Skocz do zawartości

Węglem nie napalisz


Barbossa

Recommended Posts

  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Pojawiła się całkiem realna szansa aby wykorzystać to czym nas natura obdarzyła.

"Polska może w przyszłości realizować swoje zapotrzebowanie na gaz ziemny przy wykorzystaniu zasobów węgla. Wtedy czarna owca energetyki stanie się ponownie błogosławieństwem dla naszej gospodarki. "

Może się jednak okazać w przyszłości że kto nie szanuje zasobów jakimi dysponuje i szasta deklaracjami wygodnymi na dany moment w sposób nieprzemyślany - to kiep zwykły i kolejny nieudacznik próbujący nam zafundować realizowanie swoich durnych przemyśleń i cudownych pomysłów!

Całość tutaj
http://biznesalert.pl/jakobik-na-problemy-...azowanie-wegla/
Napisano (edytowany)
Niejako dla równowagi:
Cytat

Wkrótce jednak pojawiły się problemy natury środowiskowej. Podczas jednej z prób prowadzonej jeszcze w latach 70. w Wyoming doszło do skażenia wód podziemnych rakotwórczym benzenem. Władze Australii zaczęły kontrolować spółki zajmujące się podziemnym zgazowaniem węgla szczególnie uważnie i w 2011 roku wymusiły zamknięcie instalacji w Kingaroy po stwierdzeniu w w wodzie gruntowej obecności benzenu i toluenu. W lipcu ubiegłego roku, po przeprowadzeniu kontroli, zakazano spółkom Linc Energy i Carbon Energy prowadzenia wydobycia na skalę przemysłową, dopóki nie udowodnią, że możliwe jest bezpieczne wygaszenie ognia i zamknięcie instalacji bez doprowadzenia do zanieczyszczenia wód podziemnych. Obie firmy zareagowały nerwowo. Stwierdziły, że wygaszenie instalacji nie stanowi problemu, ale trudno zademonstrować, że da się to zrobić z dużą instalacją produkcyjną, skoro żadnej takiej instalacji jeszcze nie zbudowano. W odpowiedzi na próby regulacji, spółka Linc Energy zapowiedziała zamknięcie instalacji w Chinchilla i rozpoczęcie działań w innych krajach, nie stawiających takich wymagań. Pozostałe australijskie firmy z tej branży również planują skupić się na wydobyciu za granicą. Carbon Energy planuje rozpocząć zgazowanie węgla w Chinach, Argentynie i Chile, zaś Walker Energy zamierza rozwijać swój biznes w Indonezji.



całość: http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2654/pi...gazowanie-wegla

tylko pogrubiłem Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Napisano
no tak, ale jest w tekście również:
"Linc Energy zamierza teraz sprowadzić część sprzętu z Australii i rozpocząć ocenę oddziaływania swoich prac na polskie środowisko naturalne."
A więc jeśli okaże się ocena wpływu oddziaływania zgodna z unijnymi normami, nic nie stoi na przeszkodzie.
Inna sprawa na ile ta ocena i późniejszy raport będą zrobione pro forma (jak ta u mnie oceniająca wpływ autostrady na środowisko) a na ile wiarygodna pod kątem autentycznych zagrożeń.
Napisano
Cytat

"Linc Energy zamierza teraz sprowadzić część sprzętu z Australii i rozpocząć ocenę oddziaływania swoich prac na polskie środowisko naturalne."



Uważasz, że u nas będzie inne oddziaływanie niż w Australii icon_eek.gif - fakt, u nas nie kicają kangury.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Jasne! Będziemy sprzedawać jabłka baćce (tanio przecież, bo nadmiar), a on je pchnie dalej, zarabiając swoje. Od niego nie mamy embarga, on sam go również nie ma... ponoć w Moskwie już teraz najświeższe ostrygi pochodzą z Mińska.

