Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Marcin123

Stół do pin ponga. Jaki?

Recommended Posts

Chciałbym kupić stół do ping ponga. rozglądałem się na Allegro i ceny zaczynają się od 600 zł do 3000 zł. Może ktoś z was kupował, zna się, wie, co jest istotne w takim sprzęcie?

Stół będzie użytkowany hobbystycznie, przy okazji odwiedzin gości (tańsza wersja stołu do bilarda).


Nie znalazłem działu do zadania tego pytania, ewentualnie proszę admina o przeniesienie w odpowiednie miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chciałbym kupić stół do ping ponga. rozglądałem się na Allegro i ceny zaczynają się od 600 zł do 3000 zł. Może ktoś z was kupował, zna się, wie, co jest istotne w takim sprzęcie?

Stół będzie użytkowany hobbystycznie, przy okazji odwiedzin gości (tańsza wersja stołu do bilarda).


najtańsza wersja - to płyta OSB - taka 16mm - polakierować - i jazda -icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

najtańsza wersja - to płyta OSB - taka 16mm - polakierować - i jazda -Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_smile.gif">



Kup aluminiowy stół do tenisa stołowego marki np. KETTLER ,może być używka 600-1300 zł .Może stać wszędzie jest odporny na warunki atmosferyczne .Nie zdziwisz się przynajmniej któregoś dnia że twój stół wypaczył się od wilgoci i piłeczka po odbiciu leci w sobie znanym kierunku.W trakcie normalnej eksploatacji (gra) nie wyłamiesz też kantów blatu rakietką .Kup mobilny taki z kółkami zajmuje mało miejsca i z siatką ,która jest cały czas naciągniętą nawet po złożeniu stołu.





Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kup aluminiowy stół do tenisa stołowego marki np. KETTLER ,może być używka 600-1300 zł .Może stać wszędzie jest odporny na warunki atmosferyczne



no ale ja wspominam o wersji hobbystycznej dla gości - za 30zł płyta - lakier i pędzel i stare "kobyłki" - całość do 80 zł + minimalny nakład pracy własnej - no i przykrywać, przykrywać brezentem starym jak stoi na dworze -icon_smile.gif
A za 3 lata - zawsze można zrobić sobie taki sam nowy -icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no ale ja wspominam o wersji hobbystycznej dla gości - za 30zł płyta - lakier i pędzel i stare "kobyłki" - całość do 80 zł + minimalny nakład pracy własnej - no i przykrywać, przykrywać brezentem starym jak stoi na dworze -Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_smile.gif">
A za 3 lata - zawsze można zrobić sobie taki sam nowy -Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_smile.gif">



Tak to najtańsza wersja pamiętam kiedyś w latach młodzieńczych to był rarytas ,jednak aluminiowy stół (kupiony po sezonie letnim ,wtedy czujesz taniość ) można kiedyś odsprzedać praktycznie nie tracąc kaski ,to się nie psuje , jedynie siatka może ulec degradacji.

Wiem co piszę bo mam takowy cały stół i nogi alu kosztował tysiączka ale nie z żałuję zakupu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym jednak próbował sam zrobić stół.
Ostatnio widziałem na jednym portalu nawet jak zrobić stół do bilarda z płyty gipsowej, efekt też był niezły, tym bardziej jeśli jest to tylko do hobbystycznej gry.
Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Zastanawiam się nad zakupem stołu do ping-ponga. Co możecie polecić? Jakie powinien mieć właściwości? Myślałam o zakupie różowego jak to kobieta ;)

Powiedzcie czy coś innego jest ewentualnie godnego uwagi? Będzie stał w domu w specjalnym pomieszczeniu. Zależy mi na tym, żeby posłużył kilka lat. Poradźcie coś pliss.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przecież jak będziecie uważać to każdy stół postoi kilka lat. Każdy też się nieco zniszczy, ale to normalne. Jeśli gracie hobbistycznie to jakość stołu nie powinna mieć dużego znaczenia.

Różowy to raczej żart, ponieważ z oczywistych względów nie da się grać. Nie widać piłeczki. Zielony lub niebieski to jest dobry kolor. Nie dla ozdoby a dla jakości gry icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stół do ping-ponga to świetny pomysł! Ja kiedyś widziałam, że niektóre firmy produkują takie stoły, które mogą być używane na trzy sposoby - normalnie masz normalny duży stół w jadalni, jak odwrócisz blat to jest stół do ping-ponga, a jak go zdejmiesz to masz do billarda icon_smile.gif
Nie wiem, jak to się sprawdza w praktyce, ale moim zdaniem wyczesane.
No, tylko trzeba mieć przy tym odpowiednio dużą jadalnię ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja kiedyś widziałam, że niektóre firmy produkują takie stoły, które mogą być używane na trzy sposoby - normalnie masz normalny duży stół w jadalni, jak odwrócisz blat to jest stół do ping-ponga, a jak go zdejmiesz to masz do billarda icon_smile.gif
Nie wiem, jak to się sprawdza w praktyce, ale moim zdaniem wyczesane.


