Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 669
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    504

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Fajnie, że lubicie ciepło. teraz tylko wygospodaruj w salonie miejsce na pellet (który przestaje być zaliczany do paliw ekologicznych, a więc jego produkcja nie będzie wspierana. Czyli cena będzie rosła) i cały bałagan z tym związany. Da się, ale sprzątanie szybko wam się znudzi.
  2. To jest całkowicie NORMALNE i często spotykane. I nieważne od kogo i jak przejmujemy lokal, ale każdy ma własne wyobrażenia i potrzeby, dlatego przy takich "okazjach" zmienia się dużo. Dlatego Zachód wymyślił lekką zabudowę ścianek działowych, z możliwością prowadzenia w nich instalacji, żeby takie właśnie potrzeby dało się realizować jak najmniejszym nakładem sił i środków. Dlatego rób swoje. Zmieniaj parter według potrzeb, a na piętro pozostawiaj tylko wyjścia z instalacji. Wszystkich.
  3. O widzisz, ja pamiętałem, że nie wolno chować w ścianie. Niestety, marzenia trzeba dostosowywać do realiów. Naoglądają się ludzie filmów, a potem przychodzi szara codzienność...
  4. Czyli chcesz ciągnąć rury gazowe przez salon, aby zapalać w kominku gaz tak na chwilę, w jesieni?. Rozważaliście te sprawy przy okazji remontu? To zrozumiałe, ale coś za coś. Brak sprzątania oznacza przeprowadzenie rur przez salon. Estetyki tu nie będzie. Chyba, że wymyślicie kominek na gaz LPG z butli. Wtedy butlę można schować w jakiejś dobudówce. Chociaż odradzam, to jednak sporo tlenu potrzebuje. Mam na wsi piecyk na gaz LPG więc znam temat. Też odpowiedzcie sobie na wcześniejsze pytania. Po co, na co i dlaczego chcecie kominek? Dla szpanu lepiej postawić atrapę. A dla realnego korzystania z kominka, trzeba sporo zachodu, zarówno w inwestycji jak i w eksploatacji. Szwagier postawił kominek i chyba dwa razy w życiu w nim palił. Z czego jeden raz symbolicznie, po wymurowaniu, żeby ciąg sprawdzić
  5. Polskie normy dotyczące kominów są napisane cmentarnymi krzyżami, ty pseudo - realistyczny cwaniaczku.
  6. Wilgoć w podciąganiu kapilarnym przecież nie "obejdzie bokiem" krawędzi izolacji, żeby leźć dalej do góry. Nie przesadzajmy. Takich zdolności to ona nie ma. Nic się nie stało i nie stanie.
  7. A co się ma stać? O czym myślisz? I czy mógłbyś zamieścić jakieś fotki?
  8. Jeśli już, to dla idiotów szybkich.
  9. W każdym razie zgadzamy się przynajmniej z tym, że różnych układów nie można łączyć ze sobą.
  10. Przede wszystkim masa własna, plus masa wody. A powierzchnię żeliwny owszem, ma większą. Ale instalacja z nimi ma więcej wody i wolniej się nagrzewa, ale też wolniej stygnie. A ruch powietrza nad żeliwem jest taki sam. I masz rację, że parapet i ciężka stora przy oknie potrafią skutecznie zmarnować połowę albo i więcej ciepła.
  11. To jest trochę bardziej skomplikowane niż się na pozór wydaje. Zwróć uwagę na tzw. pojemność cieplną. Oprócz pojemności zwykłej, tej w litrach objętości. W szczegóły wchodził nie będę, bo za mało wiem, ale między innymi z tego powodu nie można różnych systemów mieszać.
  12. Myślałem o tym, ale z LPG jest trochę kłopot.
  13. Weź coś takiego, żeby łatwo był rozbierać.
  14. Do ciepłej wody mozna zainstalowac bojler elektryczny na pietrze. PS pisze jedna reka, bo sie skaleczylem, sorry za brak polskich znaków Powinien tak zrobic, to proste.