Głupi ruski naród to kupi. Embargo jest, a braku towarów ni ma...

przeciwnie, wszystko jest i tylko eksport białoruski wzrósł dwukrotnie.
Napisano
Cytat

Głupi ruski naród to kupi. Embargo jest, a braku towarów ni ma...

przeciwnie, wszystko jest i tylko eksport białoruski wzrósł dwukrotnie.



no nie wiem, nie wiem....na razie tak sobie podobno icon_smile.gif


  • 1 rok temu...
Napisano
Coraz konkretniejsze decyzje i przepisy wchodzą w życie.
Zrozumiałem że nie będzie to jednakowo w całej Polsce, ale decydować będą samorządy.

http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomos...,0,1862709.html

PS:
Ponieważ również w naszej dyskusji pojawiają się głosy, że węgiel to przeżytek, znalazłem takie wyjaśnienia - skąd się biorą takie teorie. Zacytuję.

"Przez lata Soros finansował fundacje walczące z węglem (w Polsce m.in. Krytykę Polityczną, która wali w polski węgiel jak w bęben). To ten sort ekologistów, który głosi dekarbonizację, lecz nie interesuje się technologiami czystego węgla. Na tej bazie wyrosły presje społeczne na spółki węglowe. Kiedy ich wartość spadła o 95% naraz Soros kupił milion akcji węglowego giganta Peabody Energy oraz pół miliona akcji Arch Coal. Nie podążajcie za modnymi teoryjkami. Węgiel ma wielką przyszłość, tym bardziej, że jego emisyjność można zredukować. Podobnie należy traktować zapowiedzi niemieckie, że za kilka lat wycofają się z węgla. W istocie tylko czekają, by u nas opinia publiczna rozwaliła przemysł węglowy, by dało się go przejąć."
Koniec cytatu

Do mnie przemawia.
Do Was podobnie?
Napisano
I jednak węglem napalisz - i w Krakowie też.
Dzisiaj sąd ostatecznie unieważnił uchwałę icon_biggrin.gif

Ciekawe, czy można będzie ich zaskarżyć przez kogoś, kto poczuł się pokrzywdzony?

  • 4 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Jest temat - jest dyskusja.
No to jakieś dane - oby prawdziwe i nie zmanipulowane.


Kilka faktów, o których trzeba pamiętać:

* udział węgla kamiennego i brunatnego w źródłach energii elektrycznej w Niemczech stanowi prawie 50%

* zużycie energii elektrycznej w Niemczech jest 4 razy większe niż w Polsce

* 80% energii elektrycznej w Polsce jest wytwarzane z węgla (jednak 75% z czystszego kamiennego)

* Niemcy spalają ponad 2 razy więcej węgla niż Polska


DSC01446.jpg

  • 2 tygodnie temu...
  • 3 miesiące temu...
Napisano
Tu wcale nie chodzi o ekologię, tylko o to, by doprowadzić inne kraje do problemów ekonomicznych, by je osłabić. Stany Zjednoczone i Chiny w nosie mają ekologią i dalej trują świat. Europa próbuje być ekologicznym prymusem, ale w efekcie globalnie i regionalnie traci. Póki technologie ekologiczne będą droższe, tarci na konkurencyjności względem innych potęg. Lokalnie traci wykańczając rynki wewnętrzne, jak polski. Niemcy wtedy zyskują, ale Europa osłabiając gospodarki krajów członkowski traci.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

I jednak węglem napalisz - i w Krakowie też.
Dzisiaj sąd ostatecznie unieważnił uchwałę icon_biggrin.gif

Ciekawe, czy można będzie ich zaskarżyć przez kogoś, kto poczuł się pokrzywdzony?



No i niestety nie można będzie palić w Krakowie paliwami stałymi - już trwa cała akcja wymiany kotłów węglowych na ekologiczne i efektywne źródła energii - my również w tym pomagamy! Skontaktuj się ze sprawdzonym Partnerem i powierz nam wszystkie formalności związane z likwidacją pieca. Oferujemy nowoczesne systemy grzewcze, zapewniające wygodę i bezpieczeństwo eksploatacji.
Jak uzyskać dotację?

