-
Posty
3 186 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Dni najlepszy
80
Wszystko napisane przez aaaa
-
z zeszłorocznego doświadczenia - nie, ale nie możesz jechać serpentynami polecam jechać przez Suchą Beskidzką..nawigacja może cię pokierować przez serpentyny górskie, tam nawet są znaki, że łańcuchy powinny byc...rok temu tam jechaliśmy, tyle że pogoda była jakby inna
-
ktoś planuje na nartach jeździć?
-
tak, ale są inni producenci PC, niskotemperaturowych pomp, którzy podają parametry pracy dla 50 lub 55C (a przynajmniej takie wczoraj znalazłem, jak szukałem jaką moc grzewczą może mieć ta pompa) To też o czymś świadczy....Przecież skoro ta PC grzeje także CWU, to takie parametry powinny być podawane...V jak dobrze pamiętam, ma w swoich tabelkach wykresy dla 35,45 i 55C (dla g-w, ale zaraz sprawdzę też p-w)
-
Nie wiem skąd wziąłeś informację, że bufor ciepła jest pędzony na 55C...nie wiem też skąd wziąłeś informację, jaką ona ma moc dla temperatury zasilania 55C - nie widzę tego w podanym przez ciebie linku - widzę tam tylko parametry dla temperatury zasilania 35C tutaj https://www.sunex.pl/produkty/pompy-ciepla-1/pompy-ciepla-do-centralnego-ogrzewania-i-wody-uzytkowej-1/imagesdb_nexus-instrukcja-v10-pl-170220-0.pdf str111 nie ma dla innych temperatur. Ale ja wiem, że przy zwiększeniu temperatury, moc leci na pysk...warto zerknąć na blog http://www.blog.karbon.com.pl/pc-powietrzna/jak-madrze-wybrac-pompe-ciepla/ poprzez analogię widać wyraźnie, że to jest duży spadek... Czyli, paradoksalnie może się okazać, że pompa działa prawidłowo. jesli faktycznie grzeje bufor do 55C... Inna kwestia, to takie zaprojektowanie tej instalacji i taki a nie inny dobór PC...ja na pewno nie zaproponowałbym takiego rozwiązania....ale jak już napisałem wcześniej, brakuje mi danych...
-
to nie jest wcale takie oczywiste dla mnie. Czytałem już o wielu takich (lub bardzo podobnych przypadkach) i różnie było.. - szło dużo prądu, bo instalator włączył grzałki, żeby szybciej wygrzać wylewki - szło dużo prądu, bo nie była skończona izolacja stropu (wcześniej inwestor nawet się nie zająknął na ten temat) i tak by można było dłużej... nie wiemy przede wszystkim nic o domu, jaka powierzchnia, jakie grubości ocieplenia. bez tego, to wróżenie z fusów....
-
ufff.....
-
jak ty to liczysz??
-
to się nazywa budowanie napięcia
-
już pisałem do Baszki w tej sprawie, czekam na odpowiedź Nie wiem czy dam radę - bo u mnie swoją instalację znam i poradzę sobie, nie wiem co tam jej ci magicy poczynili - ale jak sobie poradzę, to się zgłoszę
-
Palę w kozie sosną od 9 lat i nic się nie dzieje!
aaaa odpisał Pomocnik w kategorii Budujemy Dom - komentarze
Ten myk był stosowany od zawsze. Teraz dla nowych domów jest trochę trudniej, bo przelicznik dla prądu jest 3 i jakby trudniej jest zmieścić się z samym prądem w warunkach narzuconych przez aktualne WT -
Palę w kozie sosną od 9 lat i nic się nie dzieje!
aaaa odpisał Pomocnik w kategorii Budujemy Dom - komentarze
tak na szybko ci nie podam konkretnego paragrafu, ale pamiętam z dyskusji sprzed X lat, że kominek nie może być podstawowym źródłem ciepła...to chyba o to chodzi prawda?? -
napisz później, jak już będziecie mieszkać o doświadczeniach z użytkowania...ciekaw jestem jak to będzie u ciebie wyglądać
-
no my potwierdzamy
-
znaczy ten..trzeba potwierdzać?
-
tak tylko się wtrącę..rok albo 2 lata temu - dokładnie o tej porze roku, miałem burzę z piorunami...byłem w ciężkim szoku.....
