Skocz do zawartości

zenek

Uczestnik
  • Posty

    9 040
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    98

Wszystko napisane przez zenek

  1. 1. Belka stalowa - bo nadproże żelbetowe będzie chyba za słabe o tych wymiarach. 2. Wazne - jaką to posadzkę masz?. Bo jeśli to nie jest płyta żelbetowa, ani gruba betonowa - to może nie wytrzymać nacisku ściany i słupa z dachem - i może popękać i zapaść się. 3. A istniejąca ściana - stoi na tej posadzce, czy na fundamencie?
  2. znaczy piszą - że od 2 - 15, ale zwykle 2-3% spadku - i nie mniej niż 1.5 dla rur 160mm. Z tym że ten minimalny spadek to wtedy, gdy pili nas mała różnica poziomów między źródłem ścieku a odbiorem.
  3. To dziwne - bo remont krycia i bieżące naprawy można robić zawsze A co chcecie robić konkretnie na tej swojej części. Jakie tam jest krycie? Być może chodzi o to, by jednorodnie dach wyglądał? To wysoki, stromy dach? No proszę - wyszło na moje, choć nie jestem prawnikiem. Ale za to mam wyobraźnię realistyczną Chyba od metrażu też mieszkania?
  4. Jestem ciekaw - jak to rozwiążą
  5. Alle co to da, jeśli grunt siada. Poza tym jak dozbroić gotową wylewkę 7 cm?
  6. A co jest pod spodem, pod wylewką? Jakie warstwy - aż do ziemi? Być może siadła, jeżeli podłoże nie było zagęszczone, a wylewka cienka i niezbrojona? Dlatego pytam o warstwy pod wylewką (grubości).
  7. 1. z jednej strony bardziej wiarygodna, z drugiej łatwiej ściągać z tych, co mają - za tych, co nie mają Bank = zło Wg mnie. 2. To jest mądre . Jednak w temacie inwestorom zależy na szybkim remoncie dachu.
  8. 1. Ja bym zaczekał do wiosny - jakie będą tego postępy. 2. Można tez przyłożyć łatę do posadzki, żeby zobaczyć czy sa to pęknięcia kuczącego się betonu (bedzie równo - o ile było rowno wcześniej) - czy też sa to pęknięcia nierówno osiadającej wylewki (będzie nierówno zależnie do pęknięć). Napisz jak to wygląda - tymi poziomami. W zależności od tego można sie zastanowić, co dalej.
  9. Myslę, że niezbędne jest, żeby na miejscu zobaczyl to fachowiec. A wstępnie to: 1. narysuj jakiś szkic, żeby dokładniej zobaczyć o co chodzi. 2. Mysle że stalowa belka odpowiedniej wytrzymałości wystarczy w tym wymiarze jako podpora - ale: 3. Nie tyle kwestią jest nadproże, a na czym je oprzeć i żeby to było sztywne podparcie (żeby sie nie wyboczylo od osi slupka na nim stojącego) - i co tam jest pod spodem. 4. Co tam masz pod spodem - tam gdzie chcesz przesunąć ścianę podpierającą. Ona też musi być na czymś wsparta!
  10. B. dobrze. BYć może że jest możliwość, że gdybyscie zrobili sami remont dachu sami (tą swoją połówkę) - i to zaliczyc to w poczet dalszych wspólnych wydatkow ( czyli de facto nie bylibście obciążeni nimi do danej sumy). Może to jest jakieś wyjście - bo dach jest chyba dla was sprawą kluczową - a dla innych niekoniecznie. Z elewacją może można poczekać na resztę, a druga połówka dachu to pewnie kluczowa sprawa dla sąsiadów (może z nimi uda wam sie dogadać, żeby to wspólnie zrobić teraz?).
  11. Rozumiem, że być przeciw licznej większości jest bardziej krzepiące, niż przeciw mniej licznej
  12. Musisz porozmawiać z jakimś fachowcem w tym temacie. Nie mam doswiadczenia we wspólnocie. Pozytywem jest to, ze to nie duża wspólnota. Im mniej osob, tym latwiej się dogadać. Ale jak to ustawic zgodnie zprawem - to trzeba uczciwego fachowca, lub, jak Elfir radzi - administratora. Choć to też dodatkowy koszt - ale za to wiele czynności z głowy - i posrednictwo międzylokatorami jakby bezstronne i z zewnatrz - co może wiele uprościć. A czy możecie wyłączyć sie z kredytu - płacąc gotówką?. Wydaje mi się, że tak - to chyba kwestia odpowiedniej umowy notarialnej. To tęz bdzie wiedział administrator chyba.
