Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 669
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    504

Wszystko napisane przez retrofood

  1. I uważasz, ze fachowiec weźmie projekt z księżyca i Ci wręczy? Lekarz też wykonuje operacje na forum? Bez kompletu danych żaden projekt nie powstanie. A Ty na razie rzuciłeś jedynie hasło. Danych do projektu nie ma żadnych.
  2. Jaki kabel? Opisz go. To raz. A dwa - gniazdek i oświetlenia nie instalujemy na jednym obwodzie. To łamanie prawa. https://budujemydom.pl/instalacje/instalacje-elektryczne/a/22547-wykonywanie-zewnetrznej-instalacji-elektrycznej
  3. Ale tuje rosną i go zakryją, bo paczkomat nie rośnie.
  4. Ale one pomagają do pierwszego przeciągu. A potem to już tylko sprzątanie i zbieranie okruszków szkła, żeby stóp nie zmacerować.
  5. Więc daj mu zrobić. Skoro "spokojnie..." to się uspokój.
  6. No właśnie. Miało być, że projekty mediów nie są niezbędne w chwili składania wniosku, ale przed uzyskaniem PnB był obowiązek rozwiązania kwestii mediów i instalacji. Wiec jak to jest? Dom stoi i nie ma rozwiązanej sprawy kanalizacji?
  7. To wszystko możesz podłożyć. Jedyne ograniczenie, to trzeba się zastanowić, czy jakieś instalację tamtędy nie pójdą, czy nie będzie przeszkadzało. Kurna, ile butelek się po budowach zostawiło nad sufitem...
  8. Rzeczywiście, nie przyglądałem się dokładnie...
  9. Pamiętam, jak kiedyś moje kury nie odróżniały ich wcale. Nawet od dżdżownic. Jak kopałem ogródek to całym stadem pchały mi się pod łopatę. I zżerały wszystko. Tak samo jak miażdżyłem im na kowadle kości z obiadu. Rzucały się na drobinki jak drapieżniki.
  10. Zrób otwory i włóż za płytę g/k listwę drewnianą. I do niej przykręcisz. Na otwory później wkłada się wycięte elementy, przykręca też do listwy i szpachluje. Śladu nie ma.
  11. Widziałem tynk, myślałem, że to wnetrze. a 8 cm to przesada, ale larwy moli mają ponad cm długości.
  12. No to masz problem. Przegląd spożywki i wyrzucenie wszystkich staroci radzę zrobić natychmiast. I zakupić co najmniej kilka pułapek. Chociaż określenie "spożywcze" trzeba brać bardzo szeroko. U mnie okazało się, że zagnieździły się w... ręcznym młynku do pieprzu. Jakim cudem to im posmakowało, tego nie potrafię zrozumieć. W ogóle, to wszelkie produkty spożywcze muszą być przechowywane w szczelnych opakowaniach. I nie żadna folia, to przegryzą bez trudu. Słoiki albo grube pojemniki plastykowe. Albo w lodówce.
  13. Skoro nie masz wybranego projektu domu, to jak masz niby zrobić Plan Zagospodarowania Terenu? Przekaż podwykonawcy taką informację i już. Najwyżej możesz mu opowiedzieć, gdzie planujesz lokalizację budynku. Musi mu wystarczyć.
  14. A to nie mol?
  15. Dobra, dostawisz i co? Wejdziesz tam, a jak się obrócisz? Nie ma więcej działek na świecie?
  16. Tym żółtawym kolorem się różnią?
  17. Nie pamiętam. Ale to był temat osoby trzeciej. Tam chodziło właśnie o doświetlenie pomieszczenia przed którym był daszek i krzewy czy też drzewa, nie pamiętam. Ja pisałem chyba, że daszek zabiera więcej światła, bo u znajomego mogłem porównać. Widziałem pokój wcześniej i widziałem po tym, kiedy zainstalował dach nad tarasem. Ale on ma to od strony północno - wschodniej, jemu zaciemnienie nie przeszkadza. Poza tym wyjechał z żoną do Anglii i ma wszystko w rzyci. Przecież i tak musi zrobić jakieś drzwi, bo jak będzie wychodził z domu, żeby te pomidory podwiązywać? Czy tam ogórki.
  18. Jeżeli bierzesz to pod uwagę, to w porządku. Bo to jest też kwestią przeznaczenia tych pomieszczeń w domu. W niektórych można sobie pozwolić na lekkie zacienienie, a w tych skupiających codzienne życie to nie bardzo.
  19. Pewnie tak. Jeśli jeszcze dobrze zabezpieczysz całość, aby Ci nie zgniło z czasem, to ma duże szanse przetrwać. Ale mam drugie "ale". Spójrz na pierwszą z fotografii, które zamieściłeś. Niedawno toczyłem spór z @Elfir w jakimś temacie, o daszek nad tarasem. Że ogranicza światło w pomieszczeniu. I u Ciebie będzie to samo. Pomieszczenia od strony tarasu będziesz miał mocno zacienione. A w dni pochmurne wręcz ciemne. Ludzie robią dachy nad tarasami z poliwęglanu, żeby nie ograniczać światła, bo jego większość wpada do okien jednak z góry. Czy wziąłeś to pod uwagę?
  20. Dołóż do tego 800 kg mokrego śniegu. Na metr kwadratowy. Tak jak wspomniałem, nie twierdzę, że to się od razu zawali. Ale trzeba uwzględniać takie obciążenia i mieć na uwadze, że spadek jest minimalny, a powierzchni brak gładkości. Wiec o zsuwaniu się śniegu nie ma mowy. Musi roztajać. Ale wszystko można zaplanować.
  21. W tym, że przed lotem do Smoleńska też nikt nie widział w niczym problemu.
  22. Ja nie przesądzam czy to wyjdzie, czy nie. Ale Twoje słowa o tym, że się śniegiem nie martwisz, lekko mną wstrząsnęły. Nie wolno tego pomijać. Moją konstrukcję pod zieloną altankę powalił właśnie śnieg. I to nie ten odwilżowy, a świeży, mokry. Taki, co wali drzewa przy drogach i słupy wysokiego napięcia.
  23. Poczekaj chwilę, zapowiadane na jesień ustawy związane z budowaniem bez pozwolenia, mają niektóre sprawy wywrócić na lewą stronę. Ale do końca nie wiadomo ile razy obrócą, więc i nie wiadomo co z tego wyjdzie. Ale już niedługo, wytrzymasz.
×
×
  • Utwórz nowe...