Skocz do zawartości

Wykonawca nie zabezpieczył budowy na zimę


Recommended Posts

Napisano
Cytat

tak. termin budowy minal 24 listopada, a posprzatanie i zabezpieczenie bylo jednym z punktow umowy.

Rob jak uważasz ,ale że tak powiem to bardzo sroga kara.
Napisano
Kwestia tego, co to znaczy zabezpieczyć przed zimą.
W zasadzie można powiedzieć, że powinno się:

Cytat

W budynkach, które nie zostały przekryte dachem i nie wprawiono okien i drzwi, zalecam przed zimą wykonanie następujących prac w celu uniknięcia zniszczeń jakie może spowodować zamarzanie i wysadzanie gruntu pod fundamentami:
1. Obsypka ścian fundamentowych gruntem, minimum 1,0m ponad spód fundamentu.
2. Zasłonięcie wszystkich otworów zewnętrznych w budynku - okna i drzwi, za pomocą desek, folii lub ułożenie na sucho w otworach materiałow do wykonania ścian (cegła, pustaki).
3. Przykrycie folią otworów znajdujących się w stropie (klatka schodowa).
4. Obłożenie styropianem gruntu wzdłuż wszystkich ścian piwnicznych wewnętrznych i zewnętrznych. Grubość styropianu 5-10cm, na szerokości 1,0m od ścian.



Daleki jestem od tego, aby gloryfikować wykonawcę, ale byłbym ostrożny w interpretacji umowy, że nie dotrzymał terminu (co do zabezpieczenia przed zimą) - z różnych powodów. Zapewne, gdyby doszło do rozprawy przed sądem, ten zasądziłby wypłatę na rzecz wykonawcy.

Takie pierwsze z brzegu - "zabezpieczenie przed zimą" dotyczy zimy kalendarzowej czy rzeczywistej. Wykonawca może wykazać (poniekąd słusznie), że zbyt wczesne np. położenie folii spowodować mogło jej uszkodzenie i nie spełnienie swoich zadań w zimie, a on (wykonawca) mając na uwadze dobro inwestora (który mieszka daleko poza budową), chciał oszczędzić mu dodatkowych wydatków związanych z poprawą "eksploatacyjną" zrobionego zabezpieczenia.

Bo retoryczne pytanie jest takie (proszę Wysokiego Sądu) czy miałem zrobić w terminie (i czy terminem jest ogólna data, czy też "przed zimą"), czy skutecznie - tak wiec wnoszę o zasądzenie należnej kwoty z odsetkami + koszty zastępstwa procesowego.

Sprawiedliwie i logicznie (wytrącając powyższy argument) jest naliczenie opóźnienia od "przyjścia" zimy do zakończenia prac zabezpieczających.
Napisano
Cytat

Daleki jestem od tego, aby gloryfikować wykonawcę, ale byłbym ostrożny w interpretacji umowy, że nie dotrzymał terminu (co do zabezpieczenia przed zimą) - z różnych powodów. Zapewne, gdyby doszło do rozprawy przed sądem, ten zasądziłby wypłatę na rzecz wykonawcy.



W umowie mam zapis, że do 24 listopada prace (w tym posprzatanie i zabezpieczenie) zostaną wykonane. posiadam też maila, z początku grudnia w którym to wykonawca informuje mnie, że dnia kolejnego wykona w/w prace. do tego wpis brzmi dokładnie: "zabezpieczenie budynku przed czynnikami atmosferycznymi", a nie zabezpieczenie przed zimą.

