Skocz do zawartości

bobiczek

Uczestnik
  • Posty

    10 027
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    146

Wszystko napisane przez bobiczek

  1. 1.wiesz - jak nie zaufasz nowościom - nie będzie w domu zmywarki, a na dachu eternit sprawdzony kiedyś 2. od lat sprawdzona władza ustawodawcza połączona z wykonawczą - okazała się do doopy. 3. niewątpliwie mieszkam od 5 lat - na "gotowo" w tynkach gipsowych robionych agregatem - jedna z lepszych podjętych decyzji związanych z budową nowego domu. Zrobisz cw - to zrobisz.... Po co? sprawdzisz sama -
  2. i nie fajrant, fajrant - tylko c to za 3 końcówki czarne z tynku jeszcze wyłażą -
  3. Nie będę sie wymądrzał. Użytkuję 7 lat Wtedy 5-cio komorowe hicior - PCV - złoty dąb - takie wybrałem Norma 2000 W promocji były parapety gratis Tanie nie były. Wybrałem PCV - ponieważ mi znajomy niemiecki Prezes - ogromnej firmy który pobudował REZYDENCJĘ w Polsce - powiedział mi że ma dość odnawiania okien drewnianych co 6 lat - w takiej samej rezydencji na Majorce. Zresztą jako osoba bogata obrzydził mi w ten sam sposób przy drinku centralnego odkurzacza i wanny z hydromasażem. Bo to niemiecki biznesmen - lekko różniący się od naszych i nie nowobogacki...... Zaufałem ja jemu - zaufać możecie i mi. Nie odbarwiają się, są wciąż nowoczesne, ciche i w użytkowaniu bez zastrzeżeń Swój wybór uważam za dobry. Oczywiście ramy były w procesie produkcji robione na kolor a nie żadne foliowanie...... Zainteresowanym - pokażę zdjęcia - o ile zajdzie potrzeba
  4. nie jęcz........... ( do Mosiowej było jakby co....)
  5. Ty się śmiej - śmiej - mnie nie podłaczyli na razie wcale, choć wszyscy już mają. Podpytałem i okazało się "że GDDKiA nie kazała na razie" Co to będzie, co to będzie........... -
  6. bo podać takich do sprawy - to jest to! bo może to mejbej -
  7. mówisz że nie bedzie przydatny? Ale ma wejścia i na starą moją VHS-kę i na różne różności..... A mój stary ogromny Panasonic i tak lepiej wszystko kręci niż to nowoczesne gówno Samsunga które mu d pięt nie dorasta....
  8. Czułem. Żetototo Musisz kiedyś korespondencyjny kurs podesłać co wgrać w kompa zeby poobraiać sobie, bo ja t takie tandetne stare metody bez kompa jeszcze. Ale nabyłem porządny mikser i mam zamiar się wziąść w końcu do roboty, tylko nie wiem jak zacząć
  9. nie palę w tym roku - trudno - wiochy nie będę odstawiał i porządnym dębem w takim ścierwie hajcował. Zakryje na razie kolorowym papierem a na wiosnę pomyslę co z tym zrobić -
  10. no i siur nareszcie. Aleś dobrał podkład, niech mnie,,,, rewelka. No i te przewracane strony w odpwiednich momentach i wogólewogóle siur i cool. W wyrazami zazdrości lekkiej e sam nie potrafię (a mam tych materiałów, ech jak bymkciał umieć)
  11. Ty masz nos złamany jak sie spotkamy - Na razie, lecim do materaca. Wiesz że Szacun mam zawsze Narka
  12. Ty sie nie czep. Ty obejrzyj w komisie ustrzelony plafon holenderski. Za 30 zeta - jak w teatrze. Ty zobacz jaki za 30zeta dodatek nad schodami do piwnicy wisi -
  13. Tarnava - w sezonie odczekana - z "portkami" i bez uszczelek wypalanych dziwacznych. Moja Tarnava Racer nie była tania, ale w użytkowaniu codziennym warta leciuśko przepłaconej. 18kW daje sobie radę przewymiarowane, nie potrzebuje servisu, szybę czyści sama, żadnych szybrów dodatkowo......... Akurat te decyzje i te wszystkie związane z kominkiem - podjąłem nienajgorzej