Zadzwoń na 24h infolinię a nasi specjaliści udzielą pełnej informację o programie

801 0801 24

lub zostaw dane kontaktowe - oddzwonimy w dogodnym terminie.
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Cytat

No i niestety nie można będzie palić w Krakowie paliwami stałymi - już trwa cała akcja wymiany kotłów węglowych na ekologiczne i efektywne źródła energii - my również w tym pomagamy!



Coś się jednak może zmienić
"W ocenie naukowców z Instytutu zgazowanie krajowego węgla kamiennego jest jedynym realnym sposobem zagospodarowania nadprodukcji węgla w Polsce."

http://www.wnp.pl/wiadomosci/,278707.html

Więc kto wie, kto wie......
Gość arturo72
Napisano
Cytat

Coś się jednak może zmienić
"W ocenie naukowców z Instytutu zgazowanie krajowego węgla kamiennego jest jedynym realnym sposobem zagospodarowania nadprodukcji węgla w Polsce."

http://www.wnp.pl/wiadomosci/,278707.html

Więc kto wie, kto wie......


Nie wykorzystanie polskiego węgla byłoby głupotą ale jeszcze większa głupotą tudzież kretynizmem jest palenie węglem w nowych domach.
Mamy węgiel,zróbmy z niego prąd w cywilizowanych warunkach jakimi sa elektrownie z odpowiednimi filtrami jakich nie ma w domach i wszyscy będą zadowoleni.
Chyba,że gaz z węgla ale to nie też w domach tylko w centralnych cieplowniach.
Napisano
Cytat

Nie wykorzystanie polskiego węgla byłoby głupotą ale jeszcze większa głupotą tudzież kretynizmem jest palenie węglem w nowych domach.
Mamy węgiel,zróbmy z niego prąd w cywilizowanych warunkach jakimi sa elektrownie z odpowiednimi filtrami jakich nie ma w domach i wszyscy będą zadowoleni.
Chyba,że gaz z węgla ale to nie też w domach tylko w centralnych cieplowniach.



Rzeczywiście w nowych domach zachęcamy do rezygnacji z węgla z bardzo wielu powodów. Ale przede wszystkim z potrzeby dbania o nasze zdrowie, o otoczenie, o jakość powietrza i o naszą wygodę.

Problem z "polskim" węglem jest bardzo szeroki, a obywateli interesuje ten węgiel który mają spalać.... nie zawsze niestety jest on polski.

Ale powracając do tematu... należy cieszyć się i informować o budzących nadzieję statystykach dotyczących zainteresowania np. pompami ciepła...
Skoro tylu ludzi juz zaufało tej technologii to to działa i przynosi korzyści, wygodę....
Już od kilku lat w naszym kraju sukcesywnie rośnie sprzedaż gruntowych pomp ciepła (typu solanka/woda). W roku 2015 sprzedano prawie 5000 sztuk takich urządzeń, w stosunku do roku 2014 jest to wzrost sprzedaży na poziomie 5,1%. W sektorze powietrznych pomp ciepła – w roku 2015 było to ok. 3 916 sztuk.
  • 3 miesiące temu...
Napisano
icon_eek.gif KILK

W związku z tym: "Ma on sprawić, że dostępne będą w sprzedaży oraz dopuszczone do montaży wyłącznie kotły o najlepszych parametrach emisyjnych, czyli klasy piątej" Pytam się jaki to jest piec "klasy piątej"? Taki piec to która klasa?
Napisano
Nie ma co się przejmować, na pewno to tak szybko nie nastąpi.
Napisano
Cytat

Nie ma co się przejmować, na pewno to tak szybko nie nastąpi.


