Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Darek_p

Uczestnik
  • Posty

    15
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralny

O Darek_p

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ex Jak wrócę z urlopu to tak spróbuje zrobić. Jak sie nie uda to wezmę jakiegoś dekarza. Tyle, że z tymi ciężko obecnie bo wszyscy na budowach. Drobnicy nie chcą brać ze względu na przeładowanie...
  2. Wygląda na to, że wcinka jest bo widać, że w miejscu ubytku uszczelniacza blach wchodzi pod cegłę. Nastomiat jest to wcinka w fugę, nie w cegłę (jeżeli ma to jakiś znaczenie). Rynienki raczej nie mam. Ale pełnego deskowania też nie mam i takiego opierzenia też nie. Mam blachę ołowianą.
  3. Kozubka na pewno nie ma. Woda wycieka głównie z betonowej stopy jak i najniższych warstw fug. Woda na płycie OSB to efekt kapania wody z góry. Z resztą widać na zdjęciu, że lewa strona stopy jest wilgotna. Ta środkowa (od strony kalenicy) nie. Zakładam, że nie ma problemu ze złym odprowadzaniem wody z tyłu komina tylko raczej z nieszczelną obróbką blacharską.
  4. Zamieszczam kilka zdjęć ukazujących problem oraz wykonanie komina. Widać na nich pęknięty uszczelniacz dekarski, lekkie ubytki w fudze. Tyle, że nie wiem czy to może być źródłem problemu. Mogę podesłać dodatkowe zdjęcia, ale musiałbym wiedzieć na co szczególnie zwrócić uwagę. Co jeszcze: dwie lub trzy najwyższe warstwy komina wykonane są z pełnej cegły. Czapa nie wiem co ma pod sobą, ale na coś ten beton musiał zostać wylany. Pewnie deski bo jakoś nie kojarzę, żeby była mowa o jakieś blasze. Sposób w jaki woda wycieka wskazywałby raczej na to, że woda przedostaje się dziurami cegły od strony, która jest pokazana na zdjęciach.
  5. Już stoi wraz z odeskowanym dachem... bo miał być gont, a blachodachówka to mi się nasunęła na dniach. Stąd te "kombinacje".
  6. Dokładnie o to chodzi. Sam komin jest systemowy, natomiast jego obudowa jest z cegły dziurawki. Obudowa ta stoi na betonowej stopie na poziomie strychu (tuż przed połacią dachu). Właśnie z tej podstawy wydostaje się woda.
  7. Np. ja. I pewnie paru innych inwestorów w mojej okolicy... Ja nie pytałem o rozbiórkę tylko możliwość uszczelnienia. Pewnie najdroższa metoda będzie i tak dużo tańsza niż proponowana przez Ciebie rozbiórka.
  8. Wyraziłem się niedokładnie... Ma być "kratownica" tylko, że zamiast poziomych łat (3-4zł/mb) - droższych, dać poziomo tańsze kontrłaty (1-1,5zł/mb)... Wiem, że wtedy kontrłata staje się łatą. Był to taki skrót myślowy odnoszący się do ceny obu.
  9. Witam, Komin mojego domu jest wykonany (obrobiony) z cegły dziurawki. Przy dużych opadach zawsze pojawia się woda na stopie betonowej komina, która potrafi przedostać się do pomieszczeń użytkowych. Najbardziej prawdowpodobną przyczyną tego jest przepuszczająca wodę fuga i/lub sama cegła. Może też być po części czapa komina, ale tą impregnowałem szkłem wodnym. Żadnych pęknięć i braków wypełniacza przy obróbkach blacharskich nie widać. Cegła i fuga były czymś impregnowane podczas budowy, ale nie wiem już czym i jak widać chyba nie działa. Czy ktoś mógłyby mi polecić jaką metodą zaimpregnować fugę i cegłę aby uniknąć przedostawania się wody do środka? Słyszałem, że są jakieś uszczelniacze silokonowe w spray'u, ale nie wiem czy się nadają i czy nie pozostawią jakieś poświaty spowodowanej właśnie warstwą silokonu.