-
Ale pamiętaj Rysiu, że moich dzieci nie licz do ewentualnego wyżywienia żadną miarą! Ewentualnie na miejscu decyzja jak się tak da... Ale coś i tak mi tutaj nie pasuje... http://harnas.net.pl/cennik/ Nie widzę takiej pozycji w cenniku... chyba że to te piłkarzyki bilard itp tak kosztuje
-
tak tylko mi się skojarzyło jeszcze odnośnie tej całej piramidy.... https://paleosmak.pl/caly-ten-cukier/
-
też miałem takie obawy, ale odpuściłem temat. Początkowo planowałem te wyjście na strych dodatkowo obudować, żeby zminimalizować straty ciepła. Skończyło się na tym, że pod schody włożyłem warstwę wełny. I tak juz zostało. Ale to dlatego że jestem leniwy. Gdybym nie był leniwy, to bym to obudował Mam o tyle lepiej, że jedną wartwę wełny mam na dachu a drugą na suficie podwieszanym. Na strychu mam tylko wentylator z DGP (nieużywany w ogóle) i router+switch. W praktyce, od kilka lat wchodzę tam tylko wtedy, jak są jakies naprawdę poważne problemy z netem albo coś przekombinuję w ustawieniach i trzeba zrobić routerowi reset
-
faktycznie - nie zwróciłem na to uwagi. na stronie IŻiŻ wygląda prawie identycznie... Ale z mojego punktu widzenia, to akurat nie ma żadnego znaczenia. przy okazji - mogę polecić tego bloga https://paleosmak.pl/dieta-niskoweglowodanowa/ Jest nie tylko o paleo, ale porusza także wiele innych tematów
-
to akurat byłaby żadna niespodzianka
-
Masz rację z tym przykładem - ale napisałem o tym dlatego, bo były/są przypadki że autor diety był chodzącą antyreklamą sposobu żywienia który promują... Choroby...z mojej perspektywy wygląda to trochę inaczej - bo były choroby i problemy - a teraz ich nie ma w ogóle. Odporność się zwiększyła na tyle, że nawet jak wokół wszyscy chorują, to mnie nic nie bierze. Miałem operacje(w zasadzie zabieg) obu barków (artroskopia) - pierwsza jeszcze na poprzednim żywieniu, druga wiele lat później już na tym bardzo zbliżonym do aktualnego. Czas gojenia, samopoczucie i czas rehabilitacji po zabiegu - bez porównania...oczywiście, to są tylko moje subiektywne odczucia. Byłoby super, gdybyś poruszyła ten temat z wykładowcą. Jestem ciekaw odpowiedzi....bo reakcje bywają bardzo różne... na https://www.dietdoctor.com/ są tam i artykuły i filmy - w których w rolach głównych występują lekarze właśnie.... Z naszego własnego podwórka wiem, że wszystko co się różni od oficjalnych wytycznych z Instytutu Żywności i Żywienia i różni się od oficjalnej piramidy żywieniowej jest silnie krytykowane i negowane. moja piramida żywienia wygląda "trochę" inaczej - przypomina trochę tę na rysunku poniżej... http://www.tlustezycie.pl/2012/04/dupa.html
-
@Sola - nie wiem, nigdy nie byłem na Dukanie, nigdy nie byłem nawet blisko niego... Rozumiem, że ten konkretny przykład przytoczyłaś tylko jako analogię...jeśli jeszcze nie czytałaś to proponuję lekturę "Życie bez pieczywa" dr Wolfganga Lutza. Cena w drugim obiegu poszybowała do góry, ale można w wersji cyfrowej znaleźć na gryzoniu. Mimo że tak książka ma już swoje lata, to jest ponadczasowa. To chyba póki co jeden z niewielu przykładów, gdzie autor na własnym przykładzie udowodnił "że to działa" - Lutz żył 98 lat. Nie wiem nic o obciążeniu mojej trzustki - zaciekawiłaś mnie - przy kolejnych badania krwi, zrobię sobie stosowne badania.(ale nieskromnie napiszę, że z góry wiem jakie będą wyniki ;)) Co do kortyzolu - nie zauważyłem u siebie żadnych objawów które świadczyłyby o podwyższonym poziomie - też przy okazji corocznych badań zrobię i kortyzol. Nie sądzę, żebym należał do jakiegoś promile (może poza tym, że jestem strasznie uparty ;)) - znam więcej osób na takim samym lub bardzo podobnym żywieniu (także kobiety!) Co do drugiego punktu - to spieszę wytłumaczyć, ze nie mam nic wspólnego z "ziebianami" ani tym podobnymi. Ja zostałem tak a nie inaczej wychowany, a niechęć do oficjalnej medycyny wyssałem chyba z mlekiem matki I dodatkowo mam takie a nie inne doświadczenia życiowe, które tylko mnie utwierdzają w przekonaniu, że mam rację. Nie do końca zgodzę też się z faktem, że węglowodany są nam potrzebne do życia. Istnieje taki skrajny odłam LC/LCHF jak "Zero Carb". Nie jedzą w ogóle węgli i mają się dobrze. Oczywiście, organizm potrzebuje te 30g glukozy dla mózgu - ale nie potrzebuje do tego węglowodanów. Glukozę może wytworzyć z białka. Mózg oczywiście potrzebuje więcej - ale resztę bez problemu bierze z ciał ketonowych - podobnie zresztą jak pozostałe organy. Z tego co kojarzę, to serce i pozostałe organy lepiej się "czują" gdy są zasilane ketonami właśnie. Ale mogę się mylić. To ostatnie na pewno nie dotyczy wszystkich, bo jak ktoś ma już cukrzycę, to sprawa jest trochę bardziej skomplikowana przykładowy blog zero carb http://myzerocarblife.jamesdhogan.com/wp/ przykładowa strona LC/LCHF https://www.dietdoctor.com/