to ja, przyznaję się do spisku, po ilości wpisów widać, że jestem nadaktywny
pewnie kiedyś coś dlaczegoś, ale nic, a że hasło poszło gdzieś w kosmos to tak wyszło, banana na wszystko poproszę
po co się tłumaczysz?! chrabiostwa i tak nie zaspokoisz
faktem jest, że osobiście wolałbym spęd w różnych miejscach, powielanie tego samego, jak dla mnie mija się z celem, jest w Bolandii tyle miejsc fajowych, że życia nie starczy, aby tam się spotykać co roku