Skocz do zawartości

dobra książka


Recommended Posts

  • 3 tygodnie temu...
Napisano
z ostatnio przeczytanych:

H. Coben "Bez skrupułów", mimo wielu pozytywnych opinii mnie nie zachwyciła

E. Segal "Nagrody" jw.


ciekawie czytało się "Michał Anioł i jego poezje" L. Staffa icon_smile.gif
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
nareszcie mogę coś polecić, po ostatnich "niewypałach" icon_biggrin.gif

"Mężczyzna i dziecko", "Mężczyzna i żona" T. Parsons

miło się czyta, lekko, szybko...
lektury te być może nie zostaną na długo w pamięci, ale sprawiają sporo przyjemności w trakcie czytania icon_smile.gif
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
do tego co powyżej: II część też niezła, "Mężczyzna i żona"

i trzecia książka tego autora, ale już inny bohater: "Za moje dziecko"
- jak dla mnie bardzo przeciętna


przeczytane również "Życie Pi" /Yann Martel/ - polecam
Napisano
Cytat

Już kilka razy podkreślałam,że uwielbiam czytanie .....

Masę autorów już przerobiłam .....
moim najulubieńszym gatunkiem literackim jest thriller /medyczny,psychologiczny,prawniczy itp... /

Coś z pogranicza faktów,para-psychologii,psychologii klinicznej....

A być może są książki które po prostu warto poczytać..
Lubię też poezję

I prosiłabym o podawanie tytułów naprawdę fajnych książek,które dobrze sie czyta ...




Ostatnio czytałam debiut polskiego autora "Co sie wydarzyło w Lake Falls' myśle, że ci sie spodoba. Idealnie pasuje do opisu twojej ulubionej literatury:)
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Literatura podróżnicza.

Polecam książki :

Romualda Koperskiego o przedzieraniu się przez Syberię, rozmowy z tamtejsza ludnością itp. ( najsłabsza moim zdaniem, ostatnia tzn. Syberia zimowa odyseja) Polecam.

Władimir K. Arsenjew " W Ussuryjskim Kraju" oraz "Dersu Uzała"

Michał Kruszona "Huculszczyzna" oraz ( trochę słabsza) "Rumunia. W poszukiwaniu diabła".
Napisano
"N@pisz do mnie" i "Wróć do mnie", Daniel Glattauer
książki napisane w formie dialogu mailowego dwojga ludzi - przypadkowa znajomość przeradza się
w internetowy romans...
bardzo wciąga icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

przeczytane również "Życie Pi" /Yann Martel/ - polecam



Też mi się podobało "Życie Pi" czytałem to jeszcze przed tym, jak zaczęto robić film. A widziałeś już film? Jakie masz odczucia? Ja jeszcze nie oglądałem, ale podobno pod względem wizualnym i efektów specjalnych rewelacja, ale już samo przedstawienie historii niekoniecznie...

Ja skończyłem czytać "Argo" - dobra lektura o szpiegach i akcjach CIA - jak kogoś interesuje ta tematyka, to warto.
Napisano
Cytat

Też mi się podobało "Życie Pi" czytałem to jeszcze przed tym, jak zaczęto robić film. A widziałeś już film? Jakie masz odczucia? Ja jeszcze nie oglądałem, ale podobno pod względem wizualnym i efektów specjalnych rewelacja, ale już samo przedstawienie historii niekoniecznie...


książkę przeczytałam nie wiedząc o powstającym filmie
/filmu nie oglądałam i raczej nie obejrzę/
  • 4 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
zarwałam całą noc, nie mogłam się oderwać - "Prawiek i inne czasy" O. Tokarczuk

dziś zaczęłam "Ostatnie historie", tej samej autorki, zobaczymy... icon_smile.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

zarwałam całą noc, nie mogłam się oderwać - "Prawiek i inne czasy" O. Tokarczuk

dziś zaczęłam "Ostatnie historie", tej samej autorki, zobaczymy... icon_smile.gif



pozostaje mi jedynie polecić, wg mnie bardzo dobra książka
  • 2 miesiące temu...
Napisano
"Życie Pi" ma dość ciekawe zakończenie, choć przesłanie nieco za bardzo mądrościami Coelho trąci.
Ja też polecam tak jak ktoś wcześniej tutaj "Pieśń Lodu i Ognia" Martina. Choć trzeba mieć i czas, i cierpliwość do niektórych, mniej potrzebnych wg mnie wątków.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
z ostatnio czytanych:
"Spóźnieni kochankowie" W. Whartona - mam mieszane uczucia...
"Ścigając pamięć" G. Szapołowskiej - bardzo refleksyjna, podejrzewam, że na długo pozostanie w pamięci
Napisano
Przypomniała mi się jeszcze 1 świetna książka - "Uciekinier" Williama Asha. Ogólnie tematyka obozów jenieckich podczas II WŚ, ale podana "na wesoło" - na tyle, na ile to było możliwe. ;) Oczywiście nuta refleksji też tam jest, ale czyta się to wszystko dość szybko i lekko.
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Ja również mogę polecić twórczość C.R. Zafona, ale tak jak Trzylwy to dobrze ujął, są to książki na poziomie gimnazjum.
Ze swojej strony wszyskim miłośnikom fantasy polecam serię powieści "Pieśni lodu i ognia" G. Martina oraz "Metro 2033" Dmitrija Głuchowskiego, przy czym ostatnia pozycja należy do fantastyki postapokaliptycznej.
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Mateusz Grzesiak - Ty Myśl

krótka pozycja około 100 stron, czyta się na jednym wdechu, bardzo ciekawa, pokazuje jak od dzieciństwa jesteśmy tresowani i oduczani samodzielnego myślenia, troszkę wywraca światopogląd, warto przeczytać icon_smile.gif
  • 3 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Czemu książki Zafona są uważane za poziom gimnazjalny? :/ Nie zgadzam się! Moim zdaniem są bardzo dobre niezależnie od wieku!
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Ostatnimi czasy zakochałam się w powieściach Cobena, mimo iż na co dzień kryminałów nigdy nie czytałam. Szczególnie polecam serię o Myronie Boliterze, ale radziłabym czytać od początku do końca a nie tak jak ja - skokami.
  • 4 miesiące temu...
  • 2 miesiące temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 4 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
  • 8 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
ja uwielbiam kryminały, zwłaszcza skandynawskich autorów. Do niedawna moim ulubionym pisarzem był Dan Brown ale jego książki przestały zaskakiwać i zrobiły się najzwyczajniej nudne.
Napisano
Cytat

ja uwielbiam kryminały, zwłaszcza skandynawskich autorów. Do niedawna moim ulubionym pisarzem był Dan Brown ale jego książki przestały zaskakiwać i zrobiły się najzwyczajniej nudne.


jeśli lubisz skandynawskie kryminały to polecam Camilę Lackberg
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Ostatnio przeczytałam biografię A.Iversona, wstrząsnęła mnie strasznie



Zamierzam kupić, ostatnio książkę o Jordanie przeczytałem - polecam Michael Jordan Życie
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...