Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
Cytat

Tiiiaaaaa - i się sypło icon_mrgreen.gif

A tyle razy, wręcz przysięgała, że rogów nie doprawiała. icon_cool.gif



Ale paczaj Rysiu z jaką powaga i namaszczeniem ja to robię ... normalnie pełne skupienie, doceń icon_biggrin.gif


Cytat

Myślę, że albo niedługo będziemy robić ściepę na wieniec, albo ja pojadę na olimpiadę letnią.

No bo albo Cię Piratu oskalpuje i ze dwa razy przeciągnie pod kilem, albo ja jestem Usain Bolt.
icon_mrgreen.gif
icon_mrgreen.gif
icon_mrgreen.gif
icon_mrgreen.gif
:takaemotka:
:takaemotka:
:takaemotka:



Hehehehe .... też mi się zdo icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

My z Marcinem kiedyś do Brennej zasuwaliśmy Pociągiem, potem PKS-em potem Królika Vanem na miejsce kwaterunku i było super.

O i tyle mam do dodania icon_smile.gif



Tto teraz proponuje ruszyc busem z Lasku i zebrac wszystkich po drodze. Busa załatwię zrobimy sciepke i zabawa po drodze juz bedzie
Napisano
Cytat

Tto teraz proponuje ruszyc busem z Lasku i zebrac wszystkich po drodze. Busa załatwię zrobimy sciepke i zabawa po drodze juz bedzie

A wiesz, że to wcale nie głupawy pomysł jest icon_wink.gif
Ja wiem, nie powinnam się wcale odzywać z racji niebywania, ale koncepcja jest do zrealizowania icon_lol.gif
Napisano
Cytat

Tam na górze za ta palisadą były fajne widoczki i nawet dziewczyny jakoweś zdobywały skałki tam, gdzie kończyła się barierka.

Ciekawe widoki na okolicę i Panią "Wspinaczkę" w akcji. Xavier na 100% ma w portfolio tylko pewno sam cieszy oko icon_lol.gif icon_eek.gif



Chetnie bym obejrzała co mnie ominęło icon_razz.gif icon_lol.gif . I koniecznie foty od Piotra i Bobiczka ... bobiczek trzaskał jak szalony, a tylko kilka wstawił , Piotr też sporo natrzaskał icon_biggrin.gif
Napisano

Cytat

wierz mi
nie chcesz!
icon_biggrin.gif



Łojessssoooooo .... no dobra , odpuszczam uzewnętrznianie publiczne icon_redface.gif
mi wyślij na maila icon_biggrin.gif

Cytat

Daga pewno jest boso na zdjęciach bo przeca buciory do biegania zostawiła w Londku icon_smile.gif



icon_biggrin.gif icon_razz.gif

Cytat

bosa, naga i bezbronna! icon_biggrin.gif



Że co proszę?
no dobra , były dwa takie momenty - kiedy kładłam się do łóżka ....... spać icon_razz.gif

Cytat

icon_eek.gif bez co?



No spałam, Rysiu .... spałam .... ale masz rację - śpię czujnie icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Daga jak możesz klepnij jakiś wątek KULKA ustalenia bo już załatwiłem busa na wyjazd do Brennej i chciałym to jakoś opisać.


czyli początek kulkowania już w autobusie? bardzo interesujący pomysł icon_lol.gif icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Daga jak możesz klepnij jakiś wątek KULKA ustalenia bo już załatwiłem busa na wyjazd do Brennej i chciałym to jakoś opisać.