  13. No cóż - mam taką zasadę, że kredyt bierze sie na coć, co szybko sie spłaca. Bo trzeba spłacić i sumę pożyczona i odsetki. Wię na wlasne cele mieszkaniowe siię nie zadłużam. Ale są kredyty inwestycyjne w celach mieszkaniowych nisko oprocentowan. Nie zachęcam, ani nie odmawiam - każdy za siebie odpowiada. Nie wiem, jak to jest w wypadku wspolnoty - ale musisz tak miec napisaną umowę, by nie odpowiadać za cudze długi własnym majatkiem. By odpowiadać tylko za swoją część długu (kredytu) (czy twojej części należności np. w stosunku do firmy remontowej, która bedzie prowadzić wasz remont.) Nie wiem jak to jest z żyrowaniem - ale zbiorowy kredyt, to śliska sprawa, więc byłbym bardzo ostrożny, żeby nie odpowiadać za cudze należności, nawet wtedy, gdy stanie się to bez winy innych.
  14. Studnię trzeba co kilka lat wyczyścić - chyba że sie wbijesz w źródło rurą. Chyba musisz zapytać o szczegóły studniarza. Z drugiej strony 6 kręgow to 3 m. Więc to chyba jednak woda gruntowa - piszę chyba, bo różnie bywa. Ale skoro jest tak płytko - to powinna być gdzieś obok też - to możesz tą studnie zasypać i wykopać gdzieś obok nową, jak ci zależy na wodzie. napisałeś 6 kręgów - to jest do wody, czy do dna - ile jest do lustra, a ile do dna wymiaru?
  15. Zauważ ten fragment cytowanego przez ciebie tekstu: 1. Czyli jest wymiar pionowy, upraszczając, od podłogi powierzchni niżej - do następnej powierzchni podłogi wyżej (czyli razem ze stropem kondygnacji) - policz ile ci zostanie w świetle wysokości pomieszczenia - 180cm może, jak wyżyłujesz. 2. Pisze w ustawie parterowych - trudno to obejść Ale piwnicę mozesz chyba zrobic 3. Budynek 2 piętrowy - o takim piszesz - to może być budynek z parterem i piętrem pierwszym i drugim - razem 3 kondygnacje nad poziomem ziemi.
  16. Czy to jest studnia z dobrą wodą do spożycia? Jeśli tak - a np. jest piwnica - to studnię bym zostawił. Pod warunkiem że nie przeszkadza fundamentom.
  17. Zależy, co mamy na poddaszu. Jeżeli zakładamy sezonowe wykorzystanie, np pokój gościnny, może jakies hobby, suszarnia, warsztat .... - no nie wiem, co tam kto wymyśli - to można ocieplić i strop i poddasze - trzeba tylko starannie wyczuć ile dać tej warstwy na strop, bo to jednak ta warstwa bedzie moim zdaniem dodatkowa, a główna to dach. Mniej wtedy izolacji na stropie daje też więcej przestrzeni (wysokości) i oszczędność w ociepleniu. Co to daje? - np. możliwość nieopalania strychu - ale bariera dla zimna jest (stąd mniejsze straty ciepła mimo słabszego ocieplenia stropu pod strychem). Oczywiście jest to opłacalne tylko w wypadku jakiejś sensownej powierzchni uzytkowej pod dachem i sensownego jej wykorzystania. Ale w wypadku założenia tylko strychu lamusa czy nieużytku - tylko odcięcie dachu izolacją 30 - 40cm ma sens.
  18. Bardzo mądrze Od rysunku do realu czasem b. daleko. Jesli grubość jest konstrukcyjna no to nie wiadomo, czy niesie, czy nie niesie stropu. Bo może tam być strop różnie oparty. Jeśli jest 12 lub 6 - no to tylko działowa - i można przesunąć. Wg mnie.