W takim razie, gdyby doszło do procesu, co postanowiłby sąd w kwestii tego, że wykonawca nałożył na mnie dodatkowe koszty bez konsultacji ze mną. Po wykonaniu pracy, dostałam informację, że mam wpłacić więcej, ponieważ "wykonał zabezpieczenia, które uznał za stosowne". Nie dostałam aneksu do umowy, faktury, nie zostałam poinformowana wcześniej, że coś takiego się wydarzy. postawił mnie przed faktem dokonanym.
Napisano
1. Pisałaś do tej pory o "zabezpieczeniu przed zimą" (tak jest w umowie ?) - albo ja źle odczytałem.
2. A co to jest (w zakresie obowiązujących przepisów i "sztuki" budowlanej) zabezpieczenie przed czynnikami atmosferycznymi na takim etapie budowy?
3. Znajdzie się sporo biegłych i rzeczoznawców (jeśli nie wszyscy), którzy dowiodą, że ten budynek (w takim stanie) albo jest zabezpieczony przed wpływami atmosferycznymi, albo że nie potrzebuje takich zabezpieczeń.
4. Tylko budynek skończony jest zabezpieczony przed czynnikami atmosferycznymi.
5. Nie jest ważne jak czynności zostały nazwane w korespondencji - ważne jest to co zawarto w umowie.
6. Kwestia większych wydatków (naliczonych przez wykonawcę), brak F-ry itp są zupełnie innym zagadnieniem niż naliczanie kary umownej.
7. To co napisałem nijak się ma do sprawiedliwości "społecznej" - obrazuje tylko czym może się "zająć" sąd (w każdym kraju).
Napisano (edytowany)
Cytat

1. Pisałaś do tej pory o "zabezpieczeniu przed zimą" (tak jest w umowie ?) - albo ja źle odczytałem.



pisałam o zabezpieczeniu przed zimą, bo o to się rozchodzi, ale w umowie zapis brzmi tak, jak go zacytowałam post wyżej
Cytat

2. A co to jest (w zakresie obowiązujących przepisów i "sztuki" budowlanej) zabezpieczenie przed czynnikami atmosferycznymi na takim etapie budowy?



w zakresie przepisów nie wiem icon_confused.gif

Cytat

5. Nie jest ważne jak czynności zostały nazwane w korespondencji - ważne jest to co zawarto w umowie.



no i tego będę się trzymać. skoro to jest najważniejsze. w umowie mam zabezpieczenie i posprzątanie. obie prace nie zostały wykonane.
Cytat

6. Kwestia większych wydatków (naliczonych przez wykonawcę), brak F-ry itp są zupełnie innym zagadnieniem niż naliczanie kary umownej



rozumiem, że jest to osobna kwestia, ale jeśli możesz prosiłabym o rozwinięcie tematu. co mogę w tej sytuacji zrobić?

Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)
Napisano
Jeszcze jako advocatus diaboli w tej sprawie.

Jeśli w tej umowie figuruje tylko słowo zabezpieczenie (bez określenia jakiego typu) to wszystko wskazuje na to, ze chodziło o to, że zabezpieczenie dotyczy terenu budowy - co wynika z przepisów Prawa Budowlanego. Teren budowy został zabezpieczony poprzez ...................

Późniejsze "zobowiązania" wykonawcy nie dotyczą terminu zakończenia robót, wynikaja tylko z dobrej woli wykonawcy, który mając na uwadze .......................

Przeto wnoszę o zapłatę + koszty zastępstwa procesowego + koszty ekspertyz icon_biggrin.gif

Cytat


rozumiem, że jest to osobna kwestia, ale jeśli możesz prosiłabym o rozwinięcie tematu. co mogę w tej sytuacji zrobić?



A widzisz - masz kartę przetargową.
Jeśli wykonawca zainkasował kasę bez F-ry, a Ty masz pokwitowania odbioru kasy, to polecam drogę nacisku pośredniego.
Zaproponuj mu, że Ty nie doniesiesz do US, a on w zamian "uzna" karę umowną w wys. ......(?) icon_cool.gif

Czyli wzajemna rekompensata roszczeń stron
Napisano
Cytat

Jeszcze jako advocatus diaboli w tej sprawie.

Jeśli w tej umowie figuruje tylko słowo zabezpieczenie (bez określenia jakiego typu) to wszystko wskazuje na to, ze chodziło o to, że zabezpieczenie dotyczy terenu budowy - co wynika z przepisów Prawa Budowlanego. Teren budowy został zabezpieczony poprzez ...................