Nie to żebym chciał się kłócić ale jeśli tak sobie wymyślili nasi włodarze to może to być szybko - bo w końcu oni tylko zakażą produkcji i obrotu od dnia... Garstka producentów im nie podskoczy a więksi producenci wycofają z produkcji kilka modeli, spluną na podłogę, ewentualnie powiedzą kurr%wa jego zaje$$bana mać...
Napisano
Tak obiektywnie patrzeć na zatruwanie środowiska to zobaczmy ile substancji szkodliwy wydziela samochód i ile samochodów jest. Kiedyś było na wsi kilka aut, potem zrobiło się że prawie w każdej rodzinie było auto a tera w każdej rodzinie dorosły człowiek ma swój samochód a czepiają się pieców na paliwo stałe.
Napisano
jest w mojej "wsi" stacja pomiarowa. Jest zlokalizowana tak a nie inaczej, ale to raczej detal. Jedna prawidłowość jest od lat taka sama...latem nie żadnych podwyższonych stężeń...problem zaczyna się wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego, a przekroczenia stanów alarmowych to nawet 1400%. I kończy się wraz z końcem okresu grzewczego.
było o tym już nawet w tym wątku...
bodajże bajbaga linkował opracowanie, gdzie było szacowane, że transport samochodowy odpowiada za (jeśli się nie mylę - nie pamiętam dokładnie i nie potrafię tego znaleźć) 11% zanieczyszczeń
Napisano
Nie wiem za ile odpowiada ale wiem jak latem wybiorę się do Wrocławia to od razu biorę ze sobą tabletki przeciw bólu głowy, a wszystkiemu winne są spaliny samochodowe.
Przecież nie trzeba być jasnowidzem aby stwierdzić jaki jest natłok na drodze aut.
A co do palenia to inna inszość, ludziska (co niektórzy) palą czym popadnie i jak popadnie a potem są efekty.
Napisano
widzisz, jak byłem we wrocławiu latem, to głowa mnie nie bolała, może przyzwyczajony jestem :scratching:
a z tym 1400% to nie pomyłka....w listopadzie zanotowano któregoś dnia max stężenie PM10=750µg/m3 (średnia za całą dobę=299µg/m3) - gdzie poziom dopuszczalny wynosi 50µg/m3
Napisano
Ale zapach specyficzny spalin ma, tak samo jak diesle co jeździły na ten bioolej zapach za nimi był taki jak po frytkach icon_smile.gif

Cytat

Odstosunkuj się od mojego dziadka, spala gaz, wydala parę wodną i nie jest niczemu winien.




Cytat

widzisz, jak byłem we wrocławiu latem, to głowa mnie nie bolała, może przyzwyczajony jestem :scratching:
a z tym 1400% to nie pomyłka....w listopadzie zanotowano któregoś dnia max stężenie PM10=750µg/m3 (średnia za całą dobę=299µg/m3) - gdzie poziom dopuszczalny wynosi 50µg/m3


Ja jak swego czasu pracowałem we Wrocławiu prawie trzy lata to też przywykłem, ale teraz gdy wyskoczę na dzień do Wrocka a jeszcze jak pochodzę w okolicach centrum czy dworca PKP Głównego to ból głowy murowany (może ja taki francuski piesek se jestem icon_biggrin.gif )
Napisano (edytowany)
Jest na Dolnym Śląsku takie miasteczko - Nowa Ruda.
W zasadzie brak przemysłu (zamknięto wszystkie kopalnie wiele lat temu), od kilku lat ruch tranzytowy obwodnicą omijającą miasteczko bardzo szerokim łukiem.
Senne biedne miasteczko, w zasadzie rolnicze - a mimo to znalazło się na liście najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie.
Tam smog ma zapach syfu spalanego w kotłach - i występuje tylko w sezonie grzewczym.

Ps.




