Skocz do zawartości

bobiczek

Uczestnik
  • Posty

    10 027
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    146

Wszystko napisane przez bobiczek

  1. Labas sie nie reklamuje - Labas sie pociesza -
  2. ja polecam na wykostkowanym puzzlami placu przed domem. Puzzle nie żółkną. Nic się nie dzieje. Nie mam najmniejszych oporów co do stosowania. Pozdrowienia
  3. i tak chodzą po 23.47 z tego co tam dawno pamiętam - Szkoda tylko że Mikołaj z Prince-Polo nie przyjdzie..... - - Jak zabierzesz sprzęt i ustniki jednorazowe - to ja bedę myślał jeszcze intensywniej...... -
  4. oż kura!!!! Nawet Piczu jedzie.....hm...... Ależ tym razem będą wspaniałe plakietki!!!! Chyba w 3D - albo "trójwymiarowe" jak kiedyś z Japonką. W lewo obracałem - mrugała okiem. W prawo obracałem - parasolkę przechylała. Teraz pewno będą - w lewo - mam włosy i zęby W prawo - łysy i ubytki -
  5. Kiedyś była opcja - materac na trawniku i śpiwor.... Jest jeszcze? Bo ja komunię mam w maju....... i kule bele nie wiem jak będzie jeszcze - po.... -
  6. Też bym chyba nie próbował nic zmieniać na dzisiaj. Ile można w ciągu dnia podglądać nieruchomość w ciągu dnia przez net? Poza tym nie wyobrażam sobie co powiedzieli by goście którzy czasami odsypiają gdy My jesteśmy w pracy - na taki pełny monitoring.... Niani nie ma, sprzątaczki i ogrodnika też - tak że nie mam kogo podglądać. Z "nowinek" przydatnych które polecam to: - programator i sterowanie pieca CO - alarm z powiadomieniem telefonicznym (centralka z telefonem która w razie "W" dzwoni na komisariat, do mnie, do znajomych powiadamiając o próbie włamania) - oświetlenie zewnętrzne oprócz standardowego włącznika z domu - na pilota ( podjeżdżam po ciemku, robię "klik" i widzę dziurkę zamka w bramie, w garażu, w drzwiach wejściowych - świeci przez 3 minuty - potem można poprawić albo gaśnie) Przydatne zimą również przy wyjeżdżaniu. Zamykam bramę, odjeżdżam i wiem że nie będzie świeciło w nieskończonośc. Jeden pilot - włącza alarm jednym przyciskiem, drugim oświetlenie w razie potrzeby. Acha. Jeszcze mam programator w pralce -
  7. ja mam - propozycję. Avocado Wyhodowane z pestki przez moją wspaniałą teściową w warunkach domowych. Umarło (niby) Ale ja zawsze wszystko co umarło - ładuję na wszelki wypadek do ziemi.... No i zimuje - 3 rok I piszą mi tak - niemożliwe, Włosi na północy nie mogą wyhodować bo pada... A moje? Proszę. Fortunę zaraz na E-Baju zbiję... Avocado co mrozy przetrwa i już - Na pierwszym planie 4 letnie ogromne Avocado - w tle klonik....
  8. ósmy jestem - i potwierdzam -
  9. zimna gorzała i chore dzieci - cyganka mówiła będziecie mieszka szczęsliwie i jeden do 86 a drugie do 92 tYLKO zapomniałem zapytać które, ile.... Ale nieważne - jedno i drugie pasi. Tinuś!!!!! Susz posadzki, wklejaj kafle i sru.... łózka wstawiaj.... - Na razie!
  10. Z Krystynką się widziałeś?????? I co ? Jak było? Fajnie????? - Kawę zrobiła??? fuj...wredziol ze mnie jednak - Nabroiłem dziś i ja. Super że jest taka muza i dobrze zszyta!!!! Ja słucham od godziny tego - i zastanawiam się wracać do dom..... - http://www.youtube.com/watch?v=k5Gk7wl5ce4 Jakiś pomysł młodsi koledzy? no i wiesz - będzie moment że Ci wypomną "nabrojenie" to zawsze możesz wiesz - "Co???? Ja??????!!!!! A kto kura pobudował, a kto kura przepuklinę ma???? No?????? " - I spoko od razu -
