Skocz do zawartości

bobiczek

Uczestnik
  • Posty

    10 027
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    146

Wszystko napisane przez bobiczek

  1. Ja z tej listy to tylko podgrzybka, kozaka i maślaka. Nawet prawdziwka się boję, żeby ze sromotnikowym abo innym szatanem nie pomylić i nie zjeść ostatniego w życiu grzyba
  2. Właśnie stamtąd wziąłem ten fragment Taktownie pominąłem konkurencję stosowną cenzurą adresu Do ceramiki mam podobnie. Żadnej rysy u siebie nigdzie nie zauważyłem jak i Ty. Ale już z tą reku bym się zgodził, bo wciąż twierdzę że mam grawitacyjnie i nie mam najmniejszych problemów z parowaniem, oddychaniem itd. Po prostu działa skutecznie i basta!
  3. Są bez trzpienia, i może nie tyle odpadaja, co strasznie się zrobiły luźnawe. Przynajmniej moja ta w WC. Najczęściej używane (bo przez wszystkich domowników) pomieszczenie z największą ilością ruchów klamki w górę w dół,
  4. Wiem że wybudowałeś dom bez wad, miałeś wszystko przemyślane i wykonane idealnie. Ale Ty jesteś wyjątkiem. Wyjątki potwierdzają regułę że można coś spierniczyć w trakcie budowania a i po zamieszkaniu znaleźć kilka mankamentów i lepszych rozwiązań. Ja w Twoim przypadku odradziłbym na ten przykład układanie kafelek, bez wcześniejszego ich rozłożenia i dopasowania wymiarów. Żeby nie mieć powycinanych takich cipulkich kliników w narożnikach. Wiem że pewnie tak chciałeś i to było przemyślane i tak zrobione wiem, ale nie każdemu musi się akurat taki sposób układania cerami podobać, więc pozostawmy możliwość oceny pewnych rozwiązań, również innym właścicielom wybudowanych, wyremontowanych i użytkowanych nieruchomości.
  5. Znalazłem poniżej link https://forum.budujemydom.pl/Co-bym-zmienil...-raz-t3831.html
  6. To tylko jeden wpis - jednego użytkownika. Podejrzewam że jeśli się odnajdzie wątek o którym wspominasz, tych porad czego unikać i czego nie warto - będzie pewnie więcej
  7. Spodobał mi się dzisiaj jeden wpis, dotyczący już wybudowanych a oceniających swoje decyzje po jakimś czasie, w trakcie użytkowania i zamieszkiwania. Przydadzą Ci się (w kontekście wypowiedzi i porad powyżej)
  8. aleosochoci!
  9. Jakaś znajoma ta moja, no nie? Wszystkie mam takie Podłogę zresztą też mam identyczną. Minus - wychodzi bardzo ciemno w efekcie końcowym Pisze o tej
  10. Od maja minęły prawie 3 miesiące Ma się dobrze i robi się jej ciasnawo obok tej skrzynki gazowej. Otoczona aksamitkami które pilnują tych wstrętnych nicieni - radzi sobie całkiem całkiem
  11. Strasznie chciałbym zobaczyć efekty tej pracy. Może kilka zdjęć ?
  12. Myślałeś że dlaczego tak napisał. Ten urlop go zabolał najbardziej! Że go masz! Mnie zresztą też zabolało, dlatego złośliwie potwierdzę, że okrągłe są do bani!
  13. Tak na szybko. Z tym że ja dla estetyki kanał pionowy mam wmurowany w ścianie, a na zewnątrz i wewnątrz tylko widać małe kratki.
  14. Nie bądź za skromna. Odważnie i publicznie zaświadczam, że Baśka nie wyje a piosenki Dżem-u to śpiewa tak że trudno rozpoznać czy oryginał Ryśka Riedla akurat słychać czy Baśkę! PS: Lechu będzie chciał posłuchać na privie (tylko i wyłącznie na privie z zapisaną klauzulą o nierozpowszechnianiu publicznym) a Baszka wyrazi zgodę - to podeślę gupia! No wypisz wymaluj - choby moje - prawie identiko! Te średnio dodupy niestety