No i muszę się pochwalić:

Cytat

Spośród 65 przebadanych miast w Polsce, tylko 6 mieści się w normie. Pierwsze polskie miasto w raporcie to Gdańsk – pojawia się w jednej trzeciej zestawienia ze średnią 18 mikrogramów na metr sześcienny. Następne w kolejności są Elbląg, Koszalin, Zielona Góra i Olsztyn. Na kolejnej pozycji znalazł się, i tutaj duże zaskoczenie, Wałbrzych.



A jeszcze 20 lat temu mieliśmy czołowe miejsce na liście najbardziej zanieczyszczonych miast i to na Świecie icon_mrgreen.gif
Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

icon_eek.gif KILK

W związku z tym: "Ma on sprawić, że dostępne będą w sprzedaży oraz dopuszczone do montaży wyłącznie kotły o najlepszych parametrach emisyjnych, czyli klasy piątej" Pytam się jaki to jest piec "klasy piątej"? Taki piec to która klasa?



Witam ponownie !

Każdy piec możesz sobie sklasyfikować na podstawie, np. takiej tabeli .
Bierze się pod uwagę moc kotła oraz sposób załadunku w porównaniu do emisji tlenków węgla, pyłów oraz gazowych zanieczyszczeń organicznych OGC.

Pozdrawiam !
Napisano
Cytat

Witam ponownie !

Każdy piec możesz sobie sklasyfikować na podstawie, np. takiej tabeli .
Bierze się pod uwagę moc kotła oraz sposób załadunku w porównaniu do emisji tlenków węgla, pyłów oraz gazowych zanieczyszczeń organicznych OGC.

Pozdrawiam !


Nic mi to mówi.... Znaczy się odpowiedni miernik w łapę i wtedy się dowiem? Znaczy nie żeby mi jakoś okrutnie zależało ale z czystej ciekawości chciałem wiedzieć do jakiej klasy mój piec się zalicza.
Napisano
Teoretycznie, producent kotła powinien w DT podać wartości te graniczne/maksymalne wartości.

To może być pomocne.

Cytat

klasa 3 — naj­niż­sza, jest zbli­żona wyma­ga­niami do zabrzań­skiego Cer­ty­fi­katu Bez­pie­czeń­stwa Eko­lo­gicz­nego. Ze wzglę­dów tech­nicz­nych, kotły zasy­powe gór­nego spa­la­nia nie są w sta­nie dostać się do tej klasy, a kotły górno-dolne i dol­nego spa­la­nia przy odro­bi­nie chęci ze strony fabryki mogą ją speł­niać (mimo to kry­te­ria speł­nia obec­nie ledwo kilka pro­cent oferty ryn­ko­wej). Ląduje w niej także więk­szość obec­nie pro­du­ko­wa­nych kotłów podajnikowych.

klasa 4 - śred­nia — bez więk­szego trudu mogą ją osią­gnąć kotły zasy­powe dol­nego spa­la­nia oraz kotły podaj­ni­kowe na węgiel.

klasa 5 - naj­lep­sza — przez długi czas oku­po­wały ją wyłącz­nie kotły na pel­let. Jed­nak rok 2015 przy­niósł wysyp kotłów retor­to­wych na węgiel w 5. kla­sie. Wbrew wcze­śniej­szym przy­pusz­cze­niom fachow­ców, kotłom tym udało się osią­gnąć para­me­try 5. klasy bez dodat­ko­wego fil­tro­wa­nia spalin.

Napisano
Cytat

Nic mi to mówi.... Znaczy się odpowiedni miernik w łapę i wtedy się dowiem? Znaczy nie żeby mi jakoś okrutnie zależało ale z czystej ciekawości chciałem wiedzieć do jakiej klasy mój piec się zalicza.



Witam ponownie !

