-
Posty
25 935 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Dni najlepszy
519
Wszystko napisane przez retrofood
-
Oczywiście. O budowie zapomnij.
-
A przewietrzenie nie wystarczy? Uważaj z tym ozonem, wcale nie jest taki dobry jak ludzie uważają. Kup sobie wcześniej puls-oksymetr to się przekonasz.
-
Tia... Wyśle towar na górę, a na górze rozładują mu myszy albo pofrunie tam na skrzydełkach. Sfrunie oczywiście potem i dopiero sprowadzi windę na dół. W Mikołaja też jeszcze wierzysz?
-
Tego który cytujesz rzeczywiście nie analizuję i się o nim nie wypowiadam bo sytuacji nie znam i nie mam zamiaru udawać specjalisty w tej dziedzinie. Wypowiadam się o tym co wiem. Z teorii i z praktyki. Masz rację. Dla mnie głupie i zbędne jest prawo drogowe, olewam je totalnie. Dopóki siedzę za biurkiem i stukam w klawiaturę kompa, ale to już całkiem inna bajka. Tłumaczenie wszystkich cwaniaków, mądrzejszych od całego świata. Jakież to w Polsce typowe! Co, ku.wa, my ze szwagrem... i tak dalej. Pa! Życzę Ci zdrowia.
-
No właśnie, można opracować konstrukcję, zgłosić do zalegalizowania... i na niej zarabiać! Przecież rozwiązań technicznych nie wymyślają Marsjanie, tylko ludzie! I wszystko jest dla ludzi. Z tym, że lekceważenie przepisów przeważnie nie wychodzi na zdrowie.
-
Owszem, ale status urządzeń tzw. poddozorowych reguluje nie tylko prawo budowlane. Istnieje przecież ustawa o dozorze technicznym http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20001221321 oraz Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20120001468 Co z tego wszystkiego wynika? Nie tak wiele, ale jednak. Jeśli ktoś ucierpi w wyniku używania takiego sprzętu i/lub w związku z nim, winny będzie właściciel nieruchomości i będzie to wina umyślna! Czyli zmienia się kwalifikacja prawna czynu, a więc również "widełki" wyroku. ... i Niemiec go nie zamontuje. Tylko Polak ma przepisy w doopie i robi co chce. Dlatego na świecie nie trzeba wszystkiego pilnować i prawnie regulować. A Ty właśnie jesteś świetnym przykładem dlaczego w Polsce nie da się inaczej, tylko trzeba zaraz uchwalać ustawy.
-
Fotowoltaika i folie grzewcze na podczerwień
retrofood odpisał Tojek w kategorii Instalacje fotowoltaiczne PV
A niby kto ma się znać jeśli nie właściciel? Przecież nawet nie wiemy jakie ta chata ma wymiary. O materiałach użytych do budowy nawet nie wspomnę. -
Fotowoltaika i folie grzewcze na podczerwień
retrofood odpisał Tojek w kategorii Instalacje fotowoltaiczne PV
Przydatne w tych wszystkich analizach jest Prawo Joule'a-Lenza, bo czy to folia, czy grzejnik czy spirala to wszystko jeden grzybek. Temperatura zalezy od ilości wydzielonego ciepła, a ta jest obliczalna. http://www.fuw.edu.pl/wo/data/prac-fiz-cieplo-joulea.pdf Tutaj znajdziesz teorię na ten temat. -
Gadasz jak moj szwagier, kiedy go pytałem po co mu w garażu regały z kątowników 50x50x5. Odpowiedział, że bedzie wyciągał silnik z poloneza i kładł na półkę, więc regał musi to wytrzymać. Tylko że poloneza pozbył się zanim nawet regał był pomalowany, a następne auto już nie miało instrukcji obsługi, więc teraz zamiast ciężaru 500 kg, na pólkach są oporniki i diody ważące w sumie 5 kg, jako że szwagier jest elektronikiem z wykształcenia i zawodu. Konstruktorem i serwismenem dawnej elektroniki.
-
Tak, nazywa się to różnie. Tylko że ja mam do dzisiaj palce zniekształcone w zwyczajnym, ręcznym zbloczu. Właściwie krążku z liną ciągniętą ręcznie. Miałem wtedy 14 lat, i nawet matka mówiła, że przecież nic mi się stać nie może, a na budowie ktoś te śmiecie pozbierać musi. I załadować do taczek, zawieszonych na haku. Ale sam stwierdziłeś, że jesteś dorosły, więc rób co chcesz. Tylko się nie zdziw gdy dorastające dzieci zapytają dlaczego świadomie łamiesz prawo. I zapytają czy każdy tak może robić w chwili kiedy mu to wygodnie, czy tylko Ciebie prawa nie obowiązują. I czy im też zawsze wszystko będzie wolno, bo skoro tata może...
-
Te połówki to chyba wielorybie, bo żywy świniak waży wraz z łajnem do 110 kg. Dwie polówki zatem to jakieś 2 x 30 do 35 kg.
-
Fotowoltaika i folie grzewcze na podczerwień
retrofood odpisał Tojek w kategorii Instalacje fotowoltaiczne PV
A mógłbyś nieco dokładniej wyjaśnić co poeta ma na myśli? Od kogo mają być te rachunki? Bo jakiś niekumaty się zrobiłem, może to przez koniec tygodnia... -
Owszem, ale dzieci albo masz, albo miał będziesz... Lepiej żeby się nie przydała. Prokuratorzy bywają dociekliwi.
-
Niczego nie zmienia. Ani w ząb.
-
Bez jaj. 0,7 l u elektryka nie ma prawa mieć aż takiego wpływu. A przynajmniej nie tak zaznaczony. Bo tam ani marnych chociażby 50 gramów nie widzę, a i śladów elektryka zresztą też. a 3) wystające przewody są zbyt krótkie jak na elektryka!!!
-
Właśnie. Wystarczy wylać butelkę pepsi, lepszego odrdzewiacza nie trzeba. No i nie poparzy.
-
Myślę, że to możesz pooglądać. I poczytać. http://www.inproel.pl/produkty/
-
Natynkowa instalacja elektryczna
retrofood odpisał Filip Jarnuszkiewicz w kategorii Instalacje elektryczne
Skoro strzyc można młotkiem i tasakiem to dlaczego nie można robić instalacji na tynku? Da się. Najlepiej w korytkach (kanałach). https://www.google.pl/search?q=korytko+elektroinstalacyjne&client=opera&hs=FfB&channel=suggest&prmd=ivns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiS3um6n-nXAhVFCpoKHeg_DewQsAQIPQ -
Perypetie budowlane Solange :)
retrofood odpisał solange63 w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
Ułatwienie dla inkasenta. U nas we wsi chałupy juz się walą niemal, a jeszcze numeru nie widziały, co nie znaczy, że nie mają. Są również puste działki posiadające numer i nowy proboszcz zrobił się w bambuko, gdyż wyznaczył do sprzątania kościoła pięć kolejnych numerów we wsi nie wiedząc, że tam mieszkają jedynie owady... Ostatnio dogadał się z policją i już gardłuje z ambony, ze na wszystkich domach mają być tabliczki. -
Nie przesada aby? Na dwa miesiące do imprezy?
-
To Ci się tylko tak wydaje, albo oszukujesz świadomie. Jedno z dwojga.
-
Jak i przekazywania różnych informacji o czynnościach gospodarzy.
-
W to akuratnie wierzę, Wielki Brat chce znać zapach każdego pierdu obywatela, wiec to nieuniknione. Dyrektywa Komisji Europejskiej miała dotyczyć wyłącznie lotów poza Unię Europejską, ale w Warszawie zdecydowano o rozszerzeniu jej na wszystkie loty międzynarodowe. Na lotniskach już wpisują kto i kiedy skorzystał z wózka, po ilu godzinach skorzystał z toalety i wszystkie inne "strategiczne" informacje. Numer buta jest tam informacją podstawową. Nic więc dziwnego, że "inteligentne" instalacje bedą on line przekazywać wszystkie informacje o gospodarzach domu. Bazy danych wciąż rosna, skoro da się pomieścić Chińczyków, to i Polacy się zmieszczą. I nie tylko. Śmieszy mnie tylko zapał w jakim ludzie nie będący wcale funkcjonariuszami systemu sami biegną na wyścigi oferując swoje usługi. Nie wiedzą, że tak naprawdę działają na własną szkodę? A moze te przyszłe domy są bardziej inteligentne od nich? Takie mam nieodparte przekonanie. Na szczęście, ja już tego nie dożyję. Masz jeszcze jedną połowę racji. W koncu latach 70-tych widziałem taką ówczesną namiastkę inteligentnego domu. Można było sterować i planować ogrzewanie pomieszczeń. Tak, wtedy to był synonim elitarności. A dziś to tylko owczy pęd i duractwo, które włascicielowi wyjdzie bokiem za niedługo.
-
Jak rząd i samorządy walczą ze smogiem?
retrofood odpisał Pomocnik w kategorii Budujemy Dom - komentarze
Co Ty tu pieprzysz, przecież właśnie wstaliśmy z kolan...