Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
zalewadam

kruszejąca dachówka ruppceramika

Recommended Posts

Witam czy ktoś z was ma lub miał problem z kruszejąca dachówką sirius miedziany lub inny kolor ruppceramiki ? warto zajrzeć do rynien bo to poważny objaw końca dachu !!!!
Moja ma prawie 8 lat i jest do CAŁKOWITEJ do wymiany , tak powiedział przedstawiciel monier ,z tym że firma w ramach uznanej gwarancji da mi tylko dachówkę !!! a robocizna zdjęcie i położenia 400m2 dachu mam zapłacić ja z własnej kieszeni.
Z tego co wiem rupp miał sporo problemów z jakością dachówek w latach 2000-2003 i mam odczucie ze rupp sprzedawał świadomie wadliwą dachówkę
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam czy ktoś z was ma lub miał problem z kruszejąca dachówką sirius miedziany lub inny kolor ruppceramiki ? warto zajrzeć do rynien bo to poważny objaw końca dachu !!!!
Moja ma prawie 8 lat i jest do CAŁKOWITEJ do wymiany , tak powiedział przedstawiciel monier ,z tym że firma w ramach uznanej gwarancji da mi tylko dachówkę !!! a robocizna zdjęcie i położenia 400m2 dachu mam zapłacić ja z własnej kieszeni.
Z tego co wiem rupp miał sporo problemów z jakością dachówek w latach 2000-2003 i mam odczucie ze rupp sprzedawał świadomie wadliwą dachówkę



To bardzo ciekawe podejście do klienta.I nie ma szansy wyegzekwować kasy za robociznę i wywózkę tego gruzu z dachu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To bardzo ciekawe podejście do klienta.I nie ma szansy wyegzekwować kasy za robociznę i wywózkę tego gruzu z dachu ?


Niestety rupp zasłania sie gwarancja co mówi ze po 5 latach daja tylko materiał i koniec ! a ja uważam że producent miał problemy z materiałem /procesem technologicznym i mimo tego sprzedawał gdyż wada wychodzi po pewnym czasie ( u mnie po ~7 latach) i wcale nie jest powiedziane ze wyjdzie , a gdy bym mógł udowodnić ruppowi że w latach 2000~2003 mieli takie właśnie problemy , to bez zastanowienia nie chciał bym wymiany nawet na ich koszt w 100% tylko podał bym ich do sądu i walczył bym o odpowiednie odszkodowanie i zabieranie tego gruzu z dachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niestety rupp zasłania sie gwarancja co mówi ze po 5 latach daja tylko materiał i koniec ! a ja uważam że producent miał problemy z materiałem /procesem technologicznym i mimo tego sprzedawał gdyż wada wychodzi po pewnym czasie ( u mnie po ~7 latach) i wcale nie jest powiedziane ze wyjdzie , a gdy bym mógł udowodnić ruppowi że w latach 2000~2003 mieli takie właśnie problemy , to bez zastanowienia nie chciał bym wymiany nawet na ich koszt w 100% tylko podał bym ich do sądu i walczył bym o odpowiednie odszkodowanie i zabieranie tego gruzu z dachu.


A do pięciu lat nic się nie działo z nią ,nic nie zgłaszałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam czy ktoś z was ma lub miał problem z kruszejąca dachówką sirius miedziany lub inny kolor ruppceramiki ? warto zajrzeć do rynien bo to poważny objaw końca dachu !!!!
Moja ma prawie 8 lat i jest do CAŁKOWITEJ do wymiany , tak powiedział przedstawiciel monier ,z tym że firma w ramach uznanej gwarancji da mi tylko dachówkę !!! a robocizna zdjęcie i położenia 400m2 dachu mam zapłacić ja z własnej kieszeni.
Z tego co wiem rupp miał sporo problemów z jakością dachówek w latach 2000-2003 i mam odczucie ze rupp sprzedawał świadomie wadliwą dachówkę




Co to jest 8 lat na dach. Eternit lezy na niektórych oborach (jeszcze się spotyka) już 30 i więcej lat lat i jedynie grad go może uszkodzić. Wszak to inna technologia ale te 8 lat to i tak dyskwalifikacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A do pięciu lat nic się nie działo z nią ,nic nie zgłaszałeś?