  15. Ja mam takie dziwne (choć ładne) nie mają w środku tego takiego kwadratowego pręta. Skręca się je z dwóch stron i dziłaja. Ale do dupy są. Jak za mocno dokręcisz szyldy, to ciężko chodzą. Jak za lekko, to sie po czasie wykręcają te wkręty. Poza tym niektóre jęczą okrutnie, a inne cichutko i lekko. Uważaj.
  16. Nieźle daje radę, nieźle. Wypłukana na spadku u góry. Ty dosiej może po całości delikatnie, nie zaszkodzi jej (o ile masz nadmiar.Nie trzymaj go na zaś. Ma zdolność kiełkowania ograniczoną w czasie. Dosiewaj) Walec-Bojler jakoś wypiękniał podczas pracy. Służy mu. Dałeś mu nowe życie, to i się lepiej poczuł chyba PS: Od tej strony też sąsiad po większej wodzie, będzie wygrażał pięścią chyba w Twoim kierunku
  17. Naprawdę zmiana wentylacji w domu wymaga projektanta? Przecież to zmiana która w zapisach powinna istnieć jako "nieistotne odstępstwo od projektu" Ani to konstrukcji nie zagraża, ani nie zmienia wymiarów i położenia budynku, więc jak to jest? Przecież nieistotne wystarczy ująć w dzienniku, z tego co pamietam.
  18. Nie znam się. Z doświadczenia tylko. Użytkujemy w kuchni Whirpoola (od 2005 roku) Wciąż ta sama, bez napraw i w ogóle Juz
  19. Ale ja temu nie zaprzeczam. Chodzi tylko o to - że nie jest bezwzględnie wymagana. A jeszcze bardziej chodzi co poradzić w temacie forumowicza. Na pewno nie będzie to słuszna porada - że jedynym rozwiązaniem jego problemu jest wykonanie w tym domu "reku".
  20. I tutaj się z Tobą nie zgodzę a nawet zaprotestuję! Mam grawitacyjną, dobrze zrobione kanały gdzie trzeba (te do kanalizy to nawet dołozyłem sobie dodatko) i nie mam. Powtarzam Nie mam problemów z zaparowaniem szyb, cieknących strużkach etcetera! Więc nie zniechęcaj tak apodyktycznie do grawitacyjnej. Bo ja sobie swoją chwalę. Edit: coś mi sie przypomnialo. Zrobiłem sobie "Zetkę" W kuchni i w pomieszczeniu z piecem CO. Trzeba o tym pamietać. Ja mam i być może dlatego nie mam problemów.
  21. Ciekawsze dla mnie jest jak kiedyś będziesz chciała je wynieść z pomieszczenia to jak to będzie robione Będzie, oczywiście! Do czysta z tą fugą na płytkach, do czysta - bo stara zaschnięta jest bardzo trudna (bardzo) do usunięcia!
  22. Teraz sie troszke techniki pozmieniały, podobno najłatwiej wchodzi się przez dachówki. Demontuje się ich kilka, dalej w dziurze po drodze tylko wełna mineralna z folią i kop porządny w płytę gipsową - i już!
  23. Szkoda kasy na te listwy i ich dodatkowe montowanie. Drutem wiązałkowym zepnij i podciągnij wyżej na ścianie. No i uważaj przy kuciu.
  24. Jak działa. Możesz przybliżyć? (nie ma sensu nowego wątku zakładać)
  25. Coś się jednak może zmienić "W ocenie naukowców z Instytutu zgazowanie krajowego węgla kamiennego jest jedynym realnym sposobem zagospodarowania nadprodukcji węgla w Polsce." http://www.wnp.pl/wiadomosci/,278707.html Więc kto wie, kto wie......
×
×
  • Utwórz nowe...