-
Posty
10 027 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Dni najlepszy
146
Wszystko napisane przez bobiczek
-
1. o (zdziwko) 2. yes!!! 3. ułaaaaaaaaa...... 4. noooooo, nareszcie będziesz miał co robić - (pilnować samochodu) -
-
NO.I jeszcze ma przecharataną, nowo pomalowaną ścienę - Michał! STO % już na chodzie? U Psychologa byłeś żeby korzystać jak dotychczas z samochodu? A samochód? Był już u lekarza??? Powymieniał kołdrę i poduszkę?
-
a ja mam odczucie inne. Nigdy Tomasza nie krytykowałem, nie podoba mi sie do dzisiaj sposób nagonki i niewybredne od czasu do czasu sposoby deskredytowania. Ale drogi Panie Tomaszu B. Sarkazm i próba porównania uczestników zlotu, do towarzystwa które powinno zapisać się do kilku poradni na raz, nie spodobała mi się okropnie. Najlepiej wybrać się samemu - bez względu na konsekwencje - i przekona sie PAN osobiście, że strasznie uogólnia i przesadza w tym całkiem niezłym LIRYKU SARKASTYCZNO EROTYCZNYM..........
-
Poziomowanie 1 mm???? To chyba bez sensu.... Tym bardziej że ma być tylko składzik. Ja bym nabijał jak jest.
-
no widzisz - czyli nawet tzw "systemowe rozwiązania" istnieją i sprzęt - znaczy się normalne to bywa, ufffff, na szczęście.... Mnie psa nie trzeba uczyć. Miałem swojego - najmądrzejszego. A co szkolenia???? HMMMMM By sie pogadało. Mój ojciec miał - super szkolonego championa. Zaczął od podstaw dla siebie - czyli podstawowego PP Pies był pojętny - i poszło PP1 PP2 potem Po i wiesz co? Mistrz śląska był, zawody krajowe Ślad robił wbrew swoim rasowym predyspozycjom najlepiej. Tylko że i tak był głupkiem, który w końcu uciekł, zaginął i bay. A taki był wyszkolony, rasowy i zgodny z książkowymi mądrościami....
-
oczywiście wciąż rozmawiamy o psie - stróżu Duża rasa, trochę groźna... Biega z nami po lesie w niedzielę, w czasie wakacji jest pod kontrolą - ale w poniedziałek roboczy,jak są wszyscy w pracy i w szkole, to chyba lepsze jednak bieganie wzdłuż wyznaczonej przez właściciela - niż samopas czasami ucieczki przez płot albo zamknięty kojec.
-
Nie podniecajcie się tym drutem co? Miałem psa 12 lat - biegał gdzie chciał, kagańca nie nosił, na smyczy nie prowadzałem. Sznaucer. Miniatura - mój druh. Tutaj mówimy o psie - stróżu. Jak patrzę na psy po sąsiedzku - pozamykane w dziwnych klatkach - to naprawdę uważam że swoboda poruszania się choćby po trasie rozciągniętego nad działką drutu - jest 228% lepsza niż miotanie się po niedużym kojcu. Oczywiście zgadzam się że najlepiej ma pies który biega po posesji bez ograniczeń. Ale w tym temacie gadamy o ograniczeniach dla psa. Więc zbastujcie może i proponujcie rozwiązania potrzebne dla właściciela psa który jednak ma potrzebę wprowadzenia dla psa ograniczeń...
-
Drenaż opaskowy i odwodnienie liniowe
bobiczek odpisał Pomocnik w kategorii Budujemy Dom - komentarze
potwierdzam, chociaż ja zamiast drogiego żwiru użyłem tanie płukanego hutniczego kruszywa. Był za grosze, dlatego nie tylko obsypałem rurę w geowłókninie, ale sypałem do samej góry aż do gruntu. Żeby mieć pewność że na całej wysokości fundamentu woda będzie bez problemu od razu w rurze drenarskiej. Sprawdza się. -
Pogaduchy ze Słoneczkiem w tle
bobiczek odpisał Afrodytaa w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
tak troszkę żartobliwie - ale,ale.... Ale dobrze że tam jesteś Afro - za OJCA też dobrze i warto..... Jest Ok..... Ja tam uważam że słuszne, czas taki jest i już.... -
A ja jak dostałem kredyt na budowę to od razu kupiłem samochód, komórkę i wypasione jeansy -
-
A ja słyszałem o wiatraczkach - wiecie - takich odpustowych. I sie wbija je. Na pewno estetyczniejsze niż puszki po piwie, chociaż pewnie palcami bedą też pokazywać sąsiedzi ten folklor - No i hałasuje podobno dość mocno......
