Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
Cytat

Ja się nawet wybrałem.... i po kilkunastu kilometrach... skasowany na lawecie wracałem.... żyję ... więc piszę...



Co Ty mi tu , Jurek ... kuuuurcze ... a ja nie dzwoniłam do ciebie bo myślałam, ze coś ci po prostu wypadło ... a tu takie kwiatki icon_cry.gif
No nic - najważniejsze , że Ty jesteś cały - mam nadzieję że nic poważnego ci się nie stało bo tak wnoszę z Twojego wpisu - samochód to tylko samochód, się kupi inny - zdrowie najważniejsze icon_rolleyes.gif


A ja mam już jakieś foty ... te wyraźne icon_biggrin.gif , niestety robiłam foty tylko w piątek , z soboty mam tylko jedno.
niestety nie mam miejsca na imageshack i fotosiku , więc wrzucam bezpośrednio ... przepraszam z góry za to , że strona będzie się rok otwierać icon_redface.gif ... miłego oglądactwa i proszę pozostałych aparaciastych o wklejanie icon_wink.gif

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Napisano
Jurku, mam nadzieję, że przynajmniej Tobie nic się nie stało.

Wiedząc, że masz być, podejrzewaliśmy stojące tam auto Szponiastego, że to Twoje, tylko Ciebie nigdzie nie było icon_rolleyes.gif

Teraz już wiemy dlaczego icon_confused.gif
Napisano
Cytat

Topszszsz ... FOTY

.. i idę spać ... bo rano do roboty ... mać .....


icon_eek.gif Zdjęcia po prostu zajebiste na prawdę zawsze były Ok ale teraz to juz pojechałeś po bandzie. Wielkie dzieki super po prostu icon_wink.gif

Cytat


Daga zdjęcia super to co najważniejsze zostało uwiecznione czy atmosfera i duch chwili dzięki ... icon_wink.gif
Napisano
Cytat

Topszszsz ... FOTY

.. i idę spać ... bo rano do roboty ... mać .....



wymiotłeś, Tomaszu - zdjęcia REWELA icon_biggrin.gif


Cytat

Daga zdjęcia super to co najważniejsze zostało uwiecznione czy atmosfera i duch chwili dzięki ... icon_wink.gif



a duch był wielki , to prawda icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

icon_eek.gif Zdjęcia po prostu zajebiste na prawdę zawsze były Ok ale teraz to juz pojechałeś po bandzie. Wielkie dzieki super po prostu icon_wink.gif


Widać mistrzowskie oko ,wie gdzie się zaczaić aby fotkę dobrą pstryknąć.
Jeszcze jakby mały opis-komentarz się pojawił koło każdej fotki to by było totalne szaleństwo a tak to jest tylko szaleństwo icon_lol.gif
Napisano
Hmmmm ... walnąłem .. lekko licząc ... 200 zdjęć.
200 zdjęć na których nie ma ... bajbagi.

Sieś ... to cza jednak umić ...... icon_eek.gif


Sorki .....

(tłumaczy mnie to, że kobitek wszelakich "napstrykałem" dostatek? icon_lol.gif )
Napisano
Cytat

Hmmmm ... walnąłem .. lekko licząc ... 200 zdjęć.
200 zdjęć na których nie ma ... bajbagi.

Sieś ... to cza jednak umić ...... icon_eek.gif


Sorki .....

(tłumaczy mnie to, że kobitek wszelakich "napstrykałem" dostatek? icon_lol.gif )




proponował bym jeszcze aby kilka wyszło na światło dzienne ;)
Napisano
Wspaniale było się spotkać ponownie :santajump:

DSC01446.jpg



Dzieci kolorowo pomalowały domki (taka umiejętność to skarb icon_biggrin.gif )

DSC01446.jpg



Niektórzy zdobyli umiejętność budowania...

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg



cięcia... :ih:

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg



rzucania (do celu)... wink.gif

DSC01446.jpg



opanowania... cool.gif

DSC01446.jpg



śpiewania "Będę leciał co sił, tam, gdzie moje sny..."