możliwe że coś się działo ale nie jest łatwo się zorientować kawałki spadały do rynien ,a ja się zorientowałem gdy mi montowano siatki na rynny od liści i wyszło szydło z worka icon_sad.gif

Cytat

A do pięciu lat nic się nie działo z nią ,nic nie zgłaszałeś?


możliwe że coś się działo ale nie jest łatwo się zorientować kawałki spadały do rynien ,a ja się zorientowałem gdy mi montowano siatki na rynny od liści i wyszło szydło z worka icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

możliwe że coś się działo ale nie jest łatwo się zorientować kawałki spadały do rynien ,a ja się zorientowałem gdy mi montowano siatki na rynny od liści i wyszło szydło z worka Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_sad.gif">


możliwe że coś się działo ale nie jest łatwo się zorientować kawałki spadały do rynien ,a ja się zorientowałem gdy mi montowano siatki na rynny od liści i wyszło szydło z worka Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_sad.gif">





A czy dał byś jakieś zdjęcia jak to wygląda z bliska ta degradacja oraz zdjęcia połaci .Może masz z jedną dachówkę na strychu nie używaną można by porównać położyć obok takiej zlasowanej z napisem firmy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A czy dał byś jakieś zdjęcia jak to wygląda z bliska ta degradacja oraz zdjęcia połaci .Może masz z jedną dachówkę na strychu nie używaną można by porównać położyć obok takiej zlasowanej z napisem firmy .


teraz jestem w delegacji, ale jak tylko będzie możliwe to wstawię zdjęcia gdyż mam kilka sztuk co nie były nigdy na dachu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

teraz jestem w delegacji, ale jak tylko będzie możliwe to wstawię zdjęcia gdyż mam kilka sztuk co nie były nigdy na dachu .



Ciekawi mnie czy jest jakakolwiek możliwość zauważenia że to wyrób tak złej jakości ,oglądając te nowe sztuki .


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawi mnie czy jest jakakolwiek możliwość zauważenia że to wyrób tak złej jakości ,oglądając te nowe sztuki .


Wystarczy obejżeć te co leżały na dachu i od razu widać ,a z tym rozwarstwianiem / kruszeniem jest tak że rozmawiałem z jednym gościem i jemu odpadały kawałki w płatkach od góry (tylko że reklamacje zgłosił po roku i wymienili mu w 100% na ich koszt ) a w moim przypadku od góry nic nie widać , wszystko dzieje się od spodu,i z tego co widziałem to najgorzej jest na wystających rowkach od zamków dachówki Edytowano przez zalewadam (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdyby usługa pod tytułem "serwisowanie dachu" była zlecona wykonawcy być może problem zostałby wykryty wcześniej. Pozdrawiam.


A co uważasz za serwisowanie które zapobiegnie kruszeniu dachówki ? , może powinienem pomalować dach lakierem bezbarwnym co rok, to może by poleżała parę lat ? Edytowano przez zalewadam (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...,z tym że firma w ramach uznanej gwarancji da mi tylko dachówkę !!! a robocizna zdjęcie i położenia 400m2 dachu mam zapłacić ja z własnej kieszeni.




Sprawdź dokładnie warunki gwarancji.
Firma w roku 2003 i 2004 zmieniła warunki.
Nie mam treści tych warunków z tamtego okresu, ale od 2003 (2004) ogólne warunki gwarancji są takie:

Cytat

GWARANCJA JAKOŚCI
Na dachówki RuppCeramika zakupione w Polsce w dniu
Model / kolor / iloÊç dachówek
Nr faktury:
Panu / Pani / Firmie:
Adres:
udzielamy
20 lat gwarancji
poczynajàc od daty zakupu. W okresie tym wydajemy bezpΠatnie loco zakΠad wszystkie dachówki, które nie speΠniajà wymagaƒ polskiej normy PN-EN 1304
odnoÊnie przesiàkliwoÊci i mrozoodpornoÊci. JednoczeÊnie udzielamy w okresie 5 lat od daty zakupu
dodatkowej gwarancji na odpornoÂå dachówek na dzia¸anie mrozu
W tym okresie odnoÊnie dachówek uszkodzonych na skutek dziaΠania mrozu zobowiàzujemy si´ ponieÊç dodatkowo uzasadnione koszty: transportu, krycia
dachu, usuni´cia nieu˝ytecznych dachówek pod warunkiem, i˝ prace zostanà wykonane przez nas samodzielnie lub te˝ przez wskazanego przez nas wykonawc´.
Warunki Êwiadczeƒ z niniejszego dokumentu gwarancyjnego sà nast´pujàce:
1. Ewentualna wada musi zostaç nam niezwΠocznie zgΠoszona pisemnie.
2. OdpowiedzialnoÊç z tytuΠu gwarancji obejmuje tylko wady powstaΠe z przyczyn tkwiàcych w przedmiocie sprzeda˝y.
3. Gwarancjà nie sà obj´te w szczególnoÊci:
- mechaniczne uszkodzenia spowodowane przez nabywc´ lub osob´ trzecià,
- uszkodzenia i wady powstaΠe na skutek naprawy podj´tej przez nabywc´ i/lub innà osob´ we wΠasnym zakresie,
- uszkodzenia dachówki, a tak˝e utrata wΠasnoÊci dachówki wywoΠane siΠà wy˝szà (np. grad, burza) i/lub powstaΠe w nast´pstwie oddziaΠywania czynników
mechanicznych, chemicznych.
4. OdpowiedzialnoÊç z tytuΠu gwarancji jest wyΠàczona, je˝eli nie mo˝emy uzyskaç mo˝liwoÊci dokonania ogl´dzin i zbadania ewentualnej wady.
5. Warunkiem udzielania niniejszej gwarancji jest prawidΠowe i fachowe uΠo˝enie dachówki zgodnie z zasadami sztuki budowlanej, a tak˝e z zaleceniami Producenta
dost´pnymi w jego siedzibie lub te˝ na jego stronie internetowej.
6. Roszczenia wykraczajàce poza Êwiadczenia oznaczone w niniejszym dokumencie gwarancyjnym sà niedopuszczalne.
7. Gwarancja na dachówki RuppCeramika obowiàzuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
dachówka RuppCeramika = bezpieczeƒstwo
W umowach konsumenckich gwarancja niniejsza nie wyΠàcza, nie ogranicza ani nie zawiesza uprawnieƒ konsumenckich z powodu niezgodnoÊci towaru z umowà



Wynika z tego, że nie muszą płacić za przekładkę dachu po 5 latach od zakupu. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sprawdź dokładnie warunki gwarancji.
Firma w roku 2003 i 2004 zmieniła warunki.
Nie mam treści tych warunków z tamtego okresu, ale od 2003 (2004) ogólne warunki gwarancji są takie:



Wynika z tego, że nie muszą płacić za przekładkę dachu po 5 latach od zakupu.


no to muszę dotrzeć do gwarancji z 2003 roku i dziękuję Ci za podpowiedź ,a tak na marginesie to moim zdaniem jest to że sprzedawali towar z wadą ukrytą , wiedząc o problemie nie wycofali ze sprzedaży tylko kontynuowali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I tak na każdym Forum napiszesz, że wiedzieli o wadzie ukrytej a sprzedawali. Wszyscy wiedzieli tylko Ty nie wiedziałeś. Gdybyś zlecił serwisowanie dachu być może wcześniej byś wiedział o wadzie. Jak producent nie uzna Twoich roszczeń pozostanie Ci tylko sąd i żadne fora nic tu nie pomogą. Coby nie mówić życzę Ci aby ta sprawa zakończyła się dla Ciebie korzystnie. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a w moim przypadku od góry nic nie widać , wszystko dzieje się od spodu,i z tego co widziałem to najgorzej jest na wystających rowkach od zamków dachówki



Niszczenie dachówki od spodu może też być spowodowane brakiem wentylacji pod nią .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I tak na każdym Forum napiszesz, że wiedzieli o wadzie ukrytej a sprzedawali. Wszyscy wiedzieli tylko Ty nie wiedziałeś. Gdybyś zlecił serwisowanie dachu być może wcześniej byś wiedział o wadzie. Jak producent nie uzna Twoich roszczeń pozostanie Ci tylko sąd i żadne fora nic tu nie pomogą. Coby nie mówić życzę Ci aby ta sprawa zakończyła się dla Ciebie korzystnie. Pozdrawiam.