  10. A samych kontrłat użyć nie można? Wtedy na byłoby taniej... Blachodachówka i tak nie ma zaczepów jak dachówka, także wysokość elementu mocującego chyba nie gra tu wielkiej roli..
  11. Przecież deski są impregnowane właśnie po to aby nie gniły od wilgoci... A jeżeli będzie jakaś wentylacja to ta wilgoć zostanie odprowadzona. A deski od drugiej strony nie są ocieplone, także dostęp do powietrza jest... Tak mi sie wydaje.
  12. Dom mam pokryty dachówką ceramiczną. Ta blach to coś na wzór tej dachówki. Nie wiem po ile u stolarza lub hutrowni. Te 350zł to wg cen lokalnego Briko kontrłata 8zł, łata 15. W pierwszych taniej nie będzie.
  13. A z tym to się wogóle nie liczyłem. Raczej sądziłem, że dla takiego domku papa z zbędny wydatek... Pierwotnie miał być gont, później blachodachówka bezpośrednio na deski jako ładniejsza opcja w bardzo zbliżonej cenie, a teraz pewnie powrócę do gontu bo nie chcę iść w koszty... Właściwie to dlaczego papa jest niezbędna? Jeszcze nie kupiłem ale opcji jest kilka: stolarz (+własna impregnacja pędzlem)/hurtownia budowlana/supermaket w ostateczności... Np. drzewo konstrukcyjne i deski kupowałem na indywidualne zamówienie od stolarza...
  14. Jakieś 350zł. Może nie dużo, ale i tak już przecholowałem z budżetem, dlatego nie chcę generować dodatkowych wydatków. Stąd pytanie czy kontrłaty/łaty potrzebne. Z tym bym sobie poradził bo deski są równe = łączenie w tych samych miejscach. Odpowiednio ułożone moduły (+/- 2-3cm w górę lub dół) i nie było by problemu. Poza tym deski są na zakład, czyli nie ma wolnych przestrzeni. Pozostaje może kwesti długości wkrętów, co by nie przeszły na drugą stronę deski. Ale z tego co widziałem to są farmerskie 2,5cm. Deska ma ok 2,2cm czyli też by było ok z punku widzenia estetyki. Większa ilość tych 2,5cm w porównaniu do zalecanej ilości 3,5cm załatwiła by sprawę wytrzymałości mocowania. Czyli sugeruje Pan, że opcja bezpośrednio na deski akurat w tej konstrukcji, przy zachowaniu pewości montażu, była by ok. Tak?
  15. Witam Wszystkich serdecznie, Jako, że to mój pierwszy post chciałbym się ze Wszystkimi przywitać :-). Buduję samodzielnie tzw. budynek gospodarczy, który ma służyć jako domek narzędziowy do przechowywania wszelkiego rodzaju sprzętu ogrodowego, mebli ogorodowych itp. Konstrukcja jest wykonana całkowicie z drewna. Dach - pełne deskowanie, które miało być ostatecznie pokryte gontem ale... Zastanawiem się nad pokryciem blachodachówką modułową, która ma wzór bardzo zbliżony do dachówki ceramicznej, którą mam na dachu domu a cenowo za m2 wychodzi bardzo podobnie. Wymyśliłem sobie, że ów blachodachówkę (ze względu na minimalizację kosztów) położę/zamontuję bezpośrednio na deskach. Tyle, że gdzie nie czytam to wszędzie napisane jest, że prawidłowy montaż to kontrłaty i łaty a dopiero blacha. Z jednej strony nie chcę już naciągać i tak przeciągniętego funduszu z drugiej nie chcę zrobić lipy i poprawiać coś z kilka lat... Czy na takim domku o dach dwuspadowym, gdzie połąć ma wymiary 4m x 2m można taką blachodachówkę położyć bezpośrednio na deskach lub ewentualnie na samych kontrłatach (układanych gęściej niż krokwie i np mocowane od wewnętrznej strony domku), tak aby zapewnić wentylację? Dla lepszego poglądu szkic dachu w załączniku... Jeżeli nie to pewnie pozostanie gont... Z góry dziękuję za odp. Darek
×
×
  • Utwórz nowe...