  15. Elektrycy na budowie mają zazwyczaj najprostsze multimetry, albo i nic. Bo miernik tak naprawdę jest rzadko potrzebny. Mierniki się zabiera dopiero wtedy, jak przychodzi pora pomiarów. Dlatego wcześniej musisz go uprzedzić.
  16. Wg mnie też to nie jest wilgoć. Plamki są zbyt rozrzucone. A więc popryskanie tłuszczem (oj, zdarza się tak, ze człowiek nie wie kiedy i jak. Kucharzę często to wiem), albo farba.
  17. Nie zawsze jest to możliwe tak prosto. Bo trzeba uwzględnić typ instalacji istniejącej i usytuowanie licznika. A z tego wyjdzie miejsce rozdzielenia zasilania instalacji starej i nowej. I się okaże, czy będzie to na parterze czy wcześniej. Bez wizji lokalnej ciężko prorokować. Zdecydowanie. Tak jak nie jada się mięsa popijanego mlekiem. Nie tylko możesz, ale i powinieneś. Na "raty" też się wszystko da robić, nie będziesz pierwszy. Jednak na razie odradzam opracowanie projektu na piętro. Bo za kilka lat, on stanie się nieaktualny. Będziesz miał nowe przemyślenia, może pojawią się inne potrzeby, więc dzisiaj to zbędny wydatek.
  18. Pośpiech jest dobry przy łapaniu pcheł. Gipsem budowlanym to można załatać jedną dziurę, a na budowie rozrabianie masy co 3 minuty na dnie wiaderka, może wykończyć największego twardziela. Dlatego polecam gips maszynowy. Te dwie godziny mozna nim działać spokojnie i bez potu zalewającego oczy.
  19. Spróbuj tutaj zaglądnąć https://wysokienapiecie.pl/41577-zmiana-zasad-rozliczania-fotowoltaiki-od-1-stycznia-2022-jest-zgoda-poslow/ PS. A artykuł jest cały.
  20. Sytuacja jest mocno dynamiczna, ale w sumie to chyba leci mocno w dół. W kogo jeszcze uderzy zmiana przepisów o fotowoltaice?
  21. Ale da się robić gipsem maszynowym. W mieszkaniu które kupiłem, tynk odpadał całymi płatami. Musieliśmy więc odbijać wszystkie niepewne miejsca. No i wyszła z tego mozaika, z koniecznością uzupełnienia wielkich obszarów ścian i sufitów. Jak oszacowaliśmy ilości szpachli do kupienia... szok. Koszty urosły niebotycznie! Dlatego wybraliśmy takie rozwiązanie. Na ścianę, w miejsca bez tynku, poszły resztki, takie odpady płyt G/K, wciskane w ręcznie nakładaną masę gipsu maszynowego. I cała ściana została wyrównana gipsem maszynowym. Teraz żadnego śladu nie znajdziesz, ze tam pod gładzią jest wielki miszmasz. PS. A wracając do płyt G/K. O ile na ściany daje się je tylko wtedy, kiedy stare są w stanie katastrofalnym, to sufity najczęściej opłaca się robić podwieszane, albo z płytami klejonymi. Bo inaczej ciężko jest takie sufity wyrównać.
  22. A jakżeby inaczej? Raczej tak. Gładź, jak sama nazwa wskazuje... Ona (ściana) będzie w miarę, ale nie idealna. Dlatego reszta jest kwestią wyboru. Czy taki poziom gładkości jest do przyjęcia. Ogólnie powiem tak. Jeśli już szpachluje się ściany, to całość. Chyba, że jakaś jedna zostaje na przykład w gołej cegle. Oczywiście, że tak. Płyty GK to koszty materiału i robocizna. Koszty zbędne.
  23. 7,5 mm za małe? Pewnie, że za małe! Toż to do domu dla lalek!
×
×
  • Utwórz nowe...