-
Posty
22 245 -
Dołączył
-
Dni najlepszy
181
Wszystko napisane przez daggulka
-
tia ... zanim dojdzie do strony 240 to umrze śmiercią naturalną i trumna będzie potrzebna a nie info jak dach docieplić
-
oprysk pozostaje - ja dodatkowo pod krzakiem rozsypuję granulat pomagający mrówkom szybko wynieść się na tamten świat tudzież gdzie indziej ...
-
już Cię lubię a w temacie ... jak koledzy - nic bym nie zostawiła .... ewentualnie jeśli nie chcesz się bawić w pozwolenia i inne pierdoły - można skorzystać z rad które kiedyś otrzymał Vega poruszając temat podobny ... zaraz poszukam i zapodam linka... o, mam https://forum.budujemydom.pl/index.php?act=...&pid=195044
-
a co mogłoby jej się stać i dlaczego? przecież nie ma opcji, żeby tam cokolwiek napadało czy zawiało śniegu .... po prostu nie ma takiej opcji ...
-
kilka słów usprawiedliwienia .... ja nie słucham takiej muzyki ... a tych płyt słucham tylko kilka razy do roku - na zlotach , na które te płyty zabierałam .... ewentualnie imprezach innych ... odkąd je miałam były ze mną na każdym zlocie .... czyli mają dla mnie wartość także sentymentalną ... ponadto - zdarzało się, ze pożyczałam innym na imprezy wszelakie i zawsze były szeroko chwalone za tworzenie atmosfery nad wyraz sprzyjającej odstresowaniu i dobrej zabawie na parkiecie naprawdę warto mieć pod ręką - nigdy nie wiadomo kiedy jakaś imprezka się zakroi ... na priv napisz do Redakcji ... powinno wystarczyć...
-
niezamaco
-
dałam jak w projekcie - 20 cm ... ale gdybym robiła jeszcze raz obniżyłabym stelaż i dała jeszcze z dychę więcej - to kwestia nie tyle uciekania ciepła ile nagrzewnia pomieszczeń na poddaszu latem od dachu ...
-
nie tackerem i nie gwózdkami, bo wtedy folia zostaje przebita i cały misterny plan idzie się paść... ja przylepiałam do stelaża na taśmę dwustronną klejącą, na zakładkę .... ja dawałam folię tylko raz - między płytami kg a wełną .... na dekowaniu ani pod nie dawałam żadnej folii ...
-
Ciekawe maile i PW które otrzymałem od userów...
daggulka odpisał retrofood w kategorii Porady życiowe
jezzzzusie .... już się boję ... piszę slangiem dziwnym .... mam nadzieję, ze oszczędzicie -
ja też nie jestem .... tylko wybudowałam dom nie przejmuj się - jeśli masz jakieś pytania to pytaj, na pewno zawsze znajdzie się ktoś kto pomoże 2-3cm jeśli nie jesteś pewna , czy wełna Ci sie nie rozpręży i zatka szczelinę możesz od góry ograniczyć ją sznureczkami przewleczonymi między krokwiami - dokładnie tak jak do dołu ...
-
ja tu w ogóle rzadko zaglądam, bo zaśliniam monitor ...
-
wentylacja mechaniczna=brak i jest ok
daggulka odpisał rijswijker w kategorii Wentylacja, klimatyzacja
i o to chodzi ... dla mnie ważne były finanse w trakcie budowy , dla innych ważny jest większy komfort użytkowania , jeszcze dla innych coś innego ... każdy ma swoje priorytety którymi się kieruje ... -
po to jest szczelina wentylacyjna - żeby nie było wilgoci
-
Mam dach deskowany pokryty gontem . Warstwy patrząc od zewnątrz wyglądają tak : papa/gont deski szczelina wentylacyjna dwie warstwy wełny (jedna między krokwiami, druga na stelażu aluminiowym) folia żółta przytwierdzona do stelaża aluminiowego płyta k-g Z tego co mi wiadomo - jest to raczej standardowe rozwiązanie.
-
a możesz zapodać mi link do ich stronki?
-
wentylacja mechaniczna=brak i jest ok
daggulka odpisał rijswijker w kategorii Wentylacja, klimatyzacja
W sumie .... zgodzę się z tym .... Jestem zdania , że budując dom trzeba kierować się logiką aby nie zatracić ekonomicznego aspektu po drodze . Mam dom w technologii ściany jednowarstwowej bez bajerów i nowinek... ogrzewany ekogroszkiem . Dom do stanu "do zamieszkania" wybudowałam w 2008 roku za około 260.000zł , na CO i CWU wydaję rocznie około 3000zł. Dodając max. izolację i nowinki wszelakie zapewne nie najtańsze - nie zwróciłoby mi się to za mojej kadencji. Trzeba wziąć też pod uwagę, że "nowinki" w momencie montażu są nowe - a z czasem zużywają się i wymagają napraw/serwisów/wymiany ... co też kosztuje . Myśląc w ten sposób , czytając i przeliczając na swoim własnym przykładzie zrezygnowałam z "nowinek" bo według mnie nie zwróciłoby mi się ... czyli zatraciłabym aspekt ekonomiczny . Wolę spłacać ratę nie do zarżnięcia i mieć co mam ... niż żyłować się " na pokaz" tudzież dla eksperymentów. I tyle. edit: oczywiście to co napisałam to tylko moje zdanie na ten temat i nie każdy musi się z nim zgadzać ... ponadto - nie neguję takich rozwiązań u innych .... to prywatna decyzja każdego.... -
sie ciesz, że nie pyszczy .... mnie się podoba wiciokrzew ... mam u siebie jednego, ale przycinam systematycznie - ślicznie kwitnie .... niestety mrówki uwielbiają sobie na nim paść mszyce i jeśli tylko na czas nie zrobimy oprysku to połowę kwiatostanu szlag trafia...
-
Internet bezprzewodowy jak to u Was jest?
temat odpisał na pytanie daggulka w kategorii Elektronika w domu
przesył (nie pytaj jaki , bo nie wiem- a umowy mnie sie nie chce szukać) pozwala na swobodne surfowanie po stronach .... natomiast jeśli chodzi o "ściąganie" to już byłby kłopot .... -
Mnie się jeszcze nasunęło: zadaszenie nad tarasem bym zrobiła tudzież przedłużyła dach żeby móc pić kawę nawet wtedy kiedy pada deszcz a jest ciepło ...
-
Już gdzieś opisywałam - do końca życia nie zapomnę wiech u mnie - a było kilka (po każdym etapie - chyba ze 4 ). Budowali u mnie górale spod Nowego Targu - fajne chopaki ( i fajnie śpiewali ) , i był wśród nich takie jeden starszy niezgorsza drinkujący Ujec w wieku powiedzmy "słusznym". I raz udało mi się przyuważyć taki oto obrazek : Ujec po pas brodzący w chaszczach po sąsiedzku kłaniając się wpas zrywał kfiotki na wieche niczym Tolibowski w "Nocach i dniach" nenufary dla Barbary .... piiiiikny to był obrazek , który na każdorazowe brzmienie słowa "wiecha" staje mi .... przed oczyma
-
Odchodzi też koszt schodów , ale za to jest większa powierzchnia ścian nośnych (zewnętrznych) , fundamentów i dachu , co równoważy koszty . Dom z poddaszem wcale nie musi być droższy- wystarczy pomyśleć.
-
byłam w OBI z nadzieją, ze sobie kolory pooglądam ... a tu psińco ... OBI nie prowadzi sprzedaży farb Kabe trza będzie zadek ruszyć gdzieś dalej ....