bunt organizmu na dużą ilość białka .... toksyny wyłażą ... tylko pojęcia nie mam dlaczego, skoro dobrze wypłukuję wodą.... - dziennie półtora butelki wody plus ze 3, 4 kawy ... to przecież sporo płynów .... cholera .... ja wiem, że zawsze musi być coś za coś , ale bez jaj .... nie chcę wyglądać jak ITI