Skocz do zawartości

bobiczek

Uczestnik
  • Posty

    10 027
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    146

Wszystko napisane przez bobiczek

  1. Jest jedno rozwiązanie - musisz pakować śmieci w karton i kurierem wysyłać do miejsca zameldowania. Wtedy będziesz płacił za nie tylko raz. A fakturę i VAT za wysyłkę wrzucisz w koszty i jakoś się rozejdzie po kosztach (kościach)
  2. A nie jest to zależne od miejsca zameldowania? Przecież deklarację dotyczącą wywozu i opłat wypełniało się na podstawie ilości zameldowanych w danej nieruchomości
  3. przecież miałeś korzystać z pożyczanej - i to jedynie 2 razy w roku.Coś się zmieniło?
  4. http://www.gaspol.pl/rodzaje-zbiornikow Tutaj faktycznie zbiornik jest przysypany warstwą ziemi - i wystaje tylko taki kołnierz. Ale domyślam się że warunki musi mieć chyba idealne aby go w ten sposób posadowić (chodzi mi o wody gruntowe i podskórne)
  5. się rozpisać chciałem - linki wklejać Ale uznałem w końcu - że i tu przecież czytają to forum ludzie z mózgiem i z swoimi realnymi odczuciami
  6. trzecia - czwarta prawie jest
  7. czytam się Pan Prezes ciężko wczytuje, wczytuje, wczytuje, zdziwiony konto ogląda - i zagrabia i nica - Z tego nie widzi! Byłem Wcześniej
  8. właśnie miałem się odezwać - bo mnie tu nie było daaaaawno
  9. no żeby nie jątrzyć na forum - podsunąłem temat w którym ta dyskusja mogłaby się zamknąć Żeby nie paprać i bałaganić
  10. nie dzieli nikt przecież gazu na rynku - na swój i dzierżawiony Cena nigdy nie była różna Była po prostu cena - na LPG Całe te %produkcji - powiedz mi uczciwie - jak się mają do dystrybucji i ceny! Stwierdzenie że "Władze nie mają się i nie przymierzają" to je znam - pamiętam gaz za 0.76gr - potem 1,22 - potem wio - niezależnie od cny surowca. Cena od popytu się zrobiła zależna Ekonomia Jest podaż - jest popyt - jest odpowiednia cena! Zawsze tak będzie
  11. na koniec się wymądrzę i idę spać - każde źródło dostarczające ciepło do naszych domów - uważa że jest najlepsze i najtańsze, w okresie ostatnich lat były przekonujące. Zobaczcie 1. Węgiel - kotły spalające je - porażka dzisiaj nagła + zaraz zakaz użytkowania 2. Olej opałowy - smród, brud i akcyzy + podejrzenia Urzędu Skarbowego 3. Gaz ziemny - ekologiczne namawianie inwestora kończy się dzisiaj nie tylko ceną ale może i zaraz brakiem dystrybucji ze względu na polityczne widzimisie i inne zawoalowania 4. Drewno - w ciągu ostatnich 5 lat cena surowca, dodatkowe tegoroczne pomysły opodatkowanie Lasów Państwowych powoduje identycznie głupi kierunek szukania taniego grzania 5. Pompa ciepła - ......argumentów mam coraz mniej! A to oznacza - że kochani! budujmy swoje domy zawsze w jak najmniejszym stopniu uzależnione od źródła energii! Starajmy się i szukajmy - niezależnośći!
  12. dawaj tu https://forum.budujemydom.pl/Zbiornik-LPG-n...50&start=50 i argumentuj - ale tak żeby przekonać wszystkich.... dobrze wiesz - że ze względu na ryzyko - baniaki zawsze stały na zewnątrz - nie kombinuj.Nikt nie wydał decyzji i certyfikatów na zakopanie - bo i nie taka była rola inwestora aby się o nie starać! Za kosztowne! Robiło się tanio - a nie zdobywanie certryfikatów i orzeczeń biegłego....
  13. nie wzywaj ewamariusz swojego kominka - nadaremno! bo odpowiedź otrzymasz zawsze! Amen!