Jeszcze tu nie wszyscy foty wkleili icon_biggrin.gif
No ale Redakcja czyta ... niech zakłada icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

czyli początek kulkowania już w autobusie? bardzo interesujący pomysł icon_lol.gif icon_biggrin.gif



Dokładnie tak jak mówisz. Bus 17 osobowy lub 25. Zależy od ilości osób zbieranych po drodze. Trasa jest fajna i myślę że po drodze zbierzemy większość osób icon_smile.gif Redakcję też zapraszamy do "Kulkowego Autobusu"
Napisano
Cytat

Dokładnie tak jak mówisz. Bus 17 osobowy lub 25. Zależy od ilości osób zbieranych po drodze. Trasa jest fajna i myślę że po drodze zbierzemy większość osób icon_smile.gif Redakcję też zapraszamy do "Kulkowego Autobusu"


a ja, a ja, a ja?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam.  Jak radzić sobie z ciekiem okresowym? Woda spływa z działki sąsiad do rowu w drodze dojazdowej do mojej działki. Mimo to ziemia w drodze jest grząską i nie da się przejechać. Moja działka tylko w części jest na tym samym poziomie co droga dojazdowa. Jakieś 7 metrów od drogi w głąb mojej działki robi się spadek. Jakieś 40 cm. Mimo to moja działka wydaje się ok. Architekt wykonał badania i nie wykrył wód gruntowych. Badania wykonano podczas suszy. Cieku wodnego nie ma na mapach dlatego musi to być okresowy.  W dodatku sąsiad po drugiej stronie chce się budować dużo powyżej mojego poziomu zero. Różnica ponad 1.5m. Będzie robił fosę wzdłuż granicy naszej działki.    Martwię się że mnie zaleje woda z każdej strony . Architekt robił adaptację nie wiedząc o tym cieku. I nie mam w planach podnosić terenu. Projektowany poziom zero domu jest 22cm powyżej poziomu drogi.    Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji? 
    • Nikt nie podpowie z własnego doświadczenia, jakiego użyć produktu? Teorię znam, ale w praktyce nie lakierowałam nigdy drewna 😅 Blat kupiłam.    Ponieważ jestem w gorącej wodzie kąpana, termin remontu ustaliłam na długi weekend majowy    Muszę jeszcze jechać do firmy i zamówić płyty węglowe 🙂 W zamyśle mat, ale jeśli opcja w połysku powali mnie na kolana z zachwytu, nie wykluczam i tej 😉
    • Nie pracuję w polu, żeby musieć w ciągu dnia myć stopy 😆 Prysznic raz dziennie w zupełności wystarczy 🙂   Porady potrzebuję, moi drodzy.  Stanęło na tym, że blat będzie drewniany - dębowy. Będzie położony na metalowej widocznej ramie (całość utrzymana w stylu industrialnym). Coś w ten deseń:    Blat będzie zakupiony w opcji surowej. Nie chcę go olejować, bo to niewystarczające zabezpieczenie w łazience (kosmetyki, mydło, pasta do zębów mogą zostawić plamy).  Będę musiała go polakierować.  Potrzebuję informacji, czy znajdę lakier w opcji mat, który zabarwi mi surowe drewno na odcień rustykalny (dąb artisan na przykład). Nie chcę na nim żółtych refleksów. Ma iść w odcienie szare.  A może lakierobejca?  🤔 Podpowiecie coś?    Blat taki chce kupić:    
    • Ma ktoś jakiegoś pomysła? Dzień robi się coraz dłuższy a ja już teraz mam około 10 kWh nadwyżki dziennie, oczywiście w dni słoneczne. Do sieci tego nie dam, bo wejdzie najwyżej połowa, a resztę zeżre falownik na swoje fanaberie. Już wyczaiłem, że o wiele lepiej gdy pracuje w off grid-zie, bez połączenia z siecią. Nie ma tyle strat. Ale chociaż z wszelkimi czynnościami domowymi przeszedłem już na prąd (ostatni tydzień to rezygnacja z gotowania na gazie na rzecz indukcji), to nadwyżka ciągle się powiększa, wraz z długością dnia. Dlatego z ochotą przyjmę wszelkie pomysły na wykorzystanie tej nadmiarowej energii. Oczywiście nie w nocy, bo wtedy nadmiaru jest nie tak dużo. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...