  19. to rysunk z googla jakiegoś przykładowego terenu - ja tylko dorysowałem twoją "altanę" Ale przekrój terenu nie jest trudno zrobić. Jeśli zdobędziesz jakąś mapkę geoezyjną z warstwicami - no to jest najprościej, bo mierzyć na miejscu nie trzeba. (błąd skrótów rzutu poziomego przy małym spadku jest pomijalny). Jak nie masz takiej mapy, ale przynajmniej wyrys geodezyjny (bez warstwic) - to masz już rzut z góry w dokładnej skali. Jeśli nie - to może z miejscowego planu - bywają w necie np. w PDFie. Jeśli nie no to z googla - mając długość któregoś boku jesteś w stanie dokładnie wyskalować taki widok z góry. Na koniec - jak nic nie masz - to możesz taśmą zmierzyć na miejscu długość działki od drogi do jej końca. I następuje trudniejszy etap - na tej linii od drogi do końca działki nanosisz punkty np. co jakiś odcinek. 1. Jeżeli masz tzw szlaufwagę (wąż gumowy z dwoma rurkami szklanymi z wodą - te odcinki będą mniej więcej trochę krótsze niż ten gumowy wąż i nim wyznaczasz różnicę poziomu na zasazie poziomu w naczyniach połaczonych. tu masz linka: http://www.budnet.pl/Jak_dziala_poziomica_wodna,Elektronarzedzia_narzedzia_budowlane,133941-czytaj.html Możesz kupić tez miernik laserowy ja mam Bosch GLM 50, ale sa tańsze, też dobre. On pokazuje i poziom i odległość - tylko wtedy najlepiej pod wieczór na polu mierzyć laserem, lepiej widać. Trzeba robic we dwójkę najlepiej - jeden trzyma tyczkęi zaznacza punkt, a drugi laser. Ale w pojedynke też da rady. Po prostu na niższym końcu odcinka ustawiasz łatę - na wyższym końcu laser poziom - i linia pozioma promienia lasera wyznacza różnicę w wysokości między dwoma punktami na tyczce. I tak idąc w górę równymi odcinkami wyznaczysz punkty wysokościowe działki - które notujesz na prostej która jest długościa twojej działki. 3. Możesz to samo zrobic z łatą poziomcą np 2 metrową - wyznaczać poziom co 2 metry - trochę dużo tych odcinków może być, za to wystarczą przy małym spadku krótkie wbite w ziemie kołki. Jak coś jest niezrozumiałe, to jeszcze mogę potłumaczyć Z tego ponizszego przekroju też może da siewyrysowć wyskalowany przekrój - ale musisz to narysować w skali - i mieć równe metry pionowo i poziomo. Ale - nie wiadomo, jak dokładne jest to odwzorowanie - natomiast w terenie pomiar zrobisz dokładny do kilku, czy kilkunastu cm - jak sie postarasz.
  20. Z tego co wie, nie ma prawa. To samo z ociepleniem, choć jest tam zdaje się jakaś graniczna grubość ocieplenia.
  21. A może po prostu nieświadomość, jak się żyje w danych warunkach. Dopiero po doświadczeniu (albo poczytaniu o tym) - można wybrać to, co ewentualnie najmniej będzie doskwierało? Bo nie ma wyboru bez wad
  22. Nie pytałem o izolację przeciwwilgociową, bo jest na rysunku (widać 2 warstwy pod scianą). Chodziło mi o izolację termiczną - na rysunku jest białe pole zamiast "falki" - między ociepleniem płyty a ściany (w czerwonym okręgu). Albo coś nie dopatrzyłem, albo widok inny - bo chyba powinny sie łączyć?
  23. Możesz ocieplić ścianę szczytową nad dachem sąsiada. Połowiczne, ale w miarę skuteczne, bo poniżej rolę ociepenia spełnia poddasze i dom sąsiada.
  24. mam na myśli coś takiego: długość będzie długością twej działki z kawałkiem powyżej i drogą poniżej, a wysokość musisz wziąść albo z geoportalu, albo samemu pomierzyć, co nie jest trudne, ale uciążliwe dla amatora. Mając ten profil narysowany dokładnie w skali- tak samo w sali wrysowujesz ten swoj domek, czyli kreską poziomą 5 m wymiaru poprzcznego + taras. No i musisz umiejscowić ten odcinek poziomy na profilu zbocza. Wtedy wyjdzie ci, ile możesz wkopać w zboczeten domek, a ile ci z drugiej strony wyjdzie ponad zbocze (np. na palach). Tu jest to pokazane mniej więcej - przepraszam, zbocze jest o wiele bardziej strome (za to lepiej widać) - u ciebie będą mniejsze róznice w wysokości - zasada pozostaje: czerwona linia - to podłoga domku z tarasem zielona linia - skarpa, z tyłu, jeśli domek jest wkopany trochę w zbocze. niebieska - taras na palach nad zboczem Na takim przekroju też dokładnie zobaczysz nachylenie swojej drogi dojazdowej, chyba że nie będzie dokladnie w poprzek zbocza.
×
×
  • Utwórz nowe...