Tinek, tu nie chodzi raczej o jedynie słuszny system, układ, czy jak tam zwał, ale raczej o kontrowersyjne rozwiązanie polegające na zastosowaniu obydwu rozwiązań. Choć osobiście popieram dwiema łapkami WM, to z krucjatą przez świat nie mam zamiaru iść i głosić prawdę objawioną, jaka to ona wspaniała, choć za taka osobiście ją uważam z wszystkimi plusami i minusami, bo i takich można się doszukać zależnie od spojrzenia, też.