Skocz do zawartości

ogródek warzywny


Recommended Posts

Napisano
mam taki pomysł żeby kawałek działki przeznaczyć na ogródek warzywny
może ktoś coś takiego sobie zorganizował
jak to wygląda
kawałek poletka
może jakaś mała szklarnia??



a gdzie zaopatrujecie się w warzywa i owoce?

market
sklepik osiedlowy
targ???
Napisano
wiem że Boże Narodzenie się zbliża ale mi ten warzywwniak w głowie...
a co myślicie o podwyższonych grządkach?
widział ktoś na żywo jak to się sprawuje?
bo ja tylko u Jamesa Martina i w książce Mai Popielarskiej
i w grudniowym działkowcu jeszcze...
Napisano
Ja mam mały zagonek w sadzie wydzielony na warzywka,rosnie tam wszystkiego po trochu..
Dużo mam ziół,jakieś truskawki,poziomki ( z roślin wieloletnich) tego roku warzyw niewiele zebrałam,bo niestety ich zbiór pogoda zepsuła .... icon_sad.gif
Wymaga to nakładu pracy,ale i satysfakcja z własnych plonów jest ogromna
Napisano
ja się zraziłem bo albo ślimaki maja największą frajdę, albo mi pomidory parcha dostają.......
Zdecydowałem sie na małą szklarenkę z tyłu.
Powinna mnie satysfakcjonować.
Tylko nie żadne tunele foliowe maleńkie - bo nie zdawały egzaminu również.
Odchylanie folii, uciskanie cegłami bo wiatr pdrywał.....
Nie,nie
Mam na oku cos takiego

http://www.twojpasaz.pl/Szklarnia_przydomo...grodku-408.html

3 miesiące temu ktoś sprzedawał na Allegro za 400zł ale się zgapiłem.
W każdym bądź razie dojrzałem po 4 latach kombinowanie że to będzie to
Żadnej folii nie chcę dodatkowo bo wiem że nie warto.
Zamienniki tańsze też sie nie sprawdziły
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Uprawa własnych warzywek - pięka idea. Ale stanowczo ponad moje siły icon_smile.gif



a ja nabrałem doświadczeń - zmienię w tym roku miejsce, poprawię kilka - uda się........
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Uprawa własnych warzywek - pięka idea. Ale stanowczo ponad moje siły icon_smile.gif


Ale przynajmniej wiesz co jesz! A w przypadku warzyw kupionych w sklepie... czasami to masakra pędzona azotem!
Napisano
Cytat

Ale przynajmniej wiesz co jesz! A w przypadku warzyw kupionych w sklepie... czasami to masakra pędzona azotem!


A w przypadku własnych duża szansa na porażkę uprawową. icon_sad.gif
Napisano
Cytat

ja się zraziłem bo albo ślimaki maja największą frajdę, albo mi pomidory parcha dostają.......
Zdecydowałem sie na małą szklarenkę z tyłu.
Powinna mnie satysfakcjonować.
Tylko nie żadne tunele foliowe maleńkie - bo nie zdawały egzaminu również.
Odchylanie folii, uciskanie cegłami bo wiatr pdrywał.....
Nie,nie
Mam na oku cos takiego

http://www.twojpasaz.pl/Szklarnia_przydomo...grodku-408.html

3 miesiące temu ktoś sprzedawał na Allegro za 400zł ale się zgapiłem.
W każdym bądź razie dojrzałem po 4 latach kombinowanie że to będzie to
Żadnej folii nie chcę dodatkowo bo wiem że nie warto.
Zamienniki tańsze też sie nie sprawdziły




za 400 to rzeczywiście okazyjna cena
szkoda...
coś takiego w casto jest chyba za 1000...

Cytat

Ale przynajmniej wiesz co jesz! A w przypadku warzyw kupionych w sklepie... czasami to masakra pędzona azotem!


co do tego to właściwie się nie zgodzę niestety....
za dużo dziadostwa(przepraszam za sformułowanie) w powietrzu...