  11. eeeeeeee, to to wiesz.......zawsze sie nagle może i niespodziewanie zmienić - PS: wylewki I klasa..... też mixokreta w drugim budowanym zamawiam -
  12. Bo Tinek robi wolniej ale konkretnie. Raz a dobre...... żeby smaczek był Tak jak ja - I podbitki mam z luzikiem - nie dobijane na maxa i drewniane są super - nie pierdziel -
  13. kura!!!!!! NO NIE GADAJ!!!!!!! Nawet kawy nie robiłeś??????? Nie jadę......... - A Michała na wózku woziłeś? Czy się czołgał sam po posesji......
  14. ej, a żesz sie wiecie..... Lampki i halogeny mu tam w mysli.... Jak go dupa boli, serce i szyja...... Ażesz dajcie spokój. Coolii uważaj na siniaki w brzuchu (ja mam 2) i się szybko doprowadź do normalności. Szade - zdrowiej !!!!
  15. dla dzieci małych -wymagana Boja się stać pod prysznicem jednak. No i jak choroba dopada - gorąca wanna z solą morską przydatna. Prysznic szybki na co dzień. Ale od święta gorąca woda w wannie, okulary, gazetka...... Ja mam obie opcje u siebie.....
  16. ojacie - 1 dzień i 23 osoby... JaCieniechromolę Co to będzie, Co to będzie - jak jeszcze kilka dni ubędzie -
  17. Ja sie przestraszyłem - że w zimie jak bezie mokro, a garaż nieogrzewany - będzie marzło i mogę dojechać niechcący za blisko ściany na przeciwko -
  18. które meble drewniane są nieekologiczne - proszę uściślić. No i te które mają dodatki aluminiowe - to co. Nieekologiczne???? Słoma ma być w materacu tylko? To ja dzięks...... za takie w użytkowaniu
  19. to ja się odważyłem kilka lat temu zabrać siostrzeńca do Chorwacji. Miał tylko pass - i nie było problemów............ Pojechał, użył i wrócił - problemów nie było.......
  20. W/g mnie najbardziej ekologiczna jest ziemianka. Z lnianą zasłonką zamiast drzwi. I z matami słomianymi do spania. Opalany chrustem bezużytecznym. A obok studnia kopana (ale bez betonowych kręgów) z której wodę czerpie się konopnym sznurem do pojemnika wykonanego z wikliny uszczelnionego mchem i gliną. Da się????? No, to nie czepiajcie się........da się.....
  21. Ty!!! Daga!!!!!!! A kto gra na tych wszystkich gitarach ? Jakieś Fendery, Gipsony,,,,, nie chwaliłaś sie nigdy -
  22. Ketanol domięśniowo - ale w erotyczne miejsce Przeciw zakrzepowe moja mi wali codziennie w mięsień piwny.... Dbam o nie. Miałem znajomka na TIR-ach I pochowali go. Wszyscy głupio piali - "Wypadek miał, zabił się" Gówno prawda Wpierdzielił się - w nasyp. I wyskakiwał z kabiny na ten nasyp - wysoko. I złamał nogę. Takie miał obrażenia. I zagipsowali go - i nie dostał przeciw zakrzepowych. I się skrzep urwał. I go pochowali........przez niedbalstwo nieordynowane na czas....
  23. znaczy się nie jest dobrze. Też mam Ketanol od tygodnia w dawkach podawany - ale ja to tylko noga zagipsowana, u Ciebie było chyba gorzej sądząc po opisie....
  24. Zgadza się -żaden wydatek, pomyśleć przed wylewkami, wyprowadzić pod spust z rynny i spokój. Zrobiłbym - przyda się na pewno a koszt prawie żaden
×
×
  • Utwórz nowe...