Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 928
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    519

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Wybudować dla żony taką osłonę jednej huśtawki przed śniegiem... masz gest!
  2. Dałoby, tylko diabli wiedzą jak długo. Po co? Czy nie lepiej włączyć odtwarzacz i potem tylko kasować bilety przy wejściu?
  3. 275V to nieco poniżej wymagań. Przecież wartość szczytowa napięcia skutecznego 230V to ok. 310 V, więc napięcie pracy kondensatora winno mieć wartość 350V lub wyżej. Nie takie znów "nic". Energia się gromadzi, impuls jest krótki, tylko nasze oko ma pewną bezwładność.
  4. Będziesz robił pokój ale wyjdzie z tego wojna. Jak zawsze u takich "myślicieli"
  5. Na jakim "innym" forum? Chcesz sprawdzić? To napisz na prawdziwym forum elektryków, że kabel do bramy chcesz położyć w peszlu. Zapraszam! Poczekamy na reakcje elektryków realnych, a nie "elektryków" wykształconych przy okazji kafelkowania. http://www.elektroda.pl/rtvforum/forum117.html
  6. Ło matko, Jani, aleś się rozpędził! Skąd ta opinia? Przecież tutaj chodzi o radio! Co za sterowniki karty dźwiękowej w radiu? A może to dzięcioł stukał, a dziewczę płakało...
  7. Nie doczytałeś? Peszel w każdym przypadku to porażka! Po to się produkuje kable ziemne, aby je kłaść bez durnowatego peszla!
  8. Mam jedną i drugą. Obydwie są dobre.
  9. Jakoś nie wycelowali...
  10. Tia... do wyglądu... Za pięć stówek!
  11. Tia... kotki mają same zalety!
  12. Nie wystarczy. To ma być rura Arota, jeśli w ogóle. Peszel w żadnym wypadku. A w ogóle, to do ziemi nalezy stosować kable, układane bezpośrednio w gruncie.
  13. Z tym smakiem, to było tak: Bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem “Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 1000 zł”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić. - Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak… - Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi. - Dobrze. Proszę otworzyć usta… - Fuj… przecież to benzyna! - Gratulacje, odzyskał pan smak, 500 zł. Wściekły lekarz zapłacił. Po kilku dniach wrócił do kliniki: - Dzień dobry, straciłem pamięć, pomóżcie mi ją odzyskać… - Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi. - Dobrze, już podaję… - Ale przecież tam jest benzyna! - Gratuluję, odzyskał pan pamięć, 500 zł. Jeszcze bardziej zdenerwowany lekarz zapłacił, jednak po kilku kolejnych dniach ponownie postanowił się odgryźć: - Dzień dobry, straciłem wzrok, proszę mi pomóc… - Przykro mi, nie mamy na to lekarstwa. Proszę, tu jest pana 1000 zł. - Ale tu jest tylko 500 zł… - Gratuluję, odzyskał pan wzrok, oddaj pan to i należy się 500 zł.
  14. A ja Ci powiem, że puszki na osprzęt masz zbyt nisko. Powinny być ok 30 cm nad powierzchnią blatu, inaczej kazda rzecz która znajdzie się na blacie, będzie zasłaniała gniazdka. To bardzo niewygodne w uzytkowaniu. Kiedyś zamieściłem fotki z mojej szafy u MrTomo.
  15. Mojej znajomej nikt nie przebije! Budowę domu (jeszcze przed PnB) zaczęła od nabycia... zasłon do okien! Naprawdę! Bo wszystko się kręci wokół doopy okien na budowie.
  16. Małej wyobraźni człowieku, toż to jest okno na świat!
  17. E tam, nic jej nie będzie. Ani ściance.
  18. Ale wyszło wesoło! Pozdrawiam! Kierownik budowy dobrze gada, tylko nie dodał, że PnB to nie gmina wydaje.
  19. Jest oczywistym, że to Twój cyrk, zrobisz jak bedziesz uważał, ja tylko wyraziłem swoje zdanie. A moje zdanie opiera się na znajomości życia takim, jakie ono jest. Na razie jest fajnie, z rodziną się grilluje i panuje wersal, ale z lat kilka, kiedy bedą małe dzieci i kiedy interesy rodzinne zaczną się krzyzować, wersal może się skończyć i wtedy pozostaniesz na 5 arach, czego Ci nie życzę. To na razie powierzchnie obok są rodzinne i przyjazne, ale takim nie muszą być za lat pięć, ani za piętnaście. Opcja z dziećmi juz wielu osobom zmieniła sposób myślenia, a kto nie rozumie, że ja z bratem i siostrą dogaduję się bez problemów, ale moje dzieci z dziećmi brata i siostry już niekoniecznie, to nie zna życia. No nic, nieważne, nie odpowiadaj, więcej nie będę o tym pisał.
  20. gont owszem, ale resztę osiki zostaw sobie na wykończenie sauny. Szkoda jej na konstrukcję.
  21. Nie da się odpowiedzieć szczegółowo, wszystko zależy od możliwości późniejszego dostępu i chłodzenia. Czasami trzeba rozwazyć podciągnięcie przewodów 12V.
  22. Nie o grzebanie tutaj chodzi. Weź uruchom wyobraźnię. Jedna strona - zachodnia. 4 metry do granicy, ciemno, nawet trawa nie urośnie. A na dobry wjazd ciut mało. Z drugiej strony, wschód, jesli wjedzie auto, to drzwi do chaty nie da się otworzyć. Pozostaje północ i południe, skraweczki po, powiedzmy 5 metrów... Wybacz, wolałbym juz w bloku mieszkać i nie udawać, że mogę oddychać pełną piersią. Zmiana stron świata wciąż niczego nie da. To jest za mało i żadne sztuczki tego nie zmienią. Oczywiście, to mój pogląd, żyjemy w wolnym kraju.
  23. Wiesz... wolałbym dokupic do niej 5 arów już teraz, albo budować się w innym miejscu. Ja dobrze wiem ile to jest 5 arów i co mozna tam zrobić po wybudowaniu domu. Nawet na huśtawkę dla dzieci będzie ciasno.
  24. Niby tak, ale... Przecież odległości są również od tego, żeby nie psuć sobie życia. Sobie też, nie tylko innym.
×
×
  • Utwórz nowe...