Cytat

A w przypadku własnych duża szansa na porażkę uprawową. icon_sad.gif



tiaaa
moje fenkuły w zeszłym roku....
ale moja kombinacja była taka

mogę kupić jednego za coś kolo 5 zł
lub nasiona za 2 i srubować
mikre były

no i okazało się że smak anyżu nie jest dla mnie
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Podpinam się do wątku, bo w tym roku też chciałabym z warzywami ruszyć. Taką małą część na razie wydzielić. Możecie podpowiedzieć od czego zacząć? Jakie warzywa najłatwiej się uprawia (i kiedy sadzić?), żebym się nie zniechęciła na samym początku?
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
ja od zeszłego roku prowadzę mini warzywnik. zasadziłam pomidory koktajlowe no i zioła.w tym chciałabym spróbować z arbuzami.mam, nadzieję że lato będzie ciepłe.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

Podpinam się do wątku, bo w tym roku też chciałabym z warzywami ruszyć. Taką małą część na razie wydzielić. Możecie podpowiedzieć od czego zacząć? Jakie warzywa najłatwiej się uprawia (i kiedy sadzić?), żebym się nie zniechęciła na samym początku?


trochę późno tu wróciłam bo teraz to juz chyba i na ogórki za późno...

Cytat

ja od zeszłego roku prowadzę mini warzywnik. zasadziłam pomidory koktajlowe no i zioła.w tym chciałabym spróbować z arbuzami.mam, nadzieję że lato będzie ciepłe.


i jak sie pomidory udały?
bo ja miałam pecha
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

Podpinam się do wątku, bo w tym roku też chciałabym z warzywami ruszyć. Taką małą część na razie wydzielić. Możecie podpowiedzieć od czego zacząć? Jakie warzywa najłatwiej się uprawia (i kiedy sadzić?), żebym się nie zniechęciła na samym początku?



Wszystko zależy od gleby. Najpierw napiszcie jaką macie glebę i co tam teraz jest: trawa? Chwasty? Czy nie jest zbyt mokro?
Reszta potem.
Napisano
jak to już ktoś wcześniej napisał idea fajna, ale nakład pracy ogromny....też bym chciała marcheweczkę swoją ale nie wiem, czy mi się uda....pożyjemy zobaczymy icon_biggrin.gif

a póki co Stasiu trawa, chwasty, mrowiska i takie tam icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

jak to już ktoś wcześniej napisał idea fajna, ale nakład pracy ogromny....też bym chciała marcheweczkę swoją ale nie wiem, czy mi się uda....pożyjemy zobaczymy icon_biggrin.gif

a póki co Stasiu trawa, chwasty, mrowiska i takie tam icon_biggrin.gif



No to wykosić i glebogryzarka na początek.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

ja od zeszłego roku prowadzę mini warzywnik. zasadziłam pomidory koktajlowe no i zioła.w tym chciałabym spróbować z arbuzami.mam, nadzieję że lato będzie ciepłe.


Ewidentnie zapeszone :( Lato jest do du.y :(
Napisano
Cytat

jakie lato? icon_eek.gif czy ktoś widział w tym roku lato w granicach naszego cudownego kraju? icon_twisted.gif


Ostatni tydzień był naprawdę letni... Momentami nawet tropikalny. Ale ogólnie to masz rację, lipa w tym roku.
  • 2 tygodnie temu...
  • 1 rok temu...
Napisano
Cytat

mam taki pomysł żeby kawałek działki przeznaczyć na ogródek warzywny



Jeszcze podpowiedź w kwestii zabezpieczenia tego warzywniaka, jeśli ma się małe dzieci lub zwierzęta domowe (gł. psy). Najprostszą metodą jest użycie siatki ogrodowej zgrzewanej (np. Luxanet), którą można przymocować do prętów stalowych bezpośrednio wbijanych w ziemię. Bardziej profesjonalne (i trwalsze) ogrodzenie uzyskamy stosując siatkę zgrzewaną typu Pantanet, którą można montować na słupach stalowych (ale te trzeba już betonować w podłożu). Warzywniak można też oczywiście wyposażyć w furtkę.
  • 3 miesiące temu...
Napisano
Taaa, my mamy furtkę, ale nasze podwórkowce (nieduże kundelki) nauczyły się wskakiwać na ławkę i przeskakują przez płot :| Teraz mam do wyboru obudować ogródek murem, zmienić miejsce na kącik wypoczynkowy, przy którym teraz stoi ławka, albo...zjeść zwierzaki na obiad ;)
Napisano
Cytat