To tak jak amfibia... jeździ po drodze (ale nie tak dobrze jak samochód) i pływa (ale nie tak dobrze jak łódź). icon_biggrin.gif
Stara zasada mówi że jak coś jest do wszystkiego, to ogólnie jest do.... .
Tyle tylko że masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin ja bym radziła jednak to przemyśleć. Mój ojciec był zwolennikiem takich rozrywek kiedy wykańczał swój dom jakieś 15 lat temu. Wtedy wszyscy chcieli mieć w domach stoły do pingponga, stoły bilardowe albo kosze do koszykówki. Stanęło na tym, że stół był wykorzystany kilka razy i kurzy się na strychu (jakimś cudem go tam wrzucili po rozmontowaniu). Powiem Ci tak - na trzeźwo żaden facet nie będzie gra w pingponga, a po kilku głębszych to się robi bardzie niebezpieczne icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Jak się chodzi na tenisa do klubu, czy gdzieś na halę, to człowiekowi chodzi po głowie, że przydałby się taki stół w domu...
A jak się już go kupi, znajdzie miejsce i ustawi, to tak jak pisze ankazolsztyna - zagra się parę razy, a potem tylko ściera kurz icon_rolleyes.gif
Mam znajomego, który trzy razy w tygodniu, razem z kolegami chodził na siłownię, w wekendy po parę godzin grali w tenisa. Wybudował dom, a że nie musiał i dalej nie musi liczyć się z kasą (bo ją ma icon_mrgreen.gif ) postanowił w jednym - dużym - pomieszczeniu urządzić siłownię. I tak zrobił: klimatyzacja, atlasy, ławeczki, sztangi - wszystko z górnej półki icon_rolleyes.gif
I co? icon_eek.gif
Zaprosił swoich kolegów na uroczyste otwarcie, potrenowali, wypili co mieli wypić, potem spotkali się jeszcze parę razy, potrenowali... I się teraz kurzy to wszystko icon_mrgreen.gif , pani sprzątająca ma więcej roboty, bo przecież w każdym momencie ktoś może zechcieć poćwiczyć icon_mrgreen.gif A właścicielowi powoli rośnie mięsień piwny icon_mrgreen.gif chociaż chodzi na korty, bo na swój własny kort ma za małą działkę icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zgodzę się z głosami że mężczyźni TYLKO po kilku głębszych icon_biggrin.gif
Ja z teściem i po głębszych i bez głębszych męczymy jego stół, a ta rywalizacja jest jak najbardziej zdrowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

........ a ta rywalizacja jest jak najbardziej zdrowa



Nie sądzę, nie sądzę - przynajmniej dla Ciebie (z autopsji?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kiedyś postanowiłem samemu zrobić stół do pingponga, miałem po remoncie poddasza trochę płyt wiórowych i skleciłem z tego powierzchnię zgodnie z wymiarami, które znalazłem w necie, całość pomalowałem i polakierowałem, gdzieniegdzie trzeba było papierem ściernym wyrównać, ale bez tragedii. Całość nie zajęła mi nawet 3 pełnych dni i stolik wylądował na kobyłkach i można było grać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zrobienie to jedno ... ale czy rzeczywiście potem jest wykorzystywany ... i to do ping-ponga a nie jako stół warsztatowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przecież jak będziecie uważać to każdy stół postoi kilka lat.



To taki argument z czasów młodzieńczych, kiedy to panienki szepczą: Tylko uważaj...!
Z jakimi efektami, to już lepiej nie mówmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba już wiem co będę chciał od mojej żonki na urodziny icon_smile.gif W Decathlonie można kupić korzystne cenowo stoły.


Całkiem fajny pomysl na prezent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.06.2011 o 14:20, Marcin123 napisał:

Chciałbym kupić stół do ping ponga. rozglądałem się na Allegro i ceny zaczynają się od 600 zł do 3000 zł. Może ktoś z was kupował, zna się, wie, co jest istotne w takim sprzęcie?

Stół będzie użytkowany hobbystycznie, przy okazji odwiedzin gości (tańsza wersja stołu do bilarda).


Nie znalazłem działu do zadania tego pytania, ewentualnie proszę admina o przeniesienie w odpowiednie miejsce.

Można tez kupić tylko siatkę i zamontować na stole :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Najnowsze posty

    • Wykonawca instalacji wodociągowej w moim nowo budowanym domu doprowadził wodę używając niebieskich rur PE HD 100 DN 50x3,0mm (woda domowa) i 40x2,4 SDR17 PE100 (woda ogrodowa) przekonując, że to rury ciśnieniowe. Jednak u sąsiada podobne rury strzelały jak bańki i po czwartej awarii wodociągi wymieniły rurę na inny typ. Są jeszcze rury o grubszej ściance typu 40x3,7 SDR11 PE100 oraz PE HD 100 DN 50x4,6mm. Który typ ten wodkaniarz powinien zastosować? Na temat tego wykonawcy już pisałem na tym forum - oszust, z którym mam sprawę w sądzie, dlatego mam prawo sądzić, że i w tym przypadku zostałem oszukany.
    • Zrób tak jak radzi animus.Mam na gospodarczym tego typu gniazdko z klapką.Tzn miałem bo klapka urwała się z 10 lat temu.Wprawdzie jest we wnęce tzn styropian jest wycięty ale bez żadnych "drzwiczek" Jest na ścianie zachodniej a z tamtego kierunku najwięcej wieje.I działa .
    • Wybierz, kup, nie jeździj po sklepach, szkoda czasu i paliwa, zresztą i tak przepłacisz.  https://allegro.pl/listing?string=gniazdo ip55&order=m&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-hou-1-5-1003   http://allegro.pl/gniazdo-tablicowe-230v-ip65-2p-z-schneider-81141-i7080825850.html   http://allegro.pl/aquant-gniazdo-2p-z-ip65-1241-65-i7028547530.html
    • Weźcie się za to co można zrobić >>>>W CIĄGU JEDNEGO ROKU <<<<  na badaniach technicznych, bez większego nakładu kosztów, tysiące samochodów jeżdżące po Polsce  z wyciętym filtrem cząstek stałych DPF i FAP (filtr montowany w układach wydechowych silników wysokoprężnych i benzynowych, oczyszczający gazy spalinowe z cząstek sadzy i popiołu), TRUJĄ NAS, WDYCHAMY TEN FENOMEN CWANEGO POLAKA, ZWŁASZCZA JAK STOIMY W KORKACH!       Najlepiej karać po 5.000 zł  za złapanie takiego pojazdu osobowego, a 10.000 za ciężarowe, budżet Państwa w ciągu roku wyjdzie na prostą.    
    • Jakaż ona cudna . Niestety to nie u mnie, a szkoda. U mnie zbliżają się do tarasu, ale do okien nie podchodzą. Podejrzewam, że ta musi być jakaś oswojona , mieszkająca w tym ogrodzie.   Do właścicieli rydzów pod oknem. Kategorycznie apeluję o zaproszenie jesienną porą. Ewentualnie można przesłać zebrane egzemplarze, już je sobie sama przebiorę i oczyszczę .   Była zima, przyszła wiosna, zima znów nadchodzi, a ja ciągle nie mam czasu na napisanie, czym grozi wypad do lasu na grzyby...Co się odwlecze... Teraz dwa słowa z frontu budowlanego. W zeszły piątek po długim czasie przyjechał jakże oczekiwany stolarek nr 2. Miał dokończyć listwy, skleić rozwaloną przez siebie futrynę i dokleić tę listwę, która już zdążyła odpaść. To mi się zaiste podoba. Jeszcze nie wszystkie skończył przyklejać, a tu się już niektóre odklejają ...Nauczona doświadczeniem postanowiłam się przedwcześnie nie cieszyć. I słusznie, jak się okazało po czasie. Jednak jak zadzwonił z informacją, że przyjedzie, nie mogłam powstrzymać radości. Jak przyjechał też się jeszcze cieszyłam. Kiedy przestałam? Ano wtedy, jak wniósł listwy do domu. Okazały się być nie w tym kolorze. No co tam myślę sobie. Tyle czekałam ( od lutego dla przypomnienia), to poczekam jeszcze trochę, na takie w kolorze właściwym. Dałam zatem najdłuższą listewkę na wzór. I co się okazało? Ano to, że również została zeszlifowana, bo cymbał jeden zapomniał napomknąć temu od szlifowania, że ta jest na wzór  . Zatem wczoraj odwiedził mnie ponownie po kolejną listewkę na wzór, tyle że tak długiej już nie miałam. Dochodzę do wniosku, że przyciągam wyjątkowych pacanów. Jestem na etapie poszukiwań gniazdka zewnętrznego. W Casto mają takie z IP 44. .Gość mówi, że to wystarczy, tylko należy założyć drzwiczki, za którymi będzie schowane. Prawdę mówi? Pojechałam też do hurtowni elektrycznej. Tam na pytanie o gniazdko zewnętrzne elewacyjne usłyszałam odpowiedź, że wszystkie się nadają. Zdziwiłam się niezmiernie i zapytałam o wodoszczelne. Pan dziwnie  popatrzył, a jak spytałam o parametr IP, to dopiero zobaczyłam dziwne spojrzenie. W każdym razie dysponują tam takim z IP 55. Takie bliżej 60 podobno nadaje się na dno basenu, kosztuje 700 zł i w domach nie montują. Czy rzeczywiście ten parametr 55 jest odpowiedni do mojego domu na elewację? 
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×