Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 664
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    504

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Sądziłem, ze masz to rozpracowane i rozmierzone, a cegła będzie dochodzić do poziomu "0". I gdy wsuniesz pod nią panel, to nawet szparki nie będzie jak w egipskich piramidach. A Ty teraz takie rewelacje... Pytałem jakie będzie wykończenie, czy będą listwy przypodłogowe, ale oznajmiłeś, że nie.
  2. To hydraulik powinien Ci zrobić.
  3. Kiedy pracowałem w Kombinacie, oddział montażu sprzętu wojskowego miał na posadzce wylane jakieś tworzywo, które utworzyło idealnie gładką powierzchnię niczym wylewka samopoziomująca, o właściwościach antypoślizgowych, o dużej odporności na ścieranie, całkowicie odporne na zanieczyszczenia chemiczne, m.in. węglowodorami, łatwo zmywalne i mówiąc szczerze, wprost idealne. Ale nie udało mi się znaleźć odpowiedzi czym to tworzywo było. Prawdopodobnie produkcji Zakładów Chemicznych w Sarzynie. To było wprost zadziwiające, że jeździły po niej wózki widłowe, suwnice przenosiły elementy aluminiowe i stalowe, a podłoga codziennie na koniec zmiany lśniła, bo sprzątaczki normalnie zmywały ją jak wykładziny w biurach. I wcale więcej starań nie potrzebowała. A najlepsze było to, że nigdy niczym nie trzeba było jej skrobać, bo żaden brud się jej nie trzymał.
  4. Do cmentarza by było niedaleko. Na razie tylko na ścianie, ale przyzwyczajać się trzeba.
  5. U mnie rozlało się nie raz, najczęściej przy podlewaniu kwiatów na parapecie. Ale wtedy jest natychmiastowe ścieranie i jak na razie nic nie puchnie. A o dotarciu wody do posadzki nawet mowy nie ma.
  6. Obstawiam spoinę. Jeśli nie cała to w większości.
  7. Bo to nie ma znaczenia, kiedy poddasze nie jest eksploatowane. Jeśli strop jest ocieplony a po strychu dmucha wiaterek. To ten wiaterek wilgoć przynosi, ale częściej ją wywiewa i nic się nie dzieje.
  8. Właśnie dlatego, że jest to ściana działowa, ja się temu pęknięciu nie dziwię. Niezależnie od tego, z czego ona jest. Bo takiej ścianie nie stawia się jakichś wymagań, wystarczy że stoi.
  9. Przesadzasz. Po pierwsze, zamki w panelach są tak ciasne, że niemal szczelne. Więc jak Ci się coś rozleje, to pierwszą sprawę jest zebranie wody z ich powierzchni wody i to do sucha!!! Dlatego, że może ona nieodwracalnie zaszkodzić panelom, jeśli będzie na nich stała. Więc do posadzki żadna woda nie ma się prawa dostać. Po drugie... no muszę to napisać. Po jaką cholerę chcesz nosić na salony wodę we wiaderkach? Powagi!
  10. Wszystko na świecie jest wykonywane z jakąś dokładnością. Czasem dokładność sięga mikronów, czasem metrów, a czasem centymetrów. Niestety, nie wszyscy o tym wiedzą.
  11. Dom seniora, świetlica.
  12. Skąd tę parę będziesz brał?
  13. Dywany w pokoju alergika? Mają ludzie pomysły.
  14. Niczego na ząb nie było, już nie to zdrowie. Ale kiedyś pracowaliśmy razem, to i owszem.
  15. To jest wyłącznie marzenie a nie rzeczywistość.
  16. To prawda, dlatego ja do podziału działki wynająłem geodetę - emeryta, którego syn pracuje w urzędzie gminy. I do rąk dostałem papiery już opieczętowane przez gminę, nigdzie nawet nie chodziłem. Trzeba czasem pomagać losowi.
  17. Bez czegoś pośredniego między OSB a panelem? Nie ma nadmiernego hałasu? Sorry, teraz do mnie doszły maty xps. Matulu, nawet z rachowaniem takie problemy...
  18. ... ale się wypowiem, bo ja zawsze o wszystkim się wypowiadam. Szczególnie wtedy się wypowiadam gdy nie mam zielonego pojęcia o tym co inni napisali. Ale to zabawa, hej!
  19. Powinna... a skąd kasa na to? Tu pewnie leży pies pogrzebany.
  20. Teraz pytanie, czy i kiedy będzie kolejny raz.
  21. Do kogo odnosi się pytanie? Jeśli do autora tematu, to ugięcie z tego powodu byłoby milimetrowe, więc niezauważalne. Zauważa się centymetrowe nierówności.
  22. Ja jednak podejrzewam, iż ściana w tej szparze, ze względu na kiepski dostęp, nie została właściwie zabezpieczona. Tylko nie bardzo wiadomo jak to sprawdzić. Może kamerą termowizyjną?
  23. Tąpnięcia kopalniane dają nieprzewidywalne skutki.
  24. W pierwszej chwili pomyślałem, że z Rotterdamu, ale to był jednak Erazm.
×
×
  • Utwórz nowe...