Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
konsta

sposób na miejsce pod schodami

Recommended Posts

Hej, mam dwukondygnacyjne (ale nieduże) mieszkanie. No i coś bym fajnego wykombinowała pod schodami, żeby nie tracić miejsca...jakieś wskazówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawy temat, tylko każdy wrzuca co tam na klawiaturę z google grafika wpadło. A może ktoś zagospodarował to miejsce i może się pochwalić "prawdziwym" zdjęciem z własnego domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Póki co schodów nie mam ... kiedyś będą drewniane i prawdopodobnie po nimi będzie legowisko dla mojego piesa ...
ale
Takie rozwiązania mi się podobają


Brak obrazka

z6027227O.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Póki co schodów nie mam ... kiedyś będą drewniane i prawdopodobnie po nimi będzie legowisko dla mojego piesa ...
ale
Takie rozwiązania mi się podobają


Brak obrazka

z6027227O.jpg



Jestem pod ogromnym wrażeniem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A moze akwarium z rybkami. Widzialem takie rozwiazanie u kolegi super sprawa pod warunkiem ze ma sie takie hobby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A moze akwarium z rybkami. Widzialem takie rozwiazanie u kolegi super sprawa pod warunkiem ze ma sie takie hobby.


To ja już wolę winko icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak pod tymi schodami dziabnie się za dużo tego winka to schody same się zakręcą w oczach icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może coś na styl przedpokoju zrobić? jakiś wieszak, kurtki itp...... jak ja bym miał wybierać to barek bo mi się szkło podoba icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barek podschodowy... Po namyśle stwierdzam, że zarąbisty pomysł. A poza tym... jaki to może być duży barek icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szczególnie przy schodach jednobiegowych icon_biggrin.gif


tylko że po paru wyczyszczonych schodkach schody będą zakręcone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TAK A PROPOS... HISTORYJKA NIE MOJA. PIĘKNIE RECYTOWAŁ TO DZIEWOŃSKI icon_smile.gif

Osiemnaście butelek whisky

W mojej małej piwniczce trzymałem 18 butelek whisky. Pewnego dnia mama kazała mi wszystkie wylać do zlewu, albo ona… Wolałem nie słyszeć, co będzie, jeżeli tego nie zrobię, więc wziąłem się do roboty. Wyciągnąłem korek z pierwszej butelki i wylałem jej zawartość do zlewu, nie licząc jednej szklanki, którą wypiłem. Następnie wyciągnąłem korek z drugiej butelki i postąpiłem z nią podobnie, nie licząc jednej szklanki, którą wypiłem. Następnie wyciągnąłem korek z trzeciej butelki i wylałem whisky do zlewu, którą wypiłem. Następnie wyciągnąłem korek z czwartej butelki do zlewu i wylałem zawartość do szklanki, którą wypiłem. Następnie wyciągnąłem butelkę z następnego korka i wypiłem z niego jeden zlew, a resztę wylałem do szklanki. Następnie wyciągnąłem zlew z następnej szklanki i wylałem korek do butelki. Następnie wylałem zlew do korka, wyciągnąłem zawartość i wypiłem. Na koniec wykorkowałem zlew do szklanki, zabutelkowałem szklankę i zawartościowałem korek. Kiedy już wszystko opróżniłem, przytrzymałem dom jedną ręką, drugą policzyłem szklanki, korki, butelki i zlewy, których było razem 29 i, gdy dom akurat przebiegał obok, policzyłem je jeszcze raz i w końcu miałem wszystkie domy w jednej butelce, którą wypiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Prawie się posikałem. Cytaując klasyka - prawie mi cycki opadły... ale ja cycków nie mam :(


To co właściwie ci opadło? icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja pod schodami mam małe pomieszczonko na graty związane z moją działalnością


Tylko nie mów ,że tam te agregaty chowasz icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my pod schodami mamy półki na byty ze starych mebli zrobione.....i nie oszukujmy się jest tam mała graciarnia.....bo nie widać, ale bardzo podoba mi się takie rozwiązanie, które ktoś już tutaj pokazywał Brak obrazka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
wygląda super, ale nie wiadomo jak z funkcjonalnością...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie nie trzymam tam kablarki icon_smile.gif


To takie co na Ciebie kablują? Kiedyś nazywano takich konfidenci icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

my pod schodami mamy półki na byty ze starych mebli zrobione.....i nie oszukujmy się jest tam mała graciarnia.....bo nie widać, ale bardzo podoba mi się takie rozwiązanie, które ktoś już tutaj pokazywał Brak obrazka


Proste i genialne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

my pod schodami mamy półki na byty ze starych mebli zrobione.....i nie oszukujmy się jest tam mała graciarnia.....bo nie widać, ale bardzo podoba mi się takie rozwiązanie, które ktoś już tutaj pokazywał Brak obrazka




Fajne to rozwiązanie jak schody są bardziej w przedpokoju. icon_smile.gif Choć w głębi domu można wykorzystać te szuflady na inne rzeczy. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...