Odbiór robót budowlanych następował będzie w drodze:
Częściowego odbioru poszczególnych etapów robót. [...]

f.)wieńce żelbetowe obwodowe
- nadproża systemowe YTONG YN dla ścian grubości 24cm
- nadproża systemowe YTONG YF dla ścian grubości 11.5cm
-podciągi żelbetowe gr.24cm o wymiarach jak w projekcie budowlanym (załącznik)
-wytyki pod montaż murłat konstrukcji drewnianej lub mocowao wg. zaleceo dostawcy więźby
dachowej
-zabezpieczenie budynku przed czynnikami atmosferycznymi
-wyrównanie terenu w obrębie budynku
Napisano
Ależ ten budynek jest zabezpieczony przed czynnikami atmosferycznymi, w stanie takim jakim być powinien na tym etapie budowy (opinia rzeczoznawcy ...........)
No można postawić namiot nad domem, ale inwestorka nie chciała ponieść kosztów zakupu (wypożyczenia) icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Ależ ten budynek jest zabezpieczony przed czynnikami atmosferycznymi, w stanie takim jakim być powinien na tym etapie budowy (opinia rzeczoznawcy ...........)
No można postawić namiot nad domem, ale inwestorka nie chciała ponieść kosztów zakupu (wypożyczenia) icon_biggrin.gif


a ja sobie "wypożyczę" swojego rzeczoznawcę, który stwierdzi, ze mury powinny być przykryte folią icon_razz.gif

dobra, kończę już te prawne wywody... aczkolwiek wierzyć mi się nie chce, że mailowe ustalenia (wszak dowód na piśmie) jak te zabezpieczenia powinny być wykonane i kiedy, nie ma mocy dowodowej w sprawie...
Napisano
Cytat

........ nie ma mocy dowodowej w sprawie...



Może nie mieć, bo to zależy od sposobu "naświetlenia" sprawy.

Proponuję te wspomniane wyżej negocjacje, ale tylko ustne - końcowy wynik na piśmie.
Napisano (edytowany)
Cytat

Odbiór robót budowlanych następował będzie w drodze:
Częściowego odbioru poszczególnych etapów robót. [...]

f.)wieńce żelbetowe obwodowe
- nadproża systemowe YTONG YN dla ścian grubości 24cm
- nadproża systemowe YTONG YF dla ścian grubości 11.5cm
-podciągi żelbetowe gr.24cm o wymiarach jak w projekcie budowlanym (załącznik)
-wytyki pod montaż murłat konstrukcji drewnianej lub mocowao wg. zaleceo dostawcy więźby
dachowej
-zabezpieczenie budynku przed czynnikami atmosferycznymi
-wyrównanie terenu w obrębie budynku

Zabezpieczenie budynku przed czynnikami atmosferycznymi jest w postaci wieńca żelbetowego,folia na nim może spowodować powierzchniowe złuszczenie betonu (woda paruje w górę), a ścian i tak nie ochroni taka folia ,woda będzie spływać po niej na ściany ,deszcz zacina,a śnieg może nasypać ,nawiać nawet pod tą folię.


Cytat

a ja sobie "wypożyczę" swojego rzeczoznawcę, który stwierdzi, ze mury powinny być przykryte folią icon_razz.gif

:takaemotka: Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Zabezpieczenie budynku przed czynnikami atmosferycznymi jest w postaci wieńca żelbetowego,folia na nim może spowodować powierzchniowe złuszczenie betonu (woda paruje w górę), a ścian i tak nie ochroni taka folia ,woda będzie spływać po niej na ściany ,deszcz zacina,a śnieg może nasypać ,nawiać nawet pod tą folię.


aha, wieniec wieńcem, a co z powyciąganymi szczytami?

Napisano
Cytat

aha, wieniec wieńcem, a co z powyciąganymi szczytami?


