Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Awarie na forum ..... informacje .....


Recommended Posts

Nie wiem .... może taka ze mnie wyczulona gadzina , a może po prostu często jestem na forum i jako jedna z niewielu zauważam - awarie techniczne na forum .

Teraz na przykład można wejść tylko na pierwszą stronę wątku - każdego , jak chcę przeskoczyć do ostatniej strony wątku to się nie da .
Hm .... oczywiście nie mam za złe , ponieważ zawsze i wszędzie i każdemu może się zdarzyć , czasem z przyczyn nieprzewidywalnych i od nikogo niezależnych .
Proszę tylko w razie takich sytuacji o informację od Redakcji , np. w tym wątku , że teraz jest taka i taka awaria , pracujecie nad tym i będzie usunięta.

Często po prostu zastanawiam się czy to od "Was" i czekać na naprawę , czy z racji mojego sprzętu i szukać powodu u siebie .

Pozdrawiam icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciril ... Wczoraj wieczorem forum w ogóle przestało hulać ..... i trwało to dość długo ....
Coś klękło? zdarza się .... tylko moja prośba do Redakcji o informacje w temacie .... że takie coś ma miejsce , będzie miało miejsce , miało miejsce .... że wiedzą, że pracują nad tym .... kiedy nastąpi usunięcie awarii .....
Tylko o informację proszę w imieniu wszystkich ..... za każdym razem kiedy nastąpi taka awaria .... droga Redakcjo ... icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widać .... że coś się dzieje ....
pewnie informatycy coś zmienią , tylko kurcze fair by było wcześniej poinformować forumowiczów , że będą prace nad forum w tych i tych godzinach i może nie hulać .... icon_rolleyes.gif
no , chyba że to atak hackerów na nasze forum tudzież konkurencji i chcą nas ładnie to ujmę .... wyeliminować na ament icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
ja mam to samo - w panelu dysksyjnym nie moge wejsc na ostatnia strone - co bym nie robił, zawsze wyskakuje mi pierwsza, nie da sie przelaczyc nawet na 2,3 nie mówiąc o 75 icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie musisz wchodzic na ostatnia strone zeby cos napisac....wlasnie to zrobilem..;P
tylko dalej na te strone nie umie wejsc


no ale żeby coś napisać wypadałoby wiedzieć co wcześniej się działo, a tego nie widać... icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powtórka awarii z 21.05. Takie same objawy .



nie całkiem ..... jeszcze da się wejść na ostatnią stronę wątku .....
ale - to prawda , podobne objawy ...... zawsze otwiera na pierwszej stronie wątku nawet jak sie klika na wpis z listy ostatnich postów który znajduje się na ostatniej stronie wątku ....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

z forum dalej coś nie tak. Dziś napisałem posta:

https://forum.budujemydom.pl/Pompa-Ciepla-H...556#entry106556

a ostatniego posta w tym temacie wyświetla z 20 maja a w całym dziale pomp ciepła, ostatni post wyświetla z wczoraj. Mój post jakby nie istniał icon_biggrin.gif


Witam,
ja widzę posty z 20.05.2010, 12:30 dalej 25.05.2010, 09:24 dalej 25.05.2010, 15:11 i z wczoraj. Nie widzę problemu. Proszę o sygnał jeśli zauważy Pan niepokojące działanie lub niedziałanie forum.

Pozdrawiam
Marcin Szymanik

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to nie wiem. Jak wejdę w temat to te posty widzę, ale jak wejdę w pompy ciepła, to ostatni post w tym temacie jest z 20 maja. Teraz jednak widzę że to jakiś przeniesiony temat do instalacji grzewczych (nie wiem czemu) i to co napiszę w pompach ciepła to od razu przenosi do instalacji grzewczych. To chyba z tego to zamieszanie...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Z tego co widze - mamy awarie na forum ... prosze nie regulowac odbiornikow i nie kopac w sprzet ....
mam nadzieje, ze informatycy szybko sie uporaja..... i ze to nic powaznego a tym bardziej atak hackerow z konkurencji icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tego co widzę - mamy awarię na forum ... proszę nie regulować odbiorników i nie kopać w sprzęt ....
mam nadzieję, że informatycy szybko się uporają..... i że to nic poważnego a tym bardziej atak hackerów z konkurencji icon_lol.gif




kurde nie tym pokrętłem pokręciłem icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
czy Wam też tak dziś muli forum?


no i od jakiegoś czasu podczas logowania często zdarza mi się zobaczyć takie cuś, nie wiem czy innym także :



Not Found

The requested URL /act=Post&CODE=02&f=148&t=12105&qpid=129146 was not found on this server.
Apache/2.2 PHP/5.2 Server at forum.budujemydom.pl Port 80


da się jakoś zaradzić? icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czy Wam też tak dziś muli forum?


no i od jakiegoś czasu podczas logowania często zdarza mi się zobaczyć takie cuś, nie wiem czy innym także :



Not Found

The requested URL /act=Post&CODE=02&f=148&t=12105&qpid=129146 was not found on this server.
Apache/2.2 PHP/5.2 Server at forum.budujemydom.pl Port 80


da się jakoś zaradzić? icon_rolleyes.gif


Mi to wyskakuje jak próbuje się zalogować z komórki
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 miesiące temu...
U mnie nie wyskakiwał błąd, tylko nie było strony – tak jakby nie istniała w sieci – chwilę przedtem strasznie „muliło”.
Teraz wydaje się że jest OK.


Cytat

Sądzę, że wina stoi po stronie łącza Waszego a nie po stronie forum. Kto ma dobre i szybkie łącze nie narzeka icon_wink.gif



Niekoniecznie, bo w tym samym czasie inne strony „śmigały”.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mnie nic nie wyskakuje. Sądzę, że wina stoi po stronie łącza Waszego a nie po stronie forum. Kto ma dobre i szybkie łącze nie narzeka



To dlaczego inne stronki śmigają, aż miło???

Zdublowaliśmy się Rysiu... icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To dlaczego inne stronki śmigają, aż miło???

Zdublowaliśmy się Rysiu... icon_smile.gif



Ja mam DSL 15 mega w pracy i nie mam problemu z otwarciem strony. Nigdy nie wyskoczył błąd i brak wyświetlenia strony. W domu mam neostrade 1 mega i często forum się nie otwiera i muli i muli. Więc stąd mój wniosek.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...