Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 935
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    519

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Więc powtarzam, to że słup stoi obok budynku nie ma żadnego znaczenia. Ważna jest odległość przewodów od krawędzi dachu. To, że nie wiesz kto wyraził zgodę to nic dziwnego, dawniej nikt o zgodę nie pytał, a teraz ZE ma prawo do zasiedzenia. Możesz to skarżyć do sądu, ale sukcesu nie wróżę. O przewracaniu się słupów na budynek dawno nie słyszałem i dopóki słup nie jest pochylony, to nikt takich obaw nie potwierdzi. Reszta zagrożeń to czysta teoria, zagrożenie jest możliwe na 0,01%. To że nie widziałeś, niewiele przesądza, niedawno czytałem o wybudowaniu nowej linii 220kV nad dachem nowego budynku, sprawa poszła do sądu i nawet dobry adwokat nie dał rady. Linia pozostała na swoim miejscu.
  2. A umowa jest podpisana?
  3. Tego nie wiem, to są moje przypuszczenia (czytaj: przekonanie, prawdę mówiąc słabe).
  4. No to Heniu już nie wróci. Przesiadł się na muratora.
  5. Dokładnie. Kiedyś bardzo nie chcieli podłączać i dawać taryfy G11 dopóki dom nie był zamieszkały. Oferowali za to taryfę C11, która pozwalała kasować ludzi właśnie za samą moc zaoferowaną. Ale po kilku porażkach zbastowali i teraz dają G11 bez większych problemów. Cały temat jest tutaj https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2579654.html
  6. Nie myl za sobą dwóch spraw. Przekroju przewodów, czyli maksymalnej mocy przesyłanej przyłączem, oraz zgłoszonego zapotrzebowania na moc. Przekrój przewodów przyłącza winien być maksymalny, to znaczy przewidywać rezerwę, co nie znaczy, że go juz wykorzystasz. Natomiast moc zamówioną szacuj w miarę ściśle. Zawsze możesz dokupić w przyszłości, ale Leszek4 wspomniał, że za to się płaci, nie przesadzaj więc. Oczywiście, 2 kW to raczej nie różnica.
  7. Kwestia rozdzielenia. Z tym, że przyłącze (przekroje przewodów) musi uwzględniać zapotrzebowanie na moc. Na sumę mocy dokładniej. I za energię bierną.
  8. Tak jest. Tu skarbówka moze namieszać, dlatego nie warto ryzykować.
  9. Ale będziesz miał uziom. I wyprowadzenie w kierunku instalacji. Jesli jest jak, mozesz GSW umieścić na parterze, ale to chyba nie bedzie proste.
  10. A nie lepiej zrobić tam (w piwnicy) pomieszczenie przyłączowe i Główną Szynę Wyrównawczą? Dowiesz się co to jest klikając pierwszy link w moim podpisie. http://www.fachowyelektryk.pl/technologie/ochrona-odgromowa/26-wyrownywanie-potencjalow-instalacji-wprowadzanych-do-obiektu-budowlanego.html
  11. Tym bardziej, że obiekt przeznaczony na działalność gospodarczą będzie pod bacznym nadzorem służb. Bo to są inne podatki i opłaty. Zwyczajny projekt budowlany i pozwolenie na budowę. Znajdź projektanta, bo bez niego i tak się nie obejdzie, on udzieli Ci dokładniejszej informacji odnośnie kosztów.
  12. Nie wiesz przy której drodze ukradzione? I to z palikami...
  13. Musisz więc znaleźć innego elektryka, nie ma wyjscia. Zaocznie nie da się tego zrobić.
  14. Pralkę zostaw w spokoju, gniazdka też. Przewód ochronny zapewnia im instalacja. A odnośnie przewodu leżącego w łazience, to zdaj się na elektryka, który go tam zostawił. Być może zaprojektował wykonanie miejscowych połączeń wyrównawczych, ale co i jak konkretnie to Ci nie powiem, bo to zależy od układu sieci i planowanego wyposażenia ( a własciwie materiału wyposażenia). Podejrzewam, że absolutnie nie, ale nikt na całym forum nie wie tego na pewno. Trzeba znać Twoją instalację i cały lokal, wtedy można podpowiadać.
  15. Taką praktykę to se włóż... wiesz gdzie.
  16. chłopie, technika to dokładność opisu przynajmniej, a takie mamlanie jakie przedstawiłeś to możesz sobie o kant doopy potłuc. Skoro nie skończyłeś jeszcze gimnazjum i pani nie nauczyła pisać, to nie próbuj udzielać komuś rad, gdyż są niestrawne.
  17. Jeśli słup jest przelotowy, to awaria linii jest raczej teoretyczna. Natomiast w przypadku zwykłej potrzeby wejścia na działkę (na przykład dla obcięcia gałęzi ze zbyt blisko rosnących drzew) stałym zwyczajem pracowników ZE jest wchodzenie bez pytania kogokolwiek o zgodę, a starsi własciciele posesji najczęściej potulnie się na to godzą. Natomiast w przypadku gdy zaczynają się problemy, ZE wykorzystują nieobecność gospodarzy do wykonania swoich zamierzeń. Wnioskowanie do właściciela o zgodę na wejście jest tak częste jak śnieg w maju. Oczywiście, tak wygląda praktyka, teoretycznie jest tak jak Redaktor pisze powyżej.
  18. Polecam Ci lekturę: Stopień szczelności stosowanego osprzętu zewnętrznego. Czym jest symbol IP? Mocowanie urządzeń elektrycznych na elewacji budynku docieplonego styropianem Wykonywanie zewnętrznej instalacji elektrycznej Pytaj, jeśli coś będzie niezrozumiałe.
  19. Ciekawe opracowanie autorstwa: Jan Budzynowski - Korporacja Kominiarzy Polskich Piotr Cembala - Stowarzyszenie Kominy Polskie Nie będę przepisywał, każdy może przeczytać sam. http://www.kominypolskie.com.pl/wp-content/uploads/2016/07/SKP_Budzynowski_wentylacja.pdf
  20. Słownictwo jakim się posługujesz świadczy o tym, że tematyka elektryczna nie jest Ci specjalnie bliska (natężenie prądu wyraża się w amperach, a nie w kilowoltach), nie rozumiem więc skąd się bierze przekonanie, że na pewno jest źle. Otóż w 99,9% jestem pewien, że stan istniejący nie jest niebezpieczny dla ludzi, a to przecież jest najważniejsze. Normy nie regulują odległości słupów od budynku, bo oprócz naruszenia pewnej estetyki w krajobrazie, słup niczego innego nie zmienia. Regulowana natomiast jest odległość przewodów od budynku i ona jest różna dla różnych napięć sieci. Założę się jednak, że w Twoim przypadku normy są zachowane, gdyż od wielu lat nic się w tej kwestii nie zmieniało.
  21. Jeśli przeglądniesz poprzednie posty to się okaże, że nie wszyscy o tym wiedzą.
  22. Nowa taryfa antysmogowa. Miało być taniej, a wyjdzie drożej. Od nowego roku Polacy będą mogli skorzystać z nowej taryfy dla budynków ogrzewanych energią elektryczną. Miało to zachęcić do rezygnacji z kopciuchów i korzystania z czystszych źródeł ciepła. Premier Morawiecki obiecał tym, którzy się na to zdecydują, nawet 25 proc. oszczędność. Kłopot w tym, że - w porównaniu do dostępnych już taryf - rządowe rozwiązanie okazuje się znacznie droższe. Jak wyliczyło ministerstwo energetyki, a premier Mateusz Morawiecki potwierdził podczas wtorkowej konferencji prasowej, zmiany w taryfie mają pozwolić na obniżenie rachunków za ogrzewanie o 20 - 25 proc. w porównaniu do standardowej taryfy elektrycznej, tzw. G11. Organizacje barażowe i specjaliści w tym temacie doceniają kierunek zmian, ale jak udowadniają, w praktyce, rządowe rozwiązanie nie jest tak korzystne, jak się je przedstawia. Swoją ekspertyzę przedstawili rządowi w trakcie konsultacji społecznych. Niestety efekt okazał się odwrotny do spodziewanego. W pierwotnych zapowiedziach Ministerstwa Energii dotyczących nowej taryfy występowało 10 godzin taniej energii elektrycznej na dobę, z zapowiadaną redukcją kosztów o minimum 50 proc. Już wówczas dwie ważne organizacje branżowe - PORT PC i SPIUG - informowały, że liczba godzin taniej energii jest niewystarczająca. Mimo tego, w przedstawionej 19 grudnia 2017 r. propozycji mowa jest już tylko o 7-godzinnej taniej energii w nocy i o redukcji kosztów energii i przesyłu do 40 proc. W efekcie, jak dowodzi PORT PC, w porównaniu do już istniejących i dostępnych taryf elektrycznych G12 i G12 rozwiązania promowane przez rząd są mocno niewystarczająca dla odbiorców tego typu taryf. Jak wyliczyła organizacja, już przy pierwotnej 10-godzinnej tańszej taryfie, rzeczywiste koszty ogrzewania w przypadku proponowanych nowych taryf elektrycznych są prawie 2-krotnie wyższe niż przy ogrzewaniu gazowym i ponad 2,5-krotnie wyższe niż w przypadku ogrzewania kotłem węglowym. Znacznie krótsza - 7-godzinna taryfa - jest jeszcze mniej korzystna od proponowanych przez obecnie operatorów energii zwłaszcza tych działających w dużych, zanieczyszczonych miastach. Z przesłanego money.pl stanowiska PORT PC wynika, że dopiero wydłużenie taniej taryfy do 20 godzin na dobę spowoduje realną oszczędność i przekona mieszkańców do ekologicznego ogrzewania. Takie rozwiązanie stosowane jest z dużym sukcesem od ponad 10 lat w Czechach i od kilku lat na Słowacji. Źródło: Ucząc się od sąsiadów
  23. Jak ustawisz na oko to też większej różnicy nie będzie.
×
×
  • Utwórz nowe...