Dałaś postawić szczyty bez zamknięcia ich dachem icon_eek.gif w każdej chwili wiatr może je zwalić, zwłaszcza ten wysoki .
Teren ogrodzony ? bo może dojść do nieszczęścia jak komuś zwali się na głowę .
Napisano
Cytat

Dałaś postawić szczyty bez zamknięcia ich dachem icon_eek.gif w każdej chwili wiatr może je zwalić, zwłaszcza ten wysoki .
Teren ogrodzony ? bo może dojść do nieszczęścia jak komuś zwali się na głowę .


no niemozliwe, powaznie? powinny byc jakos zabezpieczone? a masz na to jakis paragraf, czy tak sobie rzuciles tekstem?
czy to nie kierbud odpowiada za bezpieczenstwo?

p.s. w mowie pisanej nie da sie tego zauwazyc, ale wez sobie wszystko w nawias "ironia"
Napisano (edytowany)
Cytat

Nie łapię tej ironii o szczytach icon_question.gif icon_idea.gif


bo "nie dalam ich sobie postawic" jak to pieknie okreslil wujek. umowa konczyla sie na wiencu, ale skoro bloczki byly, to panowie postanowili je wykorzystac. powinnam sie cieszyc, ze znalazlam takich rezolutnych fachowcow icon_rolleyes.gif Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

no niemozliwe, powaznie? powinny byc jakos zabezpieczone? a masz na to jakis paragraf, czy tak sobie rzuciles tekstem?
czy to nie kierbud odpowiada za bezpieczenstwo?

p.s. w mowie pisanej nie da sie tego zauwazyc, ale wez sobie wszystko w nawias "ironia"


To inwestor odpowiada za zlecenie robót do tego etapu (umowa) i pozostawienie na dłuższy czas tego budynku, jaki teraz widać ,przykrycie folią nie pomoże przed wiatrem .Z własnej kieszeni wykonawca nie bezie dalej ciągnął robót .Nie wiem kto to doradził wyciąganie tych nieszczęsnych szczytów przed zimą .
Napisano
Cytat

bo "nie dalam ich sobie postawic" jak to pieknie okreslil wujek. umowa konczyla sie na wiencu, ale skoro bloczki byly, to panowie postanowili je wykorzystac. powinnam sie cieszyc, ze znalazlam takich rezolutnych fachowcow icon_rolleyes.gif

Samowola budowlana,a i tak odpowiada właściciel . icon_lol.gif


Cytat

"przeciez one sa klejone, a jak sa klejone, to juz nic ich nie ruszy!"

:takaemotka:
Napisano
Cytat

Samowola budowlana,a i tak odpowiada właściciel . icon_lol.gif


cudnie, mow mi tak jeszcze.

z rzeczy pozytywnych; teren jest ogrodzony, a najblizszy dom znajduje sie okolo 50 metrow od mojej budowli.
Napisano (edytowany)
Cytat

cudnie, mow mi tak jeszcze.

z rzeczy pozytywnych; teren jest ogrodzony, a najblizszy dom znajduje sie okolo 50 metrow od mojej budowli.


Więc żeby ograniczyć ryzyko , straty i przepychanki przerzucania winy ,trzeba podeprzeć przynajmniej ten najwyższy szczyt ,można stężyć szczyty razem ze sobą i z wystającymi kotwami, szpilkami od murłat z wieńca od wewnątrz.

Ten wysoki szczyt wydaje się blisko ogrodzenia,patrząc na zdjęcie. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)
Cytat

"przeciez one sa klejone, a jak sa klejone, to juz nic ich nie ruszy!"


Chyba jednak może.
Wczoraj byłam u pana wykonawcy ( na 99,9%) i zwrócił mi uwagę, że nie mogę mieć komina systemowego( też się go
klei ), bo go wiatr zdmuchnie, po prostu.

Edytowano przez Baszka (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)
Cytat

Co Ty piszesz? Chcesz by Ewa zeszła na zawał? I tak ma stresia.

Tragedii nie ma i mam nadzieję że nie będzie .A umowy ustne też obowiązują ,nikt nie uwierzy że te szczyty zostały postawione charytatywnie i z nudów. :scratching: Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Tragedii nie ma i mam nadzieję zenie będzie .A umowy ustne też obowiązują ,nikt nie uwierzy że te szczyty zostały postawione charytatywnie i z nudów. :scratching:



... przy takich nierobach ja Ewa ma też się dziwie ;)

Cytat

Najmniej śmieszne to jest dla Ewy.