Taaa, my mamy furtkę, ale nasze podwórkowce (nieduże kundelki) nauczyły się wskakiwać na ławkę i przeskakują przez płot :| Teraz mam do wyboru obudować ogródek murem, zmienić miejsce na kącik wypoczynkowy, przy którym teraz stoi ławka, albo...zjeść zwierzaki na obiad ;)



a z czego ten plot? bo mozesz sobie sprawic pastucha, na krowy dziala icon_lol.gif
Napisano
Cytat

Taaa, my mamy furtkę, ale nasze podwórkowce (nieduże kundelki) nauczyły się wskakiwać na ławkę i przeskakują przez płot :| Teraz mam do wyboru obudować ogródek murem, zmienić miejsce na kącik wypoczynkowy, przy którym teraz stoi ławka, albo...zjeść zwierzaki na obiad ;)




Może zamiast muru warto posadzić mieszany żywopłot, który będzie przyjemniejszym widokiem i wartościowym dla nas i przyrody. Derenie, leszczyna, ligustr jaśminowiec, bzy itp. Gęsto posadzone( za płotkiem) mogą uniemożliwić przeskakiwanie płotu.

Tylko przy małej powierzchni ogródka mogą przysłaniać słońce.
Napisano
Cytat

Może zamiast muru warto posadzić mieszany żywopłot, który będzie przyjemniejszym widokiem i wartościowym dla nas i przyrody. Derenie, leszczyna, ligustr jaśminowiec, bzy itp. Gęsto posadzone( za płotkiem) mogą uniemożliwić przeskakiwanie płotu.

Tylko przy małej powierzchni ogródka mogą przysłaniać słońce.



No właśnie miejsce wydzielone na sam ogródek nie jest jakoś szczególnie duże...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Po prostu trzeba podwyższyć siatkę. Nie musi to być metalowa siatka wystarczy taka z tworzywa sztucznego, którą często można dostać w marketach. Poza tym załatać wszystkie dziury w siatce, aby nikt nie próbował się przedostać.

Krzaczkami nie ma sensu obsadzać, gdyż tak jak koledzy wyżej wspomnieli - może to trochę dopływ słońca ograniczyć.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Witam. Palnuję w tym roku jakiś mały ogródek, czy po przekopaniu powinienem zastoswować jakiś nawóz, czy może przed przekopaniem dać nawóz. W tym miejscu od jakiegoś czasu nic nie rośnie oprócz zielska.
Pozdrawiam
Napisano
Na początku trzeba rozprawić się z tzn. zielskiem - t.j. chwastami. Trzeba to zrobić skutecznie, aby później nie odrastały i nie zagłuszały warzye. Polecam zastosowanie herbicydów totalnych opartych na glifosacie (np. Roundup). Na pewno będzie wielu przeciwników tego preparatu ale moim zdaniem jest wyjątkowo skuteczny i bezpieczny.

Ewentualną decyzję o nawożeniu gleby podejmujemy po uprzednim jej zbadaniu. Najlepiej pobrać próbkę gleby i zawieść do Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej (pod tym linkiem podaję adresy http://www.schr.gov.pl/?aid=5). Po analizie będzie można określić zlecenia nawozowe po konkretną uprawę warzyw.

Glebę pod przyszły warzywnik warto (na jesieni) nawieść obornikiem. Jeśli nie mamy jak go zdobyć warto zastosować odkwaszony kompost. Poprawią one strukturę gleby i dostarczą glebie cennej próchnicy. Jestem zwolennikiem naturalnych nawozów, dlatego zamiast stosowania jakichkolwiek nawozów chemicznych polecam wypróbowanie Biohumusu lub polepszacza glebowego Humus Active Papka (sprawdziłem - działa doskonale).

Pozdrawiam
Paweł Romanowski
Napisano
a ja napiszę tak: Uprawiajcie sami warzywa latem, nie kupujcie syfu w sklepach. Ogródek warzywny jest najlepszym co możesz zrobić posiadając kawałek ziemi. Ba w domu czy mieszkaniu jak jest miejsce na uprawę (szerokie donice itp.) to wrzucajcie, zioła obowiązkowo!
Napisano
Cytat

Na początku trzeba rozprawić się z tzn. zielskiem - t.j. chwastami. Trzeba to zrobić skutecznie, aby później nie odrastały i nie zagłuszały warzye. Polecam zastosowanie herbicydów totalnych opartych na glifosacie (np. Roundup). Na pewno będzie wielu przeciwników tego preparatu ale moim zdaniem jest wyjątkowo skuteczny i bezpieczny.

