Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 952
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    520

Wszystko napisane przez retrofood

  1. No przecież kloc ją stabilizuje!
  2. Guzik prawda. Jak dorobisz głowie tego pomnika tyle gałęzi ile miały te chojaki, to wtedy tak. A tu nie ta powierzchnia.
  3. W środku lasu??? To musiałby być Huragan Dziunia. Dziewczyna młodziutka, owszem, prima sorta. Osiemnaście w skali Beauforta.
  4. Lasy Państwowe działają wg planu, a dokładniej, jest to Plan Urządzenia Lasu (PUL). Czyli podstawowy dokument gospodarki leśnej opracowywany dla określonego nadleśnictwa, zawierający opis i ocenę stanu lasu oraz cele, zadania i sposoby prowadzenia gospodarki leśnej. Opracowuje się takie cuś raz na 10 lat i tylko katastrofa dużych rozmiarów może to zmienić.
  5. Jeśli pion będzie zabudowany, to daj gniazdko poza nim, na przykład na ścianie. .Na ściance zabudowy też możesz dać, ale wtedy trzeba zabezpieczyć przewody, aby odizolowany odcinek nie wyśliznął się w pobliże rur. Przewód obok pionu wod-kan możesz dać w zabudowie, ale wtedy nie możesz go tam łączyć. Musi być jednolity. No i w rozsądnej odległości, aby nie przeszkadzał a pracom hydraulikom. O to chodzi?
  6. Może spaść również meteoryt. Jestem już emerytem, a nie spotkałem się z niewidocznym uszkodzeniem przewodu z krążka. Jeśli zdarza się już uszkodzenie, to jest ono zwyczajnie widoczne. I jeszcze nie spotkałem się z samoistną awarią przewodu pomiędzy węzłami. Pomiędzy, to są przewierty, przecięcia, albo urwania. Z winy użytkowników, albo natury, ale wtedy to widać. Np. widziałem urwany przewód zalany w betonie. Ale w tym miejscu popękało wszystko. Natomiast miejscami awarii są niemal zawsze połączenia wykonywane przez instalatorów. Na gniazdkach, na złączkach, we wtyczkach, na zaciskach aparatów... Po to są właśnie okresowe przeglądy instalacji, aby takie sprawy wychwytywać w porę, zanim uszkodzenie wytworzy awarię. U mnie w domu niedawno miałem zdarzenie, w którym musiałem wezwać pogotowie energetyczne. Spalił się zacisk zabezpieczenia przedlicznikowego. Ponad 30 lat działał, aż przestał. Bo zaplombowany i nie mogłem do niego zaglądać, aby sprawdzić i poprawić docisk. A więc takie założenia, jakie Ty robisz, są w sumie dość drogie. Bo bez sensu są koszty zabezpieczeń większe, niż wartość przedmiotu zabezpieczanego.
  7. O szczegóły tego zawodolenia poproszę. (Żadnego błędu powyżej nie ma)
  8. Szukaj na allegro. https://allegro.pl/produkt/listwa-lacznik-naroznik-wewnetrzny-naroznik-zewnetrzny-zakonczenie-lewe-zakonczenie-prawe-imar-pcv-24-x-52-dl-1cm-akacja-a3dafd5b-3c62-4864-ba6e-72cbdd8a9a9f?bi_m=search_suggester Tylko rozmiary bywają różne, zwracaj uwagę.
  9. To nie tak. Prowadząc przewody, należy mieć na uwadze ich przewidywaną obciążalność. Przy instalacji gwiazdowej mamy w tej kwestii dużą przejrzystość, bo wiemy, co dany obwód będzie zasilał. Przecież odbiorniki o mocy 2 kW i więcej wymagają oddzielnych obwodów! Przy niższych mocach grzanie przewodu nie jest takie duże. A wtedy odczytujemy z tabel, jaki przekrój jest niezbędny przy takich warunkach układania przewodów. Tego nie robi się "na oko"! Przesada. Odległość ustal z uwzględnieniem możliwości awarii i konieczności ingerencji w instalację wod-kan. Tak, żeby hydraulicy przy swoich robotach nie uszkodzili przewodów. Tylko tyle.
  10. Założenia błędne i bardzo kosztowne. Bo najtańsze jest wykonanie instalacji gwiazdowej i wszelkie zmiany w niej wykonuje się wtedy głównie w rozdzielnicy. Poczytaj: https://budujemydom.pl/instalacje/instalacje-elektryczne/a/21930-zasady-projektowania-i-wykonawstwa-instalacji-elektrycznych-w-drewnianym-domu https://budujemydom.pl/instalacje/instalacje-elektryczne/a/21971-sposoby-prowadzenia-przewodow-elektrycznych-w-budownictwie-drewnianym https://budujemydom.pl/instalacje/instalacje-elektryczne/a/21467-bezpuszkowa-instalacja-elektryczna-to-podstawa https://budujemydom.pl/instalacje/instalacje-elektryczne/a/21485-jak-nalezy-poprowadzic-bezpuszkowa-instalacje-elektryczna
  11. Gdy istnieje nawet trudniejsza droga alternatywna, ja też bym się na to miejsce w styropianie nie zdecydował.
  12. Jeżeli kładziesz 5x10 tu już masz rozdzielony PEN na PE i N. Po pierwsze, przewody w styropianie mają utrudnioną możliwość rozpraszania ciepła, co trzeba wziąć pod uwagę. Po drugie, przewody będą podgrzewane. Nie znamy temperatury maksymalnej tej instalacji, ale to ją trzeba uwzględnić. I zaglądnąć do tabel, aby odnaleźć maksymalną dopuszczalną, długotrwałą obciążalność 4 przewodów we wiązce, dla tej sytuacji. Czyli potrzebujemy dwóch rzeczy: Maksymalnej temperatury instalacji grzewczej i dostępu do tabel.
  13. Dla więźniów też są normy, ale dla studentów norm nie ma.
  14. Moja Ś.P. Babcia mawiała, że z goowna bata nie ukręcisz. Dlatego zgadzam się, że garażu nie da się poślizgowo zamienić na mieszkanie. Chyba, żeby... może wróż Maciej by potrafił...
  15. Ja uważam, ż lepiej się napić.
  16. Z drugiej strony... A nie wystarczyłby jeden gatunek inwazyjny (homo)? Po co je mnożyć?
  17. Coś tam niby promieniowania cieplnego odbije, ale nie oczekuj cudów. Poza tym ten beton jest gorszy niż goła ziemia. I w zimnych okresach roku będzie sprzyjał przeziębieniom oraz chorobom reumatycznym zamieszkałych w nim osób. Jak "ciągnęło" od nóg, to nasi pradziadowie spieprzali z takich miejsc daleko, bo wiedzieli doskonale czym to grozi. Dlatego, jeśli masz poważne zamiary, to powtarzam. Młot pneumatyczny albo elektryczny i usunięcie posadzki. Na 2 centymetrach nie da się odizolować od tego zimna. Tam można pochodzić w zimie przez kilkanaście minut, ale nie mieszkać.
  18. To radzę jednak zdobyć młot pneumatyczny. Praw fizyki pan nie zmienisz - że zacytuję klasyka. Na 2 cm to można zrobić docieplenie materiałem kosmicznym, ponoć Amerykanie taki mają. Nie wiem jedynie, czy udostępnią.
  19. Docieplić można, jeśli nie przeszkadza wyższy wtedy poziom podłogi. Ale czy Ty będziesz w stanie to zrobić, tego nikt nie wie, jedynie Ty sam.
  20. Tak, ale tylko z miejscowym, znającym lokalne układy. Autor nie pisze gdzie mieszka, a w tych sprawach lokalizacja bywa niezwykle istotna. Bo w niektórych miejscowościach nawet koloru elewacji nie można zmienić, ani kąta nachylenia dachu, a nie tylko okna. Wygląd elewacji jest święty i nietykalny. Natomiast w większości lokalnej Polski są to kwestie nieistotne, nie ma żadnych uchwał lokalnego samorządu w takich tematach. I nikt na to nie zwraca uwagi. Oddzielnym tematem jest też Zakopane, sami górale mawiają, że u nich "to całe Prawo Budowlane jakośik sie u nos nie psyjęło...". I nawet dobudowy kilku pięter urzędnicy nie zauważają. Taki Hotel Gołębiowski powstał w ogóle bez pozwolenia na budowę.
  21. Ale o wiaderko łatwiej niż o UPS. No, troszeczkę... Oj, tam... Oj, tam... Nie bądź taki drobiazgowy...
  22. To się samo spłucze! W każdym razie o wodę w mieszkaniu łatwiej, na przykład w czajniku, lub w butelce. O zapas prądu we wiaderku jest trudniej. W życiu. Woda nie jest pompowana urządzeniami zasilanymi ze źródła w bloku.
  23. Oczywiście. A do zasilania UPS-a można nawet oddzielną linię WN + trafo podciągnąć. Kto bogatemu zabroni? W bloku??? Nieprawda, to nie jest prosta zależność. Brak prądu bardzo rzadko oznacza również brak wody.
  24. Typów 4-piętrowców z lat 80-ych nie ma zbyt wiele, więc nie byłem TAM, ale byłem w TAKIM mieszkaniu. (Chyba). Każde takiego typu urządzenie potrzebuje do działania energii, a jak wyłączą prąd, to pozostaje ćwiczenie tańca irlandzkiego, czego nikomu nie życzę.
×
×
  • Utwórz nowe...