  14. na szybko dopowiem - bo właśnie wróciłem z podróży przez Europę LPG - ma cenę dziwaczną, biorąc pod uwagę tylko wartość i cenę przesyłu W Polsce - ok Jedziemy - Czechy - ok Wjeżdżamy - Austria - ja pierdupcze - porażka jedziemy dalej - Slovenija no....może być No jak to tak! Niezależne od dystrybucji? Od odległości i przetransportowania? To od czego!!!!!!! No od czego!!! Zależne! Od widzimisie? No to se wszyscy potencjalni inwestujący - przemyślcie - dobra? No
  15. od dawien dawna - a sam myślałem o zbiorniku u siebie - nie było możliwości wkopywania (2009rok) Stać musiał i błyszczeć na ogródku - i tym mnie zraził
  16. nawet nie o tym myślałem Ale o zakusach naszego Państwa - które znalazło nagle w LPG źródełko wpływów do budżetu. Od kilku lat ma na nie coraz większą pokusę - i ją systematycznie realizuje. Nie będę zdziwiony jeśli za chwilę zrobi ustawą podobnie jak właścicielom zbiorników kotłowniami na olej opałowy
  17. powiedz Proszę Powiedz - że to taka nie pomocna porada - tylko takie pierdu,pierdu....kombinowanie!
  18. a byś reklamę z baniaka spróbował zedrzeć - zaraz do więzienia, do więzienia!
  19. kto jeszcze wierzy że LPG będzie tanie w użytkowaniu postrzegając przez ostatnie 15 lat decyzji polityczno-gospodarczych związanych z tym właśnie źródłem - ten kiep! I chyba nieracjonalny
  20. to są worki afro-amerykańskie - pakowane po 10kg. 70 kg w przysiadzie - Cenzury nie rozrywa pewnie błagał o litość - ale ten se założył słuchawki żeby nie słyszeć
  21. jak już po 3 rozprawie udowodniłem że nie było "nielegalnego poboru prądu" to strona wystąpiła o zmianę zarzutu "Ingerencję w urządzenie i w układ pomiarowy" skutkowała konsekwencjami identycznymi w dalszych czynnościach procesowych Nie, no oczywiście Retro, że ekspertyzę robiła firma z zewnątrz. Taka która współpracowała wtedy i współpracuje pewnie do dzisiaj z potentatem i monopolistą. No i za jego pieniądze. Właśnie tę ekspertyzę biegły powołany przez sąd zanegował, co było jedną z podstaw w wydanym przez sąd wyroku na moją korzyść.
  22. pier....sz Jak dostaniesz do sądu wezwanie o "nielegalny pobór" - mają ekspertyzy Na laptopie Wysokiemu Sądowi pokazywali - jaki ze mnie złodziej! I swojąekspertyzę pokazali. Musiałem biegłego niezależnego powołać I były w jego opinii całkiem rozbieżne!
  23. http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic...&highlight= ostrzegam - otwórz sobie piwko a drugie trzymaj w lodówce - bo jest sporo do czytania Ale będziesz miał chyba pełną wiedzę Też tam pisałem Zawsze jestem wszędzie i od lat - bobiczek ten podobny - ale wcześniejszy link chyba lepszy http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic597549.html nie ja tam pytam tylko o autostradę
  24. nożesz kuźwa się napisałem, nacytowałem, napisałem - 15 minut u poszłooooo gdzieś,,a do cenzury z tym! Dlatego teraz krótko może - podeślę Ci link z elektrody jeśli nie czytałes tematu - bardzo obszerny - jeśli czytałes daj znać - nie podsyłam. Generalnie PAnowie mówicie wiele dobrego ale również błądzicie w odpowiedziach. Przerabiałem identyczną historię jak Adam - poradziłem sobie - 2 lata w sądach - 7 rozpraw - ale wygrałem. Chociaż jak w każdej sprawie nie jest to łatwe. Ale o tym później To jak Adam Znasz ten sam temat wśród fachowców na forum elektrody? czy podesłac link?
×
×
  • Utwórz nowe...