Ewentualną decyzję o nawożeniu gleby podejmujemy po uprzednim jej zbadaniu. Najlepiej pobrać próbkę gleby i zawieść do Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej (pod tym linkiem podaję adresy http://www.schr.gov.pl/?aid=5). Po analizie będzie można określić zlecenia nawozowe po konkretną uprawę warzyw.

Glebę pod przyszły warzywnik warto (na jesieni) nawieść obornikiem. Jeśli nie mamy jak go zdobyć warto zastosować odkwaszony kompost. Poprawią one strukturę gleby i dostarczą glebie cennej próchnicy. Jestem zwolennikiem naturalnych nawozów, dlatego zamiast stosowania jakichkolwiek nawozów chemicznych polecam wypróbowanie Biohumusu lub polepszacza glebowego Humus Active Papka (sprawdziłem - działa doskonale).

Pozdrawiam
Paweł Romanowski


Dziięki za poradę, najpierw odchwaszczę a potem zapodam jakiś nawóż/kompost, chociaż już po jesieni ale myśłe że nie zaszkodzi. Co do badania ziemi to chyba sobie odpuszczę, brak czasu.
Pozdrawiam
  • 1 rok temu...
Napisano
Planuję w tym roku zająć się uprawą pomidorków na swojej działce. Potrzebuję porady dotyczącej, które odmiany najlepiej uprawiać w takich dosyć amatorskich warunkach?? icon_smile.gificon_smile.gif
Napisano
Cytat

Planuję w tym roku zająć się uprawą pomidorków na swojej działce. Potrzebuję porady dotyczącej, które odmiany najlepiej uprawiać w takich dosyć amatorskich warunkach?? icon_smile.gificon_smile.gif



kaletka a co masz na myśli pisząc "amatorskie warunki"?? wszystko zależy od tego czy chcesz uprawiać pomidory w szklarni czy może w tunelu foliowym - tu np. możesz sadzić standardowe, śliwkoształtne albo malinowe... sprecyzuj bardziej pytanie to pomożemy icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Planuję w tym roku zająć się uprawą pomidorków na swojej działce. Potrzebuję porady dotyczącej, które odmiany najlepiej uprawiać w takich dosyć amatorskich warunkach?? icon_smile.gificon_smile.gif



W takim razie poproszę o kilka szczegółów:
- uprawa w gruncie czy w szklarni/tunelu? ...a może w doniczkach?
- woli Pani odmiany rodzące "tradycyjne" pomidory, a może malinowe lub koktajlowe?

Pozdrawiam
Paweł Romanowski
Napisano
A wy też zajmujecie się sadzeniem?? Macie może jakieś źródło, które warto wykorzystać zanim się rozpocznie przygodę z warzywnym ogrodem na działce?? Co do amatorskich warunków to chodziło mi o to, że nie mam szklarni ani tunelów...to pewnie komplikuje sprawę :P

Cytat

W takim razie poproszę o kilka szczegółów:
- uprawa w gruncie czy w szklarni/tunelu? ...a może w doniczkach?
- woli Pani odmiany rodzące "tradycyjne" pomidory, a może malinowe lub koktajlowe?

Pozdrawiam
Paweł Romanowski




...właśnie o doniczkę mi chodziło albo grunt icon_smile.gif...nawet nie wiedziałam, że Pan ekspert tak szybko odpisze icon_biggrin.gif:D:D...a wolę malinowe i koktajlowe pomidory- zdecydowanie! ...kiedy powinnam zacząć, by latem mieć super pomidorki własnej produkcji??
Napisano
Każdy ma swoje ulubione i sprawdzone odmiany, dlatego też ktoś inny poleciłby Pani zupełnie inną listę.
Odmiany pomidorków koktajlowych do doniczek: Balconi Red, Maskotka, Pokusa, Koralik, Venus (karłowa).
Odmiany pomidorów do uprawy w gruncie: Malinowy Olbrzym, Malinowy Ożarowski, Złoty Ożarowski, Jawor, Oxheart (typ Bawole Serce), Gigant.