-
Fajne. Fajne te nabitki i od środka fajnie... A te drewniane to w środku zostanie prawda? Bo mnie się tak właśnie podoba - chyba nie będzie to przykryte, co?
-
Dom Ewy, Adriana,Franka i Ignasia
temat odpisał na pytanie bobiczek w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
i ona to wyrówna chyba - ja,ja, widzę teraz wklej - obaczymy A czy ja Wam o Rybniku zapodałem Nonsensopedię już? Adi? -
Dom Ewy, Adriana,Franka i Ignasia
temat odpisał na pytanie bobiczek w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
to to moje zastrzeżenia. Jakbyś miał "mojego Bogusia" to by pomierzył wpierw - i pięknie zrobił tak - lewy kwadracik, prawy kwadracik a pośrodku - 35 x 25 A Twój tak - z lewj cała, druga cała, a potem ile trzeba - rznąć. No ale to i ja mam też kilka które przypilnuję lepiej jak będę drugi budował - AAAAAAAAAAAAA edytuję, edytuję... Bo tam widzę pójdzie bariera... A ona to chyba ładnie w ten sposób zamknie AAAAAAAAAAAAAA - chyba odwołuję,,,,,, -
Dom Ewy, Adriana,Franka i Ignasia
temat odpisał na pytanie bobiczek w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
A dokładnie to nie doczytałem kiedy..... Kiedy?? Tzn z kiedy na kiedy - -
Dom Ewy, Adriana,Franka i Ignasia
temat odpisał na pytanie bobiczek w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
te firany to majstersztyk jest normalnie, he,he, Ale orócz wszystkiego co mi sie podoba (kuchnia bardzo, kolor i piekarnik jak sie należy na wysokości) mam jedno zastrzeżenie. Przyjmujecie krytykę???? - -
jo tyż. Mom identyczny problem - miałem tak potem nie lepiej ale się w końcu wyklarowało - planuj na czerwiec - bo zanim wszystkie zgromadzone wykopiesz i oczyścisz z ziemi to zejdzie jednak troszkę -
-
nie ma totamto - musiały go jednak "karki" jakieś odwiedzić -
-
kurde - starsza ode mnie......... - niesamowite -
-
Jani! Fantastyczny język matematyczno-budowlany. Ale gdzie jest porada - konkretnie.... Tinek! Byś w dzienniki wkleił foto "o co coman" - i by nie było niejasności. Weźże no pokaż - bo tam nic nie znalazłem..... Jani! Fantastyczny język matematyczno-budowlany. Ale gdzie jest porada - konkretnie.... Tinek! Byś w dzienniki wkleił foto "o co coman" - i by nie było niejasności. Weźże no pokaż - bo tam nic nie znalazłem.....
-
ja walnąłem w piwnicy - bo tylko tam miałem systemowy - agregatem gipsowym... Zresztą całośc kładłem z agregatu. Zaciągnęli go tak pieknie - że nawet gładź na CW by nie wyszła taka gładka. Zaciągnięty i od razu jest na gotowo - dlatego polecam bo niedrogo i nic się od lat nie dzieje...
-
jak nieużytkowe to to pierdziel... Szkoda piniendzy..... Ocieplaj to - co naprawdę jest potrzebne. Na nieużytkowy stryszek wynieś latem narty - zimą rowery - i niech się tam grzeją i marzną...... Nawet bym dał najtańsze co się da kupić dzisiaj i tyle..... Nawet nie 15cm chyba........
-
ja drogi Tinku! miałem ładnych parę lat temu lambdę tak wyliczoną - że musiałem dać zgodnie z projektem 15cm na skosach i pod dachówką (miały być ocieplane) i 15cm na płytami G-K sufitu. Na cholerę mnie było te ocieplanie 270m2 dachu i skosów? Przecoeż to poddasze miałem nieużytkowe - to nie potrafiłem zajarzyć i zdecydowałem tak. Skosy niech se stygną - myszkom tylko zaszkodzą. A na płyty G-K ułożyłem 7 cm w formie płyt. Później między wiązarami 18cm z rolki (z dylatacją 0.5 m) - i już. Mam nad głową 25cm ciepełka..... oże za dużo - nie wiem - ale i tak oszczędziłem na ocieplaniu niepotrzebnego poddasza. Ja bym jednak poszukał 0.33 współczynnika - tym bardziej że poddasze masz użytkowe zrozumiałem - a nad nim strych jeszcze - tak? A będziesz tam pranie wieszał że chcesz je ocieplać? te skosy????.