo jest drogo. To się naprawia! -
To temat o studniach. Nie odróżniasz studni od szamba???
-
Krispol vente halas
retrofood odpisał Gardlia w kategorii Eksperci Krispol - bramy, okna, drzwi oraz rolety okienne
A co na to ci, którzy ją montowali? Przecież jakaś gwarancja chyba ich obowiązuje, prawda? -
Może i tak będzie na razie, ale jak policzysz te wszystkie impregnacje i naprawy co jakiś czas... nie wiem, czy metoda radykalna nie okaże się jednak tańsza.
-
A więc komin tak naprawdę należałoby rozebrać i postawić od nowa. Kto to widział stosować dziurawkę na komin?
-
A jak brakuje ci wiedzy to sie doszkol choćby z netu poczytując o skutkach braku wentylacji połaci dachowej, czy na elektrodzie o tym nie pisali? Brak wentylacji połaci dachowej, która ma prawie całą dolną powierzchnię odsłoniętą? Jeszczem nie widział, aby coś odkryte było niewentylowane. Zastanawiam się skąd tam ma się brać wilgoć? Z tych mebli ogrodowych?
-
Otóż to! Problemy z wentylacją może wymyślać tylko ktoś, kto w życiu nie widział budynku gospodarczego. Jeszczem nie widział, żeby ktoś u nas na wsi dawał na takie szopy jakieś kontrłaty. Bezsens! A miejsca trafienia to wiadomo, że trzeba pilnować. Można zamiast jednej czy drugiej łaty dać szeroką deskę i wystarczy. Czterdzieści lat mam blachę na budynku gospodarczym i nie zauważyłem żadnego gnicia, sricia i dupicia. To są wymysły teoretyków. A jeszcze papa pod blachę... No cóż, może jeszcze pierzynkę i jasieczka?