Widzę że razem dobrze się przy tym bawicie
Napisano
Sorry Sola za OT u Ciebie.

Cytat

Wczoraj byłam u pana wykonawcy ( na 99,9%) i zwrócił mi uwagę, że nie mogę mieć komina systemowego( też się go
klei ), bo go wiatr zdmuchnie, po prostu.


Nie rozumiem co 99,% wykonawca miał na rozumie
Napisano
Tak sobie myślę i myślę...... - i chyba nie napiszę co mi przyszło do głowy, po przeczytaniu niektórych wypowiedzi. icon_evil.gif

Nie płacz Ewka, bo tu przyczyn brak.

1. Może i szczyty runą, a może i nie runą - nie ma co rozpatrywać, bo mleko wylane a ewentualna strata znikoma - bo bloczki z "odzysku" a robocizna gratis.
2. Nawet jak runą, to pod względem bezpieczeństwa są spełnione wymagania co do odległości ogrodzenia, od ewentualnego "zagrożenia".
3. Odpowiedzialność karną i zawodową za bhp ma wpisaną ustawowo kierownik budowy - inwestor ma tylko dopilnować aby był kierbud (po to też go zatrudnia).
4. Pełną odpowiedzialność za to co na budowie, "przechodzi" na inwestora tylko w okresie kiedy nie ma kierbuda (zatrudnionego, bo np. wstrzymana jest budowa).

Finito - w tym "zagadnieniu".
Napisano
Cytat

Tak sobie myślę i myślę...... - i chyba nie napiszę co mi przyszło do głowy, po przeczytaniu niektórych wypowiedzi. icon_evil.gif

Nie płacz Ewka, bo tu przyczyn brak.

1. Może i szczyty runą, a może i nie runą - nie ma co rozpatrywać, bo mleko wylane a ewentualna strata znikoma - bo bloczki z "odzysku" a robocizna gratis.
2. Nawet jak runą, to pod względem bezpieczeństwa są spełnione wymagania co do odległości ogrodzenia, od ewentualnego "zagrożenia".
3. Odpowiedzialność karną i zawodową za bhp ma wpisaną ustawowo kierownik budowy - inwestor ma tylko dopilnować aby był kierbud (po to też go zatrudnia).
4. Pełną odpowiedzialność za to co na budowie, "przechodzi" na inwestora tylko w okresie kiedy nie ma kierbuda (zatrudnionego, bo np. wstrzymana jest budowa).

Finito - w tym "zagadnieniu".


Ale Sola chce zwolnić kierbuda. icon_lol.gif
Napisano
Ręce mi opadają i za bardzo pisać mi się nie chce, no ale skoro to dziennik budowy to niech zostanie dla potomnych:

otóż dostałam dziś maila od wykonawcy, że proponuje zamiast kładzenia folii na obwodzie budynku (co może powodować utrzymywanie się wilgoci pod folią od spodu) zastosować izohana tzn masę bitumiczną.
Napisano
Cytat

Ręce mi opadają i za bardzo pisać mi się nie chce, no ale skoro to dziennik budowy to niech zostanie dla potomnych:

otóż dostałam dziś maila od wykonawcy, że proponuje zamiast kładzenia folii na obwodzie budynku (co może powodować utrzymywanie się wilgoci pod folią od spodu) zastosować izohana tzn masę bitumiczną.


Masa bitumiczna teraz przy ujemnej temperaturze? Jaka wilgoć? przyjdzie lato i wilgoć sama wyjdzie ,o ile jako taka będzie a masa bitumiczna może się odspajać od pozostałych elementów murowanych.
Napisano
Majster nieopatrznie zobowiązał się do "zabezpieczenia", Ewka jest upierdliwa, to i facet kombinuje pod górkę jak słoń na motorowerze. Sztuka, dla sztuki.

Moim zdaniem, tam należy tylko zabezpieczyć "wlot" klatki schodowej (jak jest) i inne dziury (przepusty), aby woda nie "kapała" do wewnątrz budynku i FINITO.
Napisano
Cytat

Majster nieopatrznie zobowiązał się do "zabezpieczenia", Ewka jest upierdliwa, to i facet kombinuje pod górkę jak słoń na motorowerze.


