Skocz do zawartości

Buster

Uczestnik
  • Posty

    2 869
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    41

Wszystko napisane przez Buster

  1. Będzie "pod wydział" czy jak? Bo my będziemy dopiero około 18-tej i pewnie będą już tylko okruszki Za kilka dni odbieram nowe nowiusieńkie. Będę wszystko dokładnie widział A Ty się tak nie stresuj, dopiero od 5 tygodni na poważnie wziąłem się za siebie. Efekty widoczne będą dopiero za jakiś czas. Jak kania dżdżu
  2. My tzn nasza czwórka też. Pewnie wyruszymy później i własnym pojazdem. Posiłkiem fundowanym przez redakcję raczej nie pogardzimy. Przywieź zacier i aparaturę. Będziemy destylować. ....kurczaki, rozmarzyłem się
  3. Stary piernik będzie...........tzn dojrzewający bo nie siebie miałem na myśli Taki jak na zdjęciu zamieszczonym jakiś czas temu w innym wewątku. Ciasto przygotowane, czeka na pieczenie od około miesiąca. Ja przeżyłem jedzenie poprzedniego wypieku to i Wy chyba też pozostaniecie przy życiu po zjedzeniu kawałka. Zresztą przecież na stole będą płyny powodujące wszelaką dezynfekcję.
  4. No i vladowi dostało się rykoszetem
  5. Wiesz, w niektórych okolicznościach i jeden centymetr jest ważny
  6. Możliwe jest ale czy wygodne? Według mnie nie. Pisałaś coś o suficie? Jaki ma być, podwieszany (czyli poziomy) czy ukośny tzn ocieplenie między krokwiami? Zresztą wg mnie w obu przypadkach ocieplałbym wełną. Podwieszany wełną z rolki natomiast jeśli między krokwiami to wełna w postaci płyt. Howgh. Jeśli koza to i komin. Jeśli komin systemowy to nie problem zrobić go z pustaków z kanałem wentylacyjnym.. Natomiast jeśli zewnętrzny z nierdzewki ....zastanowiłbym się bo nierdzewka chociażby na złomie ceniona a domek miesiącami będzie stał samotnie.
  7. Już nie zaglądam do tego wątku. Bo wpadnę w depresję. Koniec
  8. Z czystej ciekawości. Muszę podpytać kuzyna jak to jest z impregnowaniem w USA. Przez min. 4 lata zatrudniony był w firmie budującej drewniane domy.
  9. No i o to chodzi A te ściany z trzeciego posta w tył to dla psychopatów
  10. Daga, staramy się jak możemy i doradzamy. Ariaprimo z "Małej chatki na zgłoszenie" przekonaliśmy do paru spraw. Może Ciebie też się uda Chociaż tutaj jest pewnie twardszy orzech do zgryzienia
  11. I tu muszę się zgodzić z demo po raz drugi....no może piąty I słusznie, przecież to zaprzeczenie natury.
  12. I jakoś wspólnie wybudujemy ten domek. Damy radę
  13. A tak jakoś....bez związku, większego
  14. Pewnie teraz już za późno ale na chłopski rozum dałbym drugi podciąg, dwa do kupy obok siebie.
  15. Taką malowałem ze 2 lata temu i byłem zadowolony. https://mrowka.com.pl/produkt/farba-lateksowa-super-white-10-l-tikkurila.html i nie szalej z odrywaniem tapet. W takich robotach wiele razy używa się słowa z wieloma "r" środku. A głos musisz jeszcze szanować
  16. Łomatkobosko , Toż to dzicz. Ale i tak chciałbym się tam zaszyć.
  17. Głupie pytanie i nic nie wnoszące ale czy fachowcy byli trzeźwi? Szczelina jakiej jest szerokości?
  18. Otóż to. Złoty środek między tym co proponujesz a tym co Chef Paul.
  19. Reniuś się ucieszy. Że zostaje w dotychczasowych miękkich, zgrabnych dłoniach... tzn rękach
  20. Fakt, to zmienia "postać rzeczy" Teraz to i ja zastanawiałbym się czy dodawać te 5 cm czy odpuścić.
  21. Nie podpowiem, sam chyba bym kołkował. Są tu mądrzejsi ode mnie to podpowiedzą. Ale dokup styropian o grubości 10 cm na połowę ścian, a ten co jest złóż do pary Tego o grubości 10 cm nie kołkuj.
  22. U mnie nie ma aż takiej epidemii szczurów. I dobrze. Wg mnie na szczury i myszy najlepsze są lepy. Ten jeden co był u mnie to złapał się właśnie na lep. Za to myszy dużo więcej. Zwłaszcza w czasie żniw i trochę później. Bo jak już pisałem kiedyś 4 m za moją "tylną ścianą" domu są pola malowane zbożem rozmaitem.
×
×
  • Utwórz nowe...