Na elektryce się nie znasz więc nie mierz, bo żeby mierzyć trzeba wiedzieć co, czym, gdzie i dlaczego się mierzy. Twoje wyniki są zupełnie niewiarygodne (co nie znaczy że nie są prawdziwe, mogą być!), wskazania współczesnych mierników cyfrowych należy umieć interpretować. I niestety, zaocznie nikt nie zgadnie skąd się "coś wzięło" w Twojej instalacji. To wszystko wymaga fachowego poszukania na miejscu.