Każdy producent od jakiegoś czasu musi podać dane dot. emisji kotła, w linku do kotła który umieściłeś wyżej w wątku też takie dane się znalazły, dlatego podrzuciłem Ci taką tabelkę, abyś mógł sobie zweryfikować. Oczywiście to co producent podaje to jedno, inna kwestia żeby osiągnąć takie parametry trzeba spełnić szereg wymagań, a najważniejsze z nich to mieć dobry węgiel.

Pozdrawiam !
Napisano
Cytat

Albo... elektrofiltr?

Zdaje się, że rozpoczęły się testy w kilku miastach



Droga daleka. Elektrofiltry to wysokie napięcie, ciekawe kto to bedzie serwisował. Przydałoby się też sprężone mocno powietrze, do strzepywania pyłu. Testować to se mogą naukowcy, chłopu do chaty bałbym się tego dać.
  • 3 tygodnie temu...
Napisano

Proponuję przemyśleć taki aspekt:

1. W Krakowie chcą zabronić palenia drewnem od 2019 roku.

Otoż gdybym miał wybrać pod przymusem, czy stać przy kominie z dymm z drewna, czy z gazu - wybrałbym ten z drewna. Jest mniej toksyczny - jeśli ktoś nie wierzy, niech sprawdzi organoleptycznie.

W ogóle uważam drzewo za superekologiczne paliwo - odnawialne i mało toksyczne - oczywiście pod warunkiem jego wysezonowania (suchości).

2. Uważam, że oczywiście gaz jest wygodniejszy - tylko dlaczego taki drogi?

Czy sprawdziliście ile w rachunku jest ceny za gaz , a ile podatków i opłat dodatkowych - otóż na oko ok. 70% . 

To jeśli nasze Panstwo stawia na eko - niech to szanuje i obniży swoje zyski z tego tytułu - ZYSKI NIEZASŁUŻONYCH  W STOSUNKU DO CIĘŻARÓW PONOSZONYCH PRZEZ PŁATNIKA.

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Rozmawialiśmy już o tym.

Zastanawiam się tylko czy to teoria spiskowa czy prawda. Bo to o węglu brunatnym to prawda. Jeśli prawdą jest również że w Niemczech rocznie wydobywa się ok. 185 mln ton węgla brunatnego. Niedawno Reuters podał, że na Łużycach nadal będą pracowały kopalnie, bo rząd Brandenburgii, opierając się na orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego (o tym, że decyzja o wydobywaniu surowców, w tym i węgla, leży w gestii władz krajowych), odrzucił wniosek przeciwników energii nieodnawialnej.

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10087

  • 1 miesiąc temu...
Napisano (edytowany)
5 godzin temu, bobiczek napisał:

Niestety.

Złe wieści dla energetyki węglowej

http://rebelya.pl/post/11183/ze-wiesci-dla-energetyki-weglowej

"Przyjęte rozwiązania mają służyć 40-procentowej redukcji emisji gazów cieplarnianych w Unii do 2030 r." - Jak tak dalej będzie wyglądała nasza polityka to już do 2020 nie będzie nas w unii a wcale nie wykluczone, że do 2025 w ogóle unii nie będzie......

Edytowano przez Qubacen
literówka (zobacz historię edycji)
Napisano
13 minut temu, Budujemy Dom - podstawa domu napisał:

Jeżeli ktoś ma w planach remont/modernizację to super. Ale z perspektywy przeciętnego palacza to co to za pieniążki skoro za piec w tej całej normie 5 ma zapłacić koło 10tysi i więcej. Do tego modernizacja kotłowni - i tak trzeba z kieszeni wyciągnąć jakieś 5000PLN - kto się na to zdecyduje z własnej nieprzymuszonej woli?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kupiłam stary dom, w którym jest stare przyłącze wody. Problem w tym że na mapie nie ma zapisu jaka jest średnica rury. W domu wychodzi stalowa rura 30mm. Przyłącze pewnie jest bardzo stare może być nawet lata 70-80. Mój budynek to 12 sąsiada młodszy 11 i zapisy są jakie wielkości rur. Myślę o zmianie miejsca przyłącza ale żeby już nie ciągnąć tak jak stara rura do okoła budynku tylko tak jak różowa kreska blisko granicy działki. Czy ktoś się orientuje czy w przypadku takiej zmiany jest potrzebny projekt czy wystarczy tylko geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza ?
    • Oczywiście 🙂 Pozostaje trzymać kciuki, żeby mnie czarne baterie do szału nie doprowadziły      Wiem, rozumiem 🙂 Obecnie łazienkę też mam w beżu z niewielkim dodatkiem ciemnego brązu - mówię o ścianach 🙂 Teraz mam styl klasyczny - tradycyjny. Nie chciałam go zostawiać, bo nie pasuje mi do reszty mieszkania. Będzie zatem nowoczesny - loft.  Pokażę foty "przed" i "po" odświeżeniu wnętrza, na pewno będzie duża różnica i mam nadzieję więcej wolnego miejsca 🙂   Z rzeczy bieżących. Metaloplastykę pod blat umywalkowy i półki robi Dragon. Pomyślał o mnie i w regale zamontuje jedną dodatkową półkę wysuwaną - taki dodatkowy wysuwany blat.  Wie, że na blacie obok umywalki nie będzie wystarczającej ilości miejsca, żebym rozłożyła się ze wszystkimi kosmetykami (w tym wieku to makijaż już prawie teatralny ) Miło, że o mnie pomyślał   
    • Nie ma nic całkiem bezobsługowego, więc nie ma sensu dokładać sobie roboty. Trzeba też pamiętać że kiedyś zupełnie inaczej projektowano łazienki. Choć potem był robiony remont to trudno już było wszystko przerobić na nowoczesny układ z różnych powodów.
    • To trzeba oszczędnie wyciskać a nie na max      O, mozaika      No spoko. Klasycznie, schludnie i czysto. Taki styl lubicie i pochwalam bezobsługowość wnętrza  My (nie)stety lubimy czerń i szarości. To jest zdecydowanie bardziej obsługowe 😉   
    • Formalnie 10 kWh z groszami, ale pojemność użytkowa 9,2 kWh, bo mają ustawione ograniczenie rozładowania. To się w aplikacji robi.  I w nocy (znaczy po zachodzie słońca) jeśli bez ekscesów energetycznych, to zużywam około 4 kWh. Znaczy różne oświetlenia, lodówka, zamrażarka, mój respirator, laptopy, szereg sprzętów standby i podobne pierdołki kilkuwatowe, których mam kilkanaście.  I co dziwne, kiedy byłem podłączony do sieci (miałem wtedy tylko jedną baterię 5 kWh, od 7 marca mam dwie), to nocne zużycie przekraczało 6 kWh i nad ranem bateria była bardzo pusta. Tak falownik dziwnie gospodarował. W stanie off grid zużycie energii jest zaskakująco mniejsze. Znaczy dla mnie to zaskoczenie i to duże. Okazuje się, ze falownik sobie tak różnie działa jeśli ma wyjście na sieć. Przede wszystkim całe swoje działanie zasila z sieci a nie z baterii i nie wiem czy jest to w aplikacji ustawialne. Na gwarancji nie chcą dawać dostępu do aplikacji z poziomu admina, zobaczymy jak będzie później.   Na dobę zużywam na razie (tak szacuję) w przedziale 10 - 12 kWh, a 8 - 10 kWh jest niewykorzystane, przy dobrym nasłonecznieniu oczywiście. A to dopiero marzec, dzień i noc po 12 godzin.          Ceny spadły dużo, ale chyba to już koniec obniżek, bo Chińczycy ponoć znieśli dotacje dla swoich eksporterów i wymusiły na producentach ograniczenie produkcji. Co przy wzroście cen pierwiastków rzadkich zapowiada chyba zmianę tendencji.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...