Proponowałbym kupić gotową rozsadę pomidorów i posadzić ją na miejsce stałe w drugiej połowie maja, już po ostatnich przymrozkach. Jeśli zdecyduje się Pani na samodzielną produkcję rozsady pomidora to już niedługo będzie na to czas - t.j. od połowy marca do początku kwietnia. Cas produkcji rozsady trwa 7-9 tygodni.
Napisano
Cytat

Po Zimnej Zośce icon_cool.gif


Kiedyś w czerwcu koło Bożego Ciała wymarzły pomidory i kartofliska i to takimi fajnymi pasami skośnymi w stosunku do układu pól (w Borysowie) icon_eek.gif tak się układało: pas żyjący, pas wymrożony, pas żyjący, itd, stąd moje pytanie icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Czyli był to ostatni po Zimnej icon_mrgreen.gif


No, nie, ostatni po zimnej to był gdzieś koło grudnia...
Napisano (edytowany)
moja rada - wojuję 3 rok bez tunelu i szklarni.
No to tak!
Musisz popryskać na parcha!

I rwij, tnij - nie pozwól krzakom żeby były fajne duże zielone - bo owoce będą malutkie, mikre, dużo - a do bani!
Zostaw taką łysą łodygę, rwij liście - no i jak już ma wzrostu odpowiedniego to górę skracaj .
No i żeby były nasłonecznione - posadź w gruncie najlepiej pod oknem domu w zaciszu w odpowiednim słońcu jak najdłużej.
Acha!
I podlewaj tylko korzeń - nie lej wężem po całej roślinie.

A ja w tym roku miałem takie fajne, wdzięczne.... icon_smile.gif

Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Prawdziwy fachowiec poradzi sobie z każdą zmywarką.  
    • Genialne, właśnie mam crocsy do wyrzucenia więc jak znalazł
    • Komentarz dodany przez artinen: 7 dni bez prądu na Podkarpaciu. U naszych klientów domy działały bez przerwy. Pełna energia. Klęski żywiołowe, niestabilna sytuacja geopolityczna, przerwy w dostawach prądu i rosnące ceny energii stają się dziś realnym problemem, a nie odległą wizją. Coraz częściej pojawia się pytanie: czy nasz dom poradzi sobie bez zasilania z sieci? I co będzie za 10, 15 czy 20 lat, gdy koszty energii będą jeszcze wyższe? Prognozy są jednoznaczne. Ceny energii rosną i będą rosły dalej. Już dziś prąd i ogrzewanie stanowią poważne obciążenie dla domowych budżetów, a koszty dystrybucji systematycznie się zwiększają. Dlatego niezależność energetyczna przestaje być luksusem — staje się rozsądnym zabezpieczeniem przyszłości. Projektujemy i modernizujemy budynki tak, aby działały jako wyspy energetyczne, czyli w standardzie OFF-GRID, niezależnie od sieci zewnętrznych. Nasze systemy są elastyczne i współpracują z dowolnym źródłem ciepła. Może to być pompa ciepła, pellet, ekogroszek, drewno czy gaz. Integrujemy rozwiązania z istniejącymi instalacjami lub projektujemy cały system od podstaw. Kompleksowy system OFF-GRID obejmuje nowoczesne solary termiczne do centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, instalację fotowoltaiczną o mocy około ośmiu kilowatów, magazyn energii o pojemności od piętnastu do dwudziestu kilowatogodzin oraz turbinę wiatrową o mocy od dwóch do pięciu kilowatów. Przy temperaturach zewnętrznych do około pięciu–sześciu stopni Celsjusza system grzewczy często w ogóle nie musi się uruchamiać. Solary podnoszą temperaturę czynnika grzewczego do trzydziestu–czterdziestu stopni, co przy dobrze zaprojektowanym i ocieplonym budynku w zupełności wystarcza. Ciepła woda użytkowa przez większość roku jest praktycznie darmowa. Zimą system automatycznie łączy energię z fotowoltaiki, magazynu energii i turbiny wiatrowej. Budynki realizujemy w oparciu o niepalne bloki konstrukcyjne w technologii ISOTEX, produkowane we Francji. Zapewniają one wysoką izolacyjność termiczną i akustyczną oraz stabilne parametry przez dziesięciolecia. Ocieplenie wykonujemy w technologii niskowarstwowego polimeru firmy Bauter. To rozwiązanie bezpieczne dla zdrowia, odporne na wilgoć, eliminujące kondensację i punkt rosy, niewrażliwe na degradację biologiczną oraz rozwój grzybów i pleśni. Najlepszym testem nie są katalogi, lecz rzeczywistość. Podczas ostatniej klęski żywiołowej na Podkarpaciu przez siedem dni nie było prądu. Dla wielu osób oznaczało to brak ogrzewania i ciepłej wody. U naszych klientów domy działały normalnie. Energia była. Ciepło było. Ciepła woda była dostępna przez cały czas. Koszt realizacji całego systemu jest prosty i przewidywalny. Średnio maksymalnie do około tysiąca złotych netto za każdy metr kwadratowy powierzchni użytkowej budynku, przy stawce VAT osiem procent. Podana kwota dotyczy kompletnego systemu energetycznego. Dodatkowo każda inwestycja jest pomniejszana o dostępne i przyszłe dofinansowania, w tym program Moja Elektrownia Wiatrowa, Czyste Powietrze oraz programy regionalne. Dom OFF-GRID jest możliwy. Jest sprawdzony. I jest realny finansowo. To inwestycja w spokój, bezpieczeństwo i niezależność energetyczną na długie lata. Jeśli chcesz zaprojektować nowy dom lub zmodernizować istniejący budynek pod realną niezależność energetyczną — skontaktuj się z nami.
    • Komentarz dodany przez artinen: Brakuje im jednego zestawu w tej części filmu i dlatego ludzie potem myślą, że to takie proste. A prawda jest taka, że to jest wielkie kłamstwo, tak samo jak kiedyś wciskali piece na pellet, że spalanie na rok to 3 tony, a w realu wychodzi 6 ton i jeszcze od cholery roboty przy obsłudze pieca. Dom off-grid jest możliwy, tylko trzeba mówić uczciwie jak to działa i że dużo zależy od temperatur zimą. U mnie to działa w praktyce. Do instalacji CO z pompą ciepła dołożyłem dwa nowe solary i całość z montażem, osprzętem i sterownikami kosztowała około 14 tysięcy złotych. Przy temperaturach na zewnątrz do około 5–6 stopni pompa ciepła w ogóle się nie odpala, bo solary potrafią podgrzać wodę w CO do 30–40 stopni i przy dobrze ocieplonym domu to wystarcza, żeby w środku było ciepło, a ciepłą wodę mam praktycznie za darmo przez prawie cały rok. Jak temperatura spada niżej, to resztę dogrzewa pompa ciepła, a ona chodzi na prąd z turbiny 2 kW i paneli 8 kW, wszystko idzie do baterii 10 kW. Za prąd płacę praktycznie tylko za przesył, gaz jeszcze mam, ale bardziej z przyzwyczajenia i na wszelki wypadek. Takie solary można podłączyć praktycznie do każdego pieca CO sterowanego elektronicznie, gdzie są czujniki temperatury. I najlepsze jest to, że to już przeszło test w realu, bo mieszkam na Podkarpaciu i w tym roku po klęsce żywiołowej u nas w okolicy prądu nie było 7 dni. U mnie w domu było wtedy 9 osób, bo wziąłem sąsiadów, bo oni mieli zimno, nie mieli prądu, nie mogli nawet kawy czy herbaty zrobić ani się wykąpać, bo nawet piec na pellet bez prądu nie ruszy. My oszczędzaliśmy energię jak się dało i przez cały ten czas prądu nie mieliśmy tylko dwa razy, raz około 45 minut i raz około półtorej godziny. Pierwszy raz w życiu byłem mega zadowolony, że nie posłuchałem żony i zrobiłem to wszystko, bo to naprawdę działa i da się żyć normalnie, tylko trzeba liczyć się z tym, że zimą wszystko zależy od tego, jakie będą temperatury na zewnątrz. Jak ktoś chce kontakt do firmy, co robi takie domy off-grid, to numer: 505 915 046.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...