Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Jak zgodnie z prawem przystąpić do rozbudowy domu jednorodzinnego?

Recommended Posts

Popularnym rozwiązaniem – stosowanym w celu powiększenia powierzchni mieszkalnej – jest rozbudowa domu. W artykule tym podpowiadamy, jakich formalności należy dopełnić przed przystąpieniem do takiej inwestycji.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/poradnik-prawny/21768-jak-zgodnie-z-prawem-przystapic-do-rozbudowy-domu-jednorodzinnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michał
Jestem architektem i robiłem ostatnio projekt rozbudowy domu jednorodzinnego.

Początkowo był to dom jednorodzinnym, potem była zmiana funkcji na budynek handlowo-usługowy, później jeszcze na gastronomiczno- usługowy a teraz na potrzeby fundacji pomagającej osobom starszym.

I tutaj pojawia się moje pytanie - właśnie z zakresu porad prawnych.

Czy w takim przypadku mam obowiązek odszukać autora projektu pierwotnego i prosić go o zgodę na przebudowę, rozbudowę? Czy ten autor nadal trzyma wszelkie prace przy tym budynku w garści i jakakolwiek rozbudowa, przebudowa zależy od jego widzimisię?

Ten budynek przez wiele lat zmienił już funkcję i czy teraz projektant budynku pierwotnego ma prawo decydować, co tam może być, a co nie, kto może to rozbudować, czy w ogóle pozwoli na rozbudowę ?

Jak to wygląda od strony prawnej?

W artykule p. Aleksandry Korczak - nie ma ani słowa o prawach autorskich, o konieczności odszukiwania pierwotnych projektantów, o prośbie do nich o zgodę na planowaną przez obecnych właścicieli/Inwestorów rozbudowę lub przebudowę.

Co mówi prawo o takich sytuacjach?

Z góry serdecznie dziękuję za pomoc,

Pozdrawiam

Michał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do zasady, następca prawny, choćby nabył całość autorskich praw majątkowych, nie może, bez zgody twórcy, czynić zmian w utworze. Taką zmianą są rozbudowa czy przebudowa domu. W pewnych przypadkach podmiot uprawniony z tytułu autorskich praw majątkowych musi mieć możliwość dokonania zmian w dziele, nawet bez zgody autora lub wręcz wbrew jego woli.

Po pierwsze, zmiana musi być konieczna, po drugie twórca nie może mieć słusznej podstawy, aby się im sprzeciwić. Rozbudowa domu bez zgody autora projektu faktycznie może w istocie skutkować naruszeniem praw osobistych twórcy, w tym prawa do nienaruszalności dzieła.

Ponadto, jeżeli umowa nie stanowi inaczej, nabycie od twórcy egzemplarza projektu architektonicznego lub architektoniczno-urbanistycznego obejmuje prawo zastosowania go tylko do jednej budowy. Niekiedy zapisy umów z projektantami obejmują "blankietową" zgodę na wprowadzenie zmian w projekcie.

W Pana sytuacji polecam udać się do prawnika specjalizującego się w prawach autorskich, aby szczegółowo przeanalizował treść umowy wykonawcy z projektantem i ocenił możliwość dokonania rozbudowy na jej podstawie.

Pozdrawiam serdecznie,
Aleksandra Korczak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala
" Po nowelizacji prawa budowlanego, która miała miejsce w 2015 r., w przypadku rozbudowy domu jednorodzinnego – zniesiono wymóg uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę. Regulacja ta dotyczy tych inwestycji, których obszar oddziaływania nie wykracza poza granice działki objętej inwestycją. W praktyce unormowanie to odnosi się do większości przypadków, gdy planowana jest rozbudowa z zachowaniem przepisowych odległości od granic z sąsiednimi działkami. " Nie proszę państwa- w praktyce rzadko kiedy oddziaływanie mieści się na działce inwestora co skutkuje tym, że również na domki trzeba uzyskać pnb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Gość Ala napisał:

Nie proszę państwa- w praktyce rzadko kiedy oddziaływanie mieści się na działce inwestora co skutkuje tym, że również na domki trzeba uzyskać pnb.

A "druga praktyka" wskazuje na to, że jeśli oddziaływanie nie mieści się na działce inwestora, to uzyskanie PnB też jest problematyczne - często niemożliwe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ps. I dodać należy, że od stycznia 2017r weszła nowela a w niej m.in.:

Cytat

28.2.1b)
 przebudowie przegród zewnętrznych oraz elementów konstrukcyjnych budynków mieszkalnych jednorodzinnych, o ile nie prowadzi ona do zwiększenia dotychczasowego obszaru oddziaływania tych budynków;

Warto też przytoczyć definicję:

Cytat

Art.3.

7a) przebudowie - należy przez to rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji;

Ale w opracowaniu redakcyjnym jest błąd:

Cytat

Po nowelizacji prawa budowlanego, która miała miejsce w 2015 r., w przypadku rozbudowy domu jednorodzinnego – zniesiono wymóg uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę.

albowiem w art.28. PB nie ma "zwolnienia" dla "rozbudowy".
Co więcej mając na uwadze definicję przebudowy - nijak nie da się bez PnB wykonać 

Cytat

Popularnym rozwiązaniem – stosowanym w celu powiększenia powierzchni mieszkalnej – jest rozbudowa domu. W artykule tym podpowiadamy, jakich formalności należy dopełnić przed przystąpieniem do takiej inwestycji.

