Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 669
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    505

Wszystko napisane przez retrofood

  1. A co, auto wyszło z odkażania klinicznego? I nie ma na karoserii tego syfu, który gromadzi się w nim na ulicach? Przecież to nie detergenty zatruwają środowisko, albo nie tylko detergenty. Ale przede wszystkim to, co detergenty z auta zmywają.
  2. A kto mówi, że nie? Tylko nie mylmy zgromadzenia wody spływającej z dachu domu, z jej oszczędzaniem. Bo w większości domów stojących poza rynkami i centrami miast, woda z ich dachów spływa i pozostaje na tej samej działce. Podlewając okalający dom trawnik czy ogródek. W takiej samej ilości, jak ta zgromadzana. A używanie zgromadzonej wody do mysia samochodu na działce to już profanacja ekologii a nie oszczędność.
  3. A ja mam pytanie do Autorki. Gdzie podziałaby się woda z dachu, jeśli nie byłoby jej gromadzenia w zbiorniku? Mycie samochodu na działce??? Czyli jawne łamanie prawa?
  4. Z fotografii nie wynika, że monter zlicował ją ze ścianą. Ale przeważnie przykrywa się takie cuś płytą gipsokarton. A jeśli wystaje ze ściany, to tez płyta. Tylko w takim pseudo słupku.
  5. W tym sęk...
  6. Ty naprawdę wierzysz, że myślisz ekonomicznie? Więc proszę. Jest awaria gazociągu, albo Bat'ka zakręca zawór. I OBYDWA TWOJE SYSTEMY OGRZEWANIA NIE DZIAŁAJĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To jest Twoja ekonomia? Po to ludzie myślący wymyślili coś REZERWOWEGO, żeby mogło chociaż w części zastąpić to PODSTAWOWE. Wtedy, kiedy PODSTAWOWE działać nie może. Bo prawo Murphy'ego istnieje! Jeszcze się przekonasz.
  7. Tego sprzętu się nie dociska. Wystarczy trzymać w odpowiedniej pozycji. Przy wierceniu tez. Dociskanie nawet przeszkadza.
  8. Wytrzymać, wytrzyma, trzy tygodnie temu rozbijałem betonowe stopy słupków od starego ogrodzenia. Dał radę. Kupiłem specjalnie do tego celu w promocji. Ale wypożyczenie to też jest jakieś rozwiązanie. Pytanie tylko kto i po co zmarnował tyle betonu? Czy ta posadzka nie jest przypadkiem robiona na dwa razy?
  9. Ścianami się nie przejmuj. Farba renowacyjna wszystko przykryje. Ale posadzka jest bardzo gruba (nie wiem dlaczego), co jest i dobre, i złe. Bo skuwania dużo, ale to oznacza, że wysokość Ci urośnie. Za 170 PLN można kupić wiertarko-młot udarowy, więc skuć będziesz miał czym. Gruzu trochę będzie, ale to się przydaje do utwardzenia drogi. I tak jak @podczytywacz napisał, zrób to od razu dobrze.
  10. No to trzeba skuć! I powiem Ci dlaczego. Otóż, jeśli chcesz tam przebywać, a w pracowni nie może być inaczej, to jeśli nie dasz pod nogi 10 - 15 cm styropianu, to już rezerwuj sobie miejsce w szpitalu! Długo nie wytrwasz, gwarantuję. Dlatego wyrzuć z piwnicy tyle, żeby nie podkopać fundamentów domu i koniecznie daj pod podłogę ocieplenie.
  11. Najpierw powiedz nam czyją własnością jest piwnica? Jaki to obiekt? I dlaczego nie zaczynasz remontu od młota udarowego, skucia i wyrzucenia tych krzywych dołków?
  12. Tajemnica producenta. Na opakowaniach nie podają z czego są zrobione, a Ty chcesz, by darmo oddawali to z czego żyją? Nie ma tak. Kupuj spektrograf i sprawdzaj sam.
  13. No a Xbox? I nowy telewizor?
  14. Przypuszczam, że wątpię. Butle 11 kg są w obrocie powszechnym i firmom handlującym gazem opłaca się ryzyko, że wymienią swoją butlę na taką niesprawną. Widocznie przypadków jest niewiele. Natomiast ja swojej butli turystycznej nie wymieniłbym na taką, o której nic nie wiem. A może ma nieszczelny zawór? W ogóle jest przerdzewiała? W samochodach TDT sprawdza zbiorniki okresowo. Butle 11 kg też. A turystycznych nikt nie bada. Więc ryzyko. Zbyt duże. Wszystko jest znane, pod warunkiem zachowania przytomności umysłu. Przecież wciąż istnieją pilarze, którzy rżną gałąź na której siedzą.
  15. Idealny??? A cóż to za ideał? A gaz skąd? Z powietrza? Jak go doprowadzisz?
  16. Nie, nie ma "kilka procent". Bo dopóki jest "kilka procent" to gaz jest jeszcze w postaci ciekłej. I na pewno wytwarza ciśnienie równowagi. A jeśli przestaje się z butli wydostawać, to jest go tam już tylko zero, zero, nic. A ta ciecz, którą słychać po potrząśnięciu butlą, to środek konserwujący. Nafta czy coś takiego.
  17. Bez sensu, Opróżniasz do zrównoważenia ciśnienia. I tyle.
  18. To zależy, czy była otwarta, czy wewnątrz jest rozprężony gaz. A często bywa resztka nafty. To nie jest korzystne. Tak jak w aucie nie opłaca się wyjeździć paliwa do ostatniej kropli.
  19. Proceder oczywiście, że na małą skalę nieopłacalny finansowo, ale w sytuacji, kiedy innych źródeł gazu nie było, optyka spojrzenia się zmienia.
  20. Spiernicza do butli z której się nalewa. I to właśnie spowalnia przelewanie.
  21. Można przelewać bez otwierania zaworu odpowietrzającego, ale idzie wolniej. Przecież o tych latach mowa. Wystarczy nie palić i robić to na otwartym powietrzu. I nie w dolinie.
  22. E tam, mnie kiedyś uczył tego gość, który w zamierzchłych czasach rozwoził ludziom butle z gazem. Miałem u niego zasługi w naprawie silników elektrycznych i dlatego korzystałem z gazu bez ograniczeń. Tak jak i on.
  23. Na to wychodzi
  24. No pewnie że się różni, bo inna jest akcyza. Tak jak różne akcyzy są dla oleju napędowego i oleju opałowego, chociaż to w zasadzie to samo. Przecież to żadna tajemnica. Byś napisał na początku o co chodzi to byśmy inaczej rozmawiali. Chcesz wiedzieć jak się gaz przelewa? Napełniałeś kiedyś zapalniczkę?
×
×
  • Utwórz nowe...