:hahaha2:
wiesz, że ja też sobie tak pomyślałam jak przeczytałam tego maila.


Cytat

Moim zdaniem, tam należy tylko zabezpieczyć "wlot" klatki schodowej (jak jest) i inne dziury (przepusty), aby woda nie "kapała" do wewnątrz budynku i FINITO.


ale jak ma nie kapać, skoro nie ma dachu? tam pewnie teraz i śnieg leży.
Napisano
Cytat

mial przykryc folia, wymurowane szczyty i sciany.




ale po co???????
przeciez jak to zrobi to będzie bez sensu!
Wilgoć raz dwa folię zaparuje - ta na mrozie przylgnie do ściany.....
Ja tego nie łapię - po co ta folia!
Napisano
Rozważamy tu to, co teraz można zrobić, czy sposób zabezpieczenia ścian wymurowanych z Ytonga na zimę?

Zabezpieczając na zimę najprościej przykryć górną płaszczyznę ściany folią, dociskając/obciążając ją w taki sposób aby wiatr jej nie zerwał. Zapobiega to nasiąkaniu materiału ściennego wodą z opadów atmosferycznych. To co ma ze ściany odparować, odparuje na pionowych płaszczyznach.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ok, dzięki. Jeszcze jedno pytanko. Klejem "zalewał" będę na równo z górną powierzchnia czyli tylko przestrzeń miedzi rurkami. Następnie chce na to położyć płytę wlokno-cement 8 mm i na górę terakota, na kleju Atlas plus S2 hydro. Pytanie czy płyta wlokno-cement będzie dobrym przewodnikiem ciepła z podłogowki czy raczej izolatorem ???
    • Dwie ściany z żelbetu, każda po 18 cm, zapewnią bardzo dobrą izolacyjność akustyczną, lepszą niż wymagana. Ma się rozumieć, jeżeli zrobiono je dobrze, czyli nie ma w nich dziur, szczelin itp. Ale do wyjaśnienia pozostaje sprawa szachtów instalacyjnych i biegnących nimi instalacji. Po której stronie są te szachty? Jeżeli tylko po stronie łazienki sąsiada i żadne biegnące od nich rury, kanały, przewody nie przebijają ścian żelbetowych to problemu z akustyką w sypialni nie ma. Co innego jeżeli szachty są po stronie sypialni. Wtedy dźwięki będą się mogły przenosić kanałem tworzonym przez szacht. Czyli pomiędzy kondygnacjami. Ponadto, jeżeli z szachtów biegną rury przechodzące przez ścianę żelbetową, to one same i otwory wokół nich także stają się drogą przenoszenia dźwięków. Czy i jak faktycznie uszczelniono takie przejścia rur się w praktyce nie sprawdzi. Na ile skutecznie dźwięki są tłumione przez obudowę szachtu też nie sposób ocenić. Bo tu liczy się jakość wykonania szczegółów. Wystarczy jedna niewypełniona niczym szpara pomiędzy obudową szachtu i sufitem i dźwięk będzie rozchodził.  Najlepiej pójść do sąsiada i poprosić żeby na dany sygnał (z telefonu czy za 5 minut) spuścił u siebie wodę w sedesie i odkręcił kran przy wannie. Taki test praktyczny.  
    • Ten klej jak najbardziej może być. Tak naprawdę jakakolwiek tego typu masa będzie lepsza niż pozostawienie pustych przestrzeni wokół rurek. Oczywiście, lepsza pod względem odbierania z nich ciepła i przekazywania do pomieszczenia, bo powietrze działa jak izolator. Ma się rozumieć, że masa całości wzrośnie.  Kleju nie rozrabiałbym jako przesadnie rzadkiego. Raczej na gęstą masę do wciśnięcia szpachlą niż płynna, dosłownie do zalania. Masa z nadmiarem wody jest potem porowata i słaba. Chociaż nawet taka będzie dużo lepsza niż powietrze.
    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...