Skocz do zawartości

bobiczek

Uczestnik
  • Posty

    10 027
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    146

Wszystko napisane przez bobiczek

  1. a ja bym nazwał "Tematy aresztowane" -
  2. zgadza się nie musi - ale Barbossa - powiedz - jak sprawdzić. Czy choć projekt czytają dobrze? Kto ma poznać tzw "fachowość" zatrudnionej ekipy skoro Ty się nie znasz? Chyba tylko inspektor nadzoru - bo na pewno nie zapłacony licho kierbud. Dlatego ja namawiam do zatrudnienia - ale sprawdzonego i poleconego, upierdliwca - inspektora nadzoru. Ja takiego upierdliwego miałem, co przez niego qrwy leciały i rzucane młotki przez wykonawców - i nie żałuję. Raz go nie posłuchałem w sugestii. Raz jeden jedyny. I mam problem Też jedeny ale jak stąd do Berlina......
  3. bobiczek

    Wanna

    a ja już innej nie kupię oprócz żeliwnej Po 4 latach użytkowania i jeżdżeniu plastikowym stateczkiem po dnie przez dzieci mogę mtyśleć powoli o wymianie. Tylko jak teraz rozebrać te piękne mozaiki i murek??????
  4. bobiczek

    Piwnica - za, czy przeciw?

    aa, mój błąd w czytaniu - przepraszam I ja miałem podobnie. Zasypanie kosztowne tak mocno na spadku że zdecydowałem podpiwniczyć. Ale tylko 1/3 I tak wyszło48m2
  5. wykopuj - czekam
  6. bobiczek

    Piwnica - za, czy przeciw?

    słabej wiary jestem to i ciężko uwierzyć. Schody do piwnicy kosztowały mnie więcej. Pewnie że wychodzą z salonu i musiałem zrobić estetycznie (czytaj - nie tanio) ale i izolacja i płyty GK na ściany i ocieplenie i okna 3 i kaloryfery 3 i wodę doprowadzić i CO i drzwi kupić i choćby najtaniej podłogę wykończyć i intalację elektryczną wraz z osprzętem i profile na ścianki działowe i i i i i uzbiera się jeszcze, sufity agregatem zagipsowane.....nie,nie, coś mi trudno będzie uwierzyć.....
  7. chyba trudno będzie mnie przekonać co do tych wytłuszczonych. Bardziej o odporności na ogień, ale co do trwałości dachówki ceramicznej również......
  8. kwestia chyba prestiżu adaptującego. U mnie 8 lat temu, zwycięzca kilku nagród - za adaptację zawołał 7.000...... Momentalnie zacząłem szukać zawodnika z poza podium medalowego......
  9. tak samo jest u ludzi - zawsze mniej mnie bolało jak mnie trafił jakiś karakan niż porządny ochroniarz na meczu. Ale z drugiej strony wstyd i przez cały tydzień złe samopoczucie spowodowało że jednak wolę być lany przez Pudzianowskiego i gryziony przez owczarki.... -
  10. a ja mam na podłodze i nie rozumiem co znaczy _ pielęgnować. Po prostu jak się wyleje słodka herbata czy coś tłustego to nie widzę podłogi na której tego widać nie będzie4. Ja tam polecam jako użytkownik od kilku lat - bez specjalnie większych obaw niż w użytkowaniu innych podłóg.
  11. zgadzam się. Ja osobiście gdybym budował kolejny dom (a zanosi się) chyba będę spróbował zatrudnić firmy niektórych forumowiczów. Ufam im po prostu i ich wiedzy w danym temacie. Drażniłoby mnie nachalne wpisywanie w 1 poście "ja, ja i tylko ja, weź mnie" Ale przebrałem i wyselekcjonowałem na dzień dzisiejszy całkiem sporą grupkę osób mających pojęcie w temarach o których piszą - i jeśli zajmują się tym zawodowo - chętnie skorzystam z ich usług Pozdrawiam
  12. no ja tam zrobiłem i nie potrzebowałem wydatków na komorowe suszenie, itd......
  13. nie zrozumiałem - moje zimą w styczniu cięte, leżakowane, we wrześniu impregnowane i położone.... Idealnie suche na 100% nie było - ale taki daszek miałem zrobiony z brezentu jak namiot, poprzekładane jednakowymi listwami.... Nie mam problemu z wykwitami, plamami - a stoi dach 7 rok
  14. choć oba grzeją na poddaszu niemiłosiernie - prawda?
  15. nikt nie wspomniał chyba wyżej że dobrze by było ściąć je teraz - czyli zimą. Oddało przed zimą masę wody - żeby go nie rozrywało (taka natura drzewa samoobronna) Więc ciąć teraz, kroić, poprzekładać, przykryć z przewiewem - no i czekać, czekać, czekać. Ja tak zrobiłem - później impregnowałem na budowie najpierw kompresorem i pistoletem - a poprawiałem szczotką malarską....... Nie mam problemu.....
  16. taaaa, egzotyczna chyba, tropikalna i dopiero odkryta u Cirill na działce - poddaję się - sprawdzę po 20.00 co to była za hybryda.......idę coś zarobić , bo pora na obiad.......
  17. dobra - napięcie możesz stopniować bo już byłem się wysikać....... też pomyślałem - ale tam by musiały być moje dziurki w nosie żeby tak bogato wyszło -
  18. nieprawda - Pierdoła wciąż siedzi przed kompem, widać przecież - to jest ZubZub nie. Ślimak też wciąz żyje - nie widzisz? to jest!!!!!!!!!!!!1 haczyk!!!!!!!!!!! Haczyk!!!!!!!!!!! na co + nie wiem ale haczyk
  19. przed rozjechaniem przez św Mikołaja - tak
  20. czyli że nie..hm To niech jest DziubDziub. Bo kto widział DziubDziuba? Nikt. To jest na pewno DziubDziub............... tak jak w piłce nożnej - wszyscy pięknie grają a pucharl złoty zawsze wygrywają Niemcy - no dawaj Cirill Bo mi się siku chce już....... muszę iść. Co to?
  21. już wiem to jest klamka z okna po której przejechał niechcący św mIKOŁAJ Poznałem po wpustach do okna -
  22. ja wiem To jest mały dinozaur którego wykopałaś przy fundamentach Hura! Wygrałem! qrna - powtarzam się po CooliBeer-ze Inaczej. Przypomina zamrożoną krewetkę. Krewetka - ciepłoluba. Tak?
  23. Ma może zalety - nie znam Ale wady to się cisną same pod klawisz. -Łatwopalność -Brak doświadczonego i solidnego wykonawcy -Słaba żywotność
  24. hm, jakby jeszcze potrafiła rosół ugotować i dziecko urodzić - to bym był chętny -
  25. takie kuleczki jego to pikuś. Pan Pikuś. A co do capienia - zonk. W pierwszym dniu jak zaczął koźlim zwyczajem szczać na brodę - wylądował u weterynarza, jąderka zyg-zyg - i kastracik ani obyczajów złych nie nabrał, ani złych nawyków - i pachnie jak moje paszki zimą (zaznaczam zimą - lekko się ubieram i nie pocę - ale zimą) - Masz przerąbane. Widać z daleka z jaką odwagą i determinacją pilnuje nóżki pańci z podmalowanym paznokciem...... Masz przerąbane -
×
×
  • Utwórz nowe...