Moim zdaniem - oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Granica tuż przy drodze publicznej. Łącznie drogi z kostki będzie kilkadziesiąt metrów. Będzie, będzie i to całkiem sporo. Zagospodarowanie pozwala na zabudowę działki w 30%, reszta to parkingi i plac zielony 2/5 gruntu. Tylko raczej nie będę z tego korzystał (a płacić trzeba!) skoro 20m od mieszkania jest las przez który dochodzi się do plaży [zedytuje to zdanie jak dojdzie dziecko w rodzinie :)] Liczę się z kosztami, ale chcę uniknąć dużych, bezsensownych miesięcznych wydatków kupując np. niedocieplone, niedogrzane mieszkanie. W okolicy ten sam metraż to czynsz z ogrzewaniem około 600zł-700zł. Fajnie jakbym się zamknął w 'bezczynszowych opłatach' w 350-450zł, do tego 300-400zł za ogrzewanie zimą i już itak wyjdzie się super, bo latem opłaty będą niższe i średnia wyjdzie podobnie. Nawet jakby mi przyszło płacić ciut więcej niż za "czynszowe" mieszkanie to trudno, byle była to opłata za coś co ma sens [porządek, bezpieczeństwo] a nie wywalanie pieniędzy w błoto jak np. gorąca podłogówka bo mieszkanie niedocieplone.
    • W art. 5 ust. 4 Prawa budowlanego stwierdza się, że w przypadku przeniesienia własności budynku i mieszkania, oraz zbycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu zbywca przekazuje nabywcy świadectwo energetyczne. Trzeba jednak dodać, że takie transakcje są nadal możliwe bez świadectwa i zależy to tylko od woli stron umowy. Notariusz nie odmówi sporządzenia aktu notarialnego, jeśli sprzedający nie ma świadectwa, a kupujący go nie zażąda. Nie ma też żadnych sankcji karnych dla właścicieli, którzy sprzedadzą swoją nieruchomość bez certyfikatu energetycznego. Jeśli kupujemy dom czy mieszkanie, powinniśmy jednak domagać się tego dokumentu, żeby oszacować przyszły koszt utrzymania nieruchomości.
    • Właśnie odnośnie tematu dyskusji wczoraj z mężem dokonaliśmy zakupu kuchni na wymiar w Indeco Trójmiasto, z blatem wykonanym z materiału o nazwie Corian. Podobno bardzo praktyczne rozwiązanie. Sztuczny kompozyt, ale wygląda bardzo estetycznie – ogólnie ładnie się prezentuje. INDECO oferuje bardzo bogatą kolorystykę, w zależności od tego jak wyobrażamy sobie naszą kuchnie. My wybraliśmy jasno-niebieski. Fakt jest on trochę droższy niż np. drewno, ale myślę, że warto. Pani w sklepie zachwalała, że jest odporny na zabrudzenia i uszkodzenia a jego powierzchnia jest antybakteryjna. To dla nas ważne, bo mamy małe dzieci.
    • Swoje sprzedałem w listopadzie ub.r. Nie miałem obowiązku. To chyba tylko na etapie uzyskiwania PnB.   To ma też ten mankament, że koszty zarządu będzie trzeba podzielić tylko przez 24. Moją głowę zaprzątałby bardziej ten problem. Tak na boku: będzie tam jakieś ogrodzenie i plac zabaw dla maluchów, czy dopiero potem będziecie się martwić, kto za to zapłaci? Gdzie jest granica nieruchomości? W sensie oświetlania terenu, utrzymania drogi dojazdowej, placu śmieciowego i odśnieżania. Skorzystaj. A kierownika najpierw zapytaj go ostatnią budowę, którą prowadził dla jakiegoś dewelopera. Na razie o nic więcej nie pytaj. Zagraj świadomego nabywcę.
    • Rozumiem, dzięki za rady, na pewno ruszę ten temat z deweloperem. Mam jeszcze sporo do ruszenia przed podpisaniem czegokolwiek, póki co zrobiłem niewiążącą rezerwację i męczę ich od 2 tygodni konkretnymi pytaniami. Pytałem na tyle, że do technicznych pytań dostałem maila i numer bezpośrednio do kierownika budowy bo tak łatwiej i część rzeczy dowiaduje się od niego.   Generalnie bardzo dużo kwestii deweloper pozostawia późniejszej wspólnocie i to ona [czyli teoretycznie my] ma o tym zdecydować, m. in o wyborze późniejszej firmy ochroniarskiej, firmie obsługującej części zielonej itd. Całe "osiedle" ma posiadać jedynie 24 lokale (3 budynki po 8 lokali, z czego kilka usługowych), więc jest szansa, że dojdzie się do konsensusu z właścicielami lokali. Nienawidzę tylko odpowiedzi niekonkretnych, typu "takie jest założenie", "jeszcze nie wiemy", ale na szczęście jest ich niedużo i w mniej istotnych dla mnie aspektach. Głównie trapiło mnie to ogrzewanie oraz izolacja termiczna budynku, bo po prostu się na tym nie znam, a nie chcę bekać później przez kolejnych kilka lat. Technicznie nie jestem "nogą", to na czym się orientuję dosyć dobrze robią dobrze i z głową, ale ja tam biorę poprawkę na wszystko a "takie jest założenie" czytam jako "nie, nie zrobimy tego". Lepiej się nie rozczarować.   ps. jako ciekawostkę powiem, że ludzie potrafią kupić mieszkanie za kilkaset tys. zł (bliżej miliona niż zera) nie widząc nawet prospektu, pomijając już nieruchomość i przelać znaczną część kwoty po 2 dniach... no ale co jak co, nawet jak będzie niewypał to tych ludzi po prostu stać na to...  
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×