DSC01446.jpg



mówienia "inaczej" cool.gif

DSC01446.jpg



a niektórzy doprowadzili umiejętność zjeżdżania do perfekcji :flying:

DSC01446.jpg




Więcej zdjęć znajdziecie https://plus.google.com/u/0/photos/11261561...773607371237313

Pozdrawiam
Marcin
Napisano
Witam, wczoraj musiałem iśc do pracy i nie dało rady odpisać chociaż przeglądałem forum w przerwach. Jak się czujecie? dalej walczycie z kacem?następnym razem przyjedziemy na parę dni a wtedy poznamy się lepiej. pozdrawiam wszystkich icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Witam, wczoraj musiałem iśc do pracy i nie dało rady odpisać chociaż przeglądałem forum w przerwach. Jak się czujecie? dalej walczycie z kacem?następnym razem przyjedziemy na parę dni a wtedy poznamy się lepiej. pozdrawiam wszystkich icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif



E tam po tym zlocie nikt nigdy nie ma kaca bo my siedzimy tylko i rozmawiamy icon_smile.gif

Napisano
Cytat

Witam, wczoraj musiałem iśc do pracy i nie dało rady odpisać chociaż przeglądałem forum w przerwach. Jak się czujecie? dalej walczycie z kacem?następnym razem przyjedziemy na parę dni a wtedy poznamy się lepiej. pozdrawiam wszystkich icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif


Cześć, fajnie, że się zarejestrowałeś icon_biggrin.gif



Cytat

kto jeszcze fotek nie zapodał? przyznać się ... icon_razz.gif



Ja icon_redface.gif
Nie bardzo wiem jak to zrobić icon_redface.gif icon_confused.gif
Napisano (edytowany)
Cytat

PROTESTUJĘ - picie (nawet "nadmierne") w doborowym towarzystwie, nie powoduje wspomnianych objawów.
I to jest dogmat. icon_mrgreen.gif


Ojca tak, tak!! Święte słowa! Choć zawsze mam wrażenie, że te zlotowe noce są jakieś krótkie i człowiek nie ma czasu się wyspać! icon_lol.gif Edytowano przez Baru (zobacz historię edycji)
Napisano
Mogę Wam tylko zazdrościć zajefajnej zabawy.... Dziwne ale cały jestem, wjechał mi w d..... busik.... straciłem cały bagażnik. Rzęch miał swoje lata więc tylko na złom się nadaje ale mam już "nowego"
Napisano
Cytat

Mogę Wam tylko zazdrościć zajefajnej zabawy.... Dziwne ale cały jestem, wjechał mi w d..... busik.... straciłem cały bagażnik. Rzęch miał swoje lata więc tylko na złom się nadaje ale mam już "nowego"


Skąd ja to znam? ;)
Tylko układ zmieniony, osobówka w busika (gość się "na dupy zagapił" ;) )
Jeszcze PZU nie uznaje uszkodzeń (skrzywiona karoseria po łomocie, twierdzą że za duże ciężary woziłem...)
Napisano
Cytat

Gdzie reszta fotek? hę?


Pytasz o swoje których nie wkleiłeś icon_lol.gif
Ja cały czas czekam na Twoje fotki i nie wiem czy się doczekam,ale sądzę że się doczekam icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Pytasz o swoje których nie wkleiłeś icon_lol.gif
Ja cały czas czekam na Twoje fotki i nie wiem czy się doczekam,ale sądzę że się doczekam icon_mrgreen.gif




Jak nie wkleiłem jak wkleiłem...

Po drugie zrobiłem jedną fotkę Marka aparatem icon_smile.gif

Po trzecie swojego aparatu, kamery zapomniałem zabrać... za dużo problemów wyszło przed wyjazdem.
Napisano
Cytat

Jak nie wkleiłem jak wkleiłem...

Po drugie zrobiłem jedną fotkę Marka aparatem icon_smile.gif

Po trzecie swojego aparatu, kamery zapomniałem zabrać... za dużo problemów wyszło przed wyjazdem.


icon_biggrin.gif W ściemnianiu to Ty mistrz icon_mrgreen.gif
Ale fakt jedna fotka wklejona z Twojego profilu icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
    • Komentarz dodany przez Wojciech: Witam Miałem problemy z występowaniem wilgoci na ścianach do wysokości około metra od podłogi w sarym ceglanym domu . Po skuciu starych warstw tynku , nałożyłem grubą warstwę zaprawy piasku z wapnem i wodą . Długo to schło. Piewszy rok pojawiały się miejscami ciemniejsze plamy . Z czasem kolor się ujednolicił , zaprawa jeszcze dotwardniała . Zastosowałem równocześnie wentylacje w pomieszczeniach z czujnikiem wilgoci. Z czasem znikła całkiem wilgoć i jej zapach . Z moich opserwacji wynika ,że taka zaprawa wyciąga wilgoć ze ścian , a jej wysokie ph nie dopuszcza do rozwoju grzyba i innych organizmów. Nawet owady na to się nie pchają. Tanim kosztem uratowałem ściany od grzyba i poprawiłem jakośc piwieteza w domu . Tynk j trzyma już 3 rok , pomału blednie i twardnieje . Chata ma 120 lat . Pozdrawiam Pozdrawuam .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...