  14. Ja zrobiłem tak Stelaż postawiłem sam. Płyty gipsowe ponacinałem - wyprofilowałem Zamówiłem z piasakowca blaty - dolny, górny i przy okazji taki sam w salonie do wejścia na schody piwnicy Wszystko zrobilem sam. Płyty GK - od środka wyklejone wełną żaroodporną..... Użytkuję od lat 5-ciu- bez problemów. Jeden błąd jaki zrbiłem - blaty w ścianie osadziłem na "sztywno" Popękało Koszt? Policz - z 1000zł za blaty, reszta to pan Pikuś.....
  15. ja zawsze stosuje tani chwyt - ale skuteczny. Inna sprawa że składów z węglem mam w okolicy 10km ze pięc. Więc kiedyś wołałem o świadectwo jakości - oczywiście mają zawsze jedno i to samo na pokaz. Ja po prostu podjeżdżam placę za 2 wiadra, zabieram je, pale od razu - a na drugi dzień albo wracam albo nie na tę samą pryzmę i biorę dużo jeśli warto. Jeśli gluty wywalam rano jade na inny skład i próbuję z innej pryzmy. Troszkę może męczące ale za to mam spokój przez 2 zimy...... przynajmniej
  16. ależ ja życzę najlepiej!!!!! Moja nie była tania - źle była wymiarowana pod względem grubości i podparcia. Dlatego - doświadczony poprawianiem - proponuję dobrać czasem przewymiarowane - będą lepsze i pewniejsze niż te dobrane na "STYK"
  17. podobał mi się tytuł - merytoryka dyskusji mniej Ale głos zabrałem - jakby co = w temacie PS: i Barbossy i Pana Tomasza argumenty - czytam, analizuję i do serca biore. Chyba będę budował niedługo nowy - piękniejszy dom. Mam ich odhaczonych jako gości ważnych. I merytoryka sporów pomocna będzie - czuję to. Nie zatracajcie czasem dystansu w wypowiedziach - a będzie Wam darowane..... Pozdrawiam szczerze i prawdziwie
  18. ja robiłem tak - kopałem na 160 cm w dół , wbite 4 pręty w ziemię, powiązane strzemiona i zalane
  19. tak, tylko że ja kiedyś robiłem drewutnię i pożałowałem. Nie wytrzymała naporu śniegu zimą. Musiałem nie tyle poprawiać, ile nową kmstrukcję stawiać całkowicie. Licho zrobisz - 2 x zrobisz Lepiej tak niż sie rozczarować. Gratuluję odwagi , pomysłu i wykonania - ogólnie super dla mnie
  20. he, he, sprawdzałeś domiś kiedykolwiek te trochę droższe? - Na pewno nie - Powodzenia i kaski życzę na zaś
  21. Fajny, pożyczysz czasem jak mnie wnerwi sąsiada piesio mały co za nogawki wciąż łapie?
  22. żesz w mordeeeeeeee Ale temat mój -) Nie oszczędzaj.............. na wszystkim tym, do czego nie będzie dostępu póxniej łatwego - no tym w użytkowaniu póxniejszym..... Na drenażu zasypany trudnym do kopania jak rosnie młoda trawka Na stali zatopionej w fundamencie Na pustakach wymurowanych na zaprawie już też nie do poprawy nA DACHÓWCE JUŻ UŁOŻNEJ I NIE ZDEJMOWALNEJ Na rurach CO i WD-KAN i kątach - alanych i baj, baj Na wielu, wielu.. Na meblach i lampach nie żałuj - wymienisz.... Panele też -
  23. i dbaj o mamę, bo lepszego z czystymi intencjami pomocnika nie znajdziesz nigdzie -
  24. Moje "na lata" drewniane, malowane drogimi - fajne jest - ale po latach 5-ciu - do rekonstrukcji i odświeżenia......niestety..... "moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.......
  25. nie za bardzo mi sie chce wnikać dogłebnie przewałkowane przez Was - ja tam prosty chłop zawsze zdaję się na radę mądrzejszych i bardziej doświadczonych. No i tutaj właśnie zaczynają sie wątpliwości no bo tak: moje takie od pługa przemyślenie może i błędne ale jakiejś tam logiki sam sie doszukałem Twoje mądre i wierzę - nie ma dyskusji Pana TB - no co..... no też mądre dla mnie na swój sposób. I tak to zostałem z obgryzionym paznokciem zadumany nad monitorem i w niepewności
×
×
  • Utwórz nowe...