i tu się mylisz bo dzięki forum skontaktowała się ze mną osoba co miała IDENTYCZNA SYTUACJĘ CO JA , a po drugie chyba od niedawna zmieniłeś zawód i z tym "serwisowaniem dachówki" zostało Ci z warsztatu samochodowego .Najgorsze jak na forach co mają się za profesjonalne są ludzie co nie maja nawet pojęcia co piszą a gdzie tu mowa zlecić im cokolwiek , oczywiście oprócz serwisowania dachu.... dawno tak się nie uśmiałem profesjonalista ........żenada
Edytowano przez zalewadam (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

i tu się mylisz bo dzięki forum skontaktowała się ze mną osoba co miała IDENTYCZNA SYTUACJĘ CO JA ,



znam osobę która miała sytuację jak Ty , ale z dachówką z Tondachu - ale nie minęło 5 lat od położenia , tylko zgłosił od razu jak zauważył.... czyli po chyba drugiej albo trzeciej zimie ....
widać było uszczerbki na dachówkach gołym okiem ze znacznej odległości ...
u Ciebie też musiało się coś wcześniej dziać niż przed ósmym rokiem .... tylko nie zauważyłeś....
jak to możliwe? rozumiem, że wolałeś kfiotki wąchać niż przyglądać się swojej własności?


Cytat

a po drugie chyba od niedawna zmieniłeś zawód i z tym "serwisowaniem dachówki" zostało Ci z warsztatu samochodowego .Najgorsze jak na forach co mają się za profesjonalne są ludzie co nie maja nawet pojęcia co piszą a gdzie tu mowa zlecić im cokolwiek , oczywiście oprócz serwisowania dachu.... dawno tak się nie uśmiałem profesjonalista ........żenada



jesteś w błędzie - Andrzej pracuje w dachach od bardzo dawna ... więc zanim napiszesz coś równie głupiego lub kogoś obrazisz następnym razem , radzę zasięgnąć języka żeby nie robić z siebie wała ....
i tyle ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

znam osobę która miała sytuację jak Ty , ale z dachówką z Tondachu - ale nie minęło 5 lat od położenia , tylko zgłosił od razu jak zauważył.... czyli po chyba drugiej albo trzeciej zimie ....
widać było uszczerbki na dachówkach gołym okiem ze znacznej odległości ...
u Ciebie też musiało się coś wcześniej dziać niż przed ósmym rokiem .... tylko nie zauważyłeś....
jak to możliwe? rozumiem, że wolałeś kfiotki wąchać niż przyglądać się swojej własności?




jesteś w błędzie - Andrzej pracuje w dachach od bardzo dawna ... więc zanim napiszesz coś równie głupiego lub kogoś obrazisz następnym razem , radzę zasięgnąć języka żeby nie robić z siebie wała ....
i tyle ...


znam ludzi co pracują w swoim zawodzie od 20 lat i po dziś dzień nie maja zielonego pojęcia o fachu , a między pracować i być profesjonalista jest baaaaardzo duża różnica.
a co do widoku od góry to może nie długo zacznie być widać, ale na chwilę obecna to nic nie odprysło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

znam ludzi co pracują w swoim zawodzie od 20 lat i po dziś dzień nie maja zielonego pojęcia o fachu , a między pracować i być profesjonalista jest baaaaardzo duża różnica.



taaaak .... no cóż ....
zdarza mi się podnosić głos na moich klientów i kontrahentów choć bezwzględnie wedle wszelkich prawideł- nie powinnam , ale jestem dobrym fachowcem w tym co robię jeśli chodzi o techniczną stronę mojej pracy.... a mój podniesiony głos często pozwala uruchomić ludziom zwoje odpowiedzialne za logiczne myślenie ...
hm....
to jestem profesjonalistką, czy nie jestem według Ciebie?
a zresztą - nie Tobie oceniać .... przecież nie znasz mnie osobiście , ani nie prowadziłeś audytu w moim miejscu pracy ...
to jak to jest ?
uważasz , że poznałeś sposób pracy Pana Andrzeja Wilhelmiego na tyle, żeby Go oceniać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

taaaak .... no cóż ....
zdarza mi się podnosić głos na moich klientów i kontrahentów choć bezwzględnie wedle wszelkich prawideł- nie powinnam , ale jestem dobrym fachowcem w tym co robię jeśli chodzi o techniczną stronę mojej pracy.... a mój podniesiony głos często pozwala uruchomić ludziom zwoje odpowiedzialne za logiczne myślenie ...
hm....
to jestem profesjonalistką, czy nie jestem według Ciebie?
a zresztą - nie Tobie oceniać .... przecież nie znasz mnie osobiście , ani nie prowadziłeś audytu w moim miejscu pracy ...
to jak to jest ?
uważasz , że poznałeś sposób pracy Pana Andrzeja Wilhelmiego na tyle, żeby Go oceniać ?


Moja zakończona budowa domu to szkoła życia ,z doświadczenia wiem że prawie ( 95%) każdy "fachowiec" jest najmądrzejszy ,a właściciel to głupek, przerabiałem to tyle razy że szlag mnie trafił jak się dowiedziałem z dachówką ze do wymiany.a jeszce większa dawka adrenaliny mnie uderzyła jak profesjonalista pisze o serwisowaniu dachu , może on ma opatentowaną tę usługę i ma ją tylko on.

I tak na każdym Forum napiszesz, że wiedzieli o wadzie ukrytej a sprzedawali. Wszyscy wiedzieli tylko Ty nie wiedziałeś.
Panie Witand fora są po to aby móc wymieniać się opiniami , a twoje podejście jest typowe wiedziałeś a nie powiedziałeś,czyżby korzyści ekonomiczne/bonusy /upusty od producenta brały przewagę nad rzetelną informacją ,ale na szczęście nie wszyscy są tak profesjonalni jak Ty.

Daggulka źle mnie zrozumiałaś do Ciebie nic nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Daggulka źle mnie zrozumiałaś do Ciebie nic nie mam.



to Ty mnie zrozumiałeś : chciałam Ci uzmysłowić, że nie ocenia się ludzi ani ich umiejętności po jednej wypowiedzi w necie icon_rolleyes.gif

ponadto - usługa serwisowania dachu jest być może niezbyt popularna , ale według Ciebie przede wszystkim bzdurna ...
a ja Ci powiem , że gdybyś poświęcił rocznie kilkadziesiąt złotych i kazał wleźć na ten dach serwisantowi - uniknąłbyś tych kłopotów które masz teraz , pogwarancyjnych kłopotów - bo wada zostałaby zauważona jeszcze w czasie gwarancji ....
więc jak widzisz : nic nie jest tylko czarne albo tylko białe ....
serwisuje się solary , serwisuje się kotły, serwisuje się okna (choćby regulacja po zimie) .... więc dlaczego nie miałoby się serwisować dachu choćby chroniąc się przed takim jak Twój przypadek? co w tym dziwnego biorąc pod uwagę, że to inwestycja droższa niż wcześniej przeze mnie wymienione choćby solary ...? icon_rolleyes.gif
nie każdy musi , nie każdy może mieć chęć - ale być może warto ?- takie mam spostrzeżenie czytając ten wątek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Panie Witand fora są po to aby móc wymieniać się opiniami



Panie "zalewadam" no właśnie po to są fora, żeby wyrażać opinie. To, że moja opinia nie przypadła Ci do gustu to już Twoja sprawa. Dużo wody musi upłynąć abyś zrozumiał o czym piszę a być może zaślepienie swoim problemem nie pozwala Ci zrozumieć. A może tylko piszesz aby pisać gdyż na żadnym forum nie przedstawiłeś zdjęć swojego dachu no ale to już Twój problem. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzisz ja nie miałem zamiaru nic nikomu udowadniać z moją dachówką ! najważniejsze jest to że producent uznał wadę , tylko jak byś przeczytał uważnie post to byś zrozumiał że szukam kogoś kto ma lub miał taki sam problem, a o żadnym zaślepieniu nie ma mowy ,tu chodzi o sam fakt ze taka sytuacja nie powinna mieć miejsca,no ale może dla Ciebie to dobrze w dobie kryzysu , ja bym wolał na co innego wydać te parędziesiąt tysięcy icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Widzisz ja nie miałem zamiaru nic nikomu udowadniać z moją dachówką ! najważniejsze jest to że producent uznał wadę ,



no i to jest najważniejsze .... mojemu sąsiadowi też uznali - szybko pokrycie wymienili na koszt bynajmniej nie sąsiada , za wywóz też zapłacili - krótko i na temat ....
nie ma co roztrząsać ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no i to jest najważniejsze .... mojemu sąsiadowi też uznali - szybko pokrycie wymienili na koszt bynajmniej nie sąsiada , za wywóz też zapłacili - krótko i na temat ....
nie ma co roztrząsać ....


i tu się mylisz ze jest o co się roztrząsać , my klienci jesteśmy zawsze zdani na uczciwość innych od producentów po wykonawców , a w dzisiejszych czasach to równa się z cudem !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale... zauważ że kij ma dwa końce.

Nie jestem wykonawcą, ale w swoim życiu miałem nieraz doczynienia z "klientem" choć zdarzał się też "pan klient".
A przepaść miedzy nimi, wiesz mi jest ogromna... przynajmniej taka jak między "fachuwcem" a Fachowcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdyby usługa pod tytułem "serwisowanie dachu" była zlecona wykonawcy być może problem zostałby wykryty wcześniej. Pozdrawiam.


Serwisowanie dachu, serwisowanie kotła, serwisowanie wentylacji... itd. Ilość serwisowań może zrujnować :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brak okresowych przeglądów też. Nikt nie mówi, że koniecznie trzeba to zlecić dekarzowi choć jest wskazane. Jak się ma elementarną wiedzę i predyspozycje można to robić samemu np. czyszczenie rynien przed zimą. Życzę rozsądnych decyzji. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Brak okresowych przeglądów też. Nikt nie mówi, że koniecznie trzeba to zlecić dekarzowi choć jest wskazane. Jak się ma elementarną wiedzę i predyspozycje można to robić samemu np. czyszczenie rynien przed zimą. Życzę rozsądnych decyzji. Pozdrawiam.


Racja! Ufajmy fachowcom! Nie bezkrytycznie, ale ufajmy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no to muszę dotrzeć do gwarancji z 2003 roku i dziękuję Ci za podpowiedź ,a tak na marginesie to moim zdaniem jest to że sprzedawali towar z wadą ukrytą , wiedząc o problemie nie wycofali ze sprzedaży tylko kontynuowali



mam pytanie czy znalazłes gwarancję z 2003 roku na dachówkę syrius angoba. ja też usilnie poszukuję tej gwarancji poniewż mam identyczną sytuacje co ty. u mnie wada ta wyszła po 9 latach . Firma bardzo szybko uznała wadę iale nie chca pokryć kosztów transportu i wymiany. Dachówkę kupiłam w 2003 roku. Daj znać jak skończyła się twoja sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mam pytanie czy znalazłes gwarancję z 2003 roku na dachówkę syrius angoba. ja też usilnie poszukuję tej gwarancji poniewż mam identyczną sytuacje co ty. u mnie wada ta wyszła po 9 latach . Firma bardzo szybko uznała wadę iale nie chca pokryć kosztów transportu i wymiany. Dachówkę kupiłam w 2003 roku. Daj znać jak skończyła się twoja sprawa.


Gwarancja jest faktura zakupu i to konkretnie ona się liczy w przypadku reklamacji. Gwarancją jako taką to można sobie w ramki oprawić i na ścianie powiesić icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gwarancja jest faktura zakupu i to konkretnie ona się liczy w przypadku reklamacji. Gwarancją jako taką to można sobie w ramki oprawić i na ścianie powiesić icon_biggrin.gif


Oczywiście że gwarancją są faktury i właśnie na tej podstawie uznali mi reklamację ,ale żeby wymusić na nich pokrycie kosztów wymiany to muszę mieć certyfikat jakości lub gwarancję wystawiona przez nich( tak powiedział mi przedstawiciel). Dodam że od 2004 r zmienili warunki umowy i okres gwarancji na przemarzalnośc dachówki wynosi 5 lat ( w tym czasie pokrywaja wszystkie koszty). Ja dachówkę kupiłam w 2003r i nie dostałam żadnego certyfikatu ani gwarancj która wynosiła wówczas odp 30 i 10 lat ale nie mam tego na piśmie, dlatego poszukuję osoby która coś takiego posiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gwarancją jest dokument wystawiony przez producenta.
Również producent określa (w zasadzie dowolnie) warunki uznania, zakresu itp. gwarancji – dlatego istotnym jest posiadanie gwarancji z tamtego okresu.
Pamiętać należy również o tym, że ustawowe warunki gwarancji, wymagają dostarczenia rzeczy na koszt reklamującego, a ustawowo gwarant ponosi tylko koszt wymiany rzeczy na wolną bez wad, bez kosztów transportu, demontażu i montażu – chyba, że w warunkach udzielonej gwarancji napisał inaczej. Czyli znów niezbędna jest gwarancja z tamtego okresu.
Za równoważną gwarancji, może być stwierdzenie producenta publiczne, co do zakresu jego odpowiedzialności, wyrażone publicznie np. w jego ulotkach reklamowych.

Wymaganie jakiś tam deklaracji zgodności jest normalną ściemą, bo nie ma to żadnego znaczenia.
Tylko warunki gwarancji są niezbędne, jesli nie ma dokumentu gwarancji, to F-ra moze słuzyć tylko jako dowód zakupu danego materiału co do oznaczenia w gwarancji i na tej podstwie okreslenia co gwaracja przewidywała dla tego matariału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no to dopiszcie mnie do tej niechlubnej listy
Q-wa
właśnie serwisant był na dachu
a ja idę spróbować jakieś foty zrobić


A co się z dachem a raczej z pokryciem dzieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co się z dachem a raczej z pokryciem dzieje?




no to jest w zasadzie podstawowe pytanie
na które ja osobiście odpowiedzi nie znam niestety
i w przyszłym tygodniu będę chciał się tego dowiedzieć - zdecydowanie

a oto foto
takie bardzo intensywne
niestety na połaci co prawda w mniejszych rozmiarach ale też występuje


DSC01446.jpg



DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie,nie chce sie wymadrzac ale caly czas zastanawialo mnie gdzie jest ukryta prawda niskiej(podobnej do betonowej)ceny dachowki ceramicznej w ostatnich latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no wiesz w 2003 to było jednak ok 30% drożej
czyli jednak nie tak mało za jakość by się zdawało


Daj znać czy uznali ci reklamację czy nie.Ale prawie na 100% dostaniesz całą ceramikę i będziesz musiał pokryć koszty transportu i wymiany dachu a to wcale nie mały koszt. Ja dostałam właśnie taka odpowiedz z firmy i się na to nie zgodziłam. Przedstawiciel powiedział że przekaże moje warunki firmie i zapanowała cisza. jak narazie nic nie odpowiedział a do tego nie odbiera moich telefonów. Ciekawa jestem co tobie uda się wyegzekwować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Daj znać czy uznali ci reklamację czy nie.Ale prawie na 100% dostaniesz całą ceramikę i będziesz musiał pokryć koszty transportu i wymiany dachu a to wcale nie mały koszt. Ja dostałam właśnie taka odpowiedz z firmy i się na to nie zgodziłam. Przedstawiciel powiedział że przekaże moje warunki firmie i zapanowała cisza. jak narazie nic nie odpowiedział a do tego nie odbiera moich telefonów. Ciekawa jestem co tobie uda się wyegzekwować.




w dniu wczorajszym złożyłem reklamację
oczywiście poinformuję o rozwoju sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no to był przedstawiciel producenta
czekam na odpowiedź to chwilowo więcej nic nie napiszę
u Ciebie się już odezwali ???

no to był przedstawiciel producenta
czekam na odpowiedź to chwilowo więcej nic nie napiszę
u Ciebie się już odezwali ???


Odezwał sie przedstawiciel i powiedział że dodatkowo zgadzaja się na pokrycie transportu, ale jak powiedzieliśmy że ma mam jeszcze przywieśc gwarancję produktu i certyfikat to zaczął się strasznie kręcić. Uważa że nie jest nam to potrzebne ponieważ na stronie producenta sa warunki gwarancji i to nam wystarczy. Oczywiście się nie zgodziliśmy. Już raz kupiliśmy dachówkę i też nic nie dostaliśmy bo stwierdzili wtedy że faktura jest gwarancją! W międzyczasie zmienili warunki gwarancji i teraz mamy problem. Jeśli nam tego nie dostarczą to chyba oddam sprawę do sądu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam czy ktoś z was ma lub miał problem z kruszejąca dachówką sirius miedziany lub inny kolor ruppceramiki ? warto zajrzeć do rynien bo to poważny objaw końca dachu !!!!
Moja ma prawie 8 lat i jest do CAŁKOWITEJ do wymiany , tak powiedział przedstawiciel monier ,z tym że firma w ramach uznanej gwarancji da mi tylko dachówkę !!! a robocizna zdjęcie i położenia 400m2 dachu mam zapłacić ja z własnej kieszeni.
Z tego co wiem rupp miał sporo problemów z jakością dachówek w latach 2000-2003 i mam odczucie ze rupp sprzedawał świadomie wadliwą dachówkę



Ja odkryłem we wrześniu 2012 - dachówka siriusz brązowy położona z końcem 2004r, zakupiona we wrześniu 2004r . Odpryskują grzbiety. Po dokładnym obejrzeniu składam reklamację.
Zmienili gwarancje i płacą za wymianę i transport, jeżeli wada pojawi się przed upływem 5 lat - dziwne, że wszyscy którzy w internecie szukają porady stwierdzają że wada wystąpiła po 7-8 latach - czyżby producent coś wiedział? Uważam, że zdjęcia dachówki z odpryskami należy umieścić na Facebooku z dokładną informacją, kto jest producentem dachówki i co się z nią dzieje po 7-8 latach z cytatem z warunków gwarancji dot. okresu 5 letniego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja dachówka sirius została zakupiona w 2003. Oczywiście nie otrzymałem wtedy żadnej gwaramncji na piśmie. Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z autorów wcześniejszych postów dotarł do warunków gwarancji z roku 2003.

U mnie angoba schodzi płatatami, a dprysków tez jest ogromna ilość. Własnie był rzeczoznwca z Monier'a.
Spodziewam sie że otrzymam prowo do nowej dachówki lecz koszt jej wymiany szacowany jest na ok. 20 tyś PLN.

Proszę o informację czy ktoś z Was uzyskał od Monier'a zwrot kosztów wymiany dachówki i materiałów pomocniczych.
Być może są jakieś wyroki sądowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Proszę o informację czy ktoś z Was uzyskał od Monier'a zwrot kosztów wymiany dachówki i materiałów pomocniczych.
Być może są jakieś wyroki sądowe?




optymista
do sądu to nawet nie ma z czym iść
się okazuje że nawet chęć wymiany produktu na wolny od wad jest łachą i może się w każdej chwili producentowi odechcieć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w celu usprawnienia komunikacji już nie jedno pw otrzymałem .
reklamacja oczywiście została uwzględniona z tym że niezbędny rozstaw łat zaproponowanej dachówki był inny niż w tej na dachu , czyli do wymiany dachówki dołożono propozycję partycypowania w kosztach przełacenia .
jednak koszty ułożenia dachówki miałem ponieść sam . oczekiwania uzyskania pełnej gwarancji na wypadek powtórzenia się sytuacji był dla firmy Monier nie do przyjęcia , więc zdecydowałem się na wzięcie rozwodu z firmą Monier przyjąłem ekwiwalent .
Czyli moja współpraca firmą Monier została zakończona , roszczeń finansowych nie wysuwam , lecz wyrażam swoje niezadowolenie z jakości ich towaru , poddając pod rozwagę osób które rozważają położenie na dach dachówki tej właśnie firmy , informację o podjęciu takich działań w konsekwencji takiego załatwienia sprawy firma Monier dostała w formie pisemnej , więc wypełniam tylko obietnicę złożoną oficjalnie - odradzam tego producenta .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
https://www.facebook.com/MonierRuppceramika...k=page_insights

oczywiście zapraszam do zamieszczania zdjęć swoich dachów i do dodawania wpisów już chyba nadszedł czas by zaczęto się liczyć z naszą kasą i naszymi oczekiwaniami .
niby dachówki leżą po 100 lat i nic im nie dolega - ale przynajmniej nie te wyżej wymienione Edytowano przez MTW Orle (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...