Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 952
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    520

Wszystko napisane przez retrofood

  1. No i lustro osadzone.
  2. O matko, jest ze sto o wiele lżejszych sposobów.
  3. Nawet mieć więcej, choćby teoretycznie, może czasami być ważne. Chociażby przy staraniu się o kredyt.
  4. No i działka będzie miała wyższą wartość niż gdyby była bez własnego dojazdu. Ludzie nie lubią komplikacji.
  5. To nie jest fuszerka. Dom na skale. Dla osób cierpiących na zaparcia.
  6. Napisałaś "Mam docieplić strop użytkowy 100 m2 dla programu czyste powietrze.". I nic więcej nie wiemy, oprócz tego, że jest tam skład. Więc czy ten skład pozostanie, czy chcesz tam chodzić, użytkować to "częściej"? Bo jeśli nie, to tak się zastanawiam po co Ci 10 ton wylewki?
  7. To wystąp o swój zjazd z drogi, nie licz na dziadków. Dobrze radzę. Kto jest zarządcą drogi?
  8. Kto ma dziedziczyć działkę po śmierci dziadków?
  9. Grad u Ciebie nie padał?
  10. A inwestor wcale nie musi się znać na technologii. Od tego przecież ma kierownika budowy. Jest podpisane> - JEST! Większość sprzedawanych projektów typowych ma klauzulę upoważniającą innych projektantów do wprowadzania zmian adaptacyjnych. Bo inaczej się nie sprzedają, ze wzglądu na prawa autorskie. Dlatego nie ma potrzeby sięgać do autora projektu w celu formalnego "przyklepania" zmian. Tak podejrzewam, bez pewności.
  11. Toaleta publiczna. Znaczy z publicznością.
  12. A to jest nieprawda. Właściwe ozonowanie przyczynę też zlikwiduje.
  13. PINB najczęściej sprawdza same papiery. Ale od czasu do czasu, nie wiadomo dlaczego, sprawdza budowę. Szansa na to jak w toto lotka. Nie przyznaj się do niczego i już.
  14. W ogóle, to projekt kiedyś musiał zawierać m.in. wykaz stolarki, Za coś się w końcu płaci. Czyżby teraz nie było takiego obowiązku? Nie wierzę. Radziłbym zwrócić się do projektanta.
  15. U nas na składzie kosztują 1,60 PLN od sztuki, bierz! Mój szwagier (już Ś.P) miał kominek w domu przez trzydzieści ponad lat. Palił w nim dwa razy; pierwszy raz tak symbolicznie, po wybudowaniu, żeby sprawdzić czy jest cug w kominie, a drugi raz kiedy już wszystko po tej inwestycji posprzątał i zaprosił gości, aby kominkiem się pochwalić. Przez resztę lat kominek służył mu do ćwiczenia biegłości w czyszczeniu i sprzątaniu kurzu. To się nie liczy cegieł, tylko drewno na opał. No i miejsce na skład drewna, żeby zachować je suche. Z daleka prawie jak krematorium.
  16. Rozważałeś z keramzytem? -aś. Sorry, nie zauważyłem. I napisz przede wszystkim jaką rolę ma pełnić wylewka. Czy tylko zabezpieczyć styropian? To budowa czy remont?
  17. Ja paliłem ognisko na podwórku. A żeby nie naruszać przepisów ppoż to nie na glebie, a w palenisku. Takie na trzech nogach. Działa i nawet karkówkę można podjarać przy okazji, bo ma ruszt ruchomy.
  18. BMW transportowe.
  19. Swoje stanowisko określiłem, ale je pominąłeś. Nie wydawania, a wyrzucania. Drobna różnica.
  20. Bo starsi ludzie znają przyjemniejsze sposoby wyrzucania pieniędzy.
  21. Jeżeli to ma być źródło ciepła rezerwowe, to ja bym zmniejszył oczekiwania. Kilka dni można przecierpieć , organizując życie w pobliżu kominka i nie musi on grzać całego domu. . O, wyżej jest post na podobny temat.
  22. A nie masz świadectwa energetycznego?
  23. Po co mają straszyć w przyszłości, ja mam przerwy w zasilaniu już teraz. Kilka - kilkanaście razy w roku. Sieć lokalna wyremontowana niedawno! Więc nie sama sieć energetyki jest powodem. A napięcie w dzień słoneczny sięga 278 - 280 woltów na fazę. Tragedia. Natomiast odnośnie kotłów... Nowy program rządowy planuje dofinansowywanie fotowoltaiki wyłącznie wtedy, jeśli będzie połączona z magazynem energii. Na same panele dofinansowania już nie będzie. Od samego początku promowano konsumpcję własną wytworzonej energii, powstało pojęcie prosumenta, czyli producenta i konsumenta, tylko wtedy nie straszono prosumentów podatkami i akcyzami, od samego początku mówiono i pisano, ze nie będzie promocji na instalacje fotowoltaiczne o mocy przekraczającej potrzeby własne. Ale ludzie nie wierzyli i wielu chciało zarobić, puszczając wyprodukowany prąd w sieć. Więc najwyższy czas to ukrócić, bo ta sieć rzeczywiście nie ma szansy tego wszystkiego zmieścić.
